Zdradzasz albo on cię zdradza? Pamiętaj, że twoje dzieci to widzą, a ich szanse na dobry związek w dorosłym życiu maleją

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 listopada 2016
Fot. iStock/Mixmike
 

„Ona jest zbyt mała, by rozumieć i widzieć, co się dzieje”. „Dzieci łatwo dostosowują się do sytuacji”. Może brzmi znajomo, ale prawdy w tym niewiele. Niezależnie od wieku, dzieci instynktownie czują, jeśli w ich rodzinie dzieje się coś niedobrego. Ze zdradą, niewiernością jednego z rodziców jest podobnie, nawet jeśli staracie się najlepiej jak potraficie, ukrywać bolesną prawdę.

Zdaniem  dr Any Nogales, autorki wielu publikacji o wpływie zdrady na życie dzieci i rodzin, niezależnie od tego ile ma lat, kiedy dochodzi do przejawów braku lojalności jednego z rodziców (lub obojga z nich), mały człowiek może odczuwać niepokój, smutek, mieć poczucie winy, wstydu i zagubienia. Może  również  „odgrywać się” za tę sytuację na zewnątrz, reagując impulsywną złością, lub przeciwnie – pozostawać wycofanym. Dzieci z rodzin, w których doszło do zdrady mogą czuć presję, że powinny teraz „zasłużyć sobie” na miłość zdradzającego, lub też obowiązek bycia „opiekunem” zdradzanego rodzica.

Badanie przeprowadzone przez Nogales w 2009 roku oraz jej osobiste doświadczenia z terapii, które przeprowadziła, dały przytłaczające wyniki.

Niewierność ma następujące, określone konsekwencje emocjonalne:

Utrata zaufania

Kiedy dzieci (nieistotne w jakim są wieku) dowiadują się o zdradzie rodzica, zazwyczaj jako dorośli nie wierzą, że ktoś ich pokocha „na stałe”, nie odrzuci lub nie zdradzi. Często dorastają w poczuciu, że nie zasługują na monogamiczną miłość.

Wstyd

Dziecko odczuwa zdradę jako karę wymierzoną przeciw niemu. Jeśli dodatkowo, było namawiane przez zdradzającego rodzica do zachowania tajemnicy i oszukiwania drugiego, zostaje samo z ciężarem emocjonalnym i poczuciem winy, z którym sobie nie poradzi.

Zagubienie

Dzieci, które doświadczyły zdrady w rodzinie, często wyciągają z tej sytuacji wniosek, że małżeństwo jest fikcją, a miłość – iluzją. Kiedy rodzice nie rozstają się, mimo, że jedno z nich (lub oboje) nadal mają romans, ten negatywny wpływ na postrzeganie miłości i instytucji małżeństwa przez dzieci jest jeszcze głębszy.

Gniew i ambiwalencja w stosunku do zdradzającego

Niewierność częściowo określa charakter rodzica. Jego dzieci często czują się rozdarte między uczuciami gniewu i tęsknoty.

Poczucie żalu w stosunku do  zdradzonego rodzica

Niektóre dzieci mają ogromny żal do zdradzanej mamy, czy taty, za to, że mimowolnie stają się ich „emocjonalnym opiekunem” lub za to, że nie byli oni w stanie zapobiec niewierności współmałżonka.

Impulsywne reakcje „na zewnątrz”

Zamiast bezpośredniej konfrontacji ze swoim smutkiem czy złością, dzieci mogą wykazywać agresję seksualną w okresie dojrzewania. Jako dorośli unikają bliskości i intymności lub uzależniają się od seksu. Dzieje się tak dlatego, że w dzieciństwie otrzymały jasny sygnał, że seks można traktować „lekko”, a miłość jest nietrwała.

Problemy w małżeństwie rodziców są trudne dla dzieci, zagrażają one ich poczuciu bezpieczeństwa, tak potrzebnemu do nauki i prawidłowego rozwoju. Zdrada jest dodatkowym, bardzo poważnym obciążeniem. Ogranicza ich szanse na dobry związek w dorosłym życiu, ale także minimalizuje możliwości odniesienie sukcesu w wielu innych dziedzinach życia.

Jest na to rada. Jeśli kochasz swoje dzieci, nie zdradzaj partnera, z którym jesteś w z związku. Skoro to ty jesteś tą „zdradzaną stroną” – rozstań się z partnerem, albo postaraj się (razem z nim) ocalić wasze małżeństwo i wyrzucić z waszego życia kłamstwo raz na zawsze. Będzie to bardzo trudne i chwilami, upokarzające, ale sukces może być najważniejszą lekcją o związku, jaką wasze dzieci zabiorą ze sobą w dorosłość.


Źródło: twoofus.org

 


Co mówi o tobie twoja kawa?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
18 listopada 2016
Fot. iStock / Klikovic
Następny

Większość z nas nie wyobraża sobie dnia bez co najmniej jednej filiżanki pysznej, aromatycznej kawy. Napar znakomicie pobudza, rozgrzewa, poprawia humor. Rytuał jej picia staje się dla kawoszy nierozłącznym elementem każdego dnia. Zastanawiałaś się, o czym może świadczyć rodzaj kawy, jaką pijasz najczęściej?

W badaniach, które przeprowadzono na tysiącu osobach pijących kawę, powiązano ich cechy osobowości z  preferencjami odnośnie rodzaju wybieranego napoju.

Co twoja kawa mówi o tobie?

Ludzie nie oceniają cię po tym, jak wyglądasz, ale po tym, kim jesteś. 8 rzeczy, które czynią nas niewątpliwie atrakcyjnymi

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
18 listopada 2016
Fot. iStock/filadendron

Atrakcyjność większość z nas nadal jednoznacznie kojarzy się z wyglądem. Ale pomyślcie, ile razy się nacięliście – ktoś, kto wyglądał fantastycznie przy bliższym poznaniu okazywał się zwykłym dupkiem, a z blondynką o idealnych rozmiarach właściwie nie było o czym rozmawiać. Oczywiście nie mówię, że wygląd jest ważny, bo przecież nie o to chodzi, żeby wyglądać jak ostatni łachmyta. Ale warto pamiętać, że o naszej atrakcyjności zdecydowanie bardziej decydują inne czynniki niż wygląd.

Co tak naprawdę sprawia, że jesteśmy dla innych atrakcyjni?

Budujemy głębokie relacje

Nie traktujemy ludzi, jak tych, co pojawiają się w naszym życiu na chwilę i nie stanowią większej wartości dla nas. Wręcz przeciwnie staramy się wysłuchać, poznać, interesujemy się, co lubi, jakie ma poglądy i co jest dla niego w życiu ważne. Tylko tak jesteśmy w stanie zatrzymać przy sobie ludzi, na których nam zależy, którzy sprawiają, że my też stajemy się lepsi dzięki tej relacji. Nikt nie ma poczucia przypadkowości.

Przyjaźń traktujemy jak priorytet

Pokaż mi swoich przyjaciół, a powiem ci kim jesteś – trudno się z tym nie zgodzić. Nasz przyjaźnie świadczą o nas samych – czy potrafimy wytrwać w długoletniej relacji, czy ufamy ludziom w jakim zakresie, jak budujemy nasze relacje, na czym je opieramy. Nasze przyjaźnie bardzo wiele o nas mówią.

Skupiamy się na tym co tu i teraz

Jesteśmy uważni. Nie wybiegamy w przyszłość, nie dyskutujemy o dalekosiężnych planach, ale też nie zwracamy się ku przeszłości, nie analizujemy jej. Ważne jest dla nas to co tu i teraz. Dzięki temu potrafimy cieszyć się z małych rzeczy z drobnostek, korzystamy z każdej danej nam chwili. Małymi krokami dążymy do realizacji marzeń nie patrząc na cel, ale właśnie na czerpiąc radość z podążania do niego.

Jesteśmy fizycznie aktywni

Przyciąga nasz wzrok ktoś wyprostowany, poruszający się sprężystym krokiem, ktoś, do jest pełen energii i widać, że dba o kondycję własnego ciała. Czasami mówimy, że ktoś może nie jest hiper przystojny, ale ma to w sobie to coś. To coś, to często wyniki naszej aktywności – tego, że kochamy sport, że lubimy aktywnie spędzać czas. Rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, jaki wpływ na postrzeganie naszej atrakcyjności wpływa uprawianie sportu.

Znamy swoją wartość

Obawiamy się, że pewność siebie zostanie odebrana przez innych jako arogancja. Pamiętaj, że jeśli jest w tobie dużo pokory, nikt nie uzna cię za aroganta. Pewność własnej wartości, świadomość swoich mocnych, ale i słabych stron, przekonanie co do własnych poglądów to rzeczy, które czynią nas zdecydowanie bardziej atrakcyjnymi dla innych. Sama pomyśl – wolisz spędzać czas przy kimś, kto wie, co robi dobrze, ale też potrafi się przyznać do błędu, czy z kimś, kto wiecznie narzeka powtarzając, że jest do niczego?

Potrafimy odpoczywać

Atrakcyjni są nie ci, którzy tkwią w nieustannym pędzie, ale ci, którzy potrafią zwolnić, zatrzymać się. Jedną z najbardziej niedocenianych przez nas wartości jest umiejętność wypoczynku. Znalezienia w codziennej gonitwie chwili na relaks, na złapanie oddechu. Jeśli ktoś nie potrafi odpoczywać, my przy nim też nie odpoczniemy, będziemy nieustannie pełni napięcia.

Uczymy się na błędach

Nie są dla nas atrakcyjni ludzie wiecznego sukcesu, którzy nie potrafią przyznać się do błędu, tylko po trupach dążą do celu. Wręcz przeciwnie – stajemy się atrakcyjni dla innych, kiedy potrafimy powiedzieć: „Kurde schrzaniłem”. Kiedy przyznajemy się do swoich słabości, ale też szybko wyciągamy wnioski, uczymy się, jak drugi raz nie popełniać tego samego błędu. Skupiamy się na rozwiązaniach a nie problemie.

Uśmiechamy się

Jesteście w stanie wyobrazić sobie atrakcyjną dla was osobę, która się nie uśmiecha? Uśmiech otwiera niejedne na cztery spusty zamknięte drzwi, ułatwia życie, bo ludzie stają się bardziej otwarci, bardziej chętni do pomocy. To uśmiech sprawia, że przyciągamy czyjś wzrok, że wywołujemy uśmiech na twarzy obcej osoby. Ile razy myśleliście „Jaki fajny człowiek” o kimś obcym, kto mijając was na ulicy – uśmiechnął się?

Mam dla was radę: porzućcie myślenie o swojej atrakcyjności w kategoriach tego, jak wyglądacie, a skupcie się na tych cechach, które naprawdę czynią nas atrakcyjnymi.


Zobacz także

Kobieta, szczególnie ciężarna, wymaga troski i wygody w życiu codziennym. Pięknych ubrań również

„Kiedyś, opowiem Ci historię o tym, jak tysiące Aniołów zeszło na ziemię, by Ci pomóc”

Mówią, że jestem zimną suką. Uwielbiam to