Unikaj jak ognia facetów, którzy boją się TYCH czterech słów. Odpuść sobie od razu i nie angażuj się

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
17 czerwca 2018
Fot. iStock/wundervisuals
 

Jest kilka typów facetów, których powinniśmy unikać jak ognia. Ale te często są zupełnie oczywiste. Wiadomo – przemocowiec, psychopata, zazdrośnik – każda mądra kobieta wyłapie w lot, że coś z nim jest nie tak. Pewnie nie po pierwszej randce, ale już po kilku nietrudno zauważyć, że lepiej od gościa uciekać niż się z nim wiązać.

Zdecydowanie gorzej, gdy on jest przystojny, uroczy, szarmancki, kiedy świetnie się dogadujecie. Ba – okazuje się, że macie ta same zainteresowania, że to samo lubicie, a do tego on urzeka ciebie swoją elokwencją, wiedzą. No wpadasz jak śliwka w kompot. Myślisz: „W końcu, gość, z którym może w końcu ułożę sobie życie”. Ba – on nawet po jakimś czasie zaczyna snuć wspólne plany na przyszłość. Nie jakoś nachalnie, ale przebąkuje o tym, że może razem zamieszkacie, może ślub weźmiecie, może… może, może.

Ty już tyle przeszłaś, że nie nakręcasz się takimi pomysłami, ale one mile łechcą twoje poczucie bezpieczeństwa. Jest normalnie, spokojnie, ale z pewną dozą ekscytacji. I kiedy mija pół roku, rok, ba – nawet dwa lata, okazuje się, że gość wpada w panikę. Zaczyna cię atakować, bo chcesz naruszyć jego status quo. On by i może chciał pójść o krok dalej w waszym związku, być może i jest gotowy, by wejść na kolejny etap – choćby obmyślanego jeszcze jakiś czas temu mieszkania, ale kiedy zaczynasz naciskać – wariuje.

Ty głupiejesz, bo niby nic się nie zmieniło, naturalnie chcesz przejść do poważniejszych zobowiązań, a tu klops.

Kochane – zdradzę wam pewien sekret. Jest mocno maskujący się typ facetów, z którymi lepiej się nie wiązać, a już najlepiej się nie angażować i nie kochać zbyt bardzo, bo wróży to jedynie katastrofę emocjonalną po waszej stronie.

To faceci, którzy nienawidzą czterech słów:

– zobowiązanie,

– planowanie,

– odpowiedzialność,

– jutro.

Zaskoczone? Zróbcie test waszym facetom, którzy to niby mówią, że chcą się z wami związać na całe życie, ale nieustannie powtarzają, że każde z was musi mieć swoją przestrzeń, nie możecie siebie nawzajem ograniczać. Pięknie to brzmi – w końcu, tak ci się wydaje, powinien wyglądać związek partnerski. Ale uwaga – wszystko zależy od perspektywy, więc może ty spójrz z innej na to, co on mówi.

Zobowiązanie – dużo gada, słownie na przyszłość jest w stanie obiecać ci wszystko, ba – mówi nawet, że chciałby mieć z tobą dziecko. Rozsnuwa obraz waszego wspólnego gniazdka, w którym zamieszkacie i… tyle. Kiedy ty znajdujesz mieszkanie, lekko zaczynasz dawać do zrozumienia, że chcesz bardziej usankcjonować ten związek – on wpada w panikę. Zaczyna swoją tyradę na temat wolności, potrzeby czasu i innych takich…

Planowanie – słyszysz często: „Ty to musisz na wszystko mieć plan!” – które brzmi jak oskarżenie? A ty masz dwójkę dzieci, psa czy kota, urlop, wakacje, szkołę dzieciaków. Twoje życie trzyma się kupy tylko dlatego, że na każdy dzień masz plan, którego się trzymasz (nie mówię, że sztywno), który wprowadza porządek w twoje rozdygotane dotychczas życie, a którego on nie cierpi zarzucając ci schematyczne życie. Nie ma racji! To on się boi, on nie chce wziąć odpowiedzialności… A skoro o niej mowa

Odpowiedzialność – weź mu się dobrze przyjrzyj. Czy on za coś, za kogoś wziął odpowiedzialność? Czy wziął ją za ciebie? Czy może to ty jesteś odpowiedzialna za ten związek, może on trwa dzięki tobie? Może to ty starasz się nieustannie, dajesz wiele, mało dostając w zamian? On jest mistrzem krytykowania innych, wytykania błędów w relacjach waszych znajomych, ale sam, to typ wygodnicki. Dla niego najważniejsze jest jego wygoda i to co dla niego jest dobre, resztę ma w głębokim poważaniu. Warto to szybko zauważyć, nim wyprujesz sobie żyły dla tego związku.

Jutro – jutro, przyszłość, starość – na początku waszej znajomości zapewnia cię, że chce być z tobą do końca życia, ale im dalej w las, tym bardziej unika takich tematów. Bywa, że znika na kilka dni, wymiguje się od spędzania razem czasu, ale przypomina sobie o tobie, kiedy jemu pasuje, gdy miło by było, gdyby ktoś się trochę nim zaopiekował, zajął.

Eh… znam kilka takich facetów, ba – znam nawet kobiety, które się z nimi związały i nigdy nie były szczęśliwe w tych związkach. Na początku – owszem, ale im dalej w las, tym bardziej się czuły zdezorientowane. Bo on nie dojrzał do tego, by być z kobietą odważnie, by oddać część siebie, tak jak ona oddaje. By zrozumieć, że związek dla kobiety opiera się przede wszystkim na poczuciu bezpieczeństwa. Nie łudźcie się, że on się zmieni. Naprawdę bardzo wątpliwe, by to kiedyś nastąpiło. A ty będziesz stać w rozkroku pomiędzy jego obietnicami a brakiem ich potwierdzenia w codziennym życiu.


Tego lata, tych trzech rzeczy już się nie nosi… Sprawdźcie, co je zastąpi

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
18 czerwca 2018
Fot. iStock / Imgorthand
Następny

Lato i moda. To chyba najbardziej wdzięczne połączenie. Bo w wakacje można więcej… i z radością. 😉 Co w tym roku będzie królowało na naszych nogach, ramionach i szyjach? To żadna tajemnica, wystarczy zrobić mały spacer po sieci…

Choć kochałyśmy je w zeszłym roku, w tym zdecydowanie się żegnamy. I myślę, że słusznie. Bo nie każdy z zeszłorocznych trendów był dla kobiet łaskawy. Zobaczcie, co tego roku jest już passe i w co warto się na lato zaopatrzyć lub odkopać z dna szafy!

4 codzienne nawyki, które sprawiają, że się starzejemy

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 czerwca 2018
Fot. iStock / Ivanko_Brnjakovic

Zarówno stres, jak i depresja powodują wewnętrzne cierpienie i znużenie, które sprawia, że ​​starzejemy się szybciej. Staraj się kontrolować negatywne emocje i ustal priorytety, aby nie narażać swojego zdrowia i zachować młodość ciała i ducha. Upływ czasu jest nieunikniony, ale jego wpływ na nasze zdrowie będzie zależeć od naszych codziennych nawyków.

Pewnie stosujesz kremy albo nawet drogie zabiegi, które obiecują usunąć te pierwsze zmarszczki, które pokazują się wokół oczu i ust. Ale istnieją łatwiejsze sposoby radzenia sobie z upływem czasu.

Niezdrowe odżywianie

Rzeczywiście, praca, codzienne obowiązki i szaleństwo życia w wielkim mieście zmuszają nas do zjedzenia „byle czego” w bardzo krótkim czasie. W rezultacie przybierasz na wadze, a poziom złego cholesterolu gwałtownie wzrasta. Niezdrowa dieta może prowadzić do problemów zdrowotnych i przedwczesnego starzenia się.

Toksyny zmieniają nasz metabolizm, powodują u nas zatrzymanie wody i sprawiają, że organizm nie może się normalnie oczyścić. Trzeba się skupić na zdrowszej diecie, która znajdzie odzwierciedlenie w naszym wyglądzie fizycznym. Spożywaj naturalne soki z pomarańczy, cytryny, ananasa lub truskawek. Codziennie przygotuj sobie pyszne sałatki. Pamiętaj, żeby jeść świeże warzywa, chude mięso, ryby i suszone owoce.

Opalanie

Powinieneś wiedzieć, że o ile słońce pozwoli nam zsyntetyzować witaminę D, może również być szkodliwe dla naszej skóry. Słońce przyspiesza przedwczesne starzenie się skóry. Koniecznie używaj kremów z filtrem.

Stres i negatywne emocje

Cierpienie psychiczne przeżywane w dłuższym okresie powoduje, że się starzejemy. Stan długotrwałego stresu, który staje się chroniczny, powoduje, że tracimy na jakości życia. Nie możemy cieszyć się podstawowymi rzeczami, takimi jak towarzystwo innych, miłość, przyjaźń. Nie możemy przeżyć tych małych chwil szczęścia. Staraj się kontrolować sytuacje stresowe, ustalaj priorytety i promuj pozytywne emocje – spokojne życie z pasją, marzeniami i projektami.

Brak odpowiedniego nawodnienia

Dobrze nawodnione ma zasadnicze znaczenie dla naszego ciała, naszej skóry i naszego zdrowia w ogóle. Dzięki temu nasze narządy mogą zoptymalizować swoje funkcje, oczyścić się z toksyn i wszystkich szkodliwych elementów, które powodują, że się starzejemy. Dlatego bardzo ważne jest picie od 6 do 8 szklanek wody dziennie.


Na podstawie: amelioretasante.com

 


Zobacz także

W związku musisz pozostać sobą. Tych 5 rzeczy pod żadnym pozorem nie wolno ci zmieniać

8 sygnałów, że dla partnera nie jesteś priorytetem

Szczęśliwe pary nigdy nie zapominają o tych 10 istotnych rzeczach. Taka jest recepta na udany związek