Kilka sygnałów, które świadczą o tym, że on przestał już kochać

Karolina Krause
Karolina Krause
3 stycznia 2017
Fot. iStock/andrej_k
Następny

Mój przyjaciel, który po 7 latach małżeństwa rozwiódł się z żoną, powiedział mi kiedyś, że miłość umiera w ciszy. Bardzo często nie potrafimy nawet powiedzieć kiedy to się stało. W którym momencie tak naprawdę przestaliśmy kochać? A kiedy w końcu gaśnie długo staramy się temu zaprzeczyć. Tak jedna, jak i druga strona. Odpieramy wtedy od siebie sygnały, które wysyła nasz partner i nie pod żadnym względem nie chcemy dopuścić ich do swojej świadomości. Oto 7 z nich…

Źródło: ridiculously.com

 

Podstawowe grzechy, które popełniamy przeciwko skórze

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
3 stycznia 2017
Fot. iStock/Casarsa
Fot. iStock/Casarsa

Szukamy, czytamy, próbujemy. Dla naszej skóry jesteśmy w stanie (w pewnym wieku) zrobić wszystko. Zdajemy sobie sprawę, że podstawa to ochrona przeciwsłoneczna naszej skóry – to z jednej strony, a z drugiej jesteśmy gotowe wierzyć w cudowne sposoby na utrzymanie idealnej skóry.Skupiamy się na tym, co może naszej skórze pomóc nie myśląc o tym, co może zaszkodzić.

Tymczasem popełniamy trzy podstawowe grzechy wobec naszej skóry, z których często nie zdajemy sobie sprawy traktując je jako błahe lub w ogóle nie zauważając.

Nie zmieniaj kosmetyków

Wydaje nam się, że to co nowe, będzie lepsze nieustannie wpychając naszą skórę w nowe eksperymenty. Tymczasem prawda jest taka, że jeśli mamy sprawdzony produkt, który jest dobry dla naszej skóry – trzymajmy się go, zwłaszcza, że często by przekonać się o efektach działania kosmetyku, potrzeba czasu. Naprawdę nie ma co próbować nowości, czasami lepsze jest wrogiem dobrego!

Odwiedzaj lekarza

Bardzo często lekceważmy zmiany naszej skóry, bagatelizujemy problemy, a prawda jest taka, że to właśnie skóra daje nam sygnał: hej z twoim organizmem dzieje się coś niedobrego. To nie musi być od razu najgorsze, ale wizyta u lekarza – dermatologa wskaże nam kierunek, jak pozbyć się efektywnie problemu, nie tylko tuszując go pobieżnie. Poza tym – pamiętaj – nie szukaj odpowiedzi z wujkiem Google, każdy z nas inaczej reaguje na różne rzeczy – stres, kosmetyki, chorobę.

Uważaj na zabiegi kosmetyczne

Jak po deszczu powstają gabinety kosmetyczne oferujące przeróżnego rodzaju zabiegi, które mają uczynić naszą skórę młodą i piękną. Niestety czasami można zrobić sobie więcej krzywdy niż dobrego, jeśli trafimy w ręce pseudo specjalisty, a takich niestety nie brakuje. Jeśli decydujecie się na kosmetyczne zabiegi zadbajcie, by trafić w dobre ręce. Niech wyznacznikiem będzie chociaż fakt, czy osoba, która się wami zajmuje jest magistrem kosmetologii po studiach medycznych – oczywiście tu też mogą trafić się niechlubne wyjątki – ale jednak wiedza tych ekspertów jest większa. Pytajcie o opinię innych, marketing szeptany może was zaprowadzić do najlepszych salonów kosmetycznych – wcale nieoczywistych.


źródło: self.com


5 sposobów, by skończyć to, co zaczynasz

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
3 stycznia 2017
5 sposobów, by skończyć to, co zaczynasz
Fot. iStock / PeopleImages

Każdemu z nas zdarza się nie skończyć rozpoczętego zadania, ale  niektórym „zdarza się” to… zawsze? I nie koniecznie musimy od razu używać wielkich słów takich, jak odpowiedzialność czy słomiany zapał. Bywa, że akurat jakieś jedno, przerastające nas zadanie, wierci nam dziurę w brzuchu bardzo, baaardzo długo.

Jak uniknąć zawieszenia na nieszczęsnej „to-do-liście”?

Znacie to? Ułożę 2500 puzzli (rok temu, do dziś te 120 elementów złożonych w coś, leży na szafie); przeczytam wreszcie całą Trylogię… (dlaczego chcesz to robić, skoro od 15 lat wiesz, że nie jesteś w stanie przebrnąć przez pierwsze 40 stron?) itepe, itede. Ale bywa, że zadanie wykonać trzeba, bo nie jest naszym noworocznym widzimisię. Co wtedy?

Jest kilka banalnych sposobów na to, by skończyć TO wreszcie i nigdy więcej nie utknąć w krainie „I na co mi to było?!”.

5 sposobów, by skończyć to, co zaczynasz

1. Uważaj, co zaczynasz 😉

Zanim rzucisz się do wykonania jakiejś absurdalnej dla ciebie pracy, zadania, wyzwania, zrób pauzę i zapytaj siebie: „Naprawdę?”. Będziesz to robić, czy tylko chciałbyś myśleć, że to zrobisz, żeby:

  • poczuć się lepiej,
  • komuś lub sobie zaimponować,
  • pokonać własne granice.

Zapewne nie raz  byłeś już w podobnej sytuacji, więc to najważniejsze pytanie. Serio, wierzysz w to,  że chcesz?

Porzucenie „rozgrzebanego” do połowy zadania, to zwyczajne marnowanie własnego czasu i energii. Wybieraj z głową, gdy tylko masz na to wpływ.

2. Odhaczaj etapy

Jeżeli możesz podziel zadanie na mniejsze fragmenty, konkretne etapy do odhaczenia. Wtedy twoja lista miło będzie się odhaczać. A to najlepsza motywacja.

3. Wyznacz czas

Realnie, bez niepotrzebnego spinania i bez wiecznego odraczania. Godzina, dwie? Dziś wieczorem? Obojętnie, ale jest tylko jedna zasada – wyznaczasz czas i tego się trzymasz! Zazwyczaj porzucasz projekty, dla których nie masz czasu – wiecznie spadają na koniec listy rzeczy ważnych.

4. Nagradzaj się

Bo zasługujesz, szczególnie, gdy zadanie, z którym się borykasz jest „przymusowe”. Twój mózg lubi nagrody, nie bądź dla siebie sknerą – to dobra motywacja.

5. Znajdź towarzystwo

Jeżeli masz trudności z dotrzymaniem sobie słowa, poproś kogoś o pomoc. Niech „rozliczy” cię z twoich auto-zobowiązań. Jeśli czytasz trudną do przebrnięcia książkę – umów się na sprawdzanie przeczytanych fragmentów, opowiedz, podsumuj. Nawet, gdy wybierasz łaskawego sędziego, kogoś bliskiego, kto będzie wobec ciebie pobłażliwy, trzecie czy czwarte z kolei mówienie, że znów nie zrobiłeś tego, na co się umówiliście, doskonale cię zmotywuje – będzie ci zwyczajnie „głupio” przed nim i przed sobą, że nie dotrzymujesz swoich zobowiązań

PS: Im więcej uda ci się wykonać, tym będzie łatwiej. A duma z dokończenia zadania jest zawsze bezcenna.

Powodzenia.


Na podstawie: lifehack.org


Zobacz także

Fot. iStock / bugphai

To do nich dzwonisz, gdy do mnie milczysz?

Fot. iStock / kieferpix

Poskromienie złośnika. Jak żyć z wybuchową osobą?

Fot. Unsplah/ Dmitry Ratushny

Kiedy kobiece kształty przestają mieć znaczenie