Gra wstępna. 6 pieszczot, których panowie nie znają, a powinni

Seksualnie
Seksualnie
15 grudnia 2017
Fot. iStock/MilosStankovic
Fot. iStock/MilosStankovic
 

Gra wstępna ma dla kobiet ogromne znaczenie. A dla facetów? Różnie. Dla większości z nich chodzi po prostu o to, żeby partnerka jak najszybciej zrobiła się mokra i gotowa na seks. Najczęściej więc w trakcie gry wstępnej brakuje finezji. Byle szybciej i wciąż te same, oklepane pieszczoty – pocałować i pochuchać na szyję, possać piersi, szepnąć do ucha kilka gorących tekstów i można wsadzać. Jeśli działa, to spoko. Ale może warto czasem nieco się wysilić? Zaskoczyć partnerkę? Zrobić coś więcej? Oto krótki poradnik dla facetów bez wyobraźni.

Obramowanie ust

Większość z facetów ogranicza się do klasycznego całowania (co oczywiście też jest bardzo przyjemne!), ponieważ nie wiedzą, jak wrażliwa jest skóra wokół ust. Wystarczy delikatnie musnąć palcami skórę wokół warg, by poczuć mrowienie i łaskotanie. Jeśli zrobicie to językiem, kobieta oszaleje z rozkoszy. To niezwykle uczucie pojawia się w wyniku subtelnego podrażnienia nerwu policzkowego.

Piersi

No dobrze, większość z was ich nie pomija, ale z reguły robicie to źle. Gryzienie, szarpanie i intensywne ssanie jest fajne wtedy, gdy akcja rozkręci się już na dobre, a kobieta jest mocno podniecona. Nie ma co skupiać się na samych sutkach. Niektóre kobiety lubią być dotykane także w okolicach żeber – z boku i pod piersiami.

Sekretne miejsce na szyi

Każdy facet wie, że całowanie po szyi jest podniecające. Aby jednak kobieta odleciała, trzeba znać pewien sekretny punkt w tym obszarze. Chodzi o miejsce, w którym szyja styka się z obojczykiem. W tym „dołeczku” skóra jest bardzo cienka, dlatego doznania są silniejsze.

Skóra między klatka piersiową, a biodrami

W tej okolicy przebiera nerw, który sięga aż do łechtaczki. Jeżeli zaczniesz całować ją w tym miejscu, odruchowo zaciśnie mięśnie dna miednicy. Próbuj, a zobaczysz ten grymas rozkoszy na twarzy.

Dołeczki na plecach

To jedno z najczulszych miejsc na ciele kobiety, choć mało kto o tym wie. Pieszczenie tej partii można połączyć z masażem pleców. Zacznij od łopatek i schodź coraz niżej. Masuj i całuj dołeczki na plecach, a potem zajmij się jej pośladkami.

Uda

Mowa o wewnętrznej partii ud. Czasami naprawdę lepiej lizać i kąsać skórę w tym miejscu, niż rzucać się z językiem na łechtaczkę, by jak najszybciej podniecić kobietę.

A jeśli naprawdę chcesz ją dzisiaj zaskoczyć, zaproponuj, żeby tobą sterowała. Od początku do końca. Na początku na pewno będzie trochę spięta, ale zapewniam, że będziecie wspominać ten wieczór bardzo długo.

Źródło: Cosmopolitan


Dlaczego kobiety jęczą w trakcie seksu? Można się zdziwić…

Seksualnie
Seksualnie
18 grudnia 2017
Fot. iStock/stock_colors
Fot. iStock/stock_colors
 

„Kobieta powinna w łóżku jęczeć. Jeśli jęczy, to znaczy, że jest jej dobrze”. Pod takim stwierdzeniem z pewnością podpisze się większość mężczyzn. Kobiety również, ponieważ wiedzą, że takich jęków oczekują faceci, którzy naoglądali się pornosów. Tak więc jęczymy – czasem same z siebie, a czasem… z premedytacją. Niestety nie zawsze z zadowolenia. Powodów jest kilka, a niektóre to jak cios w serce…

Bo jest nam po prostu dobrze

Takie jęki lubimy z siebie wydawać najbardziej. Coś na granicy wzdychania i mruczenia. Wtedy jest nam naprawdę dobrze i nie potrafimy nad tym zapanować. To jęczenie, drodzy panowie, to wasza zasługa.

Bo trzeba go dopingować

Zdarza nam się też wydawać różne odgłosy po to, by trochę zmobilizować faceta do działania. Generalnie jest kiepsko, ale ciszą nie załatwimy kompletnie nic, więc pojękujemy, żeby gość poczuł moc.

Żeby stanął

Po prostu wiemy, jak to jęczenie na was działa. Robimy to więc celowo.

Bo nas to podnieca

Te wszystkie jęki i pomruki sprawiają, że czujemy się lepszymi kochankami. Tak, zdarza się, że robimy to, żeby dodatkowo się nakręcić.

Bo coś nas boli

Niektóre kobiety starają się robić dobrą minę do złej gry, zamiast jasno powiedzieć, że coś powoduje dyskomfort. Warto mieć gdzieś w tyle głowy, że jęczenie może czasem wynikać z bólu. Szczególnie, jeśli partnerka nagle się spina.

Żeby szybciej skończył

Jeśli seks jest naprawdę nudny, a w dodatku trwa i trwa, i trwa, zdarza nam się jęczeć na pokaz. Bywa trochę to trochę groteskowe, ale naprawdę na was działa. Sorry…

Żeby przejąć kontrolę

Czasem jęczenie pomaga facetowi złapać odpowiedni rytm. Nawet nie zdajecie sobie sprawy, jak często dajecie się na to złapać.

Bo cisza jest niezręczna

To trochę smutne, ale niestety bardzo prawdziwe. Cisza w trakcie seksu jest niezręczna i zawsze źle się kojarzy. Nawet jeśli nie mamy na to ochoty, wydajemy z siebie różne dźwięki, bo tak wypada.

Przepraszam, panowie. Po prostu taka jest prawda… 😉


 

Na podstawie: Love Panky


„A jeśli przydarzy się TO?” Czyli najczęstsze pytania na temat seksu analnego

Seksualnie
Seksualnie
14 grudnia 2017
Fot. iStock/oneinchpunch
Fot. iStock/oneinchpunch
 

Zawsze chciałaś spróbować, ale bałaś się wpadki. A może seks analny od dawna występuje w twoim repertuarze, ale szukasz wskazówek, żeby było jeszcze lepiej. Niezależnie od tego, czy jesteś analną dziewicą, czy zagorzałą fanką tej wyjątkowo intymnej sztuki, powinnaś czytać dalej. Znajdziesz odpowiedzi na kilka najczęstszych pytań odnośnie seksu analnego. 

Czy to nie jest obrzydliwe?

Jeżeli tak właśnie uważasz, najprawdopodobniej nie jesteś gotowa na seks analny. Dla wielu osób już sama wizja dotykania cudzego odbytu (a często nawet i własnego) jest obrzydliwa. Cóż, w tym wypadku należy mieć świadomość, że może dojść do bliskiego spotkania z kupą. Dopiero gdy zaakceptujesz ten fakt, możesz myśleć poważnie o seksie analnym.

Zawsze boli?

Często boli na początku, ale tylko dlatego, że niewłaściwie się do tego przygotowaliście. Chodzi nie tylko o odpowiednią pozycję (warto spróbować na łyżeczki) czy brak lubrykantu, ale przede wszystkim o relaks i pozytywne nastawienie. Możecie zużyć całe opakowanie żelu intymnego, ale jeśli będziesz zdenerwowana i spięta, będzie bolało.

Jak zacząć?

Przede wszystkim zadbaj o komfort psychiczny i fizyczny. Musisz być zrelaksowana i podniecona. Nie skupiajcie się wyłącznie na odbycie. Niech on pieści twoje piersi i łechtaczkę, potem może zacząć stymulować cię palcem. Gdy przyzwyczaisz się do tego uczucia, dopiero wtedy pomyślcie o penetracji odbytu penisem.

Czy penetracja jest konieczna?

Absolutnie nie. Możecie spędzić kilka upojnych wieczorów na samych pieszczotach, byś przyzwyczaiła się do nowych doznań. Może cię dotykać i całować w tym rejonie.

A może lepiej solo?

To na pewno dobry sposób, żeby przełamać wstyd. Spróbuj najpierw dotykać się sama, najlepiej pod prysznicem, jeśli obawiasz się przykrej niespodzianki.

Co zrobić, żeby seks analny był przyjemniejszy?

Po pierwsze, pamiętaj o lubrykancie. Po drugie, oddychaj. Gdy wstrzymujesz powietrze, automatycznie zaciskasz mięśnie, co spowoduje ból podczas penetracji. Świetnym sposobem na rozluźnienie jest także seks oralny (facetów naprawdę to kręci!). Pomyśl też o podwójnej penetracji. Gdy on wchodzi w ciebie od tylu, ty dodatkowo masturbuj się wibratorem. Jeśli macie wprawę i lubisz seks analny, możecie sięgnąć po różne zabawki, np. korki lub wibratory analne.

A jeśli boję się o własne zdrowie?

Ścianki odbytu są bardzo delikatne, dlatego zawsze warto stosować prezerwatywy, dla ochrony przed różnymi chorobami.

A jeśli stanie się TO?

Kupa – największe tabu. Cóż, jesteście dorośli, więc chyba zdajecie sobie sprawę z tego, że może dojść do kontaktu z kupą? Jest to absolutnie normalne i decydując się na taki rodzaj seksu, lepiej nastawić się na to, że do takiej sytuacji prędzej dojdzie niż nie. Ścianki odbytu mogą po prostu być brudne. Jeżeli bardzo się tym stresujesz, zrób wcześniej lewatywę przy pomocy gruszki. To najskuteczniejszy sposób, żeby pozbyć się resztek kału z ostatniego odcinka przewodu pokarmowego.

Źródło: Women’s Health