Wytrwałaś na diecie? 4 podpowiedzi, jak ominąć efekt jo-jo i utrzymać efekty na stałe

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 czerwca 2016
Fot. iStock
 

Przejście na dietę oznacza długi, wcale niełatwy czas, który wymaga od nas wiele wyrzeczeń. Przeliczamy kalorie, przestawiamy się na zdrowy tryb życia, wsiąkamy w aktywność fizyczną, która daje fantastyczne efekty. Wraz z widocznymi efektami starań, przychodzi myśl, że skoro sukces nadszedł, można powoli wracać do zwykłego życia. 

Jednak to wiąże się z niebezpieczeństwem powrotu do starych nawyków i pojawiania się osławionego efektu jo-jo. Można jednak zapobiec katastrofie, jaką jest powrót do starej wagi, wystarczy odrobina pozytywnego nastawienia, aby ta „dieta po diecie” pozwoliła na zachowanie z trudem wypracowanej sylwetki.

Efekt jo-jo – można temu zapobiec

Efekt jo-jo to zmiana wagi, która polega na chudnięciu i tyciu w dość krótkich odstępach czasu. Często przy krótkotrwałych, restrykcyjnych dietach lub głodówkach, ubywa nam kilogramów. Okazuje się jednak, ze to wcale nie na skutek spalania dużej ilości tłuszczu, ale odwodnienia organizmu. Wtedy wskazówka wagi może pokazywać faktycznie ubytek masy ciała, który jednak po zakończeniu diety i powrocie do starych nawyków, wzrasta i potrafi przekroczyć nawet wagę sprzed kuracji odchudzającej. To bywa wielką porażką wielu kobiet. Co gorsza, chcąc powrócić do wcześniejszej wagi, zdesperowane kobiety sięgają po środki na odchudzanie, które bywają bardzo szkodliwe dla organizmu, a już na pewno same nie rozwiążą problemu.

Zakończenie diety oznacza konieczność jej modyfikacji, ale nie porzucenie

Nie trzeba przez cały czas trwać na diecie, by utrzymać szczupłą sylwetkę, ale trzeba mądrze zejść z diety i przestawić się na zdrowy tryb życia już do końca. Po pewnym czasie, staje się on tak naturalny, że nie jest postrzegany w kategorii ciągu dalszego wyrzeczeń, ale zdrowej codzienności nad którą nie trzeba się zastanawiać. Na wyjście z diety powinnyśmy poświęcić tyle czasu, ile trwałyśmy na danej diecie. Warto poświęcić trochę czasu, ponieważ każda następna próba odchudzania zmniejsza tempo przemiany materii i zrzucanie kilogramów jest mniej efektywne.

Powoli i systematycznie dokładaj kalorie, przestrzegając 4 zasad:

1. Z tygodnia na tydzień jadłospis rozszerzaj o produkty o kaloryczności nie większej niż 100 kcal

To bezpieczne tempo poszerzania diety, nie grozi nadmiernym spożywaniem kalorii, a w konsekwencji tyciem. Trzeba pamiętać, że komórki tłuszczowe mają swego rodzaju pamięć. Ich liczba powstaje i jest zakodowana w naszych organizmach od czasu dzieciństwa. Nawet jeśli chudniemy, komórki te pozostają w uśpieniu, aktywując się i rozrastając, jeśli nagle z diety wracamy do posiłków o wysokiej kaloryczności. Organizm gdzieś musi to pomieścić, więc komórki tłuszczowe pobudzane są do czynności i efekt jo-jo gwarantowany. Aby bezpiecznie dokładać kalorie, sprawdź jakie produkty możesz bezpiecznie dołączyć do diety:

  • 100g mięsa z piersi kurczaka lub indyka,
  • 140g dorsza,
  • 30g kaszy gryczanej lub brązowego ryżu (waga przed ugotowaniem),
  • 160g jogurtu naturalnego,
  • 100g chudego sera twarogowego,
  • 45g pieczywa razowego,
  • 200g jabłka
  • brokuł o wadze 400g.

2. Spożywaj 4-5 posiłków dziennie (3 głównych i 1-2 przekąsek) w regularnych odstępach, co 3-5 godzin

Jeden posiłek powinien być ciepły, a ostatni najlepiej zjeść minimum 3 h przed snem. Jedz powoli, przeżuwaj każdy kęs dokładniej. Pamiętaj, że lepiej strawisz rozdrobniony pokarm, a twój mózg dopiero po kilkunastu minutach otrzymuje sygnał o sytości. Jedząc szybko, zjesz więcej. Obowiązkowo utrzymuj w swoim menu produkty pełnoziarniste, ponieważ bogate są w błonnik, nie tylko ułatwiający trawienie, ale dający uczucie pełności  i sytości.  Pamiętaj o owocach i warzywach, które urozmaicą posiłki i dostarczą cennych witamin i minerałów. Unikaj przekąsek, nie stosuj głodówek, nawet jeśli zdarzy się tobie zgrzeszyć i zjeść coś bardziej kalorycznego. Urozmaicaj swoje posiłki ponieważ diety jednoskładnikowe znudzą cię i nie dostarczą wystarczającej ilości cennych substancji.

3. Pij wodę i herbatki ziołowe

Wodę można pić do woli,  jest bezpieczna dla figury ponieważ nie zawiera kalorii a tłumi uczucie głodu. Pij herbatki ziołowe np. z pokrzywy, rumianku, skrzypu, niesłodzone soki owocowe i warzywne oraz koktajle na bazie jogurtu. Nawilżą ciało od wewnątrz, poprawią samopoczucie i pozwolą uwolnić organizm od toksyn, dzięki temu lepiej będzie spalał kalorie. Płynów- także pod postacią lekkiej zupy – powinnaś wypijać nie mniej niż 1,5 litra dziennie.

4. Ruszaj się

Zapewne już podczas trwania diety wprowadziłaś ćwiczenia fizyczne, by szybciej spalić kalorie. Jeśli masz już wyrobione pewne nawyki, nie rezygnuj  z tego. Jeśli dopada cię zmęczenie, pamiętaj, że  mięśnie podczas pracy zużywają kalorie, a także naturalnie wzrasta tempo przemiany materii. To ważne, szczególnie gdy wychodzisz ze ścisłej diety i zwiększasz ilość kalorii w posiłkach, zdrowy ruch zapewni utrzymanie ładnej sylwetki. Jeśli nie możesz zmobilizować się do 30 minut gimnastyki dziennie, zrezygnuj z auta gdy masz do pokonania krótkie dystanse, szybkim tempem spaceruj, załatwiając przy okazji sprawy na mieście. Każdy ruch jest zdrowszy niż tłumaczenie, że się nie znalazło na niego czasu.


źródło: dieta.pl


Zatrzymaj się i znajdź swoje JA. Kolor daje ukojenie

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
9 czerwca 2016
Fot. iStock / vvvita
 

Dzisiejszy świat pędzi i zmusza nas do działania na najwyższych obrotach. Sekundy, minuty, godziny, dni, a nawet tygonie miesiące czy lata mijają tak szybką, że za nim się obejrzymy już jesteśmy starsze o pare wiosen. Praca, dom, dzieci wszystko to sprawia, że zaczyna nam brakować czasu dla siebie. Wtedy dopada nas frustracja, zmęczenie, zniechęcenie. Zaczynamy zastanawiać się, gdzie w tym wszystkim jestem JA. Czasami w biegu zapominamy zadbać o siebie, bo przecież wszystko wokoło ważniejsze. Wybiegamy rano z domu z prowizorycznym makijażem, ukrywającym nasze zmęczenie. Biegniemy do pracy, gdzie robimy wszystko czego od nas wymagają i wracamy do obowiązków domowych i tak mija nam codziennie każdy dzień. Żyjemy w takim pędzie, że nie zastanawiamy się nad tym, by zrobić coś dla siebie. Niektóre kobiety nawet nie widzą tej potrzeby, ponieważ ich potrzeba została zagłuszona przez codzienność.

Wieczorami siadamy w fotelu, by poczytać w końcu leżącą od miesięcy książkę, ale po pięciu minutach zasypiamy. Zmęczenie jest za duże. Książka na kolejne tygodnie zostaje odłożona, bo przecież rano znowu trzeba wstać, zrobić ten prowizoryczny makijaż i biec. Tylko dokąd?

W tym biegu nie zauważamy jak otaczający nas świat jest piękny, jakie otaczają nas kolory. Trudno zatrzymać się w tym pędzie, bo rozpędzoną machinę trudno zatrzymać. Ona bardzo dobrze działa. Jednak po latach tego pędu, powoli zatrzymujemy się i zastanawiamy się, gdzie w tym wszystkim jestem JA. Dbałam o dom, pracę, dzieci, męża – a JA? Gdzie jestem ja?

Gdy koleżanka namawia byśmy wybrały się z nią na wystawę, do kina, teatru czy zwyczajnie na krótki spacer, często mówimy nie mam czasu, nie mogę, muszę ….. i tak mija ten kolejny dzień naszego szarego życia.

Kolor daje ukojenie

Kolor daje nam wyciszenie, kolor życia sprawia jakie mamy nastawienie. Zwolnij trochę, pomyśl o sobie, daj sobie chwile na wyciszenie, na odnalezienie siebie. Sposobów na to jest tak wiele. Tylko daj sobie szansę. Szansę na to, by w twoje szare, czasami nudne życie wszedł kolor twojej pasji. Odnajdź ją. Spraw, byś znalazła czas na swoje marzenia. Przecież dobrze wiesz, że to co kochamy robimy najlepiej.

Pasja sprawia, że nie może się nam cos nie udać. Gdy robisz to co kochasz, ładujesz akumulatory na działania, które sprawiają ci mniej radości, które musisz wykonać. To nie przypadek, że ludzie szukają tego co pokochają, by znaleźć w nim ukojenie. A TY wiesz już co kochasz, wiesz co sprawia ci przyjemność, czy może w pędzie życia nawet nie pomyślałaś, by cokolwiek w nim zmieniać?

Nie wiem jaka jest twoja pasja, nie wiem czy odnalazłaś ją już w życiu, nie wiem co sprawia ci radość, ale wiem, że jest taki jeden sposób, który pozwala na odreagowanie, wyciszenie, radość. Wiesz, ważne, byś potrafiła zapomnieć o tym, co cię otacza, zapomnieć o tym co sprawia ci ból, zapomnieć o tych problemach z którymi codziennie się zmierzasz. Przecież tobie też należy się oddech, ty jesteś ważna, to ty zmierzając się z górą problemów musisz wiedzieć, że życie daje ci szansę. Gdy znajdziesz w sobie siłę na odpoczynek, na relaks, na wyciszenie gwarantuję Ci, że będziesz mogła góry przenosić, a twoje życie nabierze kolorów.

Zacznij myśleć o sobie, zacznij realizować swoje marzenia, nie spełniaj oczekiwań swoich bliskich, tylko zacznij realizować  swoje. Przecież ty wiesz najlepiej co jest dla ciebie najlepsze.

Fot. iStock

Fot. iStock

Jednym z takich momentów, które daje chwilę oddechu jest sztuka, ale nie myśl, że sztuka przez wielkie S. Jest taki sposób na to, byś znalazła swoje JA, bo sztuka daje czas na przemyślenia, daje siłę do dalszego działania. Daj sobie szansę.

ArtTerapia to sztuka, która przyciąga wszystkich, to sztuka, która kocha każdego, to sztuka, która daje ukojenie, to sztuka, która daje wyciszenie. ArtTerapia to malowanie, rysowanie, tworzenie. To czas, w którym na chwilę zapominasz o tym co cię gnębi, a zagłębiasz się w swoich myślach, zaczyna powoli docierać do ciebie, że TY jesteś ważna. I wcale nie chodzi o to, by tworzyć dzieła na miarę Picassa, ale chodzi o to, byś pobyła z sobą,  a na koniec powiedziała – tak to ja zrobiłam.

Jeśli masz dzieci, albo z nimi pracujesz artterapia jest przecudownym elementem układanki wychowania, który pozwala na bycie z dzieckiem, na wyciszenie jego i jego emocji, daje mu moment, w którym i ono odnajduje swoje JA. Wiesz artterapia daje również możliwość wspólnego spędzania czasu na twórczej zabawie, która scala matkę i dziecko, która buduje autorytet nauczyciela u dzieci. Ale pamiętaj nie oceniaj nigdy stworznej przez dziecko pracy, chwal i buduj – niech stanie się mądrym, pewnym siebie dorosłym.

Artterapia leczy, dlatego jeśli masz w otoczeniu kogoś kto choruje, pozwól mu tworzyć, zobaczysz jak dzięki temu inaczej spojrzy na to co się mu przydarzyło.

Artterapia to sztuka malowania, rysowania, tworzenia jeśli nie  masz pomysłu na to co mogłabyś zrobić, albo chciałabyś dostać jeden dzień dla siebie zapraszamy Cię na warsztaty, które wskażą kierunek. Akademia ARTE przez całe wakacje zaprasza na warsztaty TERAPII KOLOREM.

Są to warsztaty, które pokażą pewien kierunek. Pokażą ci, że d pracy można wykorzystać szkło w różnej postaci, płótno, materiał a nawet kamienie. Stworzyli swoje warsztaty, by zarażać ludzi kolorem. Warsztaty są dla każdego, nauczycieli, rodziców, ale również tych, którzy zwyczajnie chcą odpocząć. Daj sobie ten jeden dzień. W sztuce możesz odnaleźć swoje marzenia i wcale nie musisz jej uprawiać, możesz zwyczajnie znaleźć motywację do działania.

Wejdź na stronę https://www.facebook.com/szkoleniadlanauczycieli/events i wyślij zgłoszenie, ta szansa czeka właśnie na ciebie. Na warsztatach nie ma dużo miejsc. Weź w nich udział właśnie TY i zacznij myśleć o sobie.


Zadbaj o metabolizm i przywróć równowagę kwasowo-zasadową w swoim organizmie

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
9 czerwca 2016
proszek zasadowy
Fot. Pixabay / jill111 / CC0 Public Domain

Żyjemy w czasach, które cechują się niesamowitym tempem życia, intensywnością zajęć jakim oddajemy się każdego dnia. Bardzo często zapominamy o ruchu, zdrowym odżywianiu, które pozwala zachować ciało w zdrowiu. 

Metabolizm ma istotny wpływ na cały organizm

Metabolizm kojarzy się kobietom głównie ze szczupłą sylwetką. A metabolizm, czyli przemiana materii ma niezwykły wpływ na ludzki organizm w wielu aspektach. Dzielimy go na dwa rodzaje: podstawową i dodatkową przemianę materii.

Podstawowa przemiana materii, to energia konieczna do podtrzymania podstawowych czynności życiowych (np. oddychania, pracy poszczególnych organów, krążenia krwi itd.) podczas snu. Dodatkowa przemiana materii dotyczy ilości energii zużywanej podczas wykonywania codziennych czynności, np. podczas ruchu. Każdy z nas ma indywidualny metabolizm, którego nie można intensywnie przyśpieszyć ani zwolnić. Kobiety mają odrobinę wolniejszy metabolizm od mężczyzn, ponieważ mają mniej mięśni i więcej tkanki tłuszczowej, która spowalnia tempo przemiany materii. U osób starszych procesy metaboliczne zwalniają, przestawiając się na mniejsze zapotrzebowanie na energię.

Sprawna przemiana materii jest bardzo ważna, a zachowana równowaga kwasowo-zasadowa zapewnia prawidłowy przebieg wszystkich procesów metabolicznych, utrzymując prawidłowe pH krwi. To z kolei przekłada się na sprawne funkcjonowanie układu krążenia, trawienia, hormonalnego oraz  ułatwia wydalanie nadmiaru dwutlenku węgla przez płuca, a także wydalanie produktów przemiany materii przez nerki. W efekcie zaburzeń metabolizmu, może dojść do kwasicy metabolicznej, czyli zwiększonej ilości produktów przemiany materii (innych niż dwutlenek węgla) we krwi.

Efektem zaburzenia metabolizmu jest zakwaszenie organizmu

Kwas kumuluje się w przestrzeni międzykomórkowej, utrudniając dostarczanie do komórek substancji odżywczych oraz usuwanie z nich produktów odpadowych. Długotrwałe zakwaszenie organizmu prowadzi do niedoborów w odżywianiu komórek i niewystarczającego odtruwania. Kwasy powodują starzenie się tkanek, zmarszczki, bóle i opuchlizny Organizm broniąc się kumuluje wodę i tłuszcz, mając na celu zneutralizowanie powstałych toksyn.

Zakwaszenie organizmu może być przyczyną wielu dolegliwości: ogólnego zmęczenia, otyłości, zaburzeń snu, napięć nerwowych, depresji, częstych infekcji, zaparć, łamliwości paznokci i wypadania włosów. W konsekwencji może dojść do rozwoju poważnych chorób, takich jak: nadciśnienie, osteoporoza, artretyzm i wiele innych.

Aby przywrócić sprawny metabolizm oraz równowagę kwasowo-zasadową organizmu, unikaj:

  • jedzenia wysoko przetworzonego, np. produkty gotowe, z proszku, konserwy, typu fix, kostki rosołowe – zawierają m.in.  konserwanty, polepszacze smaku, środki spulchniające, barwniki, złej jakości tłuszcze.
  • słodyczy, jedzenia typu fast food.
  • węglowodanów, tłuszczu i cukru.
  • napojów gazowanych.
  • nadmiernej ilości białek zwierzęcych – mięsa, wędlin, drobiu, ryb.
  • alkoholu, nikotyny, kofeiny.
  • biernego trybu życia, rezygnacji z aktywności fizycznej.

Te działania ułatwią powrót do równowagi

Zdecydowanie łatwiej jest zadbać o równowagę kwasowo-zasadową, niż walczyć o jej przywrócenie. Zmień swoją dietę, wprowadzając do niej produkty odkwaszające: warzywa, oliwa z oliwek, owoce (szczególnie grejpfrut i kiwi), zieloną herbatę i ziołowe napary, mleko sojowe, naturalne soki owocowe, miód,  zioła i naturalne przyprawy. Zwróć uwagę na to, by powyższe produkty stanowiły 80% zawartości talerza, a posiłki spożywane były w mniejszych porcjach, ale w stałych odstępach czasu. Należy wypijać odpowiednią w stosunku do masy ciała ilość płynów oraz pomijać produkty z listy rzeczy, które zakwaszają organizm.

Te działania są bardzo ważne, ponieważ nadmiar kwasów magazynujemy w ciele, a szkodliwe związki zatruwają organizm. W następstwie tego, może pojawić się szereg zaburzeń, takich jak m.in. stany zapalne błony śluzowej żołądka, grzybica jelit, zaparcia, problemy trawienne, dna moczanowa, osteoporoza, wypadanie włosów, kruche paznokcie, próchnica, paradontoza, atopowe zapalenie skóry, zakażenia grzybiczne, cukrzyca, kamienie nerkowe, podwyższony poziom cholesterolu, nadciśnienie, przedwczesne zwapnienie, choroby naczyń krwionośnych, depresja, zmniejszona wydolność organizmu, ogólne złe samopoczucie, oraz wiele, wiele innych.

Proszek Zasadowy Langsteiner przywróci równowagę kwasowo-zasadową

Aby zwiększyć działania zasadotwórcze w diecie, poza zmniejszeniem ilości produktów zakwaszających, dobrze jest spożywać Proszek Zasadowy Langsteiner, który odkwasza i oczyszcza organizm. Utrzymuje on prawidłowy metabolizm energetyczny, przyczynia się do zmniejszenia uczucia zmęczenia i znużenia, a także pomaga w ochronie komórek przed stresem oksydacyjnym.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Pozwala na skuteczną profilaktykę oraz przywrócenie równowagi przy jej zaburzeniu, dzięki swojemu składowi. Proszek zawiera nie tylko alkalizujące minerały, ale również oligofruktozę oraz niezwykle cenny pierwiastek śladowy, jakim jest selen. Dzięki temu,  preparat skutecznie neutralizuje kwasy w żołądku powodujące zgagę. Oligofruktoza odżywia „dobrą” florę bakteryjną, obniża poziom cholesterolu i daje poczucie sytości, co wspomaga odchudzanie. Obecny w składzie Proszku Zasadowego Langsteiner selen między innymi wspomaga system immunologiczny, układ krwionośny, prawidłową czynność serca i zdolność koncentracji. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Bez obaw mogą go przyjmować mogą go osoby dorosłe, w tym: kobiety ciężarne, często cierpiące z powodu zgagi, a nie mogące stosować innych konwencjonalnych leków, a także osoby ze schorzeniami nerek, w podeszłym wieku, osoby z nadwagą, chorobami reumatycznymi, diabetycy oraz sportowcy. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Aby dokonać zmiany na lepsze dla swojego samopoczucia i zdrowia, wystarczy 1 raz dziennie – najlepiej przed snem – 8 g (czubata łyżeczka od herbaty) rozpuścić w 250 ml płynu. Można zakupić również proszek w formie tabletek musujących oraz tabletkach. Nie ma ograniczeń co do długości prowadzenia kuracji, a w efekcie zyskana równowaga pozwoli na lepsze i zdrowsze życie.

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


Wpis powstał we współpracy z firmą Langsteiner

 


Zobacz także

3 powody, dla których od jutra będę spać z cebulą w skarpetkach

30 prostych zasad, które pomogą ci schudnąć bez efektu jojo

10 kłamstw na temat zdrowia, w które wierzymy