Byłam zaręczona z narcyzem, udzielę ci kilku rad. List do nowej dziewczyny mojego narzeczonego

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 marca 2018
Fot.iStock/Martin Dimitrov
Następny

24 godziny po naszym rozstaniu, zobaczyłam na Facebooku jego zdjęcie z nową dziewczyną. Po kilku miesiącach refleksji postanowiłam napisać do niej list – nie po to, żeby go wysłać, ale bardziej po to, żeby się oczyścić z emocji.  

Droga Nowa Dziewczyno,

chciałam powiedzieć ci, jak radzić sobie z narcyzem, abyś mogła cieszyć się trwałym związkiem z moim byłym narzeczonym. Albo, być może, abyś mogła wyciągnąć wnioski z historii kobiety, która była z nim wcześniej. Pozwolę ci samej zdecydować. Oto, co musisz wiedzieć.

1. Na początku przytłoczy cię swoim zainteresowaniem, prezentami, uczuciami

Poczujesz się jak w bajce, poczujesz, że w końcu znalazłaś kogoś, kto dobrze cię traktuje. Powiesz to wszystkim swoim przyjaciołom i rodzinie. Ale uwaga: ta taktyka nazywa się „bombardowaniem miłością”  i służy tylko do tego, żeby cię przy sobie zatrzymać.

Nie jest to tym, czym chciałabyś, żeby było. Mimo to, po kilku miesiąca nadal rozpaczliwie trzymasz się tej fantazji i stajesz się żałosną wersją samej siebie, próbującą zawrócić ten związek na właściwe tory. To się nigdy nie wydarzy. Pamiętaj o tym.

2. Cokolwiek mu o sobie powiesz – wykorzysta to przeciw tobie

Ani słowa o twoich przeszłych relacjach, obawach i niepewności. Chociaż wzmocniłoby to więzi w zdrowym związku, tutaj jest po prostu niebezpieczne. On pamięta wszystko i zamieni to, co mówisz, w sztylet, którym zada cios dokładnie wtedy, kiedy będzie cię najbardziej bolało.

3. Powie ci, że skończył z tobą

To będzie dla ciebie kompletny szok, ponieważ żyjesz w przeświadczeniu, że wszystko jest w porządku. W końcu ten związek dopiero się zaczął. Jeśli go teraz  zostawisz (co, z perspektywy czasu, bardzo polecam), to już nie wracaj. Jeśli jednak zdecydujesz się mu wybaczyć, pozwolisz by zyskał nad tobą władzę. On już wie, że jesteś słaba. I wykorzysta to.

4. On tak naprawdę nie chce zbliżyć się do nikogo, do ciebie też nie

Tworzy tylko fasadę bliskości, aby za chwilę cię odepchnąć, odsunąć od siebie, chociaż go kochasz i nigdzie się nie wybierasz. Może, jeśli uda ci się jakoś spełnić jego coraz bardziej nieosiągalne oczekiwania, znowu zobaczysz go takiego, jakim był na początku.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Jesteś po czterdziestce? Sprawdź swój wzrok! Startuje ogólnopolska kampania edukacyjna CZAS NA WZROK40+

Redakcja
Redakcja
2 marca 2018
Fot. iStock
 

Rozmazany tekst w gazecie, słaba akomodacja oka, gorsze widzenie po zmroku – to codzienność wszystkich, których dosięgła już prezbiopia. Prezbiopia jest efektem naturalnych zmian układu wzrokowego zachodzących z wiekiem. Dotyczy każdego po 40. roku życia i objawia się trudnościami z wyraźnym widzeniem z bliska, szczególnie przy słabym oświetleniu. Choć łatwa do skorygowania, mało kto z osób nią dotkniętych sięga po pomoc specjalisty. Ten stan rzeczy ma zmienić kampania CZAS NA WZROK 40+, zainaugurowana 19 lutego w Warszawie.

Okularnicy po czterdziestce

Jak pokazują badania przeprowadzone w styczniu 2018 r. przez PBS Sp. z o.o., wyraźnego pogorszenia wzroku doświadcza prawie każdy Polak po 40. roku życia. Respondenci, osoby w wieku 40-55 lat, wskazują zgodnie podobny zestaw odnotowanych u siebie objawów: rozmazujący się tekst smsa w telefonie, trudności w czytaniu menu w restauracji czy pracy przy komputerze. Aż 94 proc. z nich potwierdza też, że musi odsuwać tekst od oczu, aby go w ogóle przeczytać, ponieważ z bliska jest niewyraźny. Pytani o przyczyny takiego stanu rzeczy, polscy czterdziestolatkowie często błędnie wskazują komputery. Choć długa praca przed monitorem nie wpływa na wzrok korzystnie, wszystkie opisane powyżej objawy świadczą o prezbiopii – naturalnym pogarszaniu się wzroku wraz z wiekiem, które dotyka każdego, niezależnie od trybu życia i stanu zdrowia.

Powszechny problem, niska świadomość

Choć na prezbiopię cierpi prawie 100 proc. Polaków po 40. roku życia, o istnieniu takiego zjawiska wie tylko co 10. osoba. Jeszcze mniej prezbiopów potrafi odpowiedzieć na pytanie, w jaki sposób można ich przypadłość korygować i co zrobić, by żyć z nią komfortowo. Choć ponad ¾ czterdziesto- i pięćdziesięciolatków nosi okulary, tylko u 13 proc. z nich są to okulary progresywne, właściwe do korekcji prezbiopii. Okulary takie poprawiają jednoczesne widzenie na odległości bliskie, dalekie i pośrednie, co jest bardzo ważne, ponieważ prezbiopia oprócz problemów z widzeniem z bliska, powoduje trudności z widzeniem dali, a także z szybką adaptacją oka do zmiany odległości. Okulary progresywne to również rozwiązanie wygodne – jedna para zastępuje kilka innych, noszonych zamiennie do pracy, czytania, prowadzenia samochodu. Powinny być dobrane przez specjalistę, bo prezbiopia to proces postępujący i dobre okulary progresywne są w stanie nie tylko skorygować jej objawy, ale i na jakiś czas przyhamować rozwój.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

Teraz czas na wzrok

19 lutego w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie zainaugurowano ogólnopolską kampanię edukacyjną CZAS NA WZROK 40+, która ma za zadanie propagować wiedzę o prezbiopii oraz metodach jej korekcji, a także zachęcać osoby po czterdziestce do regularnego badania wzroku.

Mając 40 i więcej lat powinniśmy wyrobić sobie nawyk badania wzroku co rok – mówi Mirosław Nowak, przedstawiciel organizatora kampanii, Grupy Essilor. Badania pokazują, że robimy to znacznie rzadziej lub nawet wcale, a tymczasem, gdy dotyka nas prezbiopia, tylko regularna kontrola wzroku u optometrysty i noszenie odpowiednich okularów zagwarantują nam zachowanie dawnego komfortu życia – dodaje.

Jak pokazują badania wykonane na potrzeby kampanii, Polacy nie tylko nie kontrolują wzroku regularnie, ale i nie zawsze wiedzą, gdzie mogą to zrobić. Aż 41 proc. respondentów nie wie, że zamiast czekania w kolejce do lekarza, może się w tym celu udać do optometrysty pracującego w zakładzie optycznym, który posiada kompetencje w zakresie badania wzroku oraz może na miejscu dobrać stosowną metodę korekcji – okulary progresywne. To z myślą o nich w ramach kampanii CZAS NA WZROK 40+ stworzono stronę internetową www.czasnawzrok.pl z wyszukiwarką partnerskich zakładów optycznych w całej Polsce, a także infolinię 662 902 000, przy której dyżurują specjaliści.

Edukacja, informacja, korzyści

Kampania CZAS NA WZROK 40+ obejmie szereg działań informacyjnych i edukacyjnych. Oprócz wspomnianej strony www i infolinii funkcjonować będzie edukacyjny fan page na Facebooku, a temat prezbiopii zaistnieje szeroko w programach TV i Internecie. Każdy kto weźmie udział w kampanii, będzie mógł skorzystać z porad specjalistów i bezpłatnych badań wzroku, wykonywanych
w partnerskich salonach optycznych w całym kraju, a także otrzymać zniżkowy voucher na wykonanie okularów progresywnych.

Kampanię wspierają ambasadorzy w wieku 40+. To zaangażowani w propagowanie wiedzy o prezbiopii celebryci-okularnicy, m.in. Marzena Rogalska, Danuta Stenka, Artur Żmijewski, a także autorzy popularnych blogów: Dizajnuch, Fajna baba nie rdzewieje, Lawendowy dom, TrendDash, Pinot Noir, Styleman.

Kampania potrwa do końca roku 2018 r.

czas-na-wzrok


8 najlepszych olejków dla różnych typów włosów. Który pokochają twoje włosy?

Redakcja
Redakcja
2 marca 2018
Fot. iStock/skynesher
Następny

Pielęgnacja włosów zdecydowanie nie kończy się na ich umyciu. Jeśli chcemy cieszyć się pięknymi i zdrowymi włosami, musimy poświęcić im więcej czasu i zaangażowania. Regularne przycinanie, stosowanie odżywek, masek oraz odpowiednich olejków do włosów przynosi znakomite efekty.

Szczególnie olejki cieszą się wielką popularnością, bo są proste w użyciu i rzeczywiście świetnie wpływają na wygląd i kondycję włosów. Można wcierać oleje w końcówki włosów, można również regularnie je olejować przez noc, co przynosi naprawdę dobre efekty. Jeśli zastanawiacie się, jaki olejek będzie najlepszy dla waszego typu włosów, tu znajdziecie sprawdzone wskazówki.

8 olejków do różnych typów włosów

1. Olej arganowy dla włosów suchych lub kręconych

Olejek arganowy jest bogaty w kwasy tłuszczowe i witaminę E, dzięki czemu regeneruje suche, szorstkie i niesforne włosy, które stają się bardziej miękkie i lśniące, łatwiejsze do opanowania.

2. Olej kokosowy dla każdego typu włosów

Olej kokosowy to prawdziwa bomba witaminowa, w dodatku o działaniu bakteriobójczym, wirusobójczym i grzybobójczym. Wielozadaniowy olej kokosowy może być stosowany we wszystkich rodzajach włosów, aby uzupełnić odżywić i zregenerować włosy i utrzymać zdrową skórę głowy.

3. Olejek makadamia dla bardzo suchych lub zniszczonych włosów

Olejek makadamia zawiera kwas palmitooleinowy, który jest składnikiem skóry, a przez to dobrze się wchłania. Zawiera również lecytynę, kwasy tłuszczowe omega i inne NNKT, składniki mineralne i kompleks witamin (A, B, E). Dzięki temu znakomicie radzi sobie z regeneracją włosów suchych i zniszczonych.

4. Olej z nasion melona Kalahari dla skóry wrażliwej

Ten olejek obfituje w kwasy tłuszczowe omega-6, które przyspieszają wzrost włosów. Zawiera także białka i witaminy C, B2 więc jest doskonałym olejem regeneracyjnym, szczególnie delikatnym dla wrażliwej skóry głowy. Nadaje włosom piękny połysk.

5. Olej migdałowy dla skóry z łupieżem 

Zawiera przeciwutleniacze, witaminę E, kwasy tłuszczowe, białka oraz wysoki poziom magnezu, który pomaga zwiększyć wzrost włosów i zmniejszyć ich łamliwość. Łagodzi podrażnienia skóry głowy oraz zwalcza łupież, gdy jest smarowany w skórę głowy.

 

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Zobacz także

Trzymanie smartfona ciągle pod ręką sprawi, że będziesz głupsza

Osierocone dzieci radzą sobie tylko w bajkach. Nie milcz

Kobiety, zacznijcie doceniać to, co macie. Ja byłabym dziś inną żoną, ale czasu nie cofnę