Planujesz ślub i wesele? Nie popełniaj tych błędów!

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
17 kwietnia 2018
Fot. iStock/olegbreslavtsev
Następny

Nadszedł ten moment! On się w końcu oświadczył, a ty powiedziałaś „TAK”. Pomiędzy jednym a drugim telefonem do przyjaciółki, zdążyłaś już ustalić z partnerem termin ślubu, a w głowie już planujesz, jak usadzisz gości i jaką to bajeczną suknię ślubną sobie sprawisz. Wszystkie znamy ten stan euforii. Niestety, łatwo popełnić błąd, gdy przestajemy trzeźwo myśleć i robimy wszystko na szybko. Może to i dobrze, że wolne terminy w kościołach i restauracjach są tak odległe? Przynajmniej jest czas, żeby na spokojnie wszystko zaplanować. Ślub to niewątpliwie jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu. Wiele z nas ma obmyślone różne szczegóły swojej wymarzonej ceremonii jeszcze zanim na horyzoncie pojawi się Ten Jedyny. Co więcej, często też dokładnie wiemy, jak chcemy wyglądać, które suknie ślubne podkreślą atuty naszej figury, a które niekoniecznie. No i wesele! Tu też często dajemy się ponieść fantazji.

Jeśli chcesz, żeby twój ślub (i wesele również) był naprawdę udany, postaraj się uniknąć kilku, podstawowych błędów. Oto one:

Ustalanie czegokolwiek bez wyznaczenia budżetu

Wiem, mało to romantyczne, ale większość rzeczy w życiu jest uzależnionych od stanu konta. Jeszcze zanim zaczniesz przeglądać jakiekolwiek katalogi, musicie ustalić budżet. Zastanówcie się, ile pieniędzy możecie przeznaczyć na ślub i wesele, czy ktoś wesprze was finansowo, czy chcecie wziąć pożyczkę. Budżet jest istotny, ponieważ uchroni was przed podejmowaniem błędnych decyzji. Nie będziecie też tracić czasu na oglądanie rzeczy, na które po prostu was nie stać i co najważniejsze – unikniecie nagłych wydatków i braku funduszy przy dopinaniu ostatnich szczegółów. Zawsze tak jest, że na końcu okazuje się, że o czym zapomnieliście i trzeba coś kupić/zapłacić za coś.

Zapożyczanie się, żeby wyprawić huczne wesele nie jest najlepszym pomysłem. Niektóre pary zakładają, że przyjęcie zwróci się z pieniędzy, włożonych do kopert. Lepiej jednak na to nie liczyć, bo można się nieźle przejechać. Dobrze, gdyby udało wam się odłożyć pieniądze na uroczystość. Możecie też skorzystać z pomocy rodziny. Miejcie tylko świadomość, że mogą krewni mogą wówczas chcieć ingerować w wasze plany i wydatki.

Złudne nadzieje, że wszyscy przyjdą

Wybierając datę ślubu, zastanówcie się, czy nie koliduje z jakimś ważnym wydarzeniem. Goście mogą zrezygnować, jeśli wasza uroczystość wypada w święta. Wakacje wydają się najlepszym rozwiązaniem, ale trzeba brać pod uwagę urlopy i wyjazdy. Pamiętajcie, że wiele osób do ostatniej chwili wstrzymuje się z potwierdzeniem przybycia, dlatego ustalcie z właścicielem sali dogodny termin ostatecznego potwierdzenia liczy gości weselnych. Miesiąc to zdecydowanie za długo. Niektórzy dopiero dwa tygodnie przed uroczystością potrafią się określić. Bądźcie przygotowani na to, że około 10 proc. i tak się nie pojawi, choć potwierdziło obecność. Czasem po prostu dochodzi do losowych zdarzeń.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Dlaczego niektórzy z nas lubią dominujących partnerów i czy takie związki są szczęśliwe

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
17 kwietnia 2018
Fot. istock/MStudioImages
 

Czy pociągają cię raczej łagodni partnerzy, czy tacy, którzy lubią tobą „dowodzić”? Zdaniem psychologów, odpowiedź na to pytanie zależy od twojej osobowości i… płci. Kobiety często wybierają „złych chłopców”, a mężczyźni o ugodowym charakterze, sterujące nimi „zdecydowane” panie.  Czy to dobrze? Niekoniecznie.

Ludzie o cechach dominujących są bardziej egocentryczni i niewrażliwi na uczucia innych, również bliskich. A przecież nie są to cechy, jakich się szuka w wymarzonym związku. Aby takie osoby stały się dla nas atrakcyjne, muszą łączyć tę dominującą osobowość z pewnymi cennymi zaletami, na przykład gotowością do niesienia pomocy innym, odwagą, przywiązaniem do bliskich nam wartości. Czymś, co będzie stanowiło interesujący kontrast.

Psycholodzy twierdzą, że kobiety preferują dominujących partnerów, ponieważ podświadomie uważają, że tacy mężczyźni mają lepsze geny (ach ta biologia) i nadają się na ojców.  Ale to nie wszystko. Naukowcy spekulują również, że jeśli obecny, bierny, choć miły partner jest przez nas postrzegany jako „nudny”, a my odczuwamy szczególny wstręt do znudzenia w życiu, najprawdopodobniej zostawimy go i wyruszymy na poszukiwanie „przygody”, czyli partnera dominującego. Będzie to równoznaczne z pragnieniem złożonych i intensywnych doznań i doświadczeń oraz chęcią podejmowania ryzyka na rzecz takich doświadczeń. A jak to się skończy (czasem boleśnie), to już zupełnie inna sprawa.

Psycholodzy uważają również, że panie, które odczuwają w życiu pewien stały poziom lęku, mogą preferować dominujących partnerów ze względu na emocjonalną ochronę (poczucie bezpieczeńsywa), którą ci im oferują, a nie dlatego, że  postrzegają ich jako szczególnie pociągających.

Czy takie związki są szczęśliwe? Oczywiście, to kwestia bardzo indywidualna i tak jak w przypadku bardziej kompatybilnych ze sobą partnerów, trzeba „czegoś więcej”, by relacja należała do udanych. Niemniej jednak, „wymiana potrzeb” gwarantuje obu stronom pewien poziom satysfakcji, dla którego warto zaryzykować…


Na podstawie: psychologytoday.com

 


Wyjechać z dziećmi i od nich odpocząć… Ściema? Niekoniecznie. Majówka w słowiańskim klimacie dla wszystkich spragnionych chilloutu

Redakcja
Redakcja
17 kwietnia 2018
Fot. iStock / donvictorio

Czy można znaleźć miejsce, w którym łączy się rodzinny wypoczynek z czasem „tylko dla dorosłych”? Zakładając, że dorośli również chcą odpocząć – także od swoich dzieci – poszukaliśmy miejsca, gdzie jest to możliwe.

Rodzinna Majówka w ośrodku wypoczynkowym GWAREK w Pięknej Górze to propozycja dla tych, którzy myślą o wypoczynku, gdzie czas jest dzielony na bloki  „tylko dla dzieci”, „tylko dla dorosłych” oraz „czas wspólny dla rodzin”. Dzięki temu wtedy gdy dzieci się bawią, rodzice również się bawią, ale w swoim towarzystwie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Rodzinna Majówka zakłada bowiem fabularny program animacyjny dla dzieci od 4 roku życia, gdzie łączy się elementy rozrywkowe z aspektem edukacyjnym. W tym samym czasie rodzice mogą skorzystać z zajęć przeznaczonych dla dorosłych albo korzystać z uroków okolicznej przyrody. A w Pięknej Górze jest rzeczywiście pięknie. Plaża z dostępem do jeziora Tajty oraz okoliczny las to idealna podstawa zarówno do aktywnego wypoczynku, jak i mazurskiego chilloutu.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Co więcej tematem przewodnim tegorocznego pobytu majówkowego jest hasło „My Słowianie”, co oznacza, że wszystkie zajęcia – zarówno dla dzieci, jak i dorosłych – będą nawiązywały do kluczowego tematu. To dlatego w programie znalazł się m.in. rockowo – folkowy zespół muzyki na żywo, pokaz wypieku sękacza, rodzinne warsztaty z mistrzem kuchni. Ale nie tylko. Na gości czeka również rejs statkiem na otwarcie żeglarskiego sezonu oraz pakiet zróżnicowanych zajęć sportowo – rekreacyjnych.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Szczegółowa oferta dostępna jest na stronie: www.gwarek-mazury.pl

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Artykuł powstał we współpracy z Ośrodkiem Wypoczynkowym Gwarek


Zobacz także

Co musicie wiedzieć, żeby mniej się martwić o swoje córki i udzielić im wsparcia na ich drodze do dorosłości?

Radość Życia dla MAM!

„Bywają momenty zdominowane przez niepewność i tęsknotę”. Związek na odległość – trudna sztuka kochania