Dlaczego nigdy nie wyjdę za mąż za mojego chłopaka

Listy do redakcji
Listy do redakcji
23 lutego 2018
Następny

Jesteśmy razem od siedmiu lat. Nasi znajomi rozstają się albo biorą śluby. Moja przyjaciółka już się nawet rozwiodła, druga myśli o złożeniu pozwu. A my, mimo upływającego czasu trwamy razem, choć nie planujemy wizyty w urzędzie ani w kościele. Pewnie nigdy nie weźmiemy ślubu, choć pewnie zawsze już będziemy razem.

Presja rodziny? Teraz już nie. Jeszcze dwa lata temu, owszem. Jego rodzice, moi rodzice, ciotki – wszyscy choć raz spytali. Niekoniecznie wprost, niekoniecznie na głos, raczej półszeptem, po chichu, z uśmiechem… Bo przecież czas płynie, a wy co…? Jesteś już dawno po trzydziestce, a biała sukienka w szafie nie wisi.

I nie zawiśnie. A przynajmniej nie ślubna. Mamy inne plany na przyszłość. Małżeństwo nie jest czymś, o czym marzymy. Jest czymś, z czego postanowiliśmy zrezygnować.

Nie, mamo, ślub niczego nie zmieni

Ani nie doda, ani nie zabierze. Po siedmiu latach wspólnego życia jesteśmy ze sobą dostatecznie związani. Nie rozliczamy się wspólnie, choć koszty utrzymania mieszkania dzielimy pół na pół. Nie poczuję się stabilniej finansowo, bo zarabiamy podobne sumy. Nie ułatwi to życia naszym dzieciom, bo ich nie planujemy.

Tato, szkoda nam na to czasu i pieniędzy

Kiedy widzę to całe ślubne szaleństwo opanowujące moje koleżanki, te bitwy o sale na wesele, o restaurację, o zespół, który ma zagrać… Widziałam jak brały kredyty, żeby zapłacić za wymarzoną ceremonię. Przepraszam, za wymarzone kilka godzin… Jakie dylematy przeżywają wybierając zaproszenia. Nie miałabym na to wszystko czasu ani ochoty. Wolę oszczędzić pieniądze i energię na wspólne podróżowanie. Nasi przyjaciele i rodzina wiedzą, że się kochamy. Możemy tę miłość świętować w inny sposób. Nie miałabym też serca patrzeć, jak niektórzy z naszych krewnych zapożyczają się na prezenty dla nas i na sukienki i garnitury na ten ślub.

Droga niedoszła teściow0, sama się rozwiodłaś

Rozwód mojego ukochanego nie spowodował, że on stracił wiarę w miłość. Na pewno nauczył go tego, czego nie powinno się robić w związku. I że małżeństwo, papierek, tak naprawdę nie ma znaczenia, bo zawsze można się rozstać. Małżeństwo nie sprawia, że związek jest szczęśliwszy, lepszy. Raczej jest nieistotne, jeśli chodzi o spełnienie w związku.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zielony koktajl dodający energii

Redakcja
Redakcja
23 lutego 2018
Zielony koktajl dodający energii - Koktajle - najzdrowszy fast food
Fot. iStock / AzmanJaka – Koktajle - najzdrowszy fast food Zielony koktajl dodający energii
 

Zielony koktajl dodający energii

Składniki:

  • garść jarmużu
  • garść szpinaku
  • natka pietruszki
  • zielony ogórek
  • jabłko
  • plaster ananasa

Przygotowanie:

Jarmuż, szpinak i natkę pietruszki wrzucić do naczynia blendera kielichowego, pozostałe składniki pokroić na mniejsze kawałki i dodać do części zielonej. Wszystko razem zblendować.

Właściwości: Jest to koktajl bogaty w składniki odżywcze, dzięki czemu dodaje energii od razu po spożyciu. Zawiera duże ilości błonnika, potasu, magnezu, żelaza, a także witamin (w szczególności C oraz z grupy B). Wspomaga procesy trawienne oraz reguluje przemianę materii.


 

Źródło: PD,  Alicja Ponderwww.akademiadobregosmaku.sggw.pl,


„Odchodziłeś i wracałeś później wiele razy. Żyliśmy jak na karuzeli”. Akcja #ListdoNiego

Listy do redakcji
Listy do redakcji
23 lutego 2018

Kochanie,

bardzo rzadko zwracam się tak do Ciebie. Nie lubisz tego. Nie wierzysz w szczerość moich słów. Ale tak czuję. Na zawsze pozostaniesz Kochanym w moim sercu. Nikt i nic tego nie zmieni, bo nie zmieniło tego całe zło, które sobie wyrządziliśmy. Złe czyny, gesty, ostre słowa. One bolą, ranią, ale nie są w stanie zniszczyć do końca moich uczuć do Ciebie. To Ty zdradziłeś. Ty obdarzyłeś uczuciami, czułością, zainteresowaniem inną kobietę. Dałeś jej cząstkę siebie. Długo nie wierzyłam, że to się stało. Wokoło wszyscy widzieli, wiedzieli, tylko ja żyłam złudzeniami. Nie chciałam patrzeć realnie. Nawet jak odszedłeś, ja wciąż tłumaczyłam sobie to głupio i naiwnie. Pewnie tak było mi łatwiej. I tak umierałam z rozpaczy.

Odchodziłeś i wracałeś później wiele razy. Żyliśmy jak na karuzeli. Góra, dół. Miłość, złość, radość, nienawiść, szczęście – to wszystko mieszało się. Nie było granic, bo nie potrafiliśmy ich postawić. Bałam się, że mnie odtrącisz, porzucisz, jeśli powiem NIE. Buntowałam się wewnętrznie, a na zewnątrz uśmiech, akceptacja, chęć zrozumienia i wytłumaczenia Ciebie. Tak jakbym ja mogła to zrobić. Ciągle skupiałam się na Tobie. Nie potrafiłam żyć swoim życiem. Myślałam, że jak będę z Tobą, dla Ciebie, obok Ciebie itd., to Ty musisz to docenić i kochać mnie, być ze mną. Pogubiłam się, wydawało mi się, że robię wszystko dla Ciebie, a Ty znowu odchodziłeś, uciekałeś ode mnie. Gdy wybuchała moja złość i frustracja, dochodziło do awantury. Było coraz gorzej. Moja początkowa depresja zmieniła się w agresję. Traciliśmy wzajemnie szacunek do siebie. Chwilami nie mogłam już patrzeć na siebie, Ciebie. Kiedy odchodziłeś płakałam, ale czułam też ulgę. Przez chwilę. Potem zaczynałam tęsknić. Bardzo brakowało mi Ciebie. Twojej bliskości, obecności, głosu, rozmów, wsparcia. Próbowałam wyprzeć to, żeby mniej cierpieć, ale to nic nie dawało. Tłumaczyłam sobie, że czas jest lekarstwem i musi go trochę minąć, abym mogła dalej żyć. Bez sensu. Chciałam być zła na Ciebie. Pogrążałam się coraz bardziej i bardziej.

Nie ma znaczenia dla mnie w tej chwili, ile razy odchodziłeś i wracałeś. To nieistotne. Widocznie tak musiało być, bo nic nie dzieje się tak sobie. To wszystko zdarzyło się po coś.

Długo nie zdawałam sobie z tego sprawy. Nie wiedziałam dlaczego nie potrafię z Tobą być, choć kocham Cię. Przecież to takie proste. Miłość wszystko załatwi. Nie załatwiła.

Było mi coraz ciężej i ciężej. Wiele razy miałam tego wszystkiego dosyć. Chciałam to skończyć, by poczuć spokój, ulgę. Tylko jak? Miotałam się i ciągle nie widziałam rozwiązania. Ucieczka? Rozwód? A może po prostu skończenie ze sobą? Czułam się wykończona i niepotrzebna nikomu. Nieprawda, bo jeszcze jest syn. Dorosły już, ale jemu byłam potrzebna. I uczucie do Ciebie, które ciągle mnie pchało w Twoją stronę. Manipulowałam Tobą wszelkimi sposobami, aby uzyskać zainteresowanie mną, choć na chwilę poczuć Twoją miłość. Ty również chyba nie wiedziałeś, jak się odnaleźć.

Upadałam coraz niżej, bardziej. Pogrążałam się. Traciłam szacunek do siebie. Miotałam się. Czułam się strasznie. Wiedziałam, że muszę coś zrobić.

Terapia pozwoliła mi zrozumieć moje problemy. Pomogła rozprawić się z przeszłością, trudnym dzieciństwem. Terapeutka pokazała  drogi do zrozumienia siebie. Ale to był dopiero  początek. Żeby coś zmienić, zaczęłam pracować nad sobą. Krok po kroczku układać mozaikę mojego życia. To długa droga. Przestaję być małą, rozkapryszoną i zbuntowaną dziewczynką. Dojrzewam emocjonalnie, żeby patrzeć realnie na świat i otaczających mnie ludzi.

To wszystko nie jest proste. Upadam czasami, ale podnoszę się i czuję się silniejsza. Wyciągam wnioski. Ty nadal jesteś przy mnie. Pomimo wszystkiego jesteś. Dziękuję Ci za to Kochanie. Ja też jestem z Tobą, przy Tobie, obok Ciebie, ale już inaczej. Kocham Cię też inaczej. Zrozumiałam, że to wszystko między innymi było właśnie po to. Nasze życiowe ścieżki wciąż biegną razem. Nie muszą, tak jak my nic nie musimy, lecz chcą.

Twoja  Kochana

Akcja #ListdoNiego

Napisz i wyślij do nas swój #ListdoNiego – i uwolnij słowa. Wybrane listy opublikujemy, a najlepsze wyznania nagrodzimy – a nagrody czekają bajeczne. 😉

Bądźcie z nami, oprócz waszych listów w ramach akcji ukażą się… różne miłosne sekrety. Gotowi na miłość?

Czekamy na wasze listy pod adresem: kontakt@ohme.plw tytule wiadomości wpisujcie: #ListdoNiego. Koniecznie podpiszcie się imieniem i nazwiskiem, a jeśli życzycie sobie publikację pod pseudonimem – napiszcie nam o tym!

Prosimy o dołączenie do wiadomości poniższego oświadczenia:

Oświadczam, że jestem autorem nadesłanej pracy konkursowej oraz wyrażam zgodę na jej publikację przez portal Oh!me .
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora i Sponsora konkursu swoich danych osobowych uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r., Nr 101, poz. 926 z późn. zm.).
Wysłanie tekstu jest równoważne ze zgodą na jego publikację oraz kontakt ze strony Oh!me w celu odbioru nagrody. Tekst powinien być podpisany imieniem i nazwiskiem. Publikacja pojawi się pod wybranym przez autora pseudonimem bądź inicjałami. Prosimy o dołączenie informacji, jak chcecie zostać podpisani lub wyraźną informację, że chcecie by tekst pojawił się pod waszym imieniem i nazwiskiem.

Nagrody:

logo

2 x zaproszenie do Hotelu Afrodyta Business&SPA*

ohme konkurs karnet

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Karnet ważny do zrealizowania przez 3 miesiące od daty rejestracji (przyznania karnetu).

Kopia Panorama hotel z zewnątrz Afrodyta

Szampan&Sekrety_logo_beztła

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od poniedziałku do czwartku. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 500 PLN.**

IMG_5628

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Gold butelka wina, śniadanie dla dwojga i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 800 PLN.*, **

1 x  Bon Podarunkowy na nocleg dla dwóch osób w apartamencie dla zakochanych „Szampan i Sekrety” z wybranym wystrojem Pokoju Fantazji,  w dowolnie wybranym dniu od piątku do niedzieli. W pakiecie Platinum butelka szampana, śniadanie dla dwojga, zmysłowa niespodzianka i świeże płatki róż. Bon ważny do końca 2018 r. Wartość 1200 PLN.*, **

*Do nagrody przypisana jest dodatkowa nagroda pieniężna, przeznaczona na poczet pokrycia podatku dochodowego od wygranej w Konkursie. Dodatkowa nagroda pieniężna nie podlega wypłacie zwycięzcy i zostanie potrącona przez Sponsora oraz przeznaczona na pokrycie należnego podatku dochodowego od osób fizycznych od wygranej w Konkursie zgodnie z art. 41 ust. 4 i 7 w zw. z art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.
** Realizacja bonu podarunkowego zgodnie z regulaminem „Bonu Podarunkowego Szampan i Sekrety”; regulamin zawierający informacje o sposobie zrealizowania wygranej zostanie przesłany laureatom

Hama - logo

3 x zestaw dobrej mocy dla dwojga od hama, składający się z:

  1. Hama Ładowarka bezprzewodowa „Magnetic Touch” do smartfonów (1 szt.)
    hama_magnetictoich2

    – Gwarantowana maksymalna szybkość ładowania dostosowana do urządzenia

    – Zoptymalizowany proces ładowania oszczędza akumulator i wydłuża jego trwałość

    – Ekskluzywne wzornictwo na wysoki połysk

    – Bezprzewodowe ładowanie smartfonów za pomocą technologii Qi

    – Obracany o 360° zacisk do mocowania na kratce wentylacyjnej w pozycji pionowej lub poziomej

  2. Hama Power Pack „Premium Alu”, 8000 mAh, antracytowy (1 szt.)

hama_premiumalu1

– Ładowarka Power Pack umożliwia mobilne zasilania energią

– Atestowane ogniwa gwarantują najwyższy standard bezpieczeństwa i najwyższą jakość

Akcja trwa od 05.02.2018 do 28.02.2018 roku.

Regulamin zabawy jest dostępny tutaj.


Zobacz także

Jak wybrać rowerekbiegowy dla dziecka

10 tematów dotyczących bezpieczeństwa, o których musisz porozmawiać z dzieckiem

Biała glinka - co jest w niej wyjątkowego?

Nie używałaś jeszcze białej glinki? Musisz tego spróbować!

Zanim rozstaniecie się z powodu tych rzeczy, zastanówcie się czy nie szkoda wam czasu! Inteligencja i fakultety mają się nijak do tych argumentów…