Cała prawda na temat związku ze starszym facetem. Jest sporo „ale”…

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
18 grudnia 2017
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
Następny

Na związki z dużą różnicą wieku wciąż patrzy się przez pryzmat różnych stereotypów. Miłość? Nonsens. Ona najprawdopodobniej szuka bogatego faceta, który dorobił się już własnego mieszkania i samochodu lub próbuje wypełnić pustkę w sercu z powodu braku ojca w dzieciństwie. A on? Po prostu ma kryzys wieku średniego i ogląda się za młodszymi, atrakcyjnymi kobietami. Łatwo taką poderwać – nie ma przecież wysokich wymagań. Jak jest w rzeczywistości?

Od siedmiu lat jestem w związku z dużo starszym facetem. Może nie dzieli nas aż 38 lat, jak Marka Kondrata i jego żonę Antoninę, ale też sporo. Sama często spotykam się z krytyką, gdy ludzie dowiadują się, ile lat ma mój partner, dlatego nie dziwi mnie, że tak wielkie poruszenie wzbudziła informacja o ciąży Antoniny Kondrat, córki Grzegorza Turnaua.

Kiedy on chodził do liceum, ja dopiero przyszłam na świat. Kiedy on brał swój pierwszy ślub, ja miałam pasowanie na ucznia. Niecałe dwadzieścia lat to całkiem spora różnica, prawda? Wpadliśmy na siebie tuż po moim rozwodzie. Oboje mieliśmy podobny bagaż doświadczeń. Rozwód i dzieci z poprzedniego związku. Tylko co z tego, skoro wychowaliśmy się w kompletnie różnych czasach?

Ile kłótni o drobnostki mieliśmy przez te siedem lat, to tylko my wiemy. Ile awantur o sprawy ważne, kluczowe, a wynikających z różnych, wpojonych w dzieciństwie wartości… Po tym czasie mogę z całą pewnością stwierdzić, że związki z dużą różnicą wieku mają szansę przetrwać tylko wtedy, gdy nie brakuje dwóch rzeczy – miłości i pokory. Dobrze też, gdy są chęci do nauki. Bo nieprawdą jest, że tylko młodszy uczy się od starszego.

Gdybym teraz mogła cofnąć się w czasie i jeszcze raz zdecydować, czy chcę pchać się w związek z dużo starszym facetem, zrobiłabym to samo. Teraz jednak wiem, że obok całej masy plusów, jest również wiele minusów.

Co powinny wiedzieć wszystkie kobiety, które decydują się na taki związek?

Czytaj dalej

Marzycie o białych świętach? Sprawdźcie co na to prognoza pogody…

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 grudnia 2017
Fot. iStock/CoffeeAndMilk
 

No, jak to tak, bez śniegu w Wigilię? Gdzie świąteczna, bajkowa atmosfera, gdzie romantyczny, biały puch, kiedy w radio od trzech tygodni leci już „Last Christmas”…? Nie martwcie się. Zdaniem synoptyków portalu tvnmeteo.pl, zima przyjdzie, a śnieg mają zaobserwować już dziś mieszkańcy wschodniej Polski.

Od jutra (19.12) białe zimno przykryje Mazury, Sulwalszczyznę i centrum naszego kraju i będzie można wczuć się trochę bardziej w bożonarodzeniowy klimat.  Nie na długo, bo ten śnieg nie będzie trwały. Ale jeśli chodzi o okres 24-26 grudnia, to na dzień przed Wigilią Polska znajdzie się pod wpływem niżu, który może (ale nie musi) przynieść kolejne opady śniegu. Niestety, już pierwszego dnia świąt zanotujemy wzrost temperatur, więc – co nam napada, zacznie się powoli topić.

Zgodnie z informacjami portalu AccuWeather białe płatki w święta mogą ujrzeć mieszkańcy Warszawy (26 grudnia), w Kielcach, Krakowie, Lublinie i Łodzi.  Śnieżnego puchu w całym kraju przybędzie natomiast w sylwestrową noc (jest na to aż 64 procent szans) i 1 stycznia, kiedy już naprawdę porządnie popada.

Pamiętajcie, że to tylko prognozy, a pogoda nie raz spłatała nam figla. Pozostaje nam tylko wierzyć w magię świąt i świąteczny cud.

Let it snow!


Na podstawie: tvnmeteotvn24.pl

 


8 sygnałów, że facet próbuje po cichu osłabić twoją pewność siebie

Redakcja
Redakcja
18 grudnia 2017
Fot. iStock/izusek

W świecie mężczyzn coraz szerszym echem odbija się styl podrywu zwany neggingiem. Jest on znany nie od dzisiaj, ale tak naprawdę dopiero przed kilkoma laty zaczął zyskiwać konkretną, formę i określenie. Negi cieszą się coraz większą popularnością, choć kobiety tego nie doceniają i słusznie.

Trochę żal się robi, że czasy rycerskiego podejścia do kobiet już minęły, bo chyba wcale nie takie złe były te kwiaty czy parasol rozpostarty w deszczowy dzień nad głową wybranki. Nie oszukujmy się, nawet feministki potrafią docenić gest troski i miłe zachowanie ze strony faceta. A negging do najmilszych zachowań na pewno nie należy.

Negi nie są lubiane przez kobiety, bo to zdecydowanie jeden z najmniej sympatycznych sposobów na osiągnięcie celu przez mężczyznę. Tym bardziej, że nie każdy amant potrafi się nimi posłużyć i zamiast sprytnych podchodów, komentarze na temat dziewczyny stają się obraźliwe. Dobrze wiedzieć, że próbę neggingu można w prosty sposób wykryć. Mężczyźni stosując ten typ podrywu robią i mówią pewne charakterystyczne rzeczy, po których powinna zapalić się lampka ostrzegawcza w głowie kobiety.

8 sygnałów, które ostrzegają, że facet stosuje negi

1. Mężczyzna stosuje dziwaczne komplementy

W tym przypadku możesz zapomnieć o klasycznym „jesteś najładniejszą dziewczyną, jaką widziałem„. Zamiast rzeczy miłych, podkreślenia twojej urody czy intelektu, mężczyzna używa czegoś, co można określić mianem „antykomplementów” – „Ładnie dziś wyglądasz, jak na dziewczynę, która chyba niewiele wie o modzie„. Można powiedzieć, że facet po prostu próbuje powiedzieć coś miłego, ale przeplatając to oczywistą złośliwością. To właśnie jest negging. Uważaj, bo co zaskakujące, ta zniewaga pod postacią złośliwego komplementu często działa! Wiele pewnych siebie kobiet podejmuje „wyzwanie” i próbuje udowodnić, że stać ją właśnie na tego faceta. Gdy zrozumiesz co się święci, w porę odejdziesz.

2. Podkreśla, że nie jesteś w jego typie

Wg założeń negowania to facet wybiera kobietę i „wymaga” od niej, by postarała się o jego względy. Z premedytacją podkreśla urodę koleżanki czy towarzyszącej jej siostry, wskazuje na pewne niedociągnięcia u wybranki, używa złośliwych uśmieszków i ironii. Tym sposobem stara się wpłynąć na kobietę, by udowodniła, że jej braki to nic i zaimponuje facetowi.

3. Sugeruje ci, jak możesz poprawić swoje niedociągnięcia

Mężczyzna nawet nie znając cię dobrze, może krytykować rzeczy i zachowania, które miałabyś zmienić w sobie. Na przykład „twoje włosy były ładniejsze, gdybyś je obcięła lub związała„.

4. Mężczyzna daje do zrozumienia, że tylko on jest w stanie zauważyć twoje zalety

Negi mają za zadanie sprawić, by kobiecie wydawało się, że ten facet to jest jedyna słuszna dla niej opcja. I najlepiej, by sama na to wpadła. Stosując negi może się on wybielać także na tle towarzystwa, by przedstawić się w jak najlepszym świetle, uwydatniając negatywy innych.

5. Stosuje „metodę kanapki” w komplementowaniu

Metoda kanapki to krytyka podana w sposób łatwy do przełknięcia przez osobę krytykowaną. Polega ona na zbudowaniu wypowiedzi z trzech części: pozytywnego komentarza, negatywnego komentarza, pozytywnego komentarza. W ten sposób jeden komplement przykrywa coś niemiłego i jest to subtelny sposób negowania, który może przypominać taką wypowiedź: „świetnie wyglądasz w spodniach. Fakt, są trochę za ciasne w pasie, bo się odznaczają, ale tyłek masz fajne podkreślony”.

6. Mężczyzna porównuje cię do innych kobiet

Tego żadna kobieta nie lubi. Facet stosujący neggi może podkreślać cechy twojego wyglądu lub charakteru i przekładać je na inne dziewczyny w dobrym lub złym kontekście.

7. Celowo podtrzymuje twoją niepewność siebie

Niektórzy mężczyźni umiejętnie wyłapują słabe strony kobiety i wielokrotnie podkreślają je mimochodem, aby ona czuje się niepewnie. Wystarczy, że powie ci choć raz coś o lekko odstających uszach, tak uroczo wyglądających jak u myszki i zauważy twoją niepewną reakcję. W tym wypadku będzie to podtrzymywał żebyś cały czas czuła się niepewnie, a on będzie mógł objawić się jako twój dobry obrońca, łaskawy towarzysz.

8. Podkreśla stale, że musiałaś sporo napracować się nad swoim wyglądem

Facet może „przyczepić się” do twoich farbowanych włosów czy przedłużanych paznokci i będzie cały czas podkreślał, że może i ładnie to wygląda, ale raczej nie jest dziełem natury. Ma to sprawić, by  kobieta poczuła się niepewnie, wiedząc, że faceta nie zachwyci swoimi staraniami o ładny wygląd.

A wszystko po to, by „zrozumiała”, że to ona powinna „zawalczyć” o jego zainteresowanie, nie odwrotnie.


 

źródło: www.bolde.com


Zobacz także

15 znamion toksycznej miłości

„Przepraszam, ale muszę już iść”. Dlaczego kobiety odchodzą od mężczyzn, których kochają

Magdalena Chorzewska: „Każda nowa znajomość zazwyczaj zaczyna się cudownie. Bez emocji można zobaczyć o wiele więcej”