Zabawa sutkami, czyli jak (dosłownie) podkręcić atmosferę w sypialni

Seksualnie
Seksualnie
6 kwietnia 2018
Fot. iStock/kopitinphoto
Następny

Mam znajomą, która zupełnie zrezygnowała z karmienia piersią z powodu życia erotycznego. Jak twierdzi, ma bardzo wrażliwe sutki i uwielbia ich pieszczoty, dlatego nie wyobrażała sobie, że dziecko mogłoby ssać jej pierś. „Nie potrafiłabym sobie tego ułożyć w głowie” – tak to dokładnie określiła, kiedy nieco wypiła i rozwiązał jej się język. Nic dziwnego, to temat tabu. Wiele osób uważa, że kobiece piersi zostały stworzone wyłącznie do karmienia.

Tymczasem brodawki to cudowna sfera erogenna. Jedne z nas uwielbiają, gdy dotyka się ich piersi, inne niekonieczne. Zapewne dlatego, że mają złe wspomnienia – może partner robił to nieumiejętnie? Zbyt mocno? Jak wiadomo – w seksie łatwo się do czegoś zrazić.

Wrażliwość kobiecych piersi zmienia się w zależności od dnia cyklu. Czasem wystarczy subtelne muśnięcie, by sutki stanęły na baczność, inny razem potrzebna się intensywniejsza stymulacja. Tu kluczowa jest znajomość własnego ciała i jego reakcji. Każda z nas wie, co najlepiej na nią działa. Jedno jest pewne – wszystkie mamy mnóstwo zakończeń nerwowych wokół sutków, wystarczy tylko odpowiednie je podrażnić. Jest kilka uniwersalnych sposobów, które potrafią zdziałać cuda!

Lizanie

To połączenie ciepła i wilgoci zawsze daje niesamowite doznania. Warto wypróbować różne techniki – od lizania całą powierzchnią języka, aż po smyranie samym czubkiem.

Masowanie

Żeby uniknąć bolesnego szarpania skóry (choć niektóre kobiety to uwielbiają), warto zaopatrzyć się w dobry żel nawilżający lub olejek do ciała. Z takim poślizgiem dotyk będzie wyjątkowo przyjemny.

Szczypanie i ciągnięcie

Ta technika sprawdzi się u kobiet, kobiet lubią intensywne doznania. Szczypanie i ciągnięcie sutków może czasami sprawiać ból. To ty decydujesz, na ile partner może sobie pozwolić i gdzie kończy się granica.

Gryzienie

Ssanie i lizanie często przechodzi w gryzienie. Bardzo ważne jest tutaj wyczucie i badanie reakcji partnera. Na początku lepiej delikatnie muskać zębami, kąsać. Jeśli wszystko jest ok, można pozwolić sobie na coś więcej.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Seks w trójkącie? Ok, ale musicie przestrzegać tych 7 zasad

Seksualnie
Seksualnie
9 kwietnia 2018
Fot. iStock/GeorgeRudy
Następny

Gdybym miała wskazać najpopularniejszą, męską fantazję seksualną, postawiłabym na trójkąt. I nie ma co się oszukiwać, wiele kobiet również o tym marzy. I mówimy zarówno o drugim facecie, jak i drugiej kobiecie w łóżku. W trójkątach jest po prostu coś pociągającego. Jedni wyłącznie o tym fantazjują, inny próbują eksperymentować. Trzeba sobie zdawać sprawę z tego, że taki seks jest ryzykowny. I to z kilku powodów. 

Najważniejsze oczywiście jest bezpieczeństwo – nikt z nas nie chce złapać żadnej choroby. Na drugim miejscu chodzi o zaufanie. Seks w trójkącie może wyzwolić wszystkie pokłady zazdrości. Dlatego decydując się na takie eksperymenty, warto przestrzegać kilku zasad.

Szczera rozmowa

Najpierw musicie porozmawiać we dwoje. Gdzie stawiacie granice? Na co nie można sobie pozwolić? Czy gość może odbyć stosunek z obojgiem partnerów? Czy można się całować? Co z seksem oralnym? Kiedy już ustalicie te zasady między sobą, trzeba później omówić je z osobą, którą zaprosicie do sypialni. To mało seksowne, ale konieczne, żeby później nie było nieprzyjemnych sytuacji. Seks w trójkącie jest dość ekstremalnym przeżyciem, dlatego trudno ocenić swoje reakcje. Jeśli jednak któreś z was ma problem z zazdrością, tutaj będzie wystawiony na ogromną próbę. Trzeba mieć tego świadomość i już wcześniej ustalić zasady.

Bezpieczne słowo

Ustalcie słowo-hasło, które będzie dla partnera jasnym sygnałem, że dzieje się coś, co nie było uzgodnione, że jakieś zasady zostały złamane, że czujecie się niekomfortowo. Nie wolno lekceważyć „bezpiecznego słowa”.

Przerywanie zabawy

Każdy z uczestników ma prawo w dowolnym momencie zakończyć zabawę. Szczególnie, gdy zdecydowaliście się na seks w trójkącie po raz pierwszy. Znamy siebie na tyle, na ile nas sprawdzono. Może się okazać, że choć chęci były szczere, to jednak entuzjazm gdzieś uleci, gdy już wszyscy się rozbierzecie. Dlatego tak ważna jest świadomość, że w dowolnym momencie można przerwać ten eksperyment. Tu chodzi o wasz komfort fizyczny i psychiczny. Do niczego nie wolno się zmuszać.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Udane życie erotyczne według seksuologów. 10 najlepszych rad

Seksualnie
Seksualnie
5 kwietnia 2018
Fot. iStock/MilosStankovic
Następny

A gdyby tak ktoś ci powiedział, że istnieje prosty przepis na udane życie seksualne? Że wystarczy zastosować się wyłącznie do kilku, sprawdzonych rad, to co byś powiedziała? Dalej szukałabyś wymówek, że czasu brakuje, że ciało już nie takie, że gdzieś ulotniła się chemia między wami? Przed tobą program naprawczy – 10 rad od seksuologów. Dowiedz się, jak mieć udane życie erotyczne i wprowadź zmiany już dzisiaj.

Eksperymentujcie

Próbowanie czegoś nowego zawsze powoduje ekscytację. Dobrze, jeśli w danej sferze oboje jesteście nowicjuszami, wtedy efekty są podwójne. W trakcie eksperymentów nie skupiaj się na efekcie końcowym, a na poszczególnych doznaniach. Do tego potrzeby jest otwarty umysł i… serce.

Inicjujcie seks na zmianę

Dosłownie – umówcie się, że raz ty, raz on. Na początku może być nieco drętwo, ale gdy wpadniecie w odpowiedni rytm, zobaczycie plusy. Chodzi o to, żeby zarówno jedno, jak i drugie czuło się pożądane. Inicjowanie seksu jest przecież wielkim komplementem dla ukochanej osoby.

Kładźcie się razem

To najprostszy sposób na poprawę życia intymnego. Nie musicie każdego wieczoru uprawiać gorącego seksu, ale dobrze, byście razem kładli się do łóżka – do czas na rozmowę, przytulenie się do partnera, snucie planów. Nim się zorientujesz, będziecie ze sobą znacznie bliżej niż dotychczas. A kto wie, może przytulasy faktycznie przerodzą się w dziki i namiętny seks?

Przestańcie odhaczać

Jeśli seks staje się dla ciebie czymś, co po prostu musisz odhaczyć, masz potężny problem. Pomyśl o tym w kategorii przyjemności, nagrody, czegoś, na co czekasz z wytęsknieniem i należy ci się po ciężkim dniu. To nie jest orka na ugorze, a pielęgnowanie miłości. Kiedy zmienisz swoje nastawienie do seksu, ten odzyska dawny smak.

Fantazjujcie…

…i rozmawiajcie o swoich fantazjach. Spokojnie, nie trzeba zaraz wszystkiego wcielać w życie. Chodzi o to, żeby przełamać pewne tabu, nauczyć się znów ze sobą rozmawiać. Im bardziej was poniesie, tym lepiej. Może któraś fantazja stanie się inspiracją? Punktem wyjścia?

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie