Te zioła wzmacniają odporność i system immunologiczny. Jest ich dziewięć

Redakcja
Redakcja
3 grudnia 2018
Fot. iStock / feyyazalacam
 

Od czasu do czasu przypominamy sobie o ziołach, ale wciąż zbyt mało o nich wiemy. A szkoda, bo to, co dziś traktujemy jak ludowe czary mary, budowało w bardzo wielu kulturach podwaliny medycyny. Jest całkiem sporo ziół, z którymi warto się zaprzyjaźnić, żeby poczuć się lżej, zdrowo i przede wszystkim, żeby nie chorować w sezonie jesienno-zimowym.

Dziewięć ziół wzmacniających odporność i system immunologiczny

Bylica roczna

Ta roślina rośnie w ciepłych i deszczowych rejonach. Dzięki warunkom klimatycznym jest bogata w składniki mineralne – sprzyja temu również wulkaniczna gleba.

Roślina ta od 2000 lat jest szeroko wykorzystywana w medycynie chińskiej. Głównym składnikiem aktywnym jest artymizyna, która pozyskiwana jest z liści i kwiatów bylicy.

W 2015 r. Chinka Tu Youyou otrzymała nagrodę Nobla w dziedzinie medycyny za opracowanie nowoczesnej metody leczenia malarii z wykorzystaniem substancji z Bylicy rocznej. Niektóre obserwacje wykazują, że zioło to prawdopodobnie może być również wykorzystane w zwalczaniu krętków boreliozy”.

Tatarak zwyczajny

Tatarak ma bardzo szerokie zastosowanie, ponieważ zawiera dużo olejków eterycznych, garbników i soli mineralnych. Kłącze tataraku jest również bogate w witaminę C. Ta roślina od wieków wykorzystywana jest w celach kosmetycznych i leczniczych.

Wywar z z tataraku stosuje się w  dolegliwościach układu pokarmowego: wzdęcia, biegunki, niestrawność, zaparcia, a nawet brak apetytu.  Pobudza wydzielanie soków żołądkowych i poprawia przyswajanie pokarmów. Tatarak ma również działanie moczopędnie. Wywar z kłącza tataraku stosuje się w leczeniu stanów zapalnych pęcherza moczowego oraz przy kamicy nerkowej.

Tymianek 

To bardzo popularne zioło, znane przede wszystkim, jako przyprawa. Okazuje się jednak, że ma ono szerokie zastosowanie również w ziołolecznictwie oraz w przemyśle urodowym.

Wodny lub alkoholowy wyciąg z tymianku (larendogra) używany był jako środek odświeżający cerę i przedłużający młodość skórze. Co ciekawe, autorką tego specyfiku była córka Władysława Łokietka.

Rozmaryn lekarski

To zioło zawiera olejki – cyneol, pinen, cymen, borneol oraz kwas rozmarynowy, dzięki czemu posiada właściwości odkażające, pobudzające i wzmacniające naszą pamięć. Rozmaryn często gości w naszych domach, jako roślina doniczkowa. Nierzadko wykorzystujemy go również do przyprawiania naszych potraw.

Czarnuszka siewna

To prawdziwe roślinne superfood. Od wieków służyła ludziom, ale dziś doskonale wiemy, jak wiele potrafi. To dość uniwersalne zioło, stosowane na dolegliwości żołądkowe, bóle głowy czy w formie okładów z naparu na oczy. Dawniej wykorzystywano czarnuszkę do poprawy laktacji oraz jako lek regulujący zaburzenia miesiączkowania. Dziś często gości w kuchni, jako zdrowy dodatek do jedzenia.

Olej z nasion czarnuszki jest dziś przede wszystkim wykorzystywany jako środek uspokajający, przeciwzapalny, o działaniu przeciwgrzybicznym oraz wzmacniający układ odpornościowy,

Goździkowiec korzenny

Goździkowiec rośnie dziko w rejonach Indonezji i również ma wiele właściwości leczniczych. Olejek goździkowy (eugenol), który jest silnym antyoksydantem, od lat stosowany jest powszechnie w przemyśle farmaceutycznym. Ma działanie antyseptyczne, pobudzające i rozkurczające.

Goździki wykorzystuje się w łagodzeniu stanów zapalnych jamy ustnej i gardła oraz przy bólach zębów.

Są stosowane w medycynie indyjskiej Ajurweda, medycynie chińskiej i w medycynie zachodniej. Współczesna medycyna przede wszystkim wykorzystuje je w doraźnym leczeniu stomatologicznym – jako środek przeciwbólowy w nagłych przypadkach.

Oprócz tego goździki zwiększają wydzielanie kwasu solnego w żołądku, poprawiają perystaltykę jelit i są wykorzystywane jako naturalne środki na odrobaczenie. Goździki są również ważnym elementem w aromaterapii.

Melonowiec właściwy

Nazywany jest także papają. Miąższ papai jest bogaty w witaminy (z grupy C, E, A i K oraz kwasu foliowego) oraz potasu, i ułatwia odkwaszanie organizmu. Ułatwia trawienie za sprawą papainy, enzymu potrzebnego do rozkładu białek.

Owoc ma także sporo beta karotenu i błonnika, za to mało kalorii, a im jest dojrzalszy, tym więcej zawiera przeciwutleniaczy.

Migdałecznik chebułowiec

Ta roślina również występuję w strefie tropikalnej i ma wiele zastosowań.  Wywary ziołowe z liści stosowane są w tradycyjnej medycynie indyjskiej, jako lek o działaniu przeciwzapalnym i w walce z objawami czerwonki. Stosuje się je również w leczeniu problemów skórnych i reumatyzmu. Potwierdzono również badaniami działanie przeciwnowotworowe i  jej właściwości przeciwutleniające.

Napar z liści poleca się również chorym na cukrzycę, a na Tajwanie zioło stosuje się w leczeniu wątroby.

Opuncja figowa

Opuncja zajmuje ważne miejsce w kulturze azteckiej. Dziś doceniamy jej niesamowite właściwości lecznicze i walory smakowe.

Opuncja zawiera wiele cennych składników, między innymi: błonnik regulujący pracę układu pokarmowego i sprzyjający odchudzaniu. Witaminę C – silny przeciwutleniacz i wzmacniający również naczynia krwionośne. Witaminę A – niezbędną do prawidłowego funkcjonowania wzroku oraz wzmacniającą odporność. Witaminy z grupy B wspierające układ nerwowy, poprawiające koncentrację i pamięć. Aminokwasy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu oraz bioflawonoidy, które mają działanie przeciwzapalne i rozkurczowe.

Chyba nie musimy cię przekonywać o tym, że warto sięgać po zioła i naturalne substancje wspierające odporność? Dobra wiadomość jest taka, że nie musisz zostawać zielarzem, by korzystać z tych wszystkich ziół bezpiecznie i bez wysiłku. Wybieraj mądrze ziołowe preparaty, mogą bardzo wiele zmienić na korzyść.

 

Partnerem artykułu jest

Uwemba-Pastilles® –  już dostępne na terenie Polski.

Uwemba-Pastilles® to czysta mieszanka ziół z bylicy rocznej, cynku i ośmiu innych ziół. Wiele z nich może znacząco wpływać na podniesienie odporności układu immunologicznego (np.: Tymianek, Tatarak). Cynk również przyczynia się do prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego.

Czysta fizycznie ziołowa mieszanina z glukonianu cynku dostarcza układowi odpornościowemu minerału, którego może brakować w spożywanych przez nas pokarmach.

Więcej informacji znajdziesz na www.uwemba.pl


5 powodów, dla których warto spróbować kawy po turecku (i jak ją zrobić)

Redakcja
Redakcja
3 grudnia 2018
Fot. iStock/Nastasic
 

Wielu z nas nie wyobraża sobie poranka bez kubka aromatycznej kawy, ale czy faktycznie zwracacie uwagę na sposób jej zaparzania i jakość, czy tylko zależy wam na porcji kofeiny? Warto się nad tym zastanowić i zwrócić uwagę  na to, co pijemy. Dla smakoszy kawa po turecku może być od czas do czasu miłą odmianą ulubionego porannego napoju.

Kawa po turecku to metoda przygotowywania kawy, która pochodzi z krajów Bliskiego Wschodu i Europy, w tym z Turcji, Iranu i Grecji.  Tradycyjnie warzona jest w doniczce zwanej cezve , ale możemy przygotować ją w naszym domu.

Jak zrobić kawę po turecku

Aby przygotować dwie filiżanki kawy po turecku, zmiel bardzo drobno ziarna kawy za pomocą ręcznego lub elektrycznego młynka. Wymieszaj cztery czubate łyżeczki zmielonej kawy i cukru (w razie potrzeby) z 240 ml wody. Gotuj wszystko na małym ogniu. Gdy kawa opadnie na dno garnka, kilka razy wymieszaj całość i nadal gotuj do momentu pojawienia się gęstej pianki tuż przed wrzeniem. Przelej kawę do filiżanek. Możesz użyć kardamonu do doprawienia kawy i cukru według uznania. Zapewniamy – taka kawa smakuje wyśmienicie!

Ponieważ kawa turecka jest silniejsza niż wiele innych rodzajów kawy, może przynieść wiele korzyści zdrowotnych. Oto 5 powodów, dla których warto ją spróbować.

Pobudza do aktywności

Kofeina jest naturalnym środkiem pobudzającym, który może poprawić naszą wydajność sportową i umysłową. Kawa po turecku zapewnia wysoce skoncentrowaną dawkę kofeiny szczególnie korzystną podczas wysiłku fizycznego. Czy wiecie, że badanie przeprowadzone na 20 sportowcach wykazało, że uczestnicy pijący kawę turecką mieli lepsze wyniki pod względem wydajności niż ci, którzy jej nie pili?

Zawiera korzystne związki

Ponieważ jest niefiltrowana, kawa po turecku może zawierać wyższy poziom korzystnych związków występujących w tradycyjnie parzonej kawie, takie jak kwasy chlorogenowe, czyli typy przeciwutleniaczy polifenolowych, pozytywnie wpływających na nasze zdrowie. Wykazano, że kwasy chlorogenowe zmniejszają stan zapalny, wyrównują poziom cukru we krwi, poziom cholesterolu i wysokie ciśnienie krwi. Kawa po turecku zawiera także inne silne związki, w tym terpenoidy, które pomagają zwalczać infekcje i wspomagać zdrowie naszego serca.

Chroni przed Alzheimerem

Picie kawy może chronić mózg przed pewnymi stanami neurologicznymi, takimi jak choroba Alzheimera. 11 badań z udziałem ponad 29 000 osób wykazało, że osoby spożywające najwięcej kawy miały o 27% niższe ryzyko zachorowania na tę chorobę. Inne badania dowodzą, że kawa może zmniejszyć ryzyko udaru, choroby Parkinsona i demencji.

Chroni przed niektórymi chorobami

Picie kawy może pomóc zmniejszyć ryzyko wystąpienia niektórych chorób, w tym cukrzycy i chorób serca. Każda filiżanka kawy dziennie to o 7% zmniejszenia ryzyka zachorowania na cukrzycę typu 2 Poza tym kawa chroni przed depresją, rakiem wątroby i marskością wątroby.

Cudowny kardamon

Kawa turecka jest często przygotowywana z użyciem kardamonu, smacznej przyprawy, która daje wiele korzyści zdrowotnych. Kardamon zawiera silne przeciwutleniacze, które mogą pomóc w zmniejszeniu stanu zapalnego, a tym samym zmniejszyć ryzyko chorób przewlekłych. Naukowcy zauważyli, że kardamon ma właściwości przeciwbakteryjne.

Chociaż kawa po turecku może przynosić imponujące korzyści zdrowotne, ma pewne potencjalne wady – jest słodzona cukrem. Jednak od czasu do czasu picie słodkiej kawy nie zaszkodzi naszemu zdrowiu tak, jak regularne spożywanie słodzonych napoi.

Kto skusi się na kawę po turecku?


źródło: Healthline


5 rzeczy, których silne kobiety nigdy nie będą tolerować w związku

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
2 grudnia 2018
Fot. iStock/izusek

W różny sposób można definiować kobiecą siłę. Może ona polegać na doskonałym radzeniu sobie w pracy, łączeniu różnych życiowych ról, realizowaniu się na wielu płaszczyznach. Siła psychiczna pozwala na pokonywanie trudności, których życie stawia przed nami wiele. Silna kobieta stara się poradzić sobie z nimi, nie poddaje się bez walki.

Gdy taka kobieta tworzy lub próbuje zbudować z kimś związek, mogą przytrafić się jej rzeczy, których zdecydowanie nie będzie ona tolerować. Być może przyjmie to do wiadomości, ale nie będzie chciała się do nich dostosować.

5 rzeczy, których silne kobiety nigdy nie będą tolerować w związku

1. Naciski ze strony partnera

To chyba pierwsza rzecz, na którą silna kobieta nie będzie w stanie się zgodzić. Współczesne kobiety nie widzą powodów, aby ktoś podejmował za nie decyzje. Silna kobieta potrafi zawalczyć o swoje zdanie i doskonale rozumie różnicę pomiędzy kompromisem a zmuszaniem do podporządkowania się partnerowi.

2. Niepotrzebne gierki

Silne kobiety nie bawią się w podchody, bo nie mają na to czasu i zdecydowanie wolą osiągać cele w prostszy sposób. Nie muszą walczyć o uwagę, otwarcie mówią o w swoich problemach, czy marzeniach partnerowi. Przy okazji liczą na to, że partner zdobędzie się na pewne refleksje i zrozumie te dążenia.

3. Zarzut „noszenia spodni” w związku

Silne kobiety są one gotowe przyjąć na siebie wielką odpowiedzialność i sięgać po swoje cele, co nie każdemu się podoba. Te z nich, które mają taką typową energię przypisywaną mężczyznom, mogą budzić niepokój i obawy. Często padają też oskarżenia o próbę przejęcia „rządów” w związku. Trzeba pamiętać, że mimo silnego charakteru, kobieta nadal jest osadzona w tej szczególnej, żeńskiej energii.

4. Wymaganie poświęcenia się rodzinie

Silna kobieta nie rezygnuje ze swoich planów i marzeń, ale podejmuje próbę łączenia ambicji zawodowych i życia rodzinnego. Wymaganie ze strony partnera, aby w całości poświęciła się związkowi czy rodzinie, jest jak ostrzegawcza czerwona flaga. Roszczeniowa postawa względem kobiety nie spowoduje, że zrzuci ona uniform na rzecz kuchennego fartucha.

5. Zrzucania wszystkiego na jej barki

Kobiety o mocnym charakterze polegają głównie na sobie, ale nie jest tak, że nie potrzebują wsparcia drugiej osoby. Natomiast partnerzy kobiet silnych często uważają, że ich rola ogranicza się jedynie do bycia obok. Tymczasem osamotnienie w staraniach w związku rodzi poczucie niesprawiedliwości, a stąd tylko krok od rozczarowania wspólnym życiem.

źródło:  themindsjournal.com 


Zobacz także

Pomaga tresować psa i czyści paznokcie. Nietypowe zastosowania mydła

Jak przetrwać rodzinne spotkania? Może odpuść sobie asertywną komunikację i przyznaj rozmówcy rację, dla świętego spokoju

Sexy, ale nie wulgarnie? Jak się ubierać, żeby nie czuć zażenowania