Zapytałam kilku kolegów, dlaczego kręci ich seks analny. Oto, czego się dowiedziałam

Seksualnie
Seksualnie
10 listopada 2017
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
 

W ostatnim czasie napisałam kilka tekstów na temat teksu analnego (do przeczytania TU i TU), które spotkały się z waszym ogromnym zainteresowaniem. Znaczy się – temat was nurtuje. Być może chcecie spróbować, ale macie obawy, albo już spróbowałyście i coś poszło nie tak. Jedna z czytelniczek napisała, że jest pewna presja w tym temacie ze strony facetów. Postanowiłam więc zapytać kilku znajomych mężczyzn, co ich tak kręci w seksie analnym.

Dominacja

Wszyscy zgodnie potwierdzili, że najbardziej podniecająca jest dominacja nad partnerką. Dodali też, że seks analny ma w sobie coś zwierzęcego. Że przekraczana jest pewna granica, przez co ma się pełną kontrolę nad kobietą.

Przyjemność

Coż, nie ma się co dziwić – jest po prostu ciaśniej, więc dla faceta przyjemniej. To był argument nr 2. Jeden z kolegów powiedział, że jest to najlepsza forma stymulacji penisa, jaką przeżył. Są to zupełnie inne doznania. Ponoć nawet seks oralny ląduje gdzieś w tyle.

Intymność

Seks analny pozwala partnerom zbliżyć się do siebie najbardziej, jak to możliwe. Ponieważ tę formę seksu uważa się za najintymniejszą, dla wielu par oznacza to przejście na wyższy level w związku.

Zaufanie

Jeden z panów powiedział mi, że zgodna partnerki na seks analny jest dla niego wyrazem zaufania. Oznacza, że kobieta nie czuje przed nim wstydu i wie, że nie spotka jej nic złego.

Zakazany owoc…

… smakuje najlepiej. Ponieważ seks analny wciąż jest tematem tabu, wielu mężczyzn o nim marzy. Ci, którzy już spróbowali, mówią, że ta forma współżycia pociąga ich także dlatego, że rzadko się zdarza.

Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zapytać o zdanie kobiety.


Chcecie zaszaleć? Oto 5 miejsc, w których zaliczyłam cudowny seks i potężny orgazm

Seksualnie
Seksualnie
13 listopada 2017
Fot. iStock/PeopleImages
Fot. iStock/PeopleImages
 

Lubię seks – nie będę ukrywać. Daleko mi jednak do nimfomanki, czy jakby to nazwać w innych kręgach – „puszczalskiej”. Mam to szczęście, że trafiłam na faceta, który ma podobny temperament, a seks jest dla nas jedną z form budowania związkowej intymności. Tak doskonałe porozumienie sprawia, że często pozwalamy sobie zaszaleć. I nie ma to żadnego związku z przełamywaniem rutyny czy poszukiwaniem coraz to nowych podniet. 
Kiedy jesteś w związku z kimś, kto tylko na ciebie spojrzy, a ty już wiesz, co chodzi mu po głowie, zdarzają się różne, naprawdę dziwaczne przygody. Takie, na które zasługuje każda z nas. Jeżeli w twoim związku, mimo upływu lat panuje taka chemia, wiesz o czym mówię. Tak, seks jest dla mnie ważny. Nie uważam go za fundament, ale z pewnością jest czymś, co może spektakularnie zrujnować związek.

Dla tych, którzy tak jak my, darzą się ogromnym zaufaniem i chętnie eksperymentują, opowiem dzisiaj o pięciu miejscach, w których zaliczyliśmy niesamowity, spontaniczny seks. Być może zainspiruję was do urozmaicenia życia seksualnego. Osobom, które czują się w związku niepewnie, nie polecam. Miłość i zaufanie, potem szaleństwo. Nigdy na odwrót.

Na parkingu

Nie, nie pod galerią handlową czy supermarketem. Swojego czasu, wracając z udanej randki w kinie, zaliczyliśmy wspaniały seks na parkingu podziemnym na naszym osiedlu. Było szybko, namiętnie i bardzo nerwowo. Przecież znają nas wszyscy sąsiedzi. Całość trwała może 12 minut. Na tylnym siedzeniu, rzecz jasna. Do tej pory mam ciarki, gdy przypomnę sobie nasze rumieńce, gdy jechaliśmy w windzie z sąsiadem.

W nowym mieszkaniu

Właśnie mieliśmy po 7 miesiącach wspólnie zamieszkać. Wynajęliśmy większe mieszkanie, było w połowie urządzone – kanapa w salonie, łóżko i szafa w sypialni. Kochaliśmy się na gołej podłodze w przedpokoju tego samego dnia, w którym odebraliśmy klucze. Lubię wracać do tych beztroskich, szczęśliwych chwil.

W domu rodzinnym

Czułam się dziwnie, kiedy pierwszy raz nocowaliśmy razem w domu moich rodziców. Spaliśmy w pokoju, który zajmowałam od dzieciństwa. W tym samym, w którym kiedyś na ścianach wisiały plakaty Leonardo DiCaprio i w którym przeżywałam pierwszy pocałunek, randkę, zawód miłosny. Choć kiedyś nocowaliśmy tam razem miałam 27 lat, byłam potwornie zawstydzona. Do tego świadomość, że po domu kręcą się moi rodzice. Tak, było dziwnie, ale pamiętam to do dziś.

W przymierzalni

Wiem, wiem, oklepane. Każdy słyszał, niewiele osób doświadczyło. Polecam na stojąco, od tyłu. Spróbujcie, potem mówcie, że „nuuuudy”.

Na balkonie

Tegoroczne wakacje we Władysławowie. Pewnie zdecydowaliśmy się na ten seks dlatego, że balustrady były zabudowane. Na dworze było jeszcze widno. Położyliśmy koce i bluzy na podłodze. Nikt nas nie widział, ale pikanterii dodawał fakt, że na sąsiednich balkonach byli inni goście, którzy bawili się, pili i głośno rozmawiali. Byliśmy cicho, ale wystarczyło nam to, w jaki sposób patrzyliśmy sobie w oczy. Tak, ten brudny balkon był zdecydowanie najbardziej romantycznym miejscem. I to późniejsze popijanie wina w szlafrokach…


7 sygnałów świadczących o tym, że czas iść do seksuologa

Seksualnie
Seksualnie
9 listopada 2017
Fot. iStock/Good_Studio
Fot. iStock/Good_Studio
 

Wizyta u seksuologa? Też mi pomysł. W naszym kraju dopiero powoli przełamujemy tabu związane z chodzeniem do psychoterapeuty i psychiatry, więc na otwarte rozmowy na temat wizyt u seksuologa trzeba będzie jeszcze poczekać. A szkoda, ponieważ wiele par zmaga się z problemami, które można łatwo rozwiązać z pomocą specjalisty. Najważniejsze jednak, by przezwyciężyć wstyd. W jakich sytuacjach warto wybrać się do seksuologa?

Brak pożądania

Nie czujesz się tak, jak kiedyś? Twoje libido spadło, choć na nic nie chorujesz i nie przyjmujesz żadnych leków? Niski popęd seksualny może mieć podłoże psychiczne lub emocjonalne. Wewnętrzna blokada powstaje czasem na skutek nieporozumień i konfliktów w związku, a także niskiej samooceny. Może też wynikać ze stanów depresyjnych czy zwykłych problemów dnia codziennego. Seksuolog pomoże znaleźć przyczynę i uporać się z nią. Niekiedy wystarczy terapia indywidualna, choć lepiej wybrać się na wizytę razem z partnerem.

Niedopasowanie seksualne

Różnica potrzeb może rodzić gniew i frustrację. Jeżeli ty chcesz kochać się każdego dnia, a twojemu partnerowi wystarczy kilka razy w miesiącu lub na odwrót, nie można się dziwić, że nie jesteście zadowoleni z życia seksualnego. Specjalista może pomóc wam zrozumieć potrzeby swoje i partnera, a także wypracować kompromis. Czasem jednak wizyta ułatwia podjęcie decyzji o rozstaniu.

Doszło do zdrady

Jeżeli jedno z was dopuściło się zdrady, ale postanowiliście wspólnie dalej tworzyć parę, wizyta u seksuologa może być dla was ostatnią deską ratunku. Zaufanie po zdradzie bardzo trudno odbudować. Złość, lęk i spadek libido będą pojawiały się w intymnych sytuacjach. Specjalista pomoże wam na nowo sobie zaufać i poprawić jakość życia seksualnego.

Pojawiły się dzieci

Wiele par skarży się, że po urodzeniu się dziecka ich życie seksualne umarło. Brak czasu, natłok obowiązków i notoryczne zmęczenie nie ułatwiają walki o zdrowe relacje. Często też pojawia się brak pożądania, gdy widzimy swojego partnera w roli matki/ojca. Seksuolog pomoże wam na nowo rozpalić płomień i zakochać się w sobie. Z pewnością też podsunie kilka pomysłów, jak i kiedy uprawiać seks, żeby nie przyłapały was dzieci.

Brak orgazmu

Z tym problemem najczęściej zmagają się panie. Terapeuta pomoże zrozumieć, jak funkcjonuje kobiece ciało i jak stymulować poszczególne sfery erogenne, by orgazm był na wyciągnięcie ręki. W takich przypadkach najważniejsza jest znajomość własnego ciała i praktyka – np. w formie masturbacji. Może jednak okazać się, że brak orgazmu wynika z psychicznej blokady. Zażegnanie problemu będzie wymagało dłuższej terapii.

Ból w trakcie stosunku

Jeżeli ma podłoże medyczne, niezbędna jest konsultacja ginekologa. Jeśli jednak ból w trakcie stosunku jest spowodowany napięciem emocjonalnym, traumami z przeszłości, brakiem rozluźnienia, rozmiarem penisa czy suchością pochwy, seksuolog powinien wam pomóc. Dzięki terapii uda się pokonać niektóre wewnętrze lęki i obawy. Jeżeli natomiast ból wynika z niedopasowania narządów płciowych, seksuolog doradzi wam, jakie pozycje powinniście wypróbować.

Uzależnienia

Jak to mówią – wszystko jest dla ludzi, byle z umiarem. Uzależnienia seksualne – określane jako uzależnienie od prostytutek, pornografii, wirtualnego seksu, masturbacji i wielu innych – mogą zniszczyć intymność, zaufanie i satysfakcję seksualną. W trakcie terapii trzeba ustalić przede wszystkim przyczynę uzależnienia. Dopiero potem można pracować nad porzuceniem nałogu.

Źródło: Woman’s Day