„Muszę siku” i „Czy ten pierścionek jest ładny?”. 11 rozterek każdego faceta, który chce się oświadczyć

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
13 grudnia 2017
Fot. iStock/wundervisuals
 

Mija kolejny rok, a on wciąż się nie oświadczył. Jesteś coraz bardziej sfrustrowana, bo czas leci, a ty właściwie nie wiesz, na czym stoisz. Niby deklarował, że chodzi mu o poważny związek, że chce się ustatkować, założyć rodzinę i mieć dzieci. Mówił przecież, że chce wziąć ślub i być mężem. No to dlaczego w takim razie, do jasnej cholery, jeszcze z tym pierścionkiem w reku nie klęknął przed tobą?

Czyżby miał jakieś rozterki lub wątpliwości? Tak. I to całkiem spore. A co więcej, świadczy to tylko i wyłącznie o tym, że traktuje wasz związek i waszą przyszłość poważnie. Natrętne myśli dopadają go na kilka miesięcy przed planowaną datą zaręczyn, a przede wszystkim wtedy, gdy już przed tobą klęczy. No właśnie – co chodzi po głowie facetowi, który właśnie chce się oświadczyć? Frank Kobola, dziennikarz magazynu Cosmopolitan, właśnie zdradził ten sekret.

A co, jeśli powie „nie”?

On naprawdę się tym martwi, nawet jeśli wielokrotnie zapewniałaś go, że chcesz spędzić z nim resztę życia. Strach jest o wiele większy, jeśli on planuje oświadczyć się w miejscu publicznym lub w gronie najbliższej rodziny lub znajomych. Niewykluczone nawet, że obmyślił sobie już jakąś strategię, na wypadek gdybyś jednak odmówiła.

A co, jeśli powie „tak”?

Teoretycznie właśnie na to liczy, jednak… To naprawdę poważna sprawa i gdy już oboje powiecie to na głos, możecie się przerazić. Właśnie zadeklarowaliście, że zostaniecie mężem i żoną. Od teraz wszystko się zmienia.

Muszę się dobrze przygotować

Być może pierścionek kupił już jakiś czas temu, ale wciąż nie wie, w jaki sposób się oświadczyć i co właściwie powinien ci powiedzieć. Apogeum tych rozterek ma miejsce zawsze tuż przed tym wielkim wydarzeniem. Jeżeli jesteście w eleganckiej restauracji, a on już czwarty raz idzie do toalety, to albo ma zatrucie pokarmowe, albo powtarza sobie to, co chce ci powiedzieć. Jeśli to wasza druga czy dziesiąta randka, obstawiaj opcję nr 1.

Czy aby na pewno wziąłem pierścionek?

Zapewne przed wyjściem z domu trzy razy upewniał się, czy jest w pudełeczku. Potem jeszcze przekładał pudełeczko z kieszeni do kieszeni, z marynarki do spodni, a na koniec w ogóle zmienił swój ubiór. Nic dziwnego, że teraz, klęcząc przed tobą, zastanawia się czy za moment nie zaliczy największej wpadki w swoim życiu. Jeśli faktycznie zapomniał pierścionka, nie denerwuj się na niego. Starał się, naprawdę.

Czy ten pierścionek jest ładny?

Nawet jeśli doskonale zna twój gust, a może nawet sama pokazywałaś mu, jakie pierścionki ci się podobają, do ostatniej chwili będzie się stresował, jak zareagujesz. Szczególnie, jeśli nie dysponować zbyt wysokim budżetem, a wie, że wartość pierścionka i to, jak się prezentuje, ma dla ciebie ogromne znaczenie.

Czy ten pomysł nie jest głupi?

Planował to od miesięcy, naprawdę bardzo chciał cię zaskoczyć, a gdy już wszystko dopiął na ostatni guzik, zastanawia się, czy to aby na pewno jest dobry pomysł. Może anioły na szczudłach nie są konieczne? Albo ten lot balonem? Nonsens. I jeszcze skrzypek pod blokiem. On naprawdę się boi, że będziesz zażenowana i rozczarowana. A jeśli chce po prostu oświadczyć się wieczorem po kolacji, a ty marzysz o spektakularnych zaręczynach? Ma chłop zagwostkę i wcale nie ma się co dziwić.

Muszę siku

I to wcale nie jest śmieszne! Chyba nie chciałabyś, żeby poleciał do łazienki tuż po tym, jak wsunie zaręczynowy pierścionek na twój serdeczny palec? To moment na uściski, pocałunki, gratulacje, wspólne zdjęcia i telefony do najbliższych.

Moje życie wkrótce się zmieni

Tak, to prawda. Od tej chwili nie będzie już chłopakiem czy partnerem, a narzeczonym. To brzmi dumnie. Niebawem założy rodzinę, będzie mężem, a może i ojcem. Naprawdę ma prawo się tym denerwować.

Nasze życie zaraz się zmieni

To właśnie ten moment, w którym przez głowę zaczynają mu przebiegać różne obrazy: wasz ślub, ty w ciąży, wy zaciągający kredyt hipoteczny, zakup nowego auta, sprzeczki, najazdy teściowej… Wasze życie zaraz się zmieni.

Czy aby na pewno mam ten pierścionek?

Ostrożności nigdy za wiele! Niech jeszcze raz dotknie kieszeni.

No to do dzieła!

W końcu nadchodzi ten moment, w którym musi dodać sobie otuchy. Cokolwiek nie powie, jakiej gafy nie popełni, weź poprawkę, że naprawdę umiera ze strachu.

Panowie, prawda to?


 

Źródło: Cosmopolitan


Muffinki do kąpieli – White Christmas i Christmas Cream. Nie znajdziecie piękniejszych!

Redakcja
Redakcja
13 grudnia 2017
Fotomontaż: iStock / Materiały prasowe
 

Przedświąteczna gorączka rozpoczyna się już w listopadzie. Nagle zdajemy sobie sprawę, że to już koniec roku i te najmilsze ze świąt są właściwie tuż-tuż. W związku z tym nasze mieszkanie domaga się gruntownego sprzątania, a wiele niezałatwionych spraw – zdecydowanych działań. Postarajmy się jednak nie zapominać również o swoich potrzebach w tym zwariowanym okresie. Najlepiej same zróbmy sobie świąteczny prezent, fundując skórze i duszy relaksującą kąpiel z musującą muffinką od Starej Mydlarni. Ten naturalny kosmetyk będzie również doskonałym prezentem dla mamy, przyjaciółki albo córki.

Ręcznie wyrabiane muffinki do kąpieli z dużą zawartością masła shea i kakaowego oraz naturalnych olejów: kokosowego i ze słodkich migdałów. Urzekają zapachem i apetycznym wyglądem. Do wyboru mamy wersję White Christmas albo Christmas Cream oraz różne ozdoby: reniferki, ciasteczkowe ludziki, bałwanki i gwiazdki.

Musujący spód uwalnia w ciepłej wodzie bajeczne aromaty. Góra − czyli masło shea i kakaowe z olejami naturalnymi pielęgnują, odżywiają i nawilżają skórę. Przyspieszają regenerację uszkodzeń, łagodzą podrażnienia i koją przesuszoną skórę. Działają także odmładzająco i poprawiają warstwę ochronną ciała.

Kąpiel z pachnącymi muffinkami to doskonały sposób na odprężający i zmysłowy relaks w domowym SPA po ciężkim dniu. Natychmiastowa ulga dla suchej i przesuszonej skóry. Szybka regeneracja mikrouszkodzeń.

SM-bn2017-muffin-WhiteChristmas 1Dla kogo?
Skóra sucha, wymagająca ujędrnienia.

Jak stosować:
Zanurzamy muffinkę w ciepłej wodzie. Po kąpieli nie spłukujemy, delikatnie osuszamy ciało ręcznikiem.

Składniki aktywne:

Masło shea − ma właściwości gojące, odżywcze i regenerujące. Działa odmładzająco i nawilżająco, nie powodując przy tym podrażnień. Stanowi także naturalny filtr UV. Idealne dla cery suchej, wrażliwej i podrażnionej.

Masło kakaowe − poprzez właściwości przeciwutleniające powstrzymuje procesy starzenia, zapewnia doskonałą ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Ma również doskonałe właściwości nawilżające, pozwalające zapobiegać nadmiernemu przesuszeniu.

SM-bn2017-muffin-WhiteChristmas 2Olej kokosowy − ma właściwości nawilżające i wygładzające, skutecznie zwalcza problemy trądzikowe oraz stanowi naturalną ochronę przed promieniami UV.

Olej ze słodkich migdałów − łagodzi podrażnienia, opóźnia procesy starzenia, ujędrnia skórę oraz chroni przed powstawaniem rozstępów.

Waga: ok. 260 g

Cena: ok. 19 zł

www.staramydlarnia.pl, www.staramydlarnia.sklep.pl

Stara Mydlarnia to polska marka, która zrodziła się z marzeń, pasji i inspiracji naturą. Z miłości do piękna tworzy naturalne, bezpieczne dla naszej skóry kosmetyki, które mają nas rozpieszczać w zabieganej codzienności i sprawiać, że pielęgnacja stanie się dla każdego z nas rytuałem piękna w zaciszu domowego SPA.

Odwiedź nowy sklep w Warszawie: Chmielna 4, Warszawa

sm-muffinka-ChristmasCream3sm-muffinka-ChristmasCream2sm-muffinka-ChristmasCream1

 


Niezawodny, domowy sposób na czyszczenie pędzli do makijażu. Jak to zrobić najlepiej?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
13 grudnia 2017
czyszczenie pędzli do makijażu
Fot. iStock / lokisurina

Jeśli jesteś jedną z tych osób, które nie czyszczą szczoteczek do makijażu zbyt często (mając oczywiście poczucie winy), to jest właśnie dla ciebie! Czyszczenie pędzli do makijażu nie powinno być uciążliwe i tak naprawdę nie jest! Tak jak pierzesz swoją pościel lub myjesz naczynia, tak pędzle, których używasz do makijażu, potrzebują wyczyszczenia, ponieważ zawierają więcej bakterii, niż myślisz. Za każdym razem, gdy brudnym pędzlem dotykasz swojej twarzy, zwiększasz ryzyko wystąpienia problemów skórnych. Tak naprawdę pędzle do makijażu powinniśmy czyścić raz w tygodniu! I powinno to stać się naszym nawykiem.

Jak najlepiej czyścić pędzle do makijażu?

To czyszczenie jest bardzo łatwe i tanie w wykonaniu, ale przede wszystkim niezwykle skuteczne! Naprawdę nie ma potrzeby szukać i kupować środków do czyszczenia pędzelków, ponieważ zrobienie własnego jest niezwykle proste.

Potrzebujesz jedynie szklankę płynu  antybakteryjnego do mycia naczyń i połowę szklanki oliwy z oliwek (proporcje muszą być 2:1).

W miseczce wymieszaj płyn i oliwę. Zmocz pędzel, a następnie zanurz go (strona z włosiem w dół) w mieszance. Upewnij się, że pędzel jest dokładnie zamoczony i masuj go delikatnie, aż będzie czysty. Opłucz włosie w letniej wodzie, aż przestaną płynąć mydlane pozostałości. Powieś pędzel do wyschnięcia włosiem w dół lub połóż na papierowym ręczniku, niech osuszy go powietrze, co może potraw dzień, a nawet dwa. Tak samo wyczyść pozostałe pędzle. Niektóre mogą wymagać podwójnego czyszczenia w zależności od stopnia zabrudzenia.

Prawidłowe czyszczenia pędzli do makijażu jest bardzo ważne, ponieważ może zapobiec wypryskom i podrażnieniom skóry, nie wspominając już o tym, że pędzle będą znacznie lepiej rozprowadzać kosmetyki po naszej twarzy.


źródło: styletips101.com


Zobacz także

Pozycja 69. Czego lepiej nie robić, by uniknąć niezręcznej wpadki

I żyli długo i szczęśliwie

I żyli długo i szczęśliwie, bo nigdy nie złamali tych kilku obietnic

Dlaczego uzależniamy się w miłości od naszego partnera