Każdy kocha po swojemu, inaczej. I każdy przekonany jest, że nie ma innego sposobu. Style kochania

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
20 maja 2018
1 z 1

Style kochania. Każdy kocha po swojemu, inaczej. I każdy przekonany jest, że nie ma innego sposobu

Fot. iStock / Good_Studio

4. Styl maniakalny

Brzmi groźnie? Miewa takie cechy – przede wszystkim, to style pełen zaborczości i zależności od partnera. Takie związki są bardzo burzliwe emocjonalnie, a potrzeba bycia kochanym, sprawia, że związek jest bardzo niestabilny. To, co się w nim dzieje można porównać do nieopanowanej reakcji łańcuchowej.

Kochający maniakalnie zazwyczaj mają trudności z utrzymaniem związku. Większość trudności wynika z ich niepewności.

Ten styl bardzo często rozgaszcza się w życiu osób po rozwodzie i jest to następstwo lęku przed utratą (ponowną) ukochanej osoby. Ten styl świadczy też braku gotowości do tworzenia związku, niedojrzałości partnerskiej.

5. Styl praktyczny

Ktoś, kto kocha  stylu praktycznym, ocenia partnera pod względem  jego „użyteczności”.

Sprawdza, czy ta miłość jest „właściwa”, przydatna, bezpieczna. Czy wyniesie z takie związku to, czego oczekuje lub szuka. Kochający praktycznie oceniają bardzo realistycznie szanse rozwinięcia relacji – zgodność w najważniejszych kwestiach, jak finanse, religia czy poglądy dotyczące dzieci a nawet polityka.

Kochający praktycznie szukają partnera wedle pewnego klucza, niektórych nie opłaca im się kochać. Nie widzą sensu w angażowaniu się w związki potencjalnie trudne.

6. Styl ofiarny

To styl opierający się na miłości bezwarunkowej, altruistycznie – przynajmniej z pozoru. Bardzo często bowiem miłość ofiarna, ma zupełnie inne podłoże. Kochający ofiarnie, szukają kogoś, kim mogłyby się zaopiekować. Dla kogoś mogłyby się poświęcić.

Zazwyczaj jest im to potrzebne, by podbudować własne poczucie wartości. mimo, że z pozoru to one ponoszą „ofiarę”, budują bardzo trudną do zmiany zależność między partnerami – dług wdzięczności. Poczucie spełnienia daje im jedynie, ciężka praca na rzecz partnera, oddanie, ratowanie go z ciągłych opresji. Zdarza się, że to kochanie przypomina nieco uzależnienie.

Bywa, że altruistyczne podłoże jest szczere i wynika z cech partnera – tak, zdarzają się ludzie, którzy autentycznie tak kochają. 🙂


Na podstawie pracy socjologa A.J.Lee z Uniwersytetu w Toronto

PoprzedniNastępny

13 codziennych nawyków, aby być zdrowszym w 1 minutę

Redakcja
Redakcja
20 maja 2018
1 z 1

13 codziennych nawyków, aby być zdrowszym w 1 minutę

Fot. iStock/LightFieldStudios

8. Oddychaj przeponą

Podczas oddychania powinnaś unosić nie tylko klatkę piersiową, ale również brzuch. Właśnie w ten sposób oddychają dzieci i warto brać z tego przykład. Dobrze dotleniony organizm pracuje znacznie wydajniej i jest zdrowszy. Oczywiście warto o tym pamiętać dłużej niż przez rzeczoną minutę każdego dnia.

9. Uaktywnij swój „pozytywny punkt”

Obszar tuż nad oczami, w połowie drogi między brwiami i linią włosów naciskaj palcami przez około minutę. Ćwiczenie to rozluźnia i relaksuje, pozwala na podejmowanie bardziej wyważonych decyzji.

10. Zostaw buty przy drzwiach

To praktyczny sposób na utrzymanie domu w czystości, szczególnie w kontekście zanieczyszczeń zewnętrznych. Zdjęcie butów zapobiega przedostawaniu się brudu, chorobotwórczych drobnoustrojów i potencjalnych alergenów do domu.

11. Zamknij na minutę oczy

Krótkie zamknięcie oczu i oderwanie ich od telewizora czy komputera, pozwala na wytchnienie i  skoncentrowanie się na czymś innym, zmniejszenie zmęczenia. Dobrym pomysłem jest przy okazji rozciąganie, które sprzyja przepływowi krwi.

12. Przytul kogoś lub obejmij siebie

Podczas przytulania drugiej osoby lub dotykania własnego ciała (np. kładąc rękę na piersi), organizm uwalnia hormon oksytocynę.  Oksytocyna przenosi sygnał, że jesteś bezpieczna, co uspakaja i pozwala mózgowi skupić się na pozytywnych odczuciach i utrzymaniu równowagi organizmu.

13. Zaplanuj swoje treningi

Określając z góry, kiedy planujesz wybrać się na trening, zmniejszasz prawdopodobieństwo tego, że się rozmyślisz i zostaniesz w domu, nie robiąc nic. Planowanie jest swego rodzaju zobowiązanie, więc bardzo pomaga przy tendencji do usprawiedliwiania się.

źródło:  www.cosmopolitan.comwww.livescience.com

PoprzedniNastępny

Meghan Merkle – baśń o nowoczesnej księżniczce

Redakcja
Redakcja
20 maja 2018
Fot. Materiały prasowe

Royal Wedding 2018

Ślub roku już za nami. Książę Harry i Meghan Markle powiedzieli sobie sakramentalne ,,tak”. Uroczystość zaślubin odbyła się w katedrze św. Jerzego na Zamku Windsor. A oczy całego świata skierowane były na młodą parę, choć najwięcej emocji – jak zawsze, wywołała kreacja panny młodej.

Stylizacja ślubna Meghan Markle

Efektowna suknia od duetu Ralph&Russo, którą Meghan Markle wybrała na sesję zaręczynową, zwiastowała, że kreacja ślubna będzie w podobnym stylu. Wybór jednak okazał się zgoła odmienny.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Minimalistyczny projekt wykonany przez Clare Waight Keller z domu mody Givenchy okazał się strzałem w dziesiątkę. Prosta suknia z gładkiej tkaniny, dekolt w łódkę i tren zostały uzupełnione długim welonem haftowanym kwiatami, które symbolizują wszystkie kraje należące do Zjednoczonego Królestwa oraz tiarą, należącą niegdyś do królowej Marii.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Agata Wojtkiewicz o sukni ślubnej Meghan Markle „Doskonale przełamała styl klasycznej księżniczki. Pokazała, że minimalizm i elegancja mogą zrobić większe wrażenie niż pełne przepychu tradycyjne suknie ślubne” – kreację Meghan Markle, oceniła projektantka Agata Wojtkiewicz, słynąca z minimalistycznych projektów. Kolekcje polskiej kreatorki dedykowane są nowoczesnym, świadomym pannom młodym, dla których suknia jest niczym ,,druga skóra’’.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Chcesz wyglądać w dniu ślubu podobnie jak Meghan Markle? Zainspiruj się nowoczesnymi sukniami ślubnymi projektu Agaty Wojtkiewicz!

Be true

 


Zobacz także

„Nie jesteście święte. Bywa, że same pchacie nas w ramiona kochanki”

A może by tak seksfilm?

A może by tak seksfilm? „Wiedziałem, że zupełnie nie mam kontroli, ale nie umiałem tego pokonać. Było mi wstyd”

Zazdrość o partnera? Zamiast szpiegować go na fejsie, lepiej wyhamuj z tym uczuciem