5 sposobów na zdrowy związek. Nie uzależniaj, wspieraj niezależność

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
27 września 2018
Fot. iStock/olegbreslavtsev
 

Pewne rzeczy są dla nas oczywiste. Jeśli nie podlewasz kwiatów, zwiędną. Jeśli dasz im zbyt dużo wody, również zadziałasz na ich niekorzyść. Dlaczego tak trudno jest nam zrozumieć, że w związku bywa podobnie? Nie możemy kochać kogoś innego, nie kochając siebie samego,  nie możemy oczekiwać od innych tego, czego sami nie potrafimy. Czy istnieje prosta recepta na zdrowy związek? Tak, wystarczy kilka, oczywistych zasad.

Szanuj swojego partnera i wspieraj jego dążenia i cele

Jest to pierwszy klucz do utrzymania zdrowych relacji, do zrozumienia i wzajemnego szacunku. Wszyscy lubimy wiedzieć, że jesteśmy potrzebni i przydatni, a przynajmniej że nasz partner rozumie nasze decyzje i to, co robimy.

Jeśli nie szanujemy się nawzajem, jeśli nie rozmawiamy i nie akceptujemy naszych przekonań i wartości, stracimy miłość.

Zrozumienie i wspieranie partnera w jego potrzebach i celach życiowych to kolejny sposób na okazanie szacunku i sprawienie, by czuł się kochany. Dlatego często pytaj go, jakie są jego cele, marzenia, lęki.

Nadaj priorytet intymności

Bliskość jest ważna w związku. Fizyczna intymność jest formą ekspresji, demonstracją zaangażowania, sposobem dawania siebie i odczuwania bezpieczeństwa.

Intymność wzmacnia więzi pary, ale także pomaga zachować zdrowe poczucie własnej wartości. Ale nie chodzi tu tylko o seksualność, ale także o inne przejawy czułości i namiętności, także – słowa.

Pamiętajmy też o tym, że tylko wtedy, gdy istnieje intymność emocjonalna, fizyczna intymność pary staje się aspektem, na którym można budować zdrowy związek.

Zachowaj własne życie

Dzielenie się życiem z kimś jest podstawą związku. Ale  to może działać tylko wtedy, gdy każdy z nas zachowuje swoją własną, niezależną przestrzeń. Każdy ma swoje indywidualne potrzeby i może zmieniać się, rozwijać, na różne sposoby.

Utrzymywanie osobistej i prywatnej przestrzeni, otwarcie się na swobodne odkrywanie nowych możliwości lub zmienianie pewnych nawyków jest czymś, co jest częścią twojej wolności i że dobrze, żebyś rozumiał, że to samo dotyczy twojego partnera. Nie uzależniaj, zachęcaj do niezależności.

Komunikuj się zamiast narzekać

Aby mieć zdrowy związek, musisz komunikować się, rozmawiać o rzeczach trudnych i pięknych, stosować konstruktywną krytykę, bez ironii lub sarkazmu, okazywać szacunek i chcieć znaleźć rozwiązanie.

Zaakceptuj swojego partnera takim, jaki jest i to, kim on jest

Jeśli kogoś kochasz, musisz zaakceptować go takim jakim on jest, to kim on jest dzisiaj, i nie czekać, aż zmieni się w kogoś innego, ponieważ on również zakochał się w tobie takim, jakim jesteś teraz.

Bezpieczeństwo, którego wszyscy szukamy w związku, wynika z wiedzy, że druga osoba kocha nas takimi, jakimi jesteśmy, akceptuje nasze błędyi jest świadoma naszych ograniczeń.

Świadomość, że ktoś cię kocha, takiego jakim jesteś, pozwala ci wydobyć z siebie to, co najlepsze, a nie zmieniać się w zależności od jego potrzeb.


Na podstawie: nospensees.ft


Trzy kroki do szczęścia. Wykonaj je i ciesz się radością życia

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 września 2018
Fot. iStock/JohanJK
 

Na czym polega sekret bycia szczęśliwym? Tak naprawdę na niczym trudnym. Można go sprowadzić do cytatu Reinholda Niebuhra: „Daj mi siłę, abym po­godził się z tym, cze­go zmienić nie mogę, odwagę, abym zmienił to, co zmienić mogę i mądrość, abym pot­ra­fił odróżnić jed­no od dru­giego”. Chcesz być szczęśliwa? Wykonaj te trzy kroki.

Krok 1: Zidentyfikuj źródła nieszczęścia

Przygotuje sobie dwie duże kartki papieru i coś do pisania. Na jednej kartce wypisz wszystko, co sprawia, że jesteś nieszczęśliwa i niezadowolona. Pamiętaj, że ta lista może się zmieniać, jedne rzeczy mogą dochodzić, inne odchodzić. Być może, gdy byłaś nastolatką twoje nieszczęścia wynikało z braku autonomii, później był to stres finansowy, zdrowie.

Po przygotowaniu tej listy, na drugiej kartce uporządkuj swoje źródła nieszczęścia od tych, które wywołują twoją największą frustrację po te, które najmniej ci dokuczają w życiu. Następnie popatrz na swoją uporządkowaną listę i umieść znak minus (-) przy tych rzeczach, których nie możesz zmienić, nad którymi nie masz kontroli, a znak plus (+) obok tych, które zmienić możesz.

Krok 2: Zaakceptuj to, czego nie możesz zmienić

Popatrz na te rzeczy, przy których postawiłaś minus, być może, gdy dłużej się zastanowisz, zamienisz jednak minus na plus. Świetnie! W końcu jednak zostanie kilka tych, które są od ciebie niezależne. Może to być niespełniona miłość, członek rodziny lub współpracownik, stan zdrowia lub twój wiek. Pamiętaj, że twoim celem jest znalezienie spokoju. Uświadom sobie, że pewne trudności w naszym życiu napotykamy po coś, dzięki zmaganiu się z z nimi, czasami niekoniecznie przezwyciężaniu stajemy się lepsi. Zamiast się zamartwiać, poczuj wdzięczność za możliwość rozwoju. Każde wyzwanie stanowi lekcję, której należy się nauczyć. Jaka jest podstawowa lekcja? Czy to cierpliwość, wytrwałość, empatia, przebaczenie, miłość? Całe nasze życie jest nauką, która wskazuje nam drogę do dobrego życia.

Krok 3: Zmień to, co masz pod kontrolą

Przyjrzyj się tym rzeczom z twojej listy, przy których postawiłaś plus. Będziesz potrzebować motywacji i cierpliwości. Punkt po punkcie pomyśl, jak możesz rozwiązać problem, opracuj plan działania krok po kroku. Być może nie zrobisz tego od razu, w jeden wieczór, daj sobie czas. Nie musisz wszystkiego zmieniać od razu, skupiaj się najpierw na jednej rzeczy. Gdy ją wykreślisz, przejdź do następnej. Sama zauważysz, że niektóre trudności będzie ci łatwiej pokonać, inne będą wymagać wiele wysiłku, energii i determinacji, ale pamiętaj, że na końcu jest cel – twoje własne szczęście i radość z życia.


źródło: Psychology Today


Siedem zaskakujących powodów, dla których warto spać z psem

Redakcja
Redakcja
27 września 2018
Fot. iStock / vgajic

Możemy dyskutować, czy spać z psem czy nie. Zawsze znajdą się zwolennicy jak i przeciwnicy tego pomysłu. Jeśli macie wątpliwości, po której stronie stanąć – podpowiadamy: jest kilka zaskakujących powodów, dla których warto wpuścić psiaka do swojego łóżka. 

Daje ci większy komfort snu

Niezależnie od tego, czy jest ciepło ciała, czy rytmiczny oddech, jest coś szalenie czułego w spaniu z psem. To sprawia, że twoje łóżko staje się jeszcze bardziej przytulne!

Pomagają walczyć z bezsennością

Obecność psa sprzyja uspokojeniu, odprężeniu i poczuciu bezpieczeństwa. Odczuwamy większy spokój i śpimy lepiej.

Przytulenie się łagodzi stres

Psy terapeutyczne pokazały, jak przytulanie się do tych zwierzaków jest świetnym sposobem na odstresowanie. Ich pozytywne nastawienie wydaje się być zaraźliwe, a ich uważna natura może działać na nas uspokajająco.

Dają ciepło

Zwijają się w kłębek, kładą się blisko nas i… działają jak mały grzejnik. Idealne naturalne ciepło w chłodną jesienną noc.

Pomagają w walce z depresją

Psy dają nam niezwykle ważną rzecz – bezwarunkową miłość. Dla kogoś, kto walczy z depresją może to zdziałać cuda.

Sprawiają, że czujesz się bezpiecznie

Świadomość, że ktoś nad tobą czuwa, działa niezwykle kojąco, a przecież pies jest najlepszym opiekunem.

To jest dobre dla twojego psa

Twój pies niczego na świecie nie kocha bardziej od ciebie, więc pozwalając mu spędzić z tobą dodatkowy czas, jest dla niego cudownym prezentem.


Zobacz także

To ojcowie są odpowiedzialni za podział ról w związku. Panowie, czas na zmiany! Nawet reklamy o tym mówią!

„Naprawdę nie wiesz, gdzie znika twój mąż czy tylko udajesz głupią?” List do zdradzanej żony

Jak ja głupio kochałam… najgłupiej na świecie. Gdzie trzeba się znaleźć, żeby otworzyć oczy szeroko?