8 momentów w życiu, w których dobrze uprawiać seks. Dzięki temu łatwiej osiągniesz sukces i będziesz bardziej pewna siebie

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
28 lipca 2017
Zobacz, w jakich momentach w swoim życiu powinnaś uprawiać seks, aby poczuć się jeszcze lepiej. Nie szukaj już więcej wymówek! ;)
Fot. iStock / shironosov
 

Seks jest niezwykle ważną częścią życia dorosłego człowieka. To źródło przyjemności i niezwykłych doznań. Działa jak najlepszy kosmetyk i lek, który łagodzi wiele dolegliwości. Taka niesamowita bliskość z drugim człowiekiem poprawia samopoczucie, redukuje stres, wpływa na gospodarkę hormonalną.

Świadomość, że jesteś dla kogoś najpiękniejszą kobietą na świecie, dodaje ci pewności siebie i sprawia, że łatwiej pokonujesz trudności. Zobacz, w jakich momentach w swoim życiu powinnaś uprawiać seks, aby poczuć się jeszcze lepiej. Nie szukaj już więcej wymówek! 😉

8 momentów w życiu, w których dobrze uprawiać seks

Seks przed ważnym wystąpieniem – seks to zdaniem amerykańskich naukowców najlepsze remedium na stres i nerwy.

Seks, gdy nie możesz zasnąć – podczas uprawiania seksu wydzielana jest prolaktyna, czyli hormon wywołujący senność.

Seks, gdy łapie cię przeziębienie – seks zwiększa odporność twojego organizmu i wpływa na produkcję przeciwciał, które pomogą ci w walce z chorobą.

Seks po treningu – dzięki temu, że po aktywności fizycznej masz bardziej ukrwione narządy płciowe, szybciej osiągniesz orgazm. A o jego zaletach chyba nie musimy przypominać.

Zobacz, w jakich momentach w swoim życiu powinnaś uprawiać seks, aby poczuć się jeszcze lepiej. Nie szukaj już więcej wymówek! ;)

Fot. iStock / Jacob Ammentorp Lund

Seks, gdy boli cię głowa – nie wykręcaj się więcej bólem głowy. Seks jest skutecznym lekarstwem, który szybko pomoże ci się pozbyć dokuczliwych dolegliwości.

Seks przed rozmową o podwyżkę – seks wpływa na twoje samopoczucie i obniża ciśnienie krwi, dzięki czemu jesteś mniej zdenerwowana i bardziej pewna siebie.

Seks po ciężkim dniu – zamiast sięgać po kieliszek wina, spędź miły wieczór w łóżku z ukochanym. W twoim organizmie zaczną wydzielać się hormony szczęścia, a rozładowanie napięcia przyczyni się do tego, że wasz seks będzie bardziej namiętny.

Seks przed miesiączką – seks łagodzi PMS. Zwiększa poziom oksytocyny i endorfin w organizmie, działa relaksująco i pozytywnie wpływa na nastrój.

Nie odmawiaj sobie i swojemu partnerowi przyjemności. Regularne uprawianie seksu dodatkowo sprawi, że szybciej zrzucisz zbędne kilogramy, twoja cera będzie bardziej promienna, a ty będziesz wyglądać młodziej. Kochaj się na zdrowie!


11 porad jak się nie dać internetowym oszustom matrymonialnym

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
28 lipca 2017
11 porad jak się nie dać internetowym oszustom matrymonialnym
fot. iStock/ martin-dm – 11 porad jak się nie dać internetowym oszustom matrymonialnym
 

Miliony ludzi na całym świecie randkuje przez Internet – nikogo już nie dziwi ten sposób poszukiwania miłości i rozpoczynania związków. Niestety, w sieci jest też mnóstwo osób, dla których to nie uczucia i potrzeba bliskości jest najważniejsza, a kwestie finansowe – a konkretnie pieniądze, które można wyłudzić romansując na czatach i udając zakochanie. Jak się nie dać internetowym oszustom matrymonialnym? Trzeba zachować czujność, nie dać ponieść się marzeniom i przestrzegać kilku zasad.

Jak się nie dać internetowym oszustom matrymonialnym

Upewnij się, zanim zaakceptujesz zaproszenie na Facebooku

Jeśli ktoś twierdzi, że macie wspólnych przyjaciół i zaprasza się na Facebooku, upewnij się, że rzeczywiście mówi prawdę. Sprawdź listę jego znajomych, przejrzyj profil i wpisy. Jeśli coś zaniepokoi cię lub wyda się nieprawdziwe, bądź czujna – wielu naciągaczy tworzy fałszywe profile!

Przejrzyj jego zdjęcia

Możesz skorzystać ze specjalnego programu, by sprawdzić, czy jego zdjęcia nie pojawiły się gdzieś indziej lub nie są fotografiami znalezionymi w Internecie! Może się okazać, że uśmiechnięty mężczyzna ze zdjęcia jest profesjonalnym modelem, a jego wizerunek jest bezprawnie wykorzystywany do niecnych celów.

Utrzymuj rozmowę na serwisie randkowym

Jeśli rozmawiacie na czacie na portalu randkowym, niech zostanie tak do czasu, gdy będziesz pewna, że tożsamość rozmówcy i jego zamiary są jak najbardziej w porządku. Nie podawaj zbyt łatwo szybko swoich danych, numeru telefonu, miejsca pracy, a jeśli ktoś zbyt mocno naciska zachowaj czujność – pamiętaj, że raz podanych informacji nie da się już cofnąć!

Wygoogluj go!

Wpisz imię i nazwisko, które podał ci internetowy ukochany w wyszukiwarkę Google! To bardzo proste, a może uchronić cię przed oszustwem. Naciągacze niekiedy przywiązują się do swoich fałszywych tożsamości, a oszukane kobiety dzielą się swoimi przeżyciami np. na forach. Warto sprawdzić, czy nazwisko potencjalnego partnera nie figuruje gdzieś na czarnej liście lub nie jest w związku małżeńskim.

Sprawdzaj jego miłosne wyznania

Jego miłosne wyznania lub wiersze, dla których byłaś inspiracją wydają ci się podejrzane lub dziwnie znajome? Ponownie z pomocą przychodzi ci Internet! Skopiuj otrzymaną wiadomość i wklej ją w wyszukiwarkę – może się okazać, że twój luby ma prawdziwy talent pisarski, ale może też wyjść na jaw jego kłamstwo. Pamiętaj jednak, że nawet jeśli „pożyczył” czyjś tekst nie znaczy to, że jest oszustem – może chciał ci po prostu zaimponować?

Zachowaj odpowiednie tempo znajomości

Jeśli ktoś po zaledwie kilku rozmowach wyznaje ci miłość, nagle chce się spotkać z tobą (często  prosząc przy okazji o pieniądze na bilet itp.), planuje waszą przyszłość lub nawet oświadcza się,  nie daj się nabrać. To wszystko pięknie wygląda w filmach i książkach, ale w rzeczywistości często jest jedynie grą i kłamstwem, które nie skończy się słowami „i żyli długo i szczęśliwie”, ale złamanym sercem i zawiedzionymi nadziejami!

Porozmawiaj z nim na video chacie

Najszybszym sposobem na złapanie oszusta jest zaproszenie go do chatu video! Zazwyczaj naciągacz nie chcą rozmawiać „na żywo” i pokazywać swojej twarzy – nie może, bo tak naprawdę facet, którego znasz z portalu nie istnieje!

Unikaj rozmów o finansach

Jeśli ktoś wypytuje cię o zarobki, posiadane dobra materialne, stan finansów, albo waszym tematem rozmów są ciągle pieniądze, kredyty, pożyczki, superoferty inwestowania i pomnażania oszczędności, to powinna zapalić ci się czerwona lampka! Może jest z zawodu bankierem i finanse to jego prawdziwa pasja, ale często tak zachowują się internetowi kanciarze!

Uważaj, jeśli prosi cię o pieniądze

Łzawa historia o chorej siostrze, trudnej sytuacji, niespodziewanych problemach okraszona czułymi słowami i wyznaniami miłosnymi może być rzeczywistości (i często jest) jedną, wielka bujdą! Oszust powie wszystko, by cię zmiękczyć, będzie grał na twoich emocjach i wrażliwości licząc na to, że chętniej oddasz mu wówczas swoje pieniądze.

Nie dokonuj żadnych przelewów na jego konto

Chyba nie musimy tego pisać, prawda? Nie przelewaj na jego konto żadnych pieniędzy, nawet jeśli to nie są zawrotne sumy, nie zgadzaj się na żadne umowy w ciemno, nie podpisuj niczego in blanco. Powiedz o tym przyjaciołom i rodzinie, razem sprawdźcie jego profil, a przede wszystkim…

…zgłoś oszustwo lub jego próbę!

Jeśli podejrzewasz, że padłaś ofiarą matrymonialnego oszusta internetowego lub naciągacza, zgłoś to! Zakończ znajomość, wyślij zawiadomienie do administratorów portalu randkowego (jeśli tam go poznałaś), zawiadom policję. Jeśli będziesz milczeć pozwolisz na to, by oszust pozostał bezkarny i dalej okłamywał inne kobiety.  Internetowe oszustwo to przestępstwo!


 

Na podstawie:www.huffingtonpost.com

Zapisz


Dlaczego mężczyźni częściej odchodzą, kiedy zaczynają się kłopoty, a kobiety zostają, by trwać przy ukochanym „na dobre i na złe”

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
28 lipca 2017
Dlaczego mężczyźni częściej odchodzą, kiedy zaczynają się kłopoty, a kobiety częściej zostają, by trwać przy ukochanym "na dobre i na złe"
Fot. iStock/AntonioGuillem
 

Nie myślimy stereotypami. To statystyki pokazują tę smutną prawdę: mężczyźni, dużo częściej niż kobiety, poddają się w trudnych sytuacjach. Częściej opuszczają swoje partnerki, gdy te muszą stawić czoło ciężkiej chorobie, mają mniej cierpliwości, gdy dzieci sprawiają im poważne kłopoty. Dlaczego mężczyźni częściej odchodzą, łatwiej i szybciej „odpuszczają”, gdy związek z ukochaną blokują emocjonalne mielizny. To kobiety lepiej sprawdzają się w trudnych warunkach, to one przejmują stery, gdy związkowy statek natrafia na sztorm. Dlaczego tak się dzieje?

Dlaczego mężczyźni częściej odchodzą, kiedy zaczynają się kłopoty?

W raporcie z 2009 r. , opublikowanym w czasopiśmie Cancer stwierdzono, że kobieta u której zdiagnozowano poważną chorobę jest sześć razy bardziej narażona na rozwód lub separację niż mężczyzna z podobną diagnozą. Naukowcy wskazują kilka możliwych powodów takiej rozbieżności w sytuacji kobiet i mężczyzn. Przede wszystkim, zdaniem dr Marca Chamberlain’a, bycie opiekunem nie jest tradycyjną rolą panów. Co to oznacza? Większość mężów doskonale troszczy się o swoje partnerki, ale nie czuje się z tym komfortowo. Opieka nad osobą chorą wymaga również zmiany dotychczasowego stylu życia i wielu wyrzeczeń, w tym często również sposobu w jaki partner  dotychczas zarabiał pieniądze. To może być dla niego bardzo trudne. Kobiety są w tej kwestii o wiele bardziej „elastyczne”, stawiając na pierwszym miejscu zdrowie, szczęście i komfort psychiczny ukochanego.

Radzenie sobie z trudnymi problemami innego typu (jak na przykład niespodziewana ciąża, poważne kłopoty wychowawcze, powolny rozpad związku, czy nawet zdrada) wymaga silnego wsparcia emocjonalnego. Kobiety zwracają się po nie do przyjaciół, psychologa, członków rodziny albo grupy wsparcia, mężczyźni – nie. Mężczyzna zwykle polega na swojej partnerce jako na głównym powierniku, a gdy z jakiegoś powodu nie może tego zrobić, zostaje ze swoimi problemami sam. I nie daje rady.

Istotny jest również strach przed porzuceniem. Bojąc się, że nie sprosta związkowym kłopotom, mężczyzna woli wycofać się pierwszy, bo w swojej ocenie, w ten sposób nie ponosi porażki

O, ironio losu! Czy naprawdę silne, męskie ramię można już tylko spotkać na siłowni?


Na podstawie: oprah.com


Zobacz także

pixabay.com

Moi synowie nie mają wobec mnie żadnych zobowiązań

Fot. Print Screen z Instagrama/davidbeckham

David Beckham został zalany falą hejtu. Wszystko przez jedno zdjęcie z córką, w którym internauci doszukują się podtekstów seksualnych

Ludzie przychodzą i odchodzą

Ludzie przychodzą i odchodzą. Lubię myśleć, że wszyscy oni przychodzą do nas po coś