Opryszczka wyskakuje nie tylko na ustach. Poznaj 7 innych, groźniejszych lokalizacji wirusa

Redakcja
Redakcja
21 lutego 2018
Fot. iStock/simarik
Następny

Opryszczka, czyli popularne „zimno” najczęściej powstaje na ustach i w okolicy nosa. Mimo ze zmiana zazwyczaj nie jest duża, bywa bardzo dokuczliwa. Często towarzyszy jej ból, uczucie mrowienia, pieczenia, swędzenia, które mogą mogą się utrzymywać od kilku dni do około 2 tygodni. Najczęściej dopada nas w okresie, gdy jesteśmy osłabieni.

Okres wylęgania wirusów opryszczki zwykłej wynosi 3–7 dni. Ich działalność objawia się w postaci małych pęcherzyków, początkowo wypełnionych płynem surowiczym. Po pewnym czasie płyn ten zmienia się w treść ropną, a w końcowym etapie ścianki pęcherzyków pękają, tworząc bolesne nadżerki, które przysychają w szpecące strupki powodujące dyskomfort. W zależności od lokalizacji i objawów, przyczyną problemów może być wirus Herpes simplex typu I (HSV1) lub typu II (HSV2).

7 miejsc, w których może „wyskoczyć” opryszczka

1. Okolice intymne

Za problemy w okolicach intymnych odpowiada drugi typ wirusa, który przenosi się głównie drogą kontaktów seksualnych. W przypadku zakażenia pojawia się świąd, pieczenie, uczucie napięcia, a po kilku dniach na skórze i błonach śluzowych okolicy narządów płciowych pojawiają się charakterystyczne zmiany skórne. Ten typ opryszczki lubi nawracać.

2. Powieka i oko

Jeśli wirus zostanie przeniesiony, np. na brudnych palcach w okolice oka, może on uszkodzić rogówkę w oku, co powoduje nawet utratę wzroku.

3. Dziąsła i jama ustna

Wirus opryszczki może zaatakować także błony śluzowe jamy ustnej i dziąseł, gardło i migdałki podniebienne. Pęcherzyki powstające na ustach i wewnątrz jamy ustnej mogą przekształcić się w nadżerki. Czasem dochodzi do zaczerwienienia i opuchnięcia dziąseł, co jest bolesne i powoduje złe samopoczucie, problemy ze spożywaniem posiłków, gorączkę. Najczęściej pojawia się u dzieci.

4. Skóra

Opryszczka nie musi skupiac się tylko w jednym miejscu. Czasem może także rozprzestrzenić się na całą twarz i resztę ciała. Szczególnie narażone są na to osoby chorujące na atopowe zapalenie skóry (AZS).

5. Odbyt

Na skutek niewystarczającej higieny okolic intymnych lub uprawiania seksu analnego może dojść do zapalenia błony śluzowej kanału odbytnicy, co objawia się śluzową wydzieliną z odbytu oraz częstą potrzebą oddawania stolca. Opryszczka z okolicy odbytu może rozsiewać się na pośladkach, udach, pachwinach.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

8 sygnałów, że związek nie przetrwa, czyli okiem ślubnego fotografa

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 lutego 2018
Fot. iStock/
Następny

Fotografowie ślubni spędzają z nowożeńcami wiele czasu, mają więc możliwość zobaczyć i usłyszeć więcej niż weselni goście i dawno niewidziani znajomi pary. Zwykle są w stanie wyłapać pierwsze sygnały tego, że małżeństwo nie przetrwa. Poniżej profesjonalni fotografowie ślubni dzielą się z wami swoimi spostrzeżeniami. Jakie są oznaki, że ten związek się rozpadnie?  

1. Jeden z partnerów jest całkowicie niezainteresowany zdjęciami

Większość niechętnych zdjęciom osób wie, że jak ważne są one dla ich połówki i chętnie uczestniczy w sesji. Ale nie zawsze tak jest. Gotowość do rozważenia potrzeb partnera jest kluczem do satysfakcjonującego, długotrwałego związku. Nawet tak banalna rzecz jak fotografia może być czymś, co uszczęśliwi ukochaną osobę i trzeba wziąć to pod uwagę.

2. Wiele osób odrzuciło zaproszenie na ślub

Często zdarza się, że około 10-15 procent gości nie jest w stanie wziąć udziału w weselu, ale kiedy liczba nieobecnych osiągnie powyżej 20-25 procent, przyczyny należy poszukać głębiej. To znak, że przyjaciele i rodzina wiedzą, że para nie ma szans przetrwać.

3. Chemia między zakochanymi jest czymś „wymuszonym”

To zły znak, kiedy fotografujesz parę, a jedno z zakochanych nadmiernie „rekompensuje” brak zainteresowania ze strony drugiej osoby. Może obejrzeli setki zdjęć online i chcą, aby ich pamiątki ślubne wyglądały dokładnie tak samo, ale czasami po prostu brakuje naturalnego przyciągania i emocjonalnej więzi.

4. Podczas wesela dochodzi do konfliktu między małżonkami

To bardzo zły znak, gdy trwa nieustanna walka i dramat podczas przyjęcia weselnego. Gdy pannie młodej nic nie pasuje, a panu młodemu nie chce się nawet z nią rozmawiać. Gdy napięcie między małżonkami jest tak widoczne, że nie da się go ukryć i wszystkim wokół robi się nieswojo.

5. Para nie zgadza się w kwestii finansów 

Pieniądze są ważnym czynnikiem stresogennym w relacji między małżonkami i jeśli różnice w podejściu do kwestii finansowej są zbyt duże, prędzej czy później dojdzie do rozstania. Problem można przewidzieć już w momencie, gdy jedno z zakochanych jest w stanie wydać na organizację ślubu znacznie większa kwotę niż drugie.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Wyszłaś z toksycznego związku? 8 rzeczy, które się wydarzą nim ponownie pokochasz bez lęku

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 lutego 2018
Fot. iStock/valentinrussanov

Toksyczny związek to syf. Najgorsze w nim jest to, że przez bardzo długi czas nie zdajesz sobie sprawy, w czym tak naprawdę tkwisz. Jesteś używana, emocjonalnie wykorzystywana, a co najgorsze, dobrze się w tym czujesz – w tym odpychaniu i przyciąganiu, w tej niepewności, co się wydarzy następnego dnia. I kiedy w końcu odchodzisz, kiedy widzisz, że ci to szkodzi, że nie jest dla ciebie dobre, to często i tak… tęsknisz za tą huśtawką, za silnymi emocjami. Za miłością i nienawiścią jednocześnie. Za adrenaliną. Ale wtedy spotykasz fajnego, dobrego faceta. I nagle zaczynasz zdawać sobie sprawę, jakie piętno wycisnął na tobie tamten związek.

Nie jesteś przyzwyczajona do bycia dobrze traktowaną, więc często uciekasz. Dlaczego?

Na początku spodziewasz się najgorszego

Po toksycznym związku nie ufasz nikomu. Nawet sobie. Zastanawiasz się, jak tak długo mogłaś to wytrzymać. I kiedy wchodzisz w kolejny związek, oczekujesz najgorszego. Przez chwilę nie wierzysz, że dobrzy ludzie w ogóle istnieją.

Nie ufasz

Myślisz, że każdy mówi zupełnie co innego, niż myśli. Nieustanne przyłapywanie partnera w toksycznym związku na kłamstwie sprawiło, że stałaś się paranoikiem. Nie wierzysz, że ludzie mogą być szczerzy. Tworzysz w głowie jakieś szalone założenia i wątpisz w naprawdę dobrych ludzi oceniając ich przez prymat byłego związku.

Uważasz, że jest zbyt pięknie, by mogło być prawdziwie

Kiedy ktoś jest dla ciebie dobry, nie wierzysz w jego szczerość. Czekasz aż ściągnie maskę, odsłoni w końcu swoją prawdziwą twarz. Spodziewasz się, że nagle coś się wydarzy, skończy. Prowokujesz. Ale on każdego dnia udowadnia ci, że jest tą samą osobą, że tak samo cię kocha.

Odrzucasz nowy związek

Ktoś z twojej przeszłości wbił ci do głowy, że nie zasługujesz na to, co najlepsze. Więc kiedy spotykasz fantastycznego faceta, zdobywasz go i… porzucasz. Boisz się tego, co dobre, bo nie chcesz tego stracić. Nie chcesz nowy zostać zranioną, więc psujesz wszystko jako pierwsza. Tyle tylko, że zdajesz sobie sprawę, że on jest inny, że o ciebie zawalczy, że gdy ty go odrzucisz, on złapie cię za rękę i mocno do siebie przyciągnie.

Czekasz na walkę

Jesteś nieustannie spięta. Czekasz, kiedy coś wybuchnie, kiedy będziesz musiała się bronić, tłumaczyć, wyjaśniać. Ale zamiast tego pojawia się fala komfortu i zdajesz sobie sprawę, że kochający się ludzie nie oskarżają, nie straszą, nie odchodzą, gdy coś idzie nie tak.

Często przepraszasz

Zastanawiasz się, dlaczego tak często i za co przepraszasz? A on ciągle cię zapewnia, że wszystko jest w porządku. Widzi ból przeszłości, który nosisz i zrobi wszystko, żeby pomóc ci się z nim uporać.

Zastanawiasz się, czy zasługujesz na ten związek

Tkwiłaś w relacji, która ciebie krzywdziła, wykorzystywała, w której to ty dawałaś, nie dostając niczego w zamian. Ale znalazłaś w tej osobie dobro, zaryzykowałaś i zostałaś zraniona. Teraz masz okazję być w związku, w którym emocje się równoważą, w którym uczucia przepływają w dwie strony. Nie przywykłaś do tego, ale właśnie na to zasługujesz.

Chcesz dawać więcej

Kiedy wreszcie poczujesz się komfortowo i zaakceptujesz nowy związek, pokochasz faceta, który okazał ci wiele cierpliwości, nie staraj się być bardziej, nie chciej być lepszą wersją siebie. W poprzednim związku musiałaś udowadniać, że zasługujesz na miłość, tu nic nie musisz. Powinnaś zapamiętać, żeby byłaś wystarczająco dobra, to on nie zasługiwał na ciebie.

Aż w końcu mu zaufasz i powiesz o wszystkim, co cię spotkało, a on nie odejdzie. Wręcz przeciwnie – więcej zrozumie i zostanie. Ktoś w przeszłości nauczył cię trudnej miłości. Musiałabyś silna, żeby to wszystko unieść. To wartość, jaką wyciągasz z toksycznego związku. Jesteś silniejsza, mocniejsza, ale to nie znaczy, że nie potrzebujesz miłości. Teraz masz okazję dowiedzieć się, jaka jest naprawdę. Zaczynasz rozumieć, że miłość nie powinna krzywdzić i poniżać. Miłość nie przychodzi w postaci zazdrości. Prawdziwa miłość nie sprawia bólu. Dociera do ciebie, że to, co cię spotkało, nie było miłością, tylko potrzebą kontroli. Spokojnie. Odbudujesz się i bez lęku pokochasz ponownie.


źrodło: thoughtcatalog.com

 


Zobacz także

Dzień bez słodyczy dniem straconym? Sprawdź, czy twój organizm uzależnił się od cukru

Olej palmowy – tanie zło. O jego zgubnych skutkach dla ekosystemu i zdrowia

Ból głowy? Objawy, które powinny cię zaniepokoić

Ból głowy? Objawy, które powinny cię zaniepokoić