Opryszczka wyskakuje nie tylko na ustach. Poznaj 7 innych, groźniejszych lokalizacji wirusa

Redakcja
Redakcja
21 lutego 2018
1 z 1

Opryszczka wyskakuje nie tylko na ustach. Poznaj 7 innych, groźniejszych lokalizacji wirusa

Fot. iStock/simarik

6. Okolice paznokci

Opryszczka paznokci jest skutkiem zakażenia uszkodzonej skóry palców. Okolica wokół paznokci staje się zaczerwieniona, opuchnięta, niekiedy z ropnymi wykwitami, bardzo bolesna, pulsująca. Tworzą się głębokie pęcherze, które mogą utrzymywać się ponad tydzień, po czym samoistnie ustępują.

7. Mózg

Najpoważniejsza forma opryszczki, która prowadzi do obrzęku mózgu, a nieleczona, aż w 70% do śmierci. Przy zakażeniu mogą pojawiać się: senność, zagubienie, niedowidzenie, chwilowe utraty pamięci, kłopoty z wypowiadaniem się, zawroty głowy. Opryszczka może spowodować padaczkę, a nawet trwałe uszkodzenia mózgu. Najczęściej jest skutkiem zakażenia dziecka przez matkę.

Opryszczkę należy leczyć odpowiednimi preparatami hamujących namnażanie się wirusa. Zaniedbane zmiany mogą zostać nadkażone bakteriami lub grzybami, a leczenie będzie trudniejsze. Niestety opryszczka lubi nawracać, należy pamiętać o higienie, zadbać o odpowiednio zbilansowaną dietę, aby wesprzeć układ odpornościowy.

źródło: zdrowie.gazeta.pl, wylecz.to, www.medonet.pl

PoprzedniNastępny

8 sygnałów, że związek nie przetrwa, czyli okiem ślubnego fotografa

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 lutego 2018
1 z 1

8 sygnałów, że związek nie przetrwa, czyli okiem ślubnego fotografa

Fot. iStock/

6. Para robi sobie wyrzuty podczas sesji zdjęciowej

Nieprzyjemne, sarkastyczne komentarze w dniu ślubu, który powinien być przepełniony szczęściem i miłością, to bardzo zły znak. Jeśli oboje lub tylko jedno z nich jest złośliwe i niemiłe w takim dniu, dlaczego coś miałoby się zmienić na lepsze w „normalnym” życiu?

7. Związek wydaje się zbudowany wyłącznie na atrakcyjności fizycznej

I czuć, że nic więcej ich nie łączy. Namiętność, która nie jest poparta uczuciem zrozumienia i przywiązania szybko wygaśnie i małżonkowie staną przed smutną prawdą: zbyt wiele ich różni, żeby mogli ze sobą być.

8. Para nie spędza ze sobą zbyt wiele czasu

Podczas wesela stres związany ze ślubem jest już zazwyczaj za nimi i nadszedł czas na dobrą zabawę i relaks. Pary zwykle spędzają ten wieczór witając gości, tańcząc i świętując swój nowy stan cywilny. Kiedy małżonkom nie można zrobić wspólnego zdjęcia, bo stale są oddzielnie, to niepokojący znak.


Na podstawie: huffingtonpost.com

 

PoprzedniNastępny

Wyszłaś z toksycznego związku? 8 rzeczy, które się wydarzą nim ponownie pokochasz bez lęku

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 lutego 2018
Fot. iStock/valentinrussanov

Toksyczny związek to syf. Najgorsze w nim jest to, że przez bardzo długi czas nie zdajesz sobie sprawy, w czym tak naprawdę tkwisz. Jesteś używana, emocjonalnie wykorzystywana, a co najgorsze, dobrze się w tym czujesz – w tym odpychaniu i przyciąganiu, w tej niepewności, co się wydarzy następnego dnia. I kiedy w końcu odchodzisz, kiedy widzisz, że ci to szkodzi, że nie jest dla ciebie dobre, to często i tak… tęsknisz za tą huśtawką, za silnymi emocjami. Za miłością i nienawiścią jednocześnie. Za adrenaliną. Ale wtedy spotykasz fajnego, dobrego faceta. I nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę, jakie piętno wycisnął na tobie tamten związek.

Nie jesteś przyzwyczajona do bycia dobrze traktowaną, więc często uciekasz. Dlaczego?

Na początku spodziewasz się najgorszego

Po toksycznym związku nie ufasz nikomu. Nawet sobie. Zastanawiasz się, jak tak długo mogłaś to wytrzymać. I kiedy wchodzisz w kolejny związek, oczekujesz najgorszego. Przez chwilę nie wierzysz, że dobrzy ludzie w ogóle istnieją.

Nie ufasz

Myślisz, że każdy mówi zupełnie co innego, niż myśli. Nieustanne przyłapywanie partnera w toksycznym związku na kłamstwie sprawiło, że stałaś się paranoikiem. Nie wierzysz, że ludzie mogą być szczerzy. Tworzysz w głowie jakieś szalone założenia i wątpisz w naprawdę dobrych ludzi oceniając ich przez prymat byłego związku.

Uważasz, że jest zbyt pięknie, by mogło być prawdziwie

Kiedy ktoś jest dla ciebie dobry, nie wierzysz w jego szczerość. Czekasz aż ściągnie maskę, odsłoni w końcu swoją prawdziwą twarz. Spodziewasz się, że nagle coś się wydarzy, skończy. Prowokujesz. Ale on każdego dnia udowadnia ci, że jest tą samą osobą, że tak samo cię kocha.

Odrzucasz nowy związek

Ktoś z twojej przeszłości wbił ci do głowy, że nie zasługujesz na to, co najlepsze. Więc kiedy spotykasz fantastycznego faceta, zdobywasz go i… porzucasz. Boisz się tego, co dobre, bo nie chcesz tego stracić. Nie chcesz nowy zostać zranioną, więc psujesz wszystko jako pierwsza. Tyle tylko, że zdajesz sobie sprawę, że on jest inny, że o ciebie zawalczy, że gdy ty go odrzucisz, on złapie cię za rękę i mocno do siebie przyciągnie.

Czekasz na walkę

Jesteś nieustannie spięta. Czekasz, kiedy coś wybuchnie, kiedy będziesz musiała się bronić, tłumaczyć, wyjaśniać. Ale zamiast tego pojawia się fala komfortu i zdajesz sobie sprawę, że kochający się ludzie nie oskarżają, nie straszą, nie odchodzą, gdy coś idzie nie tak.

Często przepraszasz

Zastanawiasz się, dlaczego tak często i za co przepraszasz? A on ciągle cię zapewnia, że wszystko jest w porządku. Widzi ból przeszłości, który nosisz i zrobi wszystko, żeby pomóc ci się z nim uporać.

Zastanawiasz się, czy zasługujesz na ten związek

Tkwiłaś w relacji, która ciebie krzywdziła, wykorzystywała, w której to ty dawałaś, nie dostając niczego w zamian. Ale znalazłaś w tej osobie dobro, zaryzykowałaś i zostałaś zraniona. Teraz masz okazję być w związku, w którym emocje się równoważą, w którym uczucia przepływają w dwie strony. Nie przywykłaś do tego, ale właśnie na to zasługujesz.

Chcesz dawać więcej

Kiedy wreszcie poczujesz się komfortowo i zaakceptujesz nowy związek, pokochasz faceta, który okazał ci wiele cierpliwości, nie staraj się być bardziej, nie chciej być lepszą wersją siebie. W poprzednim związku musiałaś udowadniać, że zasługujesz na miłość, tu nic nie musisz. Powinnaś zapamiętać, żeby byłaś wystarczająco dobra, to on nie zasługiwał na ciebie.

Aż w końcu mu zaufasz i powiesz o wszystkim, co cię spotkało, a on nie odejdzie. Wręcz przeciwnie – więcej zrozumie i zostanie. Ktoś w przeszłości nauczył cię trudnej miłości. Musiałabyś silna, żeby to wszystko unieść. To wartość, jaką wyciągasz z toksycznego związku. Jesteś silniejsza, mocniejsza, ale to nie znaczy, że nie potrzebujesz miłości. Teraz masz okazję dowiedzieć się, jaka jest naprawdę. Zaczynasz rozumieć, że miłość nie powinna krzywdzić i poniżać. Miłość nie przychodzi w postaci zazdrości. Prawdziwa miłość nie sprawia bólu. Dociera do ciebie, że to, co cię spotkało, nie było miłością, tylko potrzebą kontroli. Spokojnie. Odbudujesz się i bez lęku pokochasz ponownie.


źrodło: thoughtcatalog.com

 


Zobacz także

Pigułka „dzień po” na receptę. Lekarze pomagają kobietom w dostępie do antykoncepcji awaryjnej

Świadome rodzicielstwo – kampania edukacyjna

Letnie pyszności, które wzmocnią nasze serca – zajadaj dla zdrowia!