Sześć rzeczy, które warto zmienić w diecie po 40-tce

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 września 2018
Fot. iStock/Django
 

Myślisz: „No tak, tyję, bo to już ten wiek” albo „Te diety na nic, po 40-tce już nie schudnę”.  I oczywiście, że nasz wiek, a tym samym zmiany hormonalne mają wpływ na to, jak wyglądamy. Po 40-tce przybieramy około pół kilograma rocznie, ale raczej jest to związane ze zmniejszeniem naszej aktywności niż z hormonami. Nie musimy już biegać za dziećmi, nie wychodzimy z nimi na spacery, częściej czas spędzamy w samochodzie. Nie znaczy to jednak, że mamy przestać o siebie dbać. To właśnie po 40-tce powinniśmy baczniejszą uwagę zwrócić na nasze zdrowie, kondycję i zadbać o siebie, by jak najdłużej cieszyć się pełnią życia.

Sześć rzeczy, które warto zmienić w diecie po 40-tce

Postaw na ryby

Czy wiesz, że po menopauzie wzrasta ryzyko chorób serca? To właśnie dlatego powinniśmy jeść ryby co najmniej dwa razy w tygodniu, najlepiej te ze zdrowymi tłuszczami, jak łosoś lub pstrąg. Wstępne badania sugerują, że olej z ryb może także pomóc w zapobieganiu raka piersi.

Zrzuć zbędne kilogramy

Nie chodzi o to, że masz teraz być jak modelka, ale jeśli masz nadwagę, możesz  zminimalizować objawy menopauzy i zmniejszyć długoterminowe ryzyko upośledzenia hormonów przez utratę zbędnych kilogramów. Dbanie o swoją wagę nie tylko zmniejsza ryzyko chorób serca i raka piersi, które wzrasta po menopauzie, nowe badania wskazują, że może ograniczyć uderzenia gorąca.

Pamiętaj o wapniu

Zapotrzebowanie na wapń wzrasta po 50 roku życia, od 1000 miligramów na dzień do 1200 mg. To wtedy zmniejsza się ilość estrogenu,a nasze kości przestają wchłaniać wapń. Kubek niskotłuszczowego mleka, jedno latte i jeden jogurtu dają już 1,100 mg wapnia. Resztę możesz uzupełnić suplementami. Jeśli jesz nabiału, wybieraj produkty o niskiej zawartości tłuszczu. Mają mniej więcej taką samą ilość wapnia, jak ich pełnotłuszczowe odpowiedniki, ale mniej kalorii (sprawdź czy nie zawierają cukru).

Ogranicz czerwone wino

Kochasz czerwone wino? Wszystko jest dla ludzi, tylko z głową. Czerwone wino ma wpływ na kondycję naszego serca, nie powinniśmy przesadzać z jego ilością. Poza tym wino i inne alkohole mogą powodować uderzenia gorąca w wyniku rozszerzania naczyń krwionośnych wywołanego ich spożyciem.

Powiedz tak soi

Soja zawiera estrogeny roślinne, przez co wiele kobiet uważa, że ​​może zwiększyć ryzyko zachorowania na raka piersi. Jednak żadne badania tego nie potwierdzają. Błędne przypuszczenie pochodzą prawdopodobnie z badań nad wysokimi dawkami suplementów sojowych, które mogą stymulować wzrost guzów wrażliwych na estrogen.

Natomiast produkty sojowe, takie jak tofu, orzechy sojowe i mleko sojowe mogą łagodzić uderzenia gorąca i nie zwiększają ryzyka raka piersi. Kobiety w Japonii jedzą najwięcej soi i mają najniższy współczynnik zachorowań na raka piersi.

Znajdź dietę, która do ciebie pasuje

Jeśli chcesz stracić zbędne kilogramy, nie ma różnicy czy masz 25, 30 czy 40 lat. Jeśli jesz mniej kalorii – po prostu schudniesz.  Każda zrównoważona dieta, która ogranicza kalorie – i w której możesz wytrwać przez dłuższy czas, sprawdzi się. Potrzeba tylko silnej woli.


źródło: Health


On nie angażuje się w wasz związek? Unika bliskości? Jest kilka powodów odpowiedzialnych za tę sytuację

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
7 września 2018
Fot. iStock/Peter Zelei
 

Jesteśmy produktem naszych własnych uwarunkowań i doświadczeń. Jeśli wymieszamy nasze emocje, osobowość, przekonania z nowoczesną technologią, złożonością kulturową, społecznymi normami, zobaczymy, że wszystko to przyczynia się do problemów związanych z zaangażowanie się w relację.

Chciałabyś, żeby on był bliżej, żeby pokazał, że mu na was zależy, żeby zaangażował się w wasze wspólne życie? Nie robi tego? Może być kilka powodów takiej sytuacji.

Jest graczem

Jednym z najbardziej oczywistych powodów, dla których on unika zobowiązań lub emocjonalnie trzyma dystans, jest to, że kocha wyzwania i ciebie traktuje jak jedno z nich.

Jeśli ciągle daje ci sprzeczne sygnały, znika często z twojego życia, a potem pojawia się ponownie i jest słodki i uroczy, uważaj, on raczej nigdy nie da ci poczucia stabilizacji w związku.

Jest pracoholikiem

Niektórzy jedzą, śpią i oddychają swoją pracą. Dla nich ich kariera jest najważniejsza, nie mają więc czasu i cierpliwości na relacje. Praca dla nich jest świątynią życia. Ci ludzie w ogóle nie nawiązują bliskich relacji, nie angażują się w związki.

Jest zbyt wielkim perfekcjonistą

Dążenie do tego, żeby być lepszym, jest dobre. Jednak, gdy trafiasz na faceta, który stawia ci coraz to większe wymagania – masz być szczuplejsza, zrobić sobie usta, powiększyć piersi, lepiej gotować, inaczej się ubierać, nigdy dla niego nie będziesz wystarczająco dobra, a on nigdy nie zaangażuje się w żaden związek.

Jest zbyt niezależny lub zależny

Zbyt duża zależność lub niezależność nie jest dobra. Być może spotkałaś mężczyzn, którzy nieustannie szukają aprobaty innych lub biorą pod uwagę opinię swojej matki? Z drugiej strony bywają faceci tak niezależni, że nie są w stanie być w związku, podporządkować się pewnym zasadą, twoim oczekiwaniom. Jedni i drudzy unikają emocjonalnego przywiązania.

Jest skażony przeszłością

Nie angażuje się? Być może ma za sobą ciężkie toksyczne doświadczenia związane z relacjami. Po ostatnim związku jest w nim tyle wątpliwości, co do prawdziwej intencji kobiet, że boi się zbliżyć, bo nie chce być ponownie zraniony.

Ma za sobą trudne dzieciństwo

Tak jak wspomniałam – jesteśmy składową naszych doświadczeń, także tych z dzieciństwa. Ono kształtuje naszą przyszłość. Jeśli wychował się w rozbitej rodzinie, w rodzinie, w której nie miał kochających i wspierających rodziców, trudno mu nawiązać bliskie relacje, zaangażować się emocjonalnie. Nie ma dobrych wzorców – to po pierwsze, po drugie miłość może kojarzyć mu się z cierpieniem.

Ma niskie poczucie własnej wartości

On może wyglądać jak milion dolarów, może mieć świetną pracę, pasję, może być dla ciebie inspiracją, możesz szaleć za nim, ale nigdy nie będzie ciebie pewny. Dlaczego? Bo nieustannie boi się, że znajdziesz kogoś lepszego od niego. Jego brak pewności siebie, niskie poczucie własnej wartości może być dużym ograniczeniem dla waszego związku.

Macie różne życiowe cele

Na pierwszy rzut oka wydaje ci się, że dobraliście się idealnie, ale z czasem okazuje się, że macie różne priorytety, inne plany na przyszłość. Jeśli nie znajdziecie porozumienia, jeśli nie będziecie ot tym rozmawiać szukając dla was rozwiązania, kompromisu, to on z pewnością oddali się emocjonalnie.

Faceci są szorstcy w swoich emocjach, ale potrzebują tak samo jak my – kobiety, miłości, czułości o zrozumienia. Jeśli czujesz, że on się boi, trzyma was na dystans, porozmawiaj z nim, spróbuj znaleźć powód, a wtedy będzie wam łatwiej nad tym pracować.


źródło: Yourtango


Doceńmy wysiłek cichych bohaterów. Przyłącz się do akcji „List do Opiekuna”

Redakcja
Redakcja
7 września 2018
Fot. iStock/gradyreese

Wydają się nam tacy silni, niezłomni. Jak często myślimy: „Ja bym nie dała rady”, „Tacy ludzie są godni podziwu” – a oni wcale nie czują się bohaterami. Po prostu w ich życiu wydarzyła się straszliwa tragedia – ciężka choroba dotknęła najbliższą im osobę: dziecko, męża, żonę, mamę, dziadka…

Dla nich nie ma nic heroicznego w opiekowaniu się kimś, kogo kochają, komu muszą pomóc. Często przez innych niezauważalni, spychani gdzieś na margines choroby i cierpienia, choć sami nie raz myślący o tym, że zamieniliby się miejscami, że woleliby to oni być chorzy, niż patrzeć, jak choroba odbiera chęć do życia najbliższym.

Opiekunowie. To o nich mowa. Opiekunowie, którzy także każdego dnia zmagają się z chorobą, w innym wymiarze, bo to nie oni są chorzy, ale czy mają lżej? Czy jest im lepiej? Łatwiej?

Rzadko kiedy myślimy, że choroba dotyka nie tylko pacjenta – mierzy się z nią cała rodzina. W sytuacji choroby  zmienia się jej całe  życie – bliscy chorego przeorganizowują swoje codzienne obowiązki nierzadko rezygnując z różnych aktywności, zainteresowań, a nawet pracy. Zapominają, co lubili wcześniej, o czym marzyli, czas mierzy się dla nich na ten przed i po chorobie, ale ten pierwszy jest jak mgliste wspomnienie, tak wiele energii wkładają w to co tu i teraz.

Według badania przeprowadzonego w ramach kampanii edukacyjnej „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą” prawie 70% sprawujących opiekę nad bliskimi musiało ograniczyć życie towarzyskie, a co trzecia osoba zmienić tryb pracy bądź nauki.

Rola opiekunów jest nie do przeceniania, a my chcemy docenić ich za siłę, cierpliwość, za wytrwałość. Akcja „List do opiekuna” ma na celu podziękowanie wszystkim osobom, które na co dzień opiekują się bliskimi chorymi. Pragniemy zainspirować Pacjentów do napisania listu do swoich Opiekunów i podziękowania im za codzienne wsparcie, czułość, bliskość, za czuwanie nad tysiącem codziennych spraw, jak odpowiednie odżywianie czy komfort fizyczny, dbanie by nigdy niczego nie brakowało.

Chcielibyśmy zachęcić także każdą osobę zainteresowaną włączeniem się w akcję do napisania symbolicznego listu do wszystkich Opiekunów, by docenić wysiłek tych cichych bohaterów.

Zależy nam na tym, by słowa podziękowania dotarły do Opiekunów – nadesłane listy staną się więc elementem wystawy zaplanowanej na wrzesień 2018 r.

Akcja „List do Opiekuna” powstała w ramach kampanii edukacyjnej „Żywienie medyczne – Twoje posiłki w walce z chorobą”, której celem jest podnoszenie świadomości  na temat roli żywienia medycznego w procesie leczenia. Inicjatorem kampanii jest Nutricia Medyczna.

Więcej o akcji dowiecie się na stronie: www.listdoopiekuna.pl


Zobacz także

3 najbardziej skuteczne metody usuwania przebarwień skóry

3 najbardziej skuteczne metody usuwania przebarwień skóry

Dobra wróżka Internetu powraca w wielkim stylu. Zobaczcie 10 zabawnych przeróbek mistrza Photoshopu

Rozwiązanie konkursu „Chcesz być szczęśliwa? Uśmiechnij się! Pokaż nam swoją radość”