Czego najbardziej brakuje nam w związku? Bez czego nie da się zbudować wspólnego szczęścia

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
11 marca 2016
Fot. iStock / Geber86
 

Budowanie wieloletniego i szczęśliwego związku to jedna z najtrudniejszych lekcji. Tak trudna, że nierzadko wolimy się wycofać niż walczyć i zdawać kolejne egzaminy.

Dlaczego jest tak ciężko? Bo niestety nie wszystko zależy od nas. Związek to dwie osoby, które z tym samy zaangażowaniem powinny pielęgnować swoją miłość, dbać o siebie nawzajem i równie mocno chcieć być nadal razem. Nie wystarczy, że chce tylko jedna strona, to zdecydowanie za mało.

Rozmawiałam jakiś czas temu z przyjaciółkami. I tak powstała lista tego, czego nam najbardziej w związku brakuje.

Szczerości

„Wszystko zaczyna się psuć, kiedy zaczynasz kłamać” – mówi przyjaciółka. Na początku są to, zdawałoby się, niewinne kłamstwa. Że dłużej zostaniesz w pracy, a wychodzisz z koleżanką na zakupy, że to tylko babskie spotkanie, a wiesz, że wcale tak nie jest. I też wtedy, kiedy jego przyłapujesz na drobnych kłamstwach. A przecież za każdym kłamstwem stoi jakaś przyczyna, której warto się przyjrzeć, bo może to znak, że coś w związku nie gra. „Jeśli nie rozmawiacie ze sobą szczerze, nie mówicie o swoich obawach, wątpliwościach, udajecie, że wszystko jest w porządku, choć w ogóle nie jest, to nic z tego nie będzie” – słyszę. „Udajesz kogoś, kim nie jesteś. Uśmiechasz się, a w środku narasta frustracja, bo on po raz kolejny nie pozmywał naczyń albo zapomniał o zakupach, a my nie chcemy już nic mówić, bo szkoda nam czasu na kolejną awanturę, bo to i tak niczego nie zmieni”. I myślę sobie, że tak – o tej szczerości zapominamy, nie mówimy, co nam leży na sercu chcąc zachować pozory szczęścia, które przy braku szczerości jest niemożliwe do zatrzymania.

Uczciwości

Kiedy on przestaje dotrzymywać danych obietnic, dużo mówi, ale nie idą za tym jakieś konkretne działania. Po każdej kłótni obiecujecie sobie nawzajem wiele: że od teraz już będzie inaczej, że teraz już rozumiesz, że bardziej będziesz się starać. I… na tym koniec. Może przez jeden, dwa dni próbujecie, ale później wszystko wraca do normy. On często mówi to, co ty chcesz usłyszeć, choć wie, że nigdy nie dotrzyma danego słowa.

Uczciwość to też powiedzenie: „Kochanie coś się dzieje, zaczynam oglądać się za innymi kobietami”, a nie wskakiwanie innej po prostu do łóżka. Którego faceta na taką uczciwość stać?

Zrozumienia

„Bo on mnie nie rozumie” – niby banał, tylko słowa. Ale to tego zrozumienia brak nam bardzo często. Zrozumienia dla naszych problemów, rozterek. Słyszymy: „nie histeryzuj”, „daj spokój” albo nic nie słyszymy, bo jesteśmy ignorowane, jakby na zasadzie: „pogada i jej przejdzie”.  Mówimy o tym, że brak nam czułości, że oddalamy się od siebie, a słyszymy: „Nie rozumiem, o co ci chodzi”, bo on nawet nie próbuje zrozumieć. Otwartość na siebie, chęć zrozumienia drugiej osoby to podstawa budowania związku, więc jak bez tego być razem szczęśliwie przez wiele lat?

Rozmów

„My już w ogóle ze sobą nie rozmawiamy”, oczywiście nie licząc standardowej wymiany zdań: „kto odbierze dzieci, co dziś na obiad, o której wrócisz z pracy, podaj proszę cukier”. I to wszystko. Wieczorem nie rozmawiacie, bo jesteście zmęczeni, a z czasem zauważasz, że on cię nawet nie słucha. Opowiadasz, co wydarzyło się w pracy, przerywasz w połowie zdania, a on nadal przytakuje. Więc przestajesz mówić i przestajesz pytać. A przecież komunikacja w związku ważna jak miłość, bez niej – nie ma szans.

Uważności

„On już nie widzi, że jestem smutna. Zamykam się w sypialni ze swoimi emocjami, uczuciami” i już nie liczmy, że on przyjdzie, przytuli, spyta, co się stało. Ta uważność to jeden z podstawowych braków, którego doświadczamy, który powoduje, że oddalamy się od siebie. On woli nie zauważać zmiany nastrojów, boi się spytać, żeby znów nie usłyszeć, że to on być może jest przyczyną naszych łez. Nie widzi, że robimy wszystko – jednocześnie obiad, pranie i odrabianie z dziećmi lekcje. Nie pyta czy pomóc, nie widzi problemu w tym, że zbyt mało dba o nas, o dom, o rodzinę, o związek, który traktuje jak rzecz nabytą, o którą nie trzeba się już starać, na co nie trzeba być uważnym.

Czy bez tego możliwe jest budowanie wspólnego szczęścia?


Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Redakcja
Redakcja
11 marca 2016
Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016
Fot. Materiały prasowe
 

Cóż to był za weekend! Od piątku do niedzieli C.H. Arkadia przemieniła się w prawdziwą krainę piękna. Wszystko to za sprawą wiosennego Sephora Trend Report. Dzięki cyklicznej imprezie sieci perfumerii Sephora, na odwiedzające w tych dniach Arkadię panie czekał sztab ekspertów, z którymi wkraczały w świat trendów beauty nowego sezonu wiosna-lato 2016.

Sephora Trend Report Wiosna 2016

Na radośnie rozpromienionych twarzach kobiet, których twarze musnął pędzel makijażystek Sephora, królował look w trendzie Nude: pełen blasku Nude Glowy, elegancki Nude Glamour oraz modelujący twarz Nude Bronze. Tajniki każdej odsłony wiosennego Nude zaprezentował jeden z gości specjalnych tegorocznego Trend Report – Hector Espinal – makijażysta Sephora PRO Beauty Team USA.

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe | Adam Kołodziejczyk (Dyrektor Generalny Sephora), N. Klimas, K. Zielińśka, H. Norowicz, Z. Ślotała, A. Jastrzębska, K.Szczawińśka, P. Krupińska, H. Espinal, S. Osma

Ale to nie wszystko! Tej wiosny Sephora przygotowała dla swoich klientek i wszystkich fanek piękna aż 16 stanowisk serwisowych. Podczas 3 dni korzystały one z bezpłatnych spotkań z ekspertami marek Burberry, Dior, Estee Lauder, Givenchy, Smashbox i Sephora. Czekali również styliści fryzur Bumble and Bumble, którzy serwowali looki prosto z międzynarodowych pokazów,  ciesząca się ogromną popularnością strefa malowania paznokci w modnych w tym sezonie odcieniach Nude oraz ekspresowy zabieg relaksacyjny z ekspertem Origins.

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe | Hector Espinal Sephora Nude looks

Podczas wiosennego Trend Report skorzystać można było również bezpłatnie z unikalnych warsztatów profilowania zapachowego z certyfikowanym senselierem – Martą Siembab. Dzięki niemu panie odkryły zapachy, które najlepiej oddają ich osobowość i temperament. Wśród nich znalazły się nowości od Jimmy Choo, Carven, Kenzo, Givenchy, Ferragamo, Missoni i Carolina Herrera.

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe | Agnieszka Jastrzębska

Trend Report to wydarzenie, na którym nie mogło zabraknąć gwiazd zaprzyjaźnionych z Sephora. Sobotni pokaz trendów w modzie przygotowany przez Agnieszkę Ścibior – Dyrektor Kreatywną „Viva!Moda”, oglądały i oceniały: Helena Norowicz, Kamila Szczawińska, Natalia Klimas, Katarzyna Zielińska, Zosia Ślotała Paulina Krupińska oraz Agnieszka Jastrzębska. Pełen świeżości pokaz kolekcji młodych polskich projektantów, którzy zauważeni zostali już na zachodnich wybiegach, oprawiły energetyczne etiudy taneczne w wykonaniu tancerzy Egurrola Dance Studio.

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016 | Tancerze Egurrola Dance Studio

Fot. Materiały prasowe | Tancerze Egurrola Dance Studio

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016

Fot. Materiały prasowe

Wiosna w kolorze nude – relacja z Sephora Trend Report Wiosna 2016 | Olivier Janiak, Agnieszka Ścibior, Karolina Malinowska

Fot. Materiały prasowe | Olivier Janiak, Agnieszka Ścibior, Karolina Malinowska


Najsłynniejsza lalka świata obchodzi 57. urodziny! Maraton filmów z Barbie w marcu tylko w Minimini+

Redakcja
Redakcja
11 marca 2016
Najsłynniejsza lalka świata obchodzi 57. urodziny! Maraton filmów z Barbie w marcu tylko w Minimini+
Fot. Materiały prasowe

Wygląda jak dwudziestolatka, choć 9 marca br. skończyła już 57 lat! Zdążyła m.in. trzy razy polecieć w Kosmos, i kandydować na fotel prezydenta. Ubrania projektowali dla niej m.in Givenchy i Versace, a jej portret namalował sam Andy Warhol. Filmy i seriale o jej przygodach cieszą się ogromną popularnością. Na czym polega fenomen Barbie – najbardziej pożądanej przez dziewczynki lalki świata, która stała się ikoną popkultury?

Szacuje się, że co sekundę na świecie sprzedają się trzy lalki Barbie – rocznie ponad 94 miliony, czyli np. 24 razy więcej niż wynosi liczba urodzeń dzieci w Stanach Zjednoczonych. Gdyby ułożyć jedna za drugą wszystkie lalki Barbie oraz jej krewnych, które zostały kupione na przestrzeni ostatnich 57 lat, okrążyłyby kulę ziemską ponad siedem razy. Obroty z jej sprzedaży wynoszą rocznie ponad 1,5 miliarda dolarów. W czym tkwi fenomen tej niepozornej, mierzącej prawie 30 cm i ważącej niewiele ponad 20 dkg laleczki, która stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie? Za co kochają ją dziewczynki i fani popkultury?

Nie każdy wie, że inspiracją dla Barbie była niemiecka lalka Bild Lilli. To na niej wzorowała się Ruth Handler, gdy 9 marca 1959 roku zaprezentowała na Amerykańskich Międzynarodowych Targach Zabawek pierwszą Barbie. Lalka ubrana w czarno-biały kostium kąpielowy dostępna była jako blondynka i brunetka, kosztowała $3 i, co było nowością, przypominała kobietę. Była również pierwszą zabawką, której reklama pojawiła się w telewizji. W ciągu roku rozeszła się w ponad 350 000 egzemplarzy. Do Europy dotarła w 1961 roku. Ruth Handler wierzyła, że siła Barbie tkwi w jej „dorosłości” – dziewczynki ją pokochały, choć wielu rodziców było niezadowolonych z jej wyglądu,  krytykując zbyt szczupłą sylwetkę i propagowanie złych i fałszywych wzorców wśród dzieci. W 1997 roku firma Mattel poszerzyła lalce talię, a w 2016 roku wypuściła na rynek nowe odmienione modele lalek wpisujące się w rzeczywiste standardy: jest Barbie wysoka i niska, pulchna oraz drobna.

Najsłynniejsza lalka świata obchodzi 57. urodziny! Maraton filmów z Barbie w marcu tylko w Minimini+

Fot. Materiały prasowe

Przeciwnicy Barbie zarzucają jej producentom, że lansuje typ ładnej, głupiutkiej dziewczyny, która interesuje się jedynie zakupami. Tymczasem Barbie ma za sobą ponad 80 zawodów – od modelki i gwiazdy rocka, przez paleontologa i lekarza, po kandydatkę na prezydenta. Na rynku pojawiały się jej limitowane edycje jak np. Freundschaft Barbie z 1990 roku, czyli Barbie upamiętniająca upadek Muru Berlińskiego. W 1980 roku zaprezentowano pierwszą czarnoskórą Barbie, a w 1997 roku można było też kupić pierwszą lalkę na wózku inwalidzkim. Styl życia Barbie pokazuje, że wbrew pozorom jest kobietą wyzwoloną: nigdy nie wyszła za mąż za Kena (mimo, że na rynku dostępne były modele w stroju panny młodej), nigdy nie była w ciąży (ciężarną lalką była jej przyjaciółka, Midge), zerwała z Kenem w Walentynki 2004 roku, by zejść się z nim w 2011. Umie prowadzić samochód, była trzy razy w Kosmosie (modele z lat 1965, 1986 i 1994), służyła w armii (model z 1992 roku), dwukrotnie kandydowała w wyborach: w 1992 roku i w 2000 roku, a jej program obejmował m.in. równe szanse edukacyjne i zawodowe dla dziewcząt i chłopców oraz walkę o prawa zwierząt.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

W 1967 roku pojawiła się pierwsza Barbie celebrycka – wyprodukowana na wzór modelki Twiggy a w 1991 roku dostępna była lalka amerykańskiego rapera MC Hammera. Z czasem Barbie stała się ikoną popkultury, zdobywając wyróżnienia, które w świecie zabawek są praktycznie niespotykane. W 1985 roku jej portret namalował Andy Warhol, a w 2013 w Tajwanie powstała pierwsza tematyczna restauracja o nazwie „Barbie Café”. W Stanach zbieranie lalek stało się drugim po filatelistyce najpopularniejszym hobby – w dużej mierze dzięki Barbie. Największą kolekcję posiada jednak Niemka, Bettina Dorfmann, która jest właścicielką 15 000 różnych modeli lalki ze stajni Mattel.

Barbie nadal pozostaje jedną z najbardziej dochodowych zabawek wszech czasów – w sklepach dostępne są nie tylko jej przeróżne modele, ale również masa ubranek, akcesoriów włącznie z domem i samochodem, a także opartych na jej brandzie książek i ubrań dla dzieci, kosmetyków, gier video. W 1987 roku Barbie po raz pierwszy wystąpiła we własnym filmie animowanym. Od 2001 roku wytwórnia Mattel rozpoczęła produkcję tzw. drugiej generacji pełnometrażowych filmów z jej udziałem. Pierwszy był „Dziadek do Orzechów”, a wśród tytułów znalazły się takie pozycje jak „Barbie przedstawia Calineczkę” czy „Barbie i trzy muszkieterki”. Ogromna popularność animacji sprawiła, że wciąż są produkowane nowe, pełnometrażowe filmy o przygodach najsłynniejszej lalki świata. 

Od 19 marca do 8 maja MiniMini+ zaprasza na specjalne weekendowe maratony z Barbie, podczas których dzieci będą mogły obejrzeć jej niesamowite przygody w serii filmów animowanych.


Zobacz także

Dlaczego niektórzy z nas lubią dominujących partnerów i czy takie związki są szczęśliwe

To, w jakim miesiącu się urodziłaś, wiele mówi o tym, jakiego partnera potrzebujesz

5 rzeczy, o które spierają się wszystkie pary w pierwszym roku małżeństwa