Czy można osiągnąć orgazm tylko od pieszczenia piersi? Oczywiście! Co powinniście wiedzie o orgazmie sutkowym

Seksualnie
Seksualnie
28 maja 2018
Fot. iStock/kopitinphoto
 

Miałyście kiedyś orgazm tylko po tym, jak partner pieścił wasze piersi? Znam kobiety, które miewają i okazuje się, że nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Kobiety mogą osiągnąć orgazm po stymulacji ich sutków. W końcu o tym, że nasze piersi są niezwykle wrażliwe, wie każdy – obojętnie czy to kobieta czy mężczyzna.

Jeśli macie wątpliwości, spieszę je rozwiać. Okazuje się, że piersi, podobnie jak twoja łechtaczka, puchną podczas podniecenia – w niektórych przypadkach zwiększają się nawet o 25% od ich normalnej wielkości. Stymulacja piersi aktywuje tę samą część mózgu, co stymulacja łechtaczki. Dlatego też możliwe są orgazmy przy pieszczeniu jedynie piersi.

Ktoś powie: „No już bez przesady, ile tych orgazmów może być”. Hej – może być całe mnóstwo, jeśli tylko masz na nie ochotę, choć oczywiście co działa na jedną osobę, wcale nie musi doprowadzać do orgazmu drugą. Podobnie jest z piersiami. Jedne z nas wolą, gdy są potraktowane delikatnie, innymi przyjemność sprawia trochę bólu, podszczypywania. Z sutkami mężczyźni powinni się obchodzić trochę jak z łechtaczką – pieścić wszystko to, co wokół, by następnie przejść do sedna sprawy.

Przy orgazmie sutków ogromną rolę odgrywa nasza głowa. Wyluzuj, skup się na dotyku, doznaniach, nie myśl czy to już, czy może za chwilę. A jak nie osiągniesz orgazmu – takie pieszczoty i próby mogą okazać się fantastyczną grą wstępną.


źródło: Metro

 


Sześć prostych sztuczek, które sprawią, że staniesz się mistrzynią seksu oralnego. On będzie zachwycony [18+]

Seksualnie
Seksualnie
5 czerwca 2018
Fot. iStock/grinvalds
 

Artykuł dla osób pełnoletnich

Nie znam mężczyzny, który nie lubiłby, gdy kobieta dobrze robi mu ustami. No chyba, że ma kiepskie doświadczenia. Kiedyś czytałam, jak się skórka zacięła w aparacie na zębach… Auć. To nie mogło być przyjemne. Ale nie o tym.

Wydaje mi się, że często my – kobiety, nie chcemy robić swojemu facetowi loda, bo do końca nie wiemy, jak się do tego zabrać i nachodzi nas tysiąc wątpliwości, czy aby na pewno robimy to dobrze. Wiadomo, on przez grzeczność i żeby nas nie zniechęcać zawsze powie, że było idealnie. Ale czy było? Cóż jedno jest pewne – ostatnim słowem, jakiego mężczyzna chce użyć myśląc o swoim seksie jest „przewidywalny”. Dlatego czasami warto poeksperymentować, coś zmienić także w seksie oralnym. W końcu – przyznajcie szczerze – która z nas nie chciałby zostać mistrzynią w tym temacie – i to w części praktycznej, a nie teoretycznej?

Dlatego mam coś dla was – sześć trików, które pomogą dać waszemu partnerowi jeden z lepszych seksów oralnych, jaki kiedykolwiek doświadczłć. Idealny, by go uszczęśliwić i by on postarał się oddać wam to samo.

Zacznij od gry wstępnej

Nieustannie mnie zaskakuje, kiedy słyszę opinie, że mężczyzna nie lubi gry wstępnej. To zwykłe kłamstwo. Okej, on może się nie przyznać, że lubi, ale z pewnością twój facet będzie miał znacznie silniejszy i przyjemniejszy orgazm, jeśli zadbasz o grę wstępną nim zrobisz mu dobrze ustami. Na szczęście gra wstępna jest dość łatwa, bo on lubi dokładnie to, co ty. Dlatego zwróć uwagę na jego ciało. Nie tylko jego szyję, uszy, ale także brzuch i plecy. Przekonasz się nawet, że całując jego nogi, aż po pachwinę, możesz zrobić naprawdę gorący wstęp do tego, co chcesz zrobić.

Zawsze kieruj się od podstawy i idź w stronę końcówki

Kiedy już podniesiesz temperaturę w sypialni, możesz przejść do dzieła. Delikatnie przytrzymaj podstawę jego penisa w dłoni, a następnie użyj języka, aby powoli polizać go od podstawy aż  do końca. Jednak zamiast po prostu lizać prosto od dołu do góry, spróbuj przesuwać język z boku na bok, kiedy będziesz przechodzić od podstawy do do samiutkiego końca. Przekonasz się, że twój mężczyzna uwielbia, gdy zwracasz większą uwagę na szczyt jego członka.

Przestań po prostu wkładać i wyciągać

Według facetów jednym z głównych błędów, które nieustannie popełniają kobiety, jest nieustanne używanie tych samych starych nudnych technik seksu oralnego. Spróbuj więc niewielkiej odmiany. Nie ograniczaj się do wzięcia jego penisa do ust i przesuwania nimi w górę i w dół

Faceci uwielbiają, gdy:

  • trzymasz go w ustach, ale kręcisz też wokół niego językiem
  • językiem skupiasz się na szczycie penisa
  • zwracasz uwagę na jądra, możesz je polizać lub wziąć do usta, delikatnie ssać i ściskać.

Podaj mu pomocną dłoń

Niektóre kobiety uważają, że używanie rąk podczas seksu oralnego jest oszustwem. E tam, to śmieszne, bo przecież chodzi o to, żeby twojemu facetowi było dobrze, a on z pewnością doceni użycie dłoni. Najprostszy sposób to złapanie trzonu penisa i powolne masowanie go w górę i w dół. Jeśli połączyć to z masażem jego penisa twoim językiem – uwierz, nie ma lepszego przepisu na szczęśliwego faceta.  Rąk warto też użyć do masowania jąder, podczas gdy jego penis jest w twoich ustach.

„Głębokie gardło” wymaga praktyki

Pierwsze cztery sztuczki już dadzą twojemu mężczyźnie wiele przyjemności, ale nie poprzestawaj na tym, bo niby dlaczego nie nauczyć się bardziej zaawansowanych technik? Cóż, który mężczyzna chociaż raz nie marzył o „głębokim gardle” swojej partnerki – cóż nie jest to łatwe, ale też nie niewykonalne, wymaga jednak trochę praktyki. Kluczem jest ćwiczenie w trakcie seksu oralnego, ale też może spróbować z obranym bananem, kiedy nikt nie widzi. Zamiast mówić swojemu facetowi, że ćwiczysz i że bardzo byś chciała – po prostu pewnego dnia go zaskocz…

Zakończ na wolnej nucie

Używając wszystkich podpowiedzi z pewnością doprowadzisz do swojego partnera do niesamowicie przyjemnego orgazmu. Pamiętaj jednak, że jego penis staje się niesamowicie wrażliwy, jak twoja łechtaczka o orgazmie łechtaczkowym. Więc, kiedy twój mężczyzna ma orgazm, upewnij się, że nie ściskasz zbyt mocno jego penisa. Zmniejsz szybkość, delikatnie wymasuj go językiem i dłońmi. I ciesz się z tego, że sprawiłaś mu tyle przyjemności.

Powodzenia!


BDSM – przewodnik dla początkujących. O czym każdy powinien pamiętać

Seksualnie
Seksualnie
25 maja 2018
Fot. iStock/dannikonov

BDSM zazwyczaj kojarzy się ze skórzanym gorsetem, pejczem w dłoni i bólem. Trochę to błędne myślenie, bo tyle odmian BDSM, ile chętnych do spróbowania. Nie trzeba przecież brać od razu wszystkiego, ale skupić się na kilku aspektach BDSM i się nimi bawić.

Masz ochotę spróbować? Sprawdź co musisz wiedzieć o dodawaniu niewielkiej ilości przypraw (i klapsów) do waszego życia seksualnego.

1. Pozbądź się wstydu i odrób pracę domową

Bez względu na to, jak BDSM wygląda na zewnątrz, to w rzeczywistości potrafi być maksymalnie ekscytujący, zwiększa intymność w związku i wprowadza do niego element zabawy. Nie ma jednak, co się spieszyć. Na początek odpowiedz sobie szczerze na pytanie, czego tak naprawdę chcesz. Eksperci mówią, że największym błędem kobiet jest czekane, aż partner się domyśli, czego

2. Zrób listę swoich pragnień

Serio – to bardzo ważne. Nim wprowadzicie BDSM do waszego życia seksualnego, wypisz wszystko to, czego oczekujesz i przeczytaj dwa razy – najpierw sama, później z partnerem. Jeśli nie jesteś pewna swoich fantazji poszukaj szczegółowej listy praktyk BDSM.

3. Porozmawiaj z partnerem o BDSM

I niech to będzie rozmowa z pozytywnym wydźwiękiem, ciekawością, która sprawi, że twój partner zainteresuje się spełnianiem twoich fantazji. Wszyscy instynktownie chcemy próbować nowych rzeczy. Nie wiesz, jak zacząć? Podsuń mu może fragment książki, albo… ten artykuł. 😉

4. Skup się na początek na jednej rzeczy

Jeśli na przykład myślicie o klapsach, skupcie się na tym konkretnie – gdzie chcecie spróbować, jakich rekwizytów użyć, a następnie zaangażujcie się w to w sposób dla was jak najbardziej komfortowy. Ciesz się z tej zabawy, sprawdź jak się czujesz, czy lepiej ci w roli dawcy czy biorcy.

5. Szanuj wzajemne granice

To bardzo ważne, by jeszcze przed całą zabawą ustalić słowo wytrych – które użyte będzie mówić o tym, żeby przestać. Przestrzeganie bezpieczeństwa jest niezwykle ważne. Każde pomysły mogą być negocjowane, ale przed seksem, by uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. Negocjuj swoje granice, oczekuj przyjemności – masz do tego pełne prawo.

6. Nie bój się zmian

Tak jak pisałam – tyle BDSM, co sypialni, w których się pojawia. Dlatego nie ograniczaj się do jednej roli, jednego działania. Jeśli oboje się BDSM odnajdujecie, próbujcie różnych scenariuszy, spełniajcie swoje fantazje, nie musicie wchodzić w żadne ramy.

7. Rozmawiaj

BDSM wymaga komunikacji. Uczciwość i zadawanie pytań nie tylko pomoże ci stworzyć przyszłe, oszałamiające doświadczenia, ale także zwiększy twoją bliskość z partnerem. To jest wasz świat, wy w nim uczestniczycie, wy ustalacie reguły i zasady. Bądźcie od początku do końca w tym razem.

Powodzenia!


źrodło: Shape