Jak najlepiej uprawiać seks, gdy masz 20, 30, 40 lat… i więcej

Seksualnie
Seksualnie
5 września 2018
2 z 4

Jak najlepiej uprawiać seks, gdy masz 30 lat

Fot. iStock / nd3000

30-latki: Dekada wzrostu zaufania

W tym momencie w twojego życia możesz być w bardziej osadzony w stałym związku.

Gorące prezenty:

Nie obrażasz się, jeśli twój partner sugeruje nowe rzeczy. Zamiast tego pytasz: co musimy zrobić? Specjalne zabawki erotyczne, opaska na oczy, kajdanki?

Przygotuj się na nowe, od czasu do czasu kupując fajne rzeczy w sklepie dla dorosłych.

Wielkie rozczarowania:

Dzieci lub obowiązki zawodowe mogą zapolować na twoje pożądanie seksualne.

Problemy pojawiają się, gdy tylko jeden z partnerów nadal chce seksu. Nie oszukuj, to się nie udaje, musicie znaleźć swój kompromis między waszymi temperamentami potrzebami. Dzielenie się fantazjami seksualnymi pomaga w nakręcić pożądanie.

W tej dekadzie problemy z obrazem ciałem mogą nadal stanowić problem. Zapal świece, włącz ściemniacz i spróbuj poczuć się komfortowo. Zbudujcie swoją intymność.

PoprzedniNastępny

Pozycja seksualna, która zawsze się sprawdza, nawet gdy jesteście zmęczeni

Seksualnie
Seksualnie
17 września 2018
Fot. iStock/Pekic
 

Bywa, że kładziecie się do łóżka, tli się gdzieś w was ochota na seks, na odrobinę bliskości i intymności, ale nie macie kompletnie siły na seksualne harce.

Spokojnie, przecież seks nie musi być wyścigiem i popisem wszystkich możliwych pozycji i alternatyw. Jest jedna pozycja – naprawdę intymna. Chodzi o seks na łyżeczkę – bliskość, przytulenie się, przyjemność – czego chcieć więcej, a jak jeszcze dodamy łatwość stymulowani łechtaczki, to seks, nawet gdy jesteśmy zmęczeni, może dostarczyć nam wiele rozkoszy.

Pamiętajcie – nie jesteście na wyścigach, pozycja na łyżeczkę nie pochłania zbyt wiele naszej energii, można się kochać leniwie, powoli, nie trzeba wykonywać zbędnych ruchów, jeśli nie mamy na to siły.

„Na łyżeczkę” nawet po seksie ma swoje zalety. Kiedy obejmujesz swojego partnera, uwalniana jest oksytocyna (znana także jako „hormon przytulania”), dzięki niej czujesz się dobrze i bezpiecznie, wzmacnia się więź między wami. Poza tym ta pozycja idealnie nadaje się do porannego seksu, choćby z tego względu, że nie musicie sobie dmuchać w twarz mało świeżym, porannym oddechem… 😉


Jaka jest różnica między BDSM a przemocą? Granica jest cienka

Seksualnie
Seksualnie
28 sierpnia 2018
Fot. iStock

BSDM temat gorących dyskusji, skrytych pragnień i ciekawości. A ciekawość ludzka jest ogromna. I  niby coś tam wiemy, ale wujka Google chętnie zapytamy o szczegóły. Bo przecież ile sypialni, tyle opinii. Jedno jednak zawsze pozostaje takie samo, BDSM nie jest tożsame z przemocą, choć granica wydaje się bardzo cienka… Różnica kryje się w jednym magicznym słowie… ZGODA.

Czym jest ZGODA?

Zgoda pojawia się w wyniku dyskusji partnerów o twardych i łagodnych granicach i rzeczy, które chciałbyś robić.

Samo:

„Hej, spróbujmy BDSM, zgadzasz się?”

„Tak, jasne!” – nie wystarczy. Bo, co tak naprawdę to oznacza? Jak daleko można się posunąć? Każdy ma swoje wyobrażenia i pragnienia. Każdy ma swoje nieprzekraczalne granice. BDSM ma swoją etykietę, zasady, które stoją na straży przyjemności i wzajemnej uczciwości partnerów. Żeby ostro znaczyło przyjemnie trzeba ich przestrzegać!

Dlatego dziś garść najważniejszych zasad, czyli jak podgrzewać atmosferę, żeby się niechcący się nie poparzyć…

Twarde granice: rzeczy, których absolutnie nie zrobisz.

Łagodne granice: rzeczy, które uważasz, że nie jesteś zainteresowany lub nie myślisz, że to zrobisz, ale to może się zmienić.

Decyzja podjęta przez kochanków powinna być  poprzedzona konkretnymi ustaleniami, a nie zasadą „e tam, najwyżej przecież mi powie, że coś jest nie tak”. Nawet w relacjach, w których odbywa się transfer uprawnień, toczą się dyskusje na temat limitów i zgody oraz, co ważne, w jaki sposób swoją zgodę wycofać.

Jak zawrzeć z partnerem umowę?

Podczas rozmowy. Ustalcie swoje twarde i łagodne granice, możecie spisać je na kartce. Podzielcie ją na trzy części:

  • działania, które znajdują się na liście „tak”,
  • działania, które znajdują się na liście „być może”,
  • działania na liście „piekło”.

Ustalcie, w jaki sposób będziecie komunikować się w trakcie ostrego seksu, możecie ustalić słynne „bezpieczne słowo” lub gest – ich użycie oznacza natychmiastowe przerwanie działań partnera. Takie hasło nie może być błędnie zinterpretowane, ma jasno zakomunikować dominującemu partnerowi, że zbliża się do twardej granicy lub właśnie ją przekroczył. Z tym się nie dyskutuje. Podczas seksu nie renegocjuje się warunków. Koniec, kropka.

Różnica między relacjami BDSM a nadużyciami lub przemocą może czasami być trudna do rozpracowania, ponieważ również w relacjach seksualnych zdarzają się te nieuczciwe.

Poznajcie kilka niezawodnych zasad niezwykłej Pani od Seksu, dr Lori Beth Bisbey.

Oto kilka wytycznych dotyczących różnicy między nadużyciem a zdrową relacją z BDSM w sypialni:

  • Jeśli poczujesz się gorzej z samym sobą, odkąd zaangażowałeś się w taką aktywność seksualną, związek może być nadużyciem.

  • Jeśli partner konsekwentnie ignoruje twoje ograniczenia, nawet jeśli je wynegocjowałeś, związek może być nadużyciem.

  • Jeśli partner regularnie próbuje renegocjować, gdy jesteś zmęczony, w zmienionym stanie świadomości z jakiegokolwiek powodu (narkotyki, alkohol, choroba, zmęczenie, stres), związek może być nadużyciem.

  • Jeśli masz przeczucie, że coś jest nie tak, związek może być nadużyciem.

  • Jeśli partner ciężko pracuje nad tym, by cię odizolować, związek może nadużyciem.

  • Jeśli partner konsekwentnie robi rzeczy, które sprawiają, że czujesz się mniej wartościowy lub nieważny i obawiasz się, że odejdzie, gdy odmówisz, wtedy związek może być nadużyciem.

Kiedy BDSM przestaje być zabawą, a staje się przemocą?

Przede wszystkim wtedy, kiedy nie przestrzega umowy. I gdy wasze ustalenia stają się w rękach partnerem narzędziem manipulacji.

Nadużywający partnerzy:

  • wywierają presję w postaci bezpośrednich gróźb opuszczania partnera  i bardziej subtelnie poprzez porównania, aby ofiara obawiała się utraty,
  • aktywnie starają się oczerniać i umniejszać swoich partnerów, aby zdeptać ich poczucie własnej wartości.

Jeśli nie masz pewności, znajdź kogoś, kto wie o BDSM więcej i jest kompetentny, aby porozmawiać na ten temat. Być może twoje wątpliwości rozwieje spotkanie z seksuologiem. Warto.


źródło: the-intimacy-coach.com