Siedem najczęstszych fantazji seksualnych. Czy twoja jest na tej liście?

Seksualnie
Seksualnie
1 sierpnia 2018
Fot. iStock/Foremniakowski
 

Staliśmy się bardziej otwarci na seks, więcej o nim się pisze, rozmawia, my więcej czytamy, edukujemy się, próbujemy zrozumieć naszą seksualność. Zresztą nie tylko my, ale tez eksperci chcą wiedzieć co nam w lędźwiach gra.

Ostatnio zrobiło się głośno o badaniach psychologa społecznego – Justin’a Lehmiller’a, który przeprowadził wywiad z ponad czterema tysiącami Amerykanów na temat ich życia seksualnego. Ktoś powie – phi – Ameryka, a jednak wyniki badań zdają się być dość uniwersalne dla większości z nas, zwłaszcza jeśli chodzi o fantazje seksualne.

Siedem najczęstszych fantazji seksualnych

Trójkąt

Aż 89 procent ankietowanych stwierdziło, że marzy o seksualnym trójkącie. Osoby w związkach chciałyby, żeby w trójkąt zaangażowany był partner/partnerka.

Lehmiller stwierdził również, że mężczyźni heteroseksualni częściej wyobrażają sobie seks z dwoma kobietami, podczas gdy kobiety nie wykazują preferencji dla żadnej z płci.

BDSM

Okazuje się, że aż 65 procent badanych marzy o bólu w czasie seksu, czy to w postaci klapsów, gryzienia, itp.. Co ciekawe o BDSM częściej marzą kobiety, chcąc być zdominowaną przez mężczyznę.

Różnorodność

Nie chodzi tu o jakieś gwałtowne zmiany. Różnorodność pojmowana jako zmiana pozycji, miejsca, okoliczności przyrody. Większość z nas marzy o przełamaniu rutyny życia seksualnego.

Publiczny seks

Miejsca w których by można było uprawiać seks, to jedna z największych fantazji kobiet, zwłaszcza jeśli chodzi o miejsca publiczne i ryzyko przyłapania. Biuro, park, winda – wszystkie chwyty dozwolone.

Otwarty związek

Wiele osób fantazjuje o tym, że chcieliby uprawiać seks z innymi, gdyby partner im na to pozwolił.

79 procent mężczyzn i 62 procent kobiet fantazjowało o byciu w otwartym związku, a 58 procent przyznało, że fantazjują o tym, że ich partnerka/partner uprawia seks z kimś innym.

Znaczący seks

Hm, trudno to opisać, ale zarówno kobiety i mężczyźni pragną seksu, który coś znaczy, w którym czują się pożądani, doceniani, kochani, kiedy mają pewność, że są dobrzy w łóżku i nie można się im oprzeć.

Seks z osobą tej samej płci

Okazuje się, że chociaż jesteśmy heteroseksualni, myślimy o seksie z osobą tej samej płci. Aż 59 procent prostych kobiet przyznaje, że ma fantazje związane z seksem z innymi kobietami. W przypadku mężczyzn – zaledwie 26% fantazjowało o seksie z facetem.

Pod którą fantazją wy się podpisujecie?


źródło: Independent

 


Dlaczego fantazjujemy o seksie? Są powody, o których byście nawet nie pomyśleli

Seksualnie
Seksualnie
9 sierpnia 2018
Fot. iStock/stock_colors
 

Dlaczego mamy fantazje erotyczne? Pewnie od razu myślicie o tym, że chodzi o większe podniecenie seksualne i przyjemność. Jest to jednak jeden z wielu potencjalnych powodów, dla których fantazjujemy na temat seksu.

Fantazjujemy wszyscy, bo każdy z nas ma tę część mózgu, która za marzenia jest odpowiedzialna, niektórzy tylko pozwalają swoim fantazjom się rozhulać, a inni je wyhamowują. Justin Lehmiller – seksuolog, rozmawiał z ponad czterema tysiącami Amerykanów o ich seksualnych fantazjach. Dowiedział się między innymi, dlaczego fantazjujemy o seksie.

12 powodów, dla których fantazjujemy o seksie

1.) Chcemy doznać seksualnego podniecenia  (zgłoszone przez 79,5% uczestników badania Lehmillera)

2.) Ponieważ jesteśmy ciekawi różnych doświadczeń seksualnych i odczuć (zgłoszonych przez 69,8% uczestników)

3.) Aby zaspokoić niespełnione potrzeby seksualne (zgłoszone przez 59,7% uczestników)

4.) Aby chwilowo uciec od rzeczywistości (zgłoszonych przez 59,4% uczestników)

5.) Ponieważ tylko tak jesteśmy w stanie wyrazić lub spełnić seksualne pragnienia, które są społecznym tabu (zgłoszone przez 58,4% uczestników)

6.) Ponieważ planujemy najbliższy seks (zgłoszone przez 55,7% uczestników)

7.) Aby złagodzić lub zmniejszyć lęk (zgłoszone przez 43,6% uczestników)

8.) Ponieważ jesteśmy znudzeni  (zgłoszonych przez 40,0% uczestników)

9.) Fantazje dają nam większą pewność seksualną (zgłoszone przez 32,5% uczestników)

10.) Aby zaspokoić niespełnione potrzeby emocjonalne (zgłoszone przez 29,8% uczestników)

11.) Pomagają się skupić podczas uprawiania seksu (zgłoszonych przez 19,8% uczestników)

12.) Aby zrekompensować choćby w myślach nieatrakcyjnego partnera (zgłoszone przez 11,8% uczestników)

Podczas ankiety przeprowadzonej przez amerykańskiego seksuologa niewielka liczba uczestników (6,8%) zgłosiła inne powody, między innymi: „ponieważ są one zabawne / lubię je”, „wyrażają kreatywność”, „pomagają zasypiać”.

A wy? Dlaczego fantazjujecie?


źródło: Lehmiller

 


Pamiętaj: seks analny nie powinien boleć! A jeśli boli – sprawdź, co robisz źle

Seksualnie
Seksualnie
27 lipca 2018
Fot. iStock/Vasyl Dolmatov

Największy stres związany z seksem analnym dotyczy jednego – będzie boleć czy nie będzie. Odpowiedź jest prosta: TAK – może boleć, ale NIE – nie powinno boleć. Seks analny to niezwykle przyjemne doświadczenie, jeśli tylko wiemy, jak się do tego zabrać. Jeśli boli – widocznie robicie coś źle.

9 błędów, które sprawiają, że seks analny boli

Nie używacie lubrykantów

Brak nawilżenia to największy błąd jaki można popełnić przy seksie analnym. W tym przypadku to nie jest opcja, tylko coś, co po prostu musi być. Bez lubrykantów będzie boleć i z pewnością będzie to wasze pierwsze i ostatnie doświadczenie z seksem analnym.

Jeśli twój partner o to nie zadba, nie tylko cię skrzywdzi, ale też może uszkodzić twój odbyt. Chcecie spróbować seksu analnego – po lubrykant marsz.

Zbyt mała ilość lubrykantów

Jak już „smarujecie”, to nie oszczędzajcie. Ilość zrobi tu różnicę. Im więcej użyjcie lubrykanta, tym będzie milej i przyjemniej.

Brak relaksu

To relaks jest kluczem do odczuwania przyjemności, a nie bólu. Jeśli jesteś spięta, mięśnie twojego odbytu również się naprężają, utrudniając penetrację.

Relaks to praca nie tylko dla ciebie, ale też dla niego. Partner powinien:

– zapewnić cię, że będzie delikatny

– obiecać, że skończy, gdy tylko go o to poprosisz

– musi dać ci dużo gry wstępnej – może masaż, seks oralny

A ty? Daj się temu ponieść, zrelaksuj się, odpręż i… niech się dzieje, co chce, przestań w kółko to analizować.

Pomijanie gry wstępnej

Gra wstępna powinna być częścią każdego seksu, ale gdy chodzi o seks analny – ma kluczowe znaczenie! Partner tylko tak może cię zrelaksować. To normalne, że denerwujesz się przed seksem analnym, ponieważ twój odbyt nie jest specjalnie zaprojektowany do penetracji, więc tego rodzaju odczucia mogą być dla ciebie nienaturalne i niewygodne.

Wybór niewłaściwej pozycji

Pozycja jest bardzo ważna. Musisz poczuć się pewnie, stabilnie i wygodnie. Dlatego najlepszą jest ta na pieska. Możesz pod brzuch podłożyć poduszki, położyć się na nich i odprężyć, a on podnieść twoje biodra pod takim kątem, który ułatwia penetrację.

Brak użycia palców

To jego palce pomogą rozgrzać cię i rozluźnić, by zmieścić później jego penisa. Nie sposób tego pominąć.

Zbyt szybka penetracja

Odbyt to nie pochwa! Przypomnij mu o tym, gdy zacznie się spieszyć. W przypadku seksu analnego potrzeba czasu, cierpliwości, on też musi się tego nauczyć, jeśli nie chce cię skrzywdzić.

Brak delikatności

Jeśli on naoglądał się filmów porno, to uświadom go, że gwiazdy tam występujące są już wystarczająco rozciągnięte i pewnie używają kremu przeciwbólowego. Twój partner zawsze musi być niezwykle ostrożny i delikatny, penetrując cię palcami, penisem lub jakąś zabawką.

Używanie znieczulających kremów

Możesz pomyśleć, że użycie kremów znieczulających pozwoli ci uniknąć bólu, jednak to błąd. Brak czucia sprawi, że nie będziesz wiedziała, czy partner niechcący nie wyrządza ci krzywdy.

Pamiętaj: seks analny nie powinien boleć! A jeśli boli – sprawdź, co robisz źle i napraw to.


źródło: spicesexup.com