„Swingersi to zboczeńcy, a ich związki są nieudane”. Też tak uważasz?

Seksualnie
Seksualnie
4 grudnia 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
 

Gdybym miała wskazać najbardziej tajemniczą i intrygującą praktykę seksualną, wskazałabym swingowanie. Jest w tym coś, co mnie przeraża. A skoro znamy siebie na tyle, na ile nas sprawdzono – nie wiem, jak dla mojego związku skończyłaby się taka przygodna. Czy kiedykolwiek się zdecyduję trudno powiedzieć? Póki co udało mi się jedynie znaleźć odpowiedzi na kilka pytań, które zawsze mnie nurtowały. Wokół swingersów narosło przecież wiele mitów i większości z nas wydaje się, że taka forma seksu jest wymówką dla zwykłej zdrady…

Swingersi nie są szczęśliwi w swoich związkach

W rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie. Swingowanie wiąże się z takim poziomem zaangażowania, zaufania i komunikacji, o jakim wiele par może tylko pomarzyć. Partnerzy w tym związkach często są szczęśliwsi, ponieważ mogą otwarcie mówić o swoich potrzebach i realizować je.

Swingowanie to oszukiwanie swojego partnera

Z kłamstwem lub oszustwem mamy do czynienia wtedy, gdy chcemy coś okryć czy zataić przed partnerem. Tymczasem swingowanie opiera się na szczerości i otwartości.

Swingersi chodzą do łóżka z byle kim

Wbrew pozorom ludzie, którzy praktykują ten rodzaj seksu, są bardzo wybredni. Skrupulatnie dobierają swoich partnerów, nie tylko na podstawie wyglądu i atrakcyjności, ale także wyczuwanej chemii i poziomu kultury osobistej.

Swingowanie to inaczej orgia

Nic bardziej mylnego. Wiele par ogranicza się do zwykłych trójkątów. Często też zapraszają do sypialni drugą parę i dochodzi do wymiany partnerów. Swingowanie ma niewiele wspólnego z orgią, którą można zobaczyć w filmach porno.

Swingowanie wiąże się z ryzykiem zakażenia chorobą weneryczną

Tak jak każdy kontakt seksualny, tak i ten wiąże się z takim ryzykiem. Swingersi są jednak często dużo ostrożniejsi niż inni ludzie. Pamiętają o prezerwatywach, często robią badania, a niektórzy wymagają ich okazania przed seksem.

Kobiety, które swingują to zwykłe k**wy

To najbardziej krzywdzący mit, jaki można usłyszeć. Kobiety, która jest świadoma swoich potrzeb seksualnych i otwarcie o nich mówi, nie można nazwać k**wą. Takie opinie wygłaszają na ogół osoby zakompleksione i niezadowolone ze swojego życia seksualnego.

Źródło: 29 secrets


Na jeźdźca czy od tyłu? Co twoja ulubiona pozycja mówi o tobie? [18+]

Seksualnie
Seksualnie
5 grudnia 2017
Fot. iStock/miljko
 

Artykuł przeznaczony jest dla osób pełnoletnich

Zanim zaczniesz czytać dalej, zamknij oczy i pomyśl o swojej ulubionej pozycji seksualnej. Najprawdopodobniej zaraz znajdziesz ją na poniższej liście, ponieważ mimo wszelkich, różnych udziwnień, większość z nas lubi klasykę. Zastanawiałaś się kiedykolwiek, co sprawia, że najszybciej dochodzisz na jeźdźca lub od tyłu? Bo tak naprawdę nie chodzi tylko stymulację konkretnych miejsc intymnych, a o twoją psychikę…

Na jeźdźca

Jesteś pewna siebie i nie masz żadnych kompleksów. Lubisz jednak kontrolować to, co się dzieje i cenisz sobie wygodę. To ty musisz decydować, jak głęboko on w ciebie wchodzi, pod jakim kątem i jak szybko. Stawiasz swoją przyjemność na pierwszym miejscu i nie oddasz czegoś tak ważnego, jak orgazm, w ręce faceta.

Na stojąco

Kto jak kto, ale ty na pewno nie lubisz iść na łatwiznę – zarówno w życiu, jak i w seksie. Seks na stojąco wymaga sprawności fizycznej i współpracy z partnerem, by odpowiednio się dopasować i zgrać. Ty lubisz wyzwania i chętnie stawiasz je innym.

Na łyżeczki

W łóżku cenisz sobie bliskość i intymność. Wolisz spokojny, czuły seks, niż szalone podrygi. Nie lubisz też dominacji, dlatego pozycja „na łyżeczki” tak bardzo ci odpowiada – oboje jesteście równi. Twoje podejście do seksu ma także odzwierciedlenie w codziennym życiu. Pielęgnujesz relacje i stawiasz innych na równi.

Odwrócona kowbojka

Jesteś niegrzeczna i bardzo wyuzdana. Ta pozycja to niejako propozycja seksu analnego. Twoje luźne podejście przekłada się także na kontakty z innymi. Wiesz, czego chcesz od życia, ale jesteś otwarta na wszystkie nowe propozycje. No i lubisz zaskakiwać…

Fot. iStock/CSA Images/Printstock Collection

Fot. iStock/CSA Images/Printstock Collection

Na pieska

Zdawać by się mogło, że lubisz być zdominowana. Tymczasem w tej pozycji chodzi o coś innego. Przede wszystkim pozwala ci ona ukryć swoje odczucia przed partnerem. Najczęściej wybierają ją kobiety tajemnicze, lubiące ukrywać twarz, a w zasadzie – swoje prawdziwe oblicze.

Misjonarska

No dobrze – jesteś trochę leniwa i wolisz leżeć niż się wyginać. Najprawdopodobniej w życiu również nie lubisz się męczyć. Na pocieszenie wiedz, że tę pozycję lubią też osoby wyjątkowo romantyczne, które nie unikają kontaktu wzrokowego i są stałe w uczuciach.


 

Źródło: 29 secrets


Dlaczego kobiety odmawiają seksu oralnego? Powodów jest kilka

Seksualnie
Seksualnie
1 grudnia 2017
Fot. iStock/triocean

„Co jest skarbie, już mnie nie kochasz?” – usłyszała zapewne od swojego faceta niejedna z nas, po tym, jak nagle odmówiła seksu oralnego. Facetom na ogół nie mieści się to w głowie. Co jej się stało, przecież do tej pory był to stały element każdej, upojnej nocy. Kochany, jeżeli twoja ukochana nie chce już robić loda, po prostu zapytaj ją, dlaczego. Najprawdopodobniej usłyszysz któryś z tych ośmiu, najpopularniejszych powodów. O ile oczywiście w waszym związku jesteście ze sobą szczerzy. 

Bo przestałeś o to prosić

Wydaje ci się, że to jej obowiązek. Tyle razy sama wychodziła z inicjatywą, to można uznać, że to uwielbia. Pudło. Ona może dojść do wniosku, że wcale ci się nie podoba jej technika, skoro o to nie prosisz.

Bo nie całujesz jej chwilę po

To zabawne, że większość z was brzydzi się własnego penisa. O spermie nie wspominając. Jeśli odwracasz głowę, gdy chce cię pocałować po tym, jak zrobi ci dobrze, nie licz, że będzie powtórka z rozrywki.

Bo nie umiesz się odwdzięczyć

Pieszczenie jej ustami i językiem nawet przez myśl ci nie przejdzie? O czym my w ogóle w takim razie mówimy? I ty jeszcze śmiesz mieć pretensje, że ona przestała robić ci loda?

Bo ona mogła się po prostu zmuszać

Robiła to, bo to lubisz, ale być może wcale nie miała na to ochoty i w końcu uznała, że już wystarczy. To dobry moment, żeby szczerze ze sobą porozmawiać. Najwyraźniej w waszym seksie coś nie gra.

Bo nie masz orgazmu

Kobietom często wydaje się, że idealny seks oralny musi skończyć się spektakularnym wytryskiem. Tymczasem może to być forma rozgrzewki. Wytłumacz jej po prostu, dlaczego nie chcesz lub nie możesz dojść.

Bo brakuje na to czasu

Praca, dzieci, stres, domowe obowiązki… To wszystko powoduje, że macie wyłącznie szybkie numerki? No to nie ma się co dziwić, że nie ma czasu na seks oralny.

Bo twoja sperma smakuje źle…

…albo nie dbasz o higienę intymną. Sorry, ale to u was częste.

Bo każesz jej klęczeć

Super, że stojąc nad nią czujesz się taki władczy, ale ta pozycja naprawdę jest niewygodna. Wystarczy chwila, żeby kolana zaczęły boleć. Zaproponuj inną pozycję.

No to jak? Masz odwagę, by szczerze pogadać?


 

Źródło: Your Tango