Tak w łóżku zachowuje się kochanek, który szanuje kobietę

Seksualnie
Seksualnie
30 kwietnia 2018
1 z 1

Tak w łóżku zachowuje się kochanek, który szanuje kobietę

Fot. iStock/Alina555

Bierze pod uwagę uczucia partnerki

Rozumie, że czasem dzieje się coś, co nie pozwala się zrelaksować i odprężyć lub kompletnie zaburza libido. Idealny kochanek nie będzie miał o to pretensji, nie będzie wymuszał. Jeśli już, to zaproponuję taką formę bliskości i pieszczot, która pozwoli kobiecie odciąć się od problemów, zrelaksować, a jednocześnie poczuć się bezpiecznie.

Realizuje potrzeby partnerki

Kochanek, który szanuje kobietę, będzie liczył się z jej potrzebami i chętnie je realizował, a jeśli coś będzie ponad jego siły (i chęci), powie o tym. Będzie otwarty na fantazje partnerki i nigdy nie wyśmieje nawet najdziwniejszego pomysłu.

Potrafi „kochać się”

Widzi różnicę pomiędzy zwykłym „dymaniem”, a „kochaniem się”. W łóżku może uskuteczniać zarówno jedno, jak i drugie, ale potrafi odróżnić te dwie formy i odpowiednio je wyważyć.

Potrafi to powiedzieć

Facet, który naprawdę okazuje szacunek podczas seksu, nie będzie miał problemu z powiedzeniem, że tak jest. Będzie mówił przed, w trakcie lub po, że kocha lub że jesteś niesamowita. Zależy mu po prostu, żebyś o tym wiedziała.

Brzmi cudownie, prawda? A teraz odwróć role i zastanów się, czy ty okazujesz szacunek w sypialni swojemu partnerowi?

Na podstawie: Your Tango

PoprzedniNastępny

Kulki gejszy. 4 rzeczy, które musisz o nich wiedzieć

Seksualnie
Seksualnie
16 maja 2018
Fot. iStock/bombardir
 

Kulki gejszy są takim gadżetem, który  w świadomości ogółu funkcjonuje jako wybitnie erotyczny gadżet. Kobiety coraz częściej nie tylko marzą o ich dyskretnym działaniu, ale coraz częściej je kupują. Świadomość noszenia ich w sobie doskonale wpływa i na kobiecą i na męską wyobraźnię.

Wydaje się nam (stojąc w kolejce do kasy, czy wypożyczając książkę z biblioteki), że z kulkami gejszy zrobimy coś, od czego spłoną nam policzki.

Kulki gejszy nie zastąpią faceta

Kulki gejszy (kulki waginalne) najczęściej błędnie są kojarzone z super organizmami na zawołanie. Za tymi gadżetami stoi mit, który warto obalić i świadomie podejść do tego, co „oferuj” kulki gejszy. A mogą one pozytywnie wpłynąć na odczuwanie dłuższych i bardziej intensywnych orgazmów, ale to nie działa w ten sposób, że przy samym włożeniu kulek gejszy do pochwy już zaliczymy pierwszy orgazm. Kulki służą przede wszystkim temu, aby ćwiczyć mięśnie Kegla. Wiadomo, że im częściej będziemy zaciskać te mięśnie na kulkach, tym lepszy efekt powinniśmy uzyskać. Nie licząc wpływu na intensywniejsze orgazmy, przede wszystkim zapobiegniemy po takim problemom, jak nietrzymanie moczu czy wypadanie macicy i szybciej wrócimy do formy po przebytym porodzie.

Kilka faktów na temat kulek gejszy

Aby w perspektywie dłuższego czasu móc jak najlepiej skorzystać z możliwości, które dają kulki gejszy, przede wszystkim trzeba pamiętać o kilku rzeczach.

1. Zastosowanie kulek raz na jakiś czas nie wystarczy

Kulki gejszy to nie wibrator, który włożony, gdy przyjdzie ochota, pozwala odczuć wielką przyjemność. Żeby odczuć efekt noszenia kulek waginalnych, należy je zakładać regularnie, co przynosi najlepsze efekty. Kulki wymuszają pracę mięśni Kegla, o których na co dzień niestety zapominamy.

2. Rozmiar ma znaczenie

Kulki mają różną średnicę, są pojedyncze i podwójne, więc trzeba się zastanowić, które wybrać dla siebie. Wiele zależy od stanu zdrowia, wieku, predyspozycji, warunków fizjologicznych,, ilości porodów. Zbyt duża średnica kulek może utrudnić ich włożenie i powodować ból, natomiast zbyt małe mogą się przesuwać. Jeżeli kobieta jeszcze nie rodziła, może potrzebować kulki (podwójne lub pojedyncze) o mniejszej średnicy. Większe sprawdzają się po porodzie, gdy pozwalają szybciej wrócić do formy.

3. Kulki nie mogą sprawiać dyskomfortu

Kulki nie powinny powodować bólu, krwawienia i nie powinny uciskać. Dobrze dobrany rozmiar likwiduje problem dyskomfortu. Aby bezboleśnie je zaaplikować pamiętaj o odrobinie lubrykantu na bazie wody, będzie łatwiej je wsunąć i nie zrobisz sobie żadnej krzywdy.

4. Orgazm nie na zawołanie

Od samego patrzenia na kulki raczej nie ma co liczyć na orgazm. Idealnie dobranych kulek praktycznie nie czuć. Oczywiście możliwa delikatna stymulacja, ale nic nie przychodzi ot tak sobie. Zazwyczaj trzeba się skupić się, aby osiągnąć zamierzony cel przy odrobinie szczęścia, a podczas wyboru pieczywa w supermarkecie może być o to niełatwo.

źródło:  seksualnosc-kobiet.pl


Kulki analne – kupiłam, nie żałuję

Seksualnie
Seksualnie
27 kwietnia 2018
1 z 1

Kulki analne - kupiłam, nie żałuję

Fot. iStock/sakkmesterke

Dlaczego pokochałam koraliki analne, a później też i kulki? Ponieważ są idealne  do przygotowania się do właściwego seksu analnego. Pozwalają rozluźnić mięśnie i przygotować się na intensywną penetrację penisem, dzięki czemu seks nawet przez moment nie powoduje bólu.

Są też fajnym gadżetem erotycznym, który wnosi mnóstwo pikanterii do sypialni. Szczególnie, jeśli pozwoli się, by to facet nimi operował. Oni już tam mają, że lubią nam różne rzeczy wtykać (klasyczny seks od tyłu plus kulki? Rewelacja!).

Moja rada? Przy zakupie dokładnie obejrzyj produkt i wybierz taki, który daje się bardzo łatwo myć. Najlepiej więc sięgać po kulki/koraliki wykonane z silikonu, szkła lub stali. Żeby nie zrobić sobie krzywdy, trzeba pamiętać o nawilżeniu. To tyle.

Aaa! Oczywiście później szaleliśmy też z korkiem analnym z lisim ogonem. Ale był to niestety niewypał. Tę historię możesz przeczytać TUTAJ.

PoprzedniNastępny