20 sygnałów, że jesteś naprawdę gotowa na związek, a nie tylko (znów) szukasz kogoś, kto cię uratuje

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 lutego 2019
Fot. iStock / AZarubaika
 

Podstawową i najważniejszą relacją, jaką będziesz mieć w życiu, jest twój związek z samym sobą. To, w jaki sposób czujesz się i troszczysz o własny umysł, ciało i duszę, tworzy scenę dla wszystkich pozostałych relacji – z twoim partnerem, rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami.

Z psychologicznego, duchowego i praktycznego punktu widzenia jest całkiem jasne, że jeśli nie kochasz siebie, trudniej jest dawać i otrzymywać miłość. Tak więc, jeśli zastanawiasz się „Czy jestem gotowa na związek?” są pewne rzeczy, na które należy zwrócić uwagę. Są znaki, postawy, przekonania i zachowania, które ujawniają, że ktoś kocha siebie wystarczająco, by utrzymać związek. Możesz użyć tej listy, by lepiej zrozumieć siebie, swoje potrzeby i swoją miłość.

20 sygnałów, że jesteś naprawdę gotowa na związek

Przyciągasz partnera, który myśli podobnie jak ty

Kiedy jesteś pewna miłości własnej i samoakceptacji, łatwo przyciągniesz podobnie myślącego partnera, który nie tylko kocha siebie, ale jest dostępny, zainteresowany i gotowy na zdrową, szczęśliwą miłość.

Rozumiesz, że związek to uzupełnianie siebie wzajemnie

Wiesz, że jesteś gotowa na związek, gdy nie potrzebujesz go, aby czuć się szczęśliwą i godną uczucia, ale kiedy chcesz, aby związek był dzieleniem się miłością, a nie jej zdobywaniem.

Nie zadowolisz się warunkową miłością

Mężczyźni i kobiety są gotowi na miłość, gdy zdają sobie sprawę, że zasługują na bezwarunkową miłość od partnera.

Nie ma w tobie nic złego

Prawda o miłości znajduje się w akceptacji siebie i swoich słabszych stron.

Nie szukasz ciągłej obecności drugiej osoby

Nie boisz się być sama. Lubisz spędzać czas w spokoju, ze swoimi myślami, ze swoimi zajęciami.

Nie czekasz, aż ktoś inny cię „uratuje”

Jesteś gotowa na zdrową, trwałą miłość, jeśli przestajesz marzyć o partnerze, który cię wybawi od kłopotów osobistych i sprawi, że pokochasz siebie.

Szanujesz swoje „ja” i szanujesz „ja” drugiej osoby

Kiedy zrozumiesz, kim jesteś – jako człowiek – i kiedy jesteś w stanie zrozumieć i zaakceptować „inne ja” bez obsesyjnego dążenia do postawienia na swoim, jesteś gotowa na dojrzały związek.

Porzuciłaś swoją listę oczekiwań

Ludzie są gotowi na miłość, gdy nie mają sztywnego zestawu oczekiwań i listy rzeczy koniecznych, które musi posiadać ich partner. Po prostu chcą znaleźć kogoś cudownego do kochania i dzielenia się z nim swoim życiem.

Dobrze ci z sobą samą, kiedy jesteś singielką

Jeśli możesz powiedzieć „jest mi dobrze z samą sobą „, to jesteś gotowa na życie z kimś. Chodzi raczej o to, aby mieć głęboką wiedzę o tym, kim jesteś, o twoich celach i o tym, że kiedy pragniesz miłości, nie pozwalasz sobie na bycie nieszczęśliwym.

Nie szukasz

Stare powiedzenie jest prawdziwe: osobą, która jest najbardziej gotowa na miłość, jest ta, która przestała jej szukać. Zamiast tego koncentruje się na rozwijaniu własnych umiejętności, pasji i poczucia szczęścia.

Związek to chęć, a nie potrzeba

Jesteś gotowa na miłość, kiedy jej pragniesz, ale jej nie potrzebujesz. To absolutnie najlepsza okoliczność: chcieć związku, wierzyć, że będzie wspaniały, ale nie potrzebować go dla szczęścia.

Często się uśmiechasz

Zwróć na to uwagę, kiedy następnym razem zobaczysz swoje odbicie. Niezależnie od tego, co masz na sobie lub jak wyglądasz, czy twoje odbicie, jest tym, co sprawia, że ​​się uśmiechasz?

Jesteś właścicielką swojej seksualnej energii

Bez względu na to, czy masz partnera czy nie. Masz świadomość swojej seksualności, swoich potrzeb, swojego ciała.

Poświęcasz czas w tygodniu na swoje hobby i rzeczy, które lubisz

Czytaj, rysuj, gotuj, ćwicz – rób to, co cię uszczęśliwia. Bez pracy, bez zobowiązań, bez negatywnych myśli, nie powinno to być nic, co by cię denerwowało.

Nie cierpisz już z powodu ostatniej miłosnej historii

Mówiąc wprost „masz to za sobą”. Gniew, smutek i uraza zniknęły. Wybaczyłaś nie tylko swojemu byłemu partnerowi, ale też sobie. Złość na samego siebie jest wyraźnym znakiem, że nie jesteśmy gotowi iść naprzód.

Odczuwasz empatię

Gdy tylko jesteś gotowa spojrzeć na drugą osobę „ponad” swoimi pragnieniami i potrzebami, zrozumieć co jest potrzebne, aby partner był szczęśliwy, jesteś na dobrej drodze do przejścia z „ja” do „my”.

Jesteś pewna siebie

Pewność siebie jest kluczem do rozpoznania, że ​​jesteś gotowa na miłość (jest to również najpotężniejszy afrodyzjak). Kiedy jesteś dumna z siebie i masz poczucie własnej wartości – wtedy będziesz w stanie przyciągnąć kogoś, kto potrafi stworzyć zdrowy związek.

Czujesz się „kompletna”

Jeśli szukasz partnera do wypełnienia pustki w sobie, zawsze będziesz nieszczęśliwa. Prawdziwa miłość polega na akceptacji zarówno twojego partnera, jak i samego siebie całym sercem.

Budujesz wspomnienia, a nie ściany

Budowanie wspólnych wspomnień, szukanie tego, co nas łączy, a nie dzieli pokazuje długoterminowy potencjał relacji.

Nie jesteś marionetką

W związku bierzesz to, czego potrzebujesz, nie jesteś zależna od reakcji drugiej strony, nie dajesz sobą manipulować i łatwo rozpoznasz emocjonalny szantaż.

Gotowość na miłość przychodzi z czasem i jest wewnętrzną siłą, która w odpowiednim momencie skieruje cię na właściwą drogę. Niczego nie przyspieszaj.


Na podstawie: www.yourtango.com


Produkty bogate w wapń. Nie musisz jeść nabiału – mamy aż 6 propozycji

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
1 lutego 2019
Produkty bogate w wapń. Nie musisz jeść nabiału - 6 propozycji
Fot. iStock – Produkty bogate w wapń. Nie musisz jeść nabiału - 6 propozycji
 

Wapń jest składnikiem mineralnym, który kojarzymy głównie z reklam o mocnych zębach i kościach. Tymczasem pełni on bardzo ważne funkcje w organizmie i bez niego nie jest możliwe jego poprawne funkcjonowanie. Wapń bierze udział w pracy mięśni — w tym serca —, w wysyłaniu impulsów nerwowych, procesie krzepnięcia krwi oraz wpływa na gospodarkę hormonalną. Produkty bogate w wapń są niezbędne w diecie.

Ponieważ wapń w 99% jest magazynowany w kościach i zębach, w przypadku jego niedostatku, organizm zabiera go kościom, co prowadzi do utraty ich gęstości i osteoporozy. Dlatego tak ważne jest, by dostarczać organizmowi odpowiednią ilość tego składnika mineralnego.

Dzienne zapotrzebowanie dla osoby dorosłej to około 800 mg. Dzieci i młodzież w okresie dorastania, a także osoby w podeszłym wieku potrzebują aż 1500 mg na dzień. Tymczasem wg Komitetu Żywienia Człowieka PAN, zazwyczaj zjadamy jedynie 400 mg wapnia dziennie. Coraz częściej rezygnujemy z mleka i nabiału, ulegając modom na różne diety. Tym bardziej warto wiedzieć, po jakie produkty sięgać, by uzupełnić i tak uszczuploną podaż wapnia.

Produkty bogate w wapń. Nie musisz jeść nabiału – mamy aż 6 propozycji

1. Pomarańcze

Dwie duże pomarańcze zapewniają tyle wapnia co szklanka mleka — jeden owoc może zawierać nawet 70 mg wapnia. Pomarańcze dostarczają także witaminę C, A, B, B12, P, sole mineralne.

2. Figi

W 100 gramach fig znajdziemy taką ilość wapnia, jaką dostarcza szklanka mleka.  Figi są również źródłem fosforu, który wspiera wchłanianie wapnia. Poza tym figi obfitują w witaminy: C, B1, B2, B6, PP, prowitaminę A oraz żelazo i magnez.

3. Migdały

W 100 g migdałów znajdziemy 240 mg wapnia. Migdały dostarczają również witaminę E, witaminy z grupy B, nienasycone kwasy tłuszczowe, magnez, cynk, potas, mangan, miedź.

Mat. prasowe

4. Biała fasola

W 100 g białej fasoli możemy znaleźć 175 mg wapnia. W różnych odmianach fasoli znajdziemy także roślinne białko,  witaminy z grupy B (B1, B2), C i E, a także magnez, żelazo i fosfor.

5. Zielone liściaste warzywa

Szczególnie dużo wapnia zawierają brokuły, szpinak, jarmuż, szczypiorek. Najlepiej wybierać warzywa bez zawartości szczawianów (szpinak), które utrudniają wchłanianie wapnia przez organizm. Oczywiście warzywa są także skarbnicą innych witamin i minerałów, bez których organizm nie może funkcjonować.

Fot. iStock/knape

6. Sardynki

100 g sardynek z kręgosłupami, w oleju, dostarcza aż 400-500 mg wapnia. W dodatku zawierają też duże ilości witaminy D, która jest niezbędna do dobrego przyswajania wapnia i utrzymania kości w dobrym stanie.

Warto również wiedzieć, że witamina D, magnez i bor, ułatwiają absorpcję wapnia w jelitach. Natomiast utrudniają ją kwas fitynowy, kwas szczawiowy i błonnik.

źródło:  www.menshealth.comportal.abczdrowie.pl 


Dlaczego mężczyźni częściej zostawiają swoje partnerki w potrzebie niż kobiety porzucają swoich partnerów

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
1 lutego 2019
fot. iStock/lechatnoir

Jest to fakt, potwierdzony i zbadany naukowo. Nie ma się więc o co obrażać i doszukiwać złych intencji. Kobiety częściej niż mężczyźni są ofiarami tego, co nazywa się porzuceniem partnera. Badanie z 2009 r. Opublikowane w czasopiśmie Cancer wykazało, że zamężna kobieta, u której zdiagnozowano poważną chorobę, jest sześć razy bardziej narażona na rozwód lub separację niż mężczyzna z podobną diagnozą. Wśród uczestników badania wskaźnik rozwodów wynosił 21 procent w przypadku poważnie chorych kobiet i 3 procent w przypadku poważnie chorych mężczyzn. Doświadczenie poważnej choroby partnera sprawia, że mężowie są bardziej skłonni do odejścia, a żony częściej pozostają, by wspierać męża. Dlaczego tak się dzieje?

Naukowcy wskazują na kilka możliwych przyczyn tej rozbieżności. Po pierwsze, bycie opiekunem nie jest tradycyjną rolą dla mężczyzn, uważa Marc Chamberlain, dyrektor oddziału neuro-onkologii w Seattle i jeden z autorów badań nad rakiem. Chamberlain dodaje, że sytuacja chorego współmałżonka może znacznie wpływać na jego zdolność zarabiania na życie. Mężczyźni mają problem z akceptacją takiego stanu rzeczy. Dodatkowo, opieka w domu nad osobą chorą to zazwyczaj zmiana opatrunków, przemywanie ran i wiele innych rzeczy, które stereotypowo kojarzą nam się z obowiązkami pielęgniarki.

Opieka staje się jeszcze trudniejsza, gdy brak jest wsparcia emocjonalnego. Podczas gdy kobiety zwracają się do przyjaciół, rodziny lub grup wsparcia, aby uzyskać pomoc, której potrzebują, mężczyźni tego po prostu nie robią. Mężczyzna zazwyczaj polega na partnerce jako głównym powierniku, a gdy ta jest chora, on się izoluje. I wszystko zaczyna go przerastać.

Jak na ironię, strach przed porzuceniem może również odgrywać ważną  rolę w decyzji mężczyzny o odejściu, mówi Marisa Weiss, onkolog z Filadelfii. Mężczyźni mają tendencję do bycia mniej wrażliwymi emocjonalnie niż kobiety i często porzucają swoje partnerki aby (podświadomie) zminimalizować ból, którego doznaliby, gdyby ona umarła.

A jakie są wasze doświadczenia?


Na podstawie: www.oprah.com


Zobacz także

Niezależnie od tego, co zrobili twoi rodzice, dziś jesteś odpowiedzialny za własne życie

Czym jest dojrzały związek i kiedy zaczynamy doceniać to, co wcześniej było nudne

To do nich dzwonisz, gdy do mnie milczysz?