3 teksty, które kobiety CHCĄ usłyszeć w łóżku. Nr 1 budzi niesmak

Seksualnie
Seksualnie
12 stycznia 2018
Fot. iStock/Renphoto
Fot. iStock/Renphoto
 

Każdy przyzna, że sprośne teksty w trakcie seksu są podniecające. Wiedzą o tym i kobiety i mężczyźni. Problem w tym, że większość pań wciąż nie może przełamać wstydu. Chociaż same rzadko dajemy się ponieść w łóżku, doskonale wiemy, co chciałybyśmy usłyszeć od faceta. Muszę jednak przyznać, że wyniki przeprowadzonych niedawno ankiet budzą niesmak.

Jest parę rzeczy, których na pewno nie chciałabym usłyszeć w łóżku. Już pominę teksty typu: „Jesteś gruba” czy „Mogłabyś robić to lepiej”, bo wiadomo, że po nich odechciewa się czegokolwiek. Ale jest coś jeszcze, po czym natychmiast zerwałabym się na równe nogi.

„Powiedz do mnie: tatuśku”.

No po takim tekście, to ja bym faceta wysłała do seksuologa. Tymczasem z ankiet, przeprowadzonych online przez firmę Forktip na grupie 5 tysięcy osób wynika, że właśnie taki tekst kobiety chciałyby usłyszeć od faceta w łóżku. Serio,  „Powiedz do mnie: tatuśku” jest na pierwszym miejscu.

Strach pomyśleć, co znajduje się dalej, prawda? Spokojnie, kolejne dwie pozycje nie są już tak hardcorowe.

– „Jesteś taka ciasna”.

– „Seks z tobą jest wspaniały”.

Pod tymi dwoma tekstami podpisze się pewnie większość z nas, bo miło słuchać takich komplementów. Co jeszcze dopiszecie do tej listy?


 

Źródło: Allure


Przestań się wstydzić, te fantazje są zupełnie normalne (nawet w związku)

Seksualnie
Seksualnie
15 stycznia 2018
Fot. iStock/igor_kell
Fot. iStock/igor_kell
 

Wszyscy fantazjujemy. Różnica polega na tym, że jedni mówią o tym otwarcie i swoje pragnienia wcielają w życie, a drudzy biją się z myślami typu „czy ze mną aby na pewno wszystko w porządku”, „przecież jestem w związku, który mnie uszczęśliwia, więc nie powinnam mieć takich fantazji”. „Takich”, czyli jakich? Które fantazje są zupełnie normalne, nawet jeśli jesteś w stałym związku?

Bycie zdominowaną

Marzymy o tym niemal od zawsze, choć głośno zaczęłyśmy o tym mówić dopiero wtedy, gdy na rynku pojawiła się książka „50 twarzy Greya”. W końcu ktoś w jasny i przystępny sposób uświadomił kobietom, czego pragną. Co więcej, wreszcie mamy odwagę, by te nasze fantazje realizować.

Przejmowanie kontroli

Nie tylko pragniemy być zdominowane, ale też chcemy od czasu do czasu dominować. I wcale nie musi chodzić o klasyczne sado-maso (choć może i to też jest ok!), a jedynie o kontrolę tego, co i jak robi partner. Wydawanie poleceń jest naprawdę szalenie pociągające.

Seks w romantycznym lub nietypowym miejscu

Nie myślałaś kiedyś o tym, by wynająć hotelowy pokój tylko po to, by uprawiać z facetem seks, wziąć kąpiel w wielkiej wannie i wyspać się w wygodnym łóżku? Mowa o hotelu, który znajduje się w twoim mieście. Żaden wyjazd, po prostu szalona noc? Wiele z nas o tym marzy. O seksie w miejscu publicznym też.

Seks z nieznajomym

Jest coś podniecającego w seksie z przypadkową osobą. Bez zadawania zbędnych pytań, bez poznawania czyichś przyzwyczajeń i upodobań. Czysty seks i zero zobowiązań. Taka fantazja wcale nie świadczy o tym, że chodzi ci po głowie zdrada.

Odgrywanie ról

Seksowna pielęgniarka, stanowcza pani mecenas, a może służąca? Nie ma w tym nic zdrożnego. Nawet jeśli chciałabyś wcielić się w rolę pani na telefon, a po wszystkim twój partner miałby odpalić ci kilka stówek, to dlaczego nie?

Przestań się wstydzić, życie jest za krótkie. Jedyne, co cię ogranicza, to wyobraźnia i obawa, że się wygłupisz.


 

Źródło: Allure


Nieziemski seks w trakcie okresu? Znamy na to sposoby

Seksualnie
Seksualnie
11 stycznia 2018
Fot. iStock/Foremniakowski
Fot. iStock/Foremniakowski

Niby takie jesteśmy wszystkie postępowe, a jednak okres wciąż w wielu kręgach jest tematem tabu. A już na pewno połączenie „okres+seks”. Raz, że panowie słabo garną się do zbliżeń w te dni (no chyba, że wyskoczymy z propozycją loda, to wtedy jest ok), a dwa, że my same często nie wyobrażamy sobie seksu w trakcie krwawienia. A szkoda, bo może to być naprawdę fajne przeżycie. 

Niezależnie od tego, czy masz obfite miesiączki, czy też dajesz radę na samych wkładkach, nie musisz rezygnować z seksu w czasie okresu. Oto, co powinnaś wiedzieć na ten temat, by w końcu się przełamać lub sprawić, że seks w te dni będzie naprawdę dobry.

Traktuj krew jako dodatkowy lubrykant

Każdy, doświadczony człowiek wie, że seks wymaga poślizgu, a sięganie po lubrykanty nie jest powodem do wstydu. Okres, to nie tylko krew, to każde komórki endometrium. „To dodatkowe smarowanie, które może dać fantastyczne przeżycia” – mówi terapeutka seksualna Holly Richmond.

Wykorzystaj swoje podniecenie

Jedne kobiety odczuwają silne podniecenie w czasie owulacji, inne w trakcie menstruacji. Jeżeli należysz do tej drugiej grupy, nie hamuj się. Seks smakuje najlepiej wtedy, gdy mamy na niego ogromną ochotę. Kto by się przejmował jakimś krwawieniem, gdy pożądanie sięga zenitu. Uwierz, że to podniecenie udzieli się także twojemu partnerowi. Jeśli się obawia, zaproponuj seks pod prysznicem.

Nie masz ochoty na seks? Ok

Jeżeli należysz do kobiet, które w czasie okresu nie mają ochoty na seks, nie zmuszaj się. Często kobiety robią coś na siłę, by zadowolić partnera. Nawet ten przysłowiowy „lodzik w te dni” nie będzie zrobiony porządnie, jeśli po prostu nie masz nastroju na żadne intymne zbliżenia.

Nie rezygnuj z antykoncepcji

Chociaż jest to bardzo mało prawdopodobne, można zajść w ciążę w trakcie krwawienia menstruacyjnego. Wszystko zależy od tego, jakiej długości są twoje cykle. Jeśli krótkie, ryzyko ciąży wzrasta. To dlatego, że plemniki mogą żyć w tobie jeszcze nawet przed 5 dni. Stosuj antykoncepcję zawsze, jeśli nie planujesz dziecka.

Seks oralny jest możliwy

Jeżeli żadne z was nie ma psychicznej blokady, seks oralny też wchodzi w grę. Wystarczy, że dokładnie się umyjesz i zaaplikujesz tampon. Jeśli facet skupi się na łechtaczce, jest ogromna szansa, że będziesz mieć nieziemski orgazm.

Zadbaj o bezpieczeństwo

Ponieważ krwawisz, lepiej zastosować prezerwatywę. Większość facetów wręcz na to nalega, ale nie ze względów bezpieczeństwa, a estetycznych. Po prostu przeraża ich widok krwi na penisie.

Pamiętaj, że orgazm łagodzi ból

Jeżeli cierpisz z powodu bolesnych miesiączek, seks może przynieść ci ulgę. Orgazm naprawdę uśmierza ból, powoduje też potężny wyrzut hormonów szczęścia. Uwierz, że po seksie wszystkie dolegliwości znikną, a na pewno zmaleją.

Źródło: allure