2 słowa, które wzmocnią twój związek. I wcale nie chodzi o „kocham cię”

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
28 grudnia 2017
Fot. iStock/stsmhn
Fot. iStock/stsmhn
 

Uważaj, to może być dla ciebie zaskoczeniem – nikt, absolutnie nikt, nawet twój partner, nie musi nic dla ciebie robić. Ewentualnie może chcieć pomóc, zrobić niespodziankę, zostać z dziećmi, posprzątać. Co więcej, ty również nie masz obowiązku robienia czegoś dla kogoś. Wiesz, jak brzmią dwa magiczne słowa, dzięki którym chce się nam wszystkim robić coś dla innych? „Dziękuję ci”.

W każdym związku nadchodzi moment, w którym przestajemy odczuwać wdzięczność, a zaczynamy po prostu oczekiwać. Bo on powinien pomagać, powinien zapewniać o swojej miłości, powinien z radosnym uśmiechem sprzątać, zmywać i zabawiać dzieci. Powinien po prostu sprawiać, żeby życie było dla ciebie nieco łatwiejsze. Może i powinien, ale czy o to tak naprawdę chodzi? Czy powinno to działać dopiero wtedy, gdy zaczynasz wylewać żale?

Przypomnij sobie, ile razy ostatnio powiedziałaś: „Dziękuję ci, że odebrałeś dzieci z zajęć/sprzątnąłeś ze stołu/zrobiłeś zakupy? Albo wtedy, gdy wstawił kubek do zlewu, chociaż ma w zwyczaju zostawiać go na ławie? Zapewne ani razu, prawda? Ale nie zabrakłoby ci języka, gdyby tego wszystkiego nie zrobił. Oj, już ty byś wiedziała, co mu wtedy powiedzieć. A ile razy ostatnio on okazał ci wdzięczność za to wszystko, co robisz dla niego, dla rodziny? Wynik pewnie będzie podobny. Oczywiście, bo wszystko działa w dwie strony.

Wszyscy lubimy, gdy nasze wysiłki są doceniane. Pracy dostajemy pensję. Dlaczego w domu nie mielibyśmy słyszeć zwykłego „dziękuję ci”? Nawet jeśli sama nigdy nie usłyszałaś tych słów od partnera i ciągle masz o to żal, pierwsza wyłam się z tego schematu. Zacznij dziękować – byle szczerze. Zobaczysz, jak wiele to zmieni w waszej relacji i jak szybko ty sama zaczniesz być doceniana.


 

Na podstawie: Your Tango

 


Całusy, całusy! Nie musicie szukać jemioły – dziś Międzynarodowy Dzień Pocałunku

Redakcja
Redakcja
28 grudnia 2017
Międzynarodowy Dzień Pocałunku
Fot. iStock / shironosov
 

Między Świętami, podczas których musisz wytłumaczyć się z braku partnera przed ciociami i krewnymi, a Sylwestrem, na który jak zwykle nie masz kreacji, czeka cię wyjątkowy dzień. Międzynarodowy Dzień Pocałunku, obchodzony 28 grudnia, to zdecydowanie najmilsze święto z całej końcówki roku.

Uwielbiamy całować. Dla jednych to po prostu miłe, dla innych stanowi dowód zaufania lub oznakę przywiązania do drugiej osoby. Dla 57 procent polskich użytkowniczek aplikacji randkowej ZaadoptujFaceta w wieku 18-35 lat całowanie to wręcz hobby! Doktor Rafael Wlodarski z Uniwersytetu w Oksfordzie, który od lat bada psychologię całowania, uważa jednak, że to coś znacznie ważniejszego. – W ten sposób kobiety sprawdzają, czy potencjalny partner spełnia ich wymagania – pisze „Psychology Today”. Poznaj najciekawsze fakty o pocałunkach.

Zęby ważniejsze od twarzy i ust

Według badań opublikowanych w piśmie „Evolutionary Psychology”, czynnikiem, który najbardziej zachęca kobiety do całowania, są zadbane, czyste zęby potencjalnego partnera. Dla ok. 200 przebadanych studentek są one ważniejsze niż usta, twarz i ogólna budowa ciała. Faceci, dbajcie o zęby – nie tylko dla zdrowia!

Facetom chodzi o jedno?

Badanie tych samych naukowców, ale przeprowadzone na znacznie większej grupie – 1041 studentek i studentów – ujawniło, że dziewczyny chcą przez całowanie „ocenić” partnera, sprawdzić, czy do siebie pasują, doprowadzić do relacji, a potem ją utrzymywać (i – całując – wciąż oceniać, czy wszystko gra). A faceci? „Przywiązują mniejsze znaczenia do całowania, zwłaszcza z krótkoterminowymi partnerami, i wydają się używać całowania do zwiększenia prawdopodobieństwa zainicjowania stosunku seksualnego” – czytamy podsumowaniu badania zatytułowanego „Sex Differences in Romantic Kissing Among College Students: An Evolutionary Perspective”. Stereotypy kłamią?

Buziak? Fuuuj!

Zachód ubóstwia całowanie. – Ludzie nie wstydzą się już całować się w przestrzeni publicznej. Takie wzorce widzimy we wszystkich hollywoodzkich filmach i coraz łatwiej łamiemy tabu. O preferencjach związanych z całowaniem np. podczas pierwszej randki bez skrępowania piszą nasze użytkowniczki. Dzięki temu chcą uniknąć późniejszych nieporozumień – mówi Dagmara Kawa z ZaadoptujFaceta. We Francji, gdzie znajduje się siedziba portalu, z całowaniem na powitanie związana jest cała etykieta: kto kogo całuje pierwszy, jakiego zwrotu można użyć, aby wyrazić przyzwolenie, w jakim regionie kogo wypada całować – w niektórych tylko osoby tej samej płci i dzieci, w większych miastach po prostu wszystkich. Nie jest rzadkością widok dwóch mężczyzn, którzy witają się, dotykając policzkiem policzek kolegi, wykonując charakterystyczny „cmok”.

Jednak, jak dowodzi raport badaczy z University of Nevada i Indiana University, jako Zachód jesteśmy mniejszością! Naukowcy przyjrzeli się miłosnym pieszczotom 168 społeczeństw na całym świecie i dla większości z nich (54 procent) wizja stykania ust jest po prostu… obrzydliwa!

Tymczasem codzienne całowanie dobrze działa na zdrowie i samopoczucie – to potwierdzony fakt. W tradycji polskiej, ale nie tylko, świąteczne całowanie pod jemiołą gwarantuję udany związek. Choć sama musisz zadecydować, jakie jest twoje podejście do buziaków i z czym czujesz się najbardziej komfortowo, na pewno warto uczcić w jakiś sposób Międzynarodowy Dzień Pocałunku!


Efekt aureoli i efekt Golema. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze

Redakcja
Redakcja
28 grudnia 2017
Fot. iStock/gpointstudio
Fot. iStock/gpointstudio
 

Mówi się, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze i od niego zależy dalsza relacja. Co prawda mówi się także, że nie wolno oceniać książki po okładce, ale tak po prostu jest, że jeśli ktoś nam nie odpowiada w pierwszej chwili, nastawiamy się do niego mało entuzjastycznie. A wpływ na to pierwsze wrażenie ma kilka czynników: i tych zależnych od drugiej osoby, i tego, co siedzi w naszej głowie.

Pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz

W dodatku najważniejsze jest 4-11 pierwszych sekund kontaktu. Wpływa na to wygląd zewnętrzny, sposób zachowania (postawa, gesty, pewność siebie), cel spotkania (trudno pozytywnie się nastawić do kogoś, kto żąda spotkania np. w kwestii złożenia jakichś wyjaśnień). Siła pierwszego wrażenia jest ogromna. Zebrane w pierwszej chwili  informacje budują w nas pozytywne lub negatywne emocje, co w naturalny sposób przekłada się na kontekst dalszej analizy i oceny danej osoby.

Efekt aureoli czy efekt Golema?

Efekt aureoli (inaczej „efekt halo”) to skojarzenie danej osoby z dobrymi cechami, takimi jak bycie sympatyczną, uczciwą, zabawną, towarzyską. Ten efekt towarzyszy najczęściej osobom ładnym, ponieważ piękno kojarzy się właśnie z dobrem (lubimy ładne opakowania, ładne rzeczy, ludzi i zwierzęta). Zazwyczaj pierwsza zaobserwowana u tej osoby cecha w jakiś sposób jest dla nas szczególnie ważna, skoro zaczynamy postrzegać daną osobę w jasnym świetle. I to wrażenie utrzymuje się nawet wtedy, gdy ta osoba coś „przeskrobie” – np. upije się na imprezie. Wtedy jesteśmy o wiele bardziej skłonni do wybaczenia i puszczenia w niepamięć niewłaściwe zachowania.

Natomiast efekt Golema („szatański efekt halo”) jest odwrotny od efektu aureoli. W tym przypadku nowo poznana osoba, która niewłaściwie się zachowuje np. przy stole, dostaje od nas od razu łatkę niewychowanej czy aroganckiej. I cokolwiek później by nie zrobiła, złe pierwsze wrażenie ciągnie się za nią cały czas. Ten drugi mechanizm jest silniejszy i trwalszy od efektu aureoli, ponieważ z punktu widzenia ewolucji, informacje wskazujące na zagrożenie są istotne dla naszego przetrwania.

Okazuje się również, że to, co mówimy, ma raczej niewielki wpływ na tworzenie efektu pierwszego wrażenia. Przecież zanim zdążymy się wysłowić pierwsze kilkanaście sekund kontaktu wykonuje za nas całą „robotę”. Warto również wiedzieć, że ze spotkania najmocniej zapadają w pamięci wrażenie z pierwszej (efekt pierwszeństwa) i ostatniej chwili (efekt świeżości), należy więc zadbać i o pierwsze wrażenie jak i ostatnie chwile rozmowy.


 

źródło: www.naukowiec.orgbonavita.pl


Zobacz także

Kochaj życie, kochaj siebie i doceń zanim zgubisz. 9 rzeczy, które dodają miłości blasku

10 rzeczy, które powinnaś „mieć” w swoim związku. Zasługujesz na nie wszystkie!

Fot. iStock/AleksandarNakic

Bycie ojcem to wybór. Dekalog świadomego ojcostwa

Fot. iStock /  m-gucci

„Wiem, że bycie z tobą jest wyborem”. Czasem lepiej zdradzić niż tkwić w iluzji: „ja bym tego nigdy nie zrobiła”