Stomatolog wyczyta z jamy ustnej twoje menu

Redakcja
Redakcja
20 marca 2019
Fot. iStock / zeljkosantrac
 

Lekarze dentyści będą zwracać uwagę na to, co jedzą i piją ich pacjenci. W ramach obchodów Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej (20 marca), organizatorzy kampanii „Polska mówi #aaa!” apelują do rodziców i opiekunów o powstrzymanie się przed dodawaniem cukru, w tym syropów owocowych i miodu, do posiłków i przekąsek w pierwszych dwóch latach życia dziecka.

Prawie co drugie dziecko w wieku 3 lat (dane: Monitoring Zdrowia Jamy Ustnej MZ) w Polsce choruje na próchnicę zębów. Jedną z kluczowych przyczyn takiego stanu rzeczy są „błędy” dietetyczne popełniane przez rodziców i opiekunów. Cukier jako dodatek, cukier przed snem oraz niewłaściwe karmienie: naturalne i sztuczne, szczególnie przed zaśnięciem – to główne grzechy. Przez takie zachowania zwiększa się ryzyko wystąpienia próchnicy wczesnego dzieciństwa, gdy dziecku podawane są pokarmy zawierające cukier. A cukier to nie tylko ten stołowy. To także cukry zawarte w: syropach i sokach owocowych, syropach glukozo-fruktozowych, z agawy, w miodzie i wielu innych. Organizatorzy kampanii „Polska mówi #aaa” apelują, aby w pierwszych 2 latach życia nie dodawać dziecku cukru w żadnej postaci do posiłków i przekąsek.

– Dzieci bywają wystarczająco słodkie, nie trzeba ich dosładzać. Rodzice oraz opiekunowie powinni unikać pokarmów lub napojów z cukrem, zarówno z tym dodanym przez producenta jak i przez nich samych. Jest to ważne zwłaszcza w pierwszych latach życia i z pewnością przyniesie nie tylko korzyści dla zdrowia, ale ułatwi kształtowanie korzystnych dla zdrowia preferencji smakowych. Warto pamiętać, że najlepszym napojem do zaspokajania pragnienia jest woda. Mało które dziecko czy nastolatek rozumie, że wypijając puszkę gazowanego napoju słodzonego o objętości 355 ml spożywa nawet do 40 gramów (około 8 łyżeczek !) cukru. A przecież częste picie takich napojów jest jedną z przyczyn nie tylko próchnicy ale także otyłości u dzieci i młodzieży, i w konsekwencji ryzyka cukrzycy, chorób serca. Dzieła zniszczenia dopełniają kwasy: cytrynowy, jabłkowy, węglowy, kwas ortofosforowy oraz jako antyutleniacz – kwas askorbinowy, przyczyniające się dodatkowo do erozji szkliwa. Nauka nie ma wątpliwości – w odniesieniu do próchnicy ważne są zarówno ilość jak i częstotliwość spożywania cukru, ta korelacja jest silna. Wzrost spożycia cukru o 1 kg na osobę w wieku 12 lat w ciągu roku, skutkue wzrostem frekwencji próchnicy o około 1 proc.  – tłumaczy prof. Dorota Olczak-Kowalczyk, konsultant krajowy w dziedzinie stomatologii dziecięcej, wiceprezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej, współtwórczyni projetku „Leczymy mleczaki”.

Dlaczego dieta uboga w cukier jest najważniejsza w początkowych latach życia dziecka? Dentyści przypominają, że bakterie próchnicotwórcze pojawiają się w jamie ustnej wraz w pierwszymi zębami. Pochodzą najczęściej od rodzica z niewyleczoną próchnicą, zwykle od matki. Ich przenoszenie ułatwia całowania dziecka w usta, oblizywania sztućców oraz smoczków, brak higieny jamy ustnej po karmieniu przed snem i w nocy oraz długotrwałego (po ukończeniu przez dziecko 12 miesiąca życia) i nocnego kamienia piersią lub butelką. Stąd właśnie pomysł na stworzenie w ramach obchodów Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej portalu www.leczymymleczaki.pl, na którym opublikowano praktyczne wskazówki dla rodziców oraz opiekunów. Wszystkie materiały, napisane przystępnym językiem, powstały na bazie aktualnych rekomendacji towarzystw naukowych oraz zespołów ekspertów. Dowiemy się z nich m.in. że: karmienie niemowląt nie powinno być stosowane jako uspokajanie, przed snem, drzemką lub w trakcie snu należy „karmić” tylko wodą, nie zanurzamy smoczka w słodkiej substancji, rezerwujemy spożywanie słodyczy i słodkich napojów na „specjalne okazje”, nie przetrzymujemy pokarmów/płynów kariogennych w jamie ustnej, a napoje słodzone pijemy przez słomkę.

Próchnica na talerzu

Prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego, nie ma wątpliwości, że zdrowie jamy ustnej zaczyna się na talerzu i w szklance. Dotyczy to w takim samym stopniu dzieci jak i dorosłych.

– Komunikat dla dorosłych jest prosty. Próchnica potrafi zamienić słodkie życie w wyjątkowo gorzką tragedię, ale bywa, że to dopiero początek problemów. Nadmierna konsumpcja, szczególnie słodzonych napojów, zwiększa ryzyko wystąpienia otyłości, chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy czy nowotworów. Związek chorób jamy ustnej z chorobami przewlekłymi to już fakt naukowy. Dlatego właśnie apelujemy do lekarzy dentystów, aby baczniej zwracali uwagę, co jedzą i piją ich pacjenci. Na pytanie „co powinienem jeść?” warto odesłać do aktualnych piramid zdrowego żywienia i aktywności fizycznych opracowanych przez Instytut Żywności i Żywienia, przygotowanych z myślą o dzieciach, dorosłych i seniorach – mówi szefowa największego stomatologicznego towarzystwa naukowego, inicjatora kampanii „Polska mówi #aaa!”.

W ramach tegorocznej obchodów Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej stomatolodzy przypominają, że właściwe, kariostatyczne nawyki dietetyczne, obok właściwej higieny jamy ustnej oraz regularnych wizyt u dentysty, połączonych z wykonywaniem zabiegów profilaktycznych, stanowią fundamenty zdrowia jamy ustnej. Skutecznymi narzędziami higieny powinny być: pasta z fluorem, regularnie wymieniane szczoteczki, najlepiej soniczne lub elektryczne, płukanki, nici dentystyczne, irygatory oraz bezcukrowe gumy do żucia stosowane po posiłkach. Dentyści promują również Europejski Kodeks Walki z Rakiem, zawierający 12 sposób na utrzymanie zdrowia oraz zachęcają do wykonywania badań przesiewowych w kierunku nowotworów jamy ustnej. Częstość zgonów będących wynikiem raka wargi, jamy ustnej i gardła jest w Polsce znacznie wyższa niż przeciętna dla krajów Unii Europejskiej.

Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej to najważniejszy w roku moment na podejmowanie publicznej dyskusji poświęconej opiece stomatologicznej. Kampania „Polska mówi #aaa”, którą realizuje Polskie Towarzystwo Stomatologiczne wraz z Partnerami, jest największym projektem w kraju inspirującym do podejmowania lokalnych inicjatyw prozdrowotnych. W akcję aktywnie włączają się przedszkola, szkoły, instytucje publiczne oraz praktyki lekarskie. Kampanię Honorowym Patronatem objęli m.in. Rzecznik Praw Dziecka, Międzynarodowa Kapituła Orderu Uśmiechu oraz Instytut Żywności i Żywienia. W ramach obchodów przygotowano szereg wartościowych materiałów informacyjno-edukacyjnych do użytku rodziców, opiekunów i pedagogów. Głównym Partnerem obchodów jest Philips Sonicare, a partnerami wspierającymi producenci marek: Orbit (Mars) i Listerine (Johnson&Johnson). Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej w 2007 roku uchwaliła Światowa Federacja Dentystyczna FDI.


Jak radzić sobie z odrzuceniem i przezwyciężyć strach przed nim

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
20 marca 2019
Jak radzić sobie z odrzuceniem i przezwyciężyć strach przed nim
Fot. iStock / borchee
 

Każdy z nas na pewnym etapie życia doświadczył odrzucenia, które może zranić i głęboko nas dotknąć. Jako istoty ludzkie z natury chcemy być kochani i akceptowani. Poczucie przynależności do społeczności jest jednym z naszych podstawowych składników przetrwania. Nigdy nie mieliśmy żyć w izolacji, prawda?

Dzisiaj odrzucenie definiujemy w trochę inny sposób, niż kiedyś, biorąc pod uwagę, że żyjemy w cyfrowej erze technologi. W ułamku sekundy publikujemy w mediach społecznościowych nasze zdjęcia, filmiki, transmitujemy pragnienia. Chcemy być widzianymi, ale kiedy nasz post nie otrzymuje dla nas wystarczającą liczbę polubień lub komentarzy, czujemy się zawiedzeni, odepchnięci.

Co wtedy robimy? Najczęściej zaczynamy się obwiniać siebie, obciążać się nadmierną odpowiedzialnością. Jak więc radzić sobie z odrzuceniem? Oto sześć sposobów, dzięki którym możesz zrównoważyć emocjonalną wirówkę i mentalne zamieszania tak, by odrzucenie mogło stać się jednym z najbardziej pozytywnych, zmieniających życie prezentów, jakie możesz otrzymać. Brzmi nierealnie? Przekonajmy się.

Rozprosz strach przed odrzuceniem, uznając i oczekując, że to będzie bolało

Po dwudziestu pięciu latach małżeństwa, słyszysz: „już cię nie kocham” i czujesz jakby sztylet przeszywał ci serce. To fizyczny ból, choć uderzono cię słowem.

Aby poradzić sobie z odrzuceniem, przestań próbować o tym nie myśleć. Przestań udawać, że nie masz wpływu na to, jak się czujesz. Uznaj, że ten okrutny, przeszywający, ciężki ból emocjonalny, jest równie ważny i rzeczywisty, jak każdy ból fizyczny. Próba przykrycia go lukrowanym tortem tylko pogorszy sytuację.

Słuchaj głosu w sobie, który opowiada o niesprawiedliwości, którą czujesz. Daj mu czas, pozwól mówić i lizać rany emocjonalne.

Jeśli tego nie zrobisz, energia doświadczenia odrzucenia będzie nadal cię zaczepiać, jak dziecko, które nieustannie ciągnie mamę za spódnicę, żeby zwrócić na siebie uwagę. Posłuchaj tego miksu gniewu, smutku, straty i samotności. Zaczniesz odczuwać ulgę, nie udając już, że jesteś niezwyciężona.

Fizycznie oderwij się od przeżywania

Jeśli twoi przyjaciele przewracają oczami i wzdychają, kiedy po raz piąty opisujesz im historię tego, jak niesprawiedliwie potraktowano cię w pracy, gdy starałaś się o awans, nadszedł czas na zmiany.

Zawrzyj umowę ze swoim partnerem, rodziną i przyjaciółmi, pozwalając im złapać cię w ferworze słownej biegunki i powstrzymać przed przeczyszczeniem raz jeszcze. Opracuj trzy lub cztery różne sposoby, które odwrócą twoją uwagę i pozwolą się skupić na czymś produktywnym. Pamiętaj jednak, że nie chodzi tylko o to, żeby się rozpraszać i odsuwać temat od siebie.

Wybierz coś, co katalizuje w tobie dobrą energię, zmienia nastrój na lepszy. Aktywność fizyczna jest tu świetnym przykładem. Rozruszaj się ciało, posłuchaj muzyki, a kajdany ciągłego przeżywania tego, co się stało, w końcu odpuszczą.

Reguluj ilość możliwości odrzucenia, na jakie się narażasz

Wszyscy mamy inny próg skali odrzucenia, z jaką możemy sobie poradzić. Jedni są bardziej wrażliwi na różnego rodzaju odrzucenia. Kiedy jest ci szczególnie trudno, musisz chronić swój psychiczny i emocjonalny stan. Tak może być po zakończeniu związku. Zadaj sobie pytanie, czy nim zrobisz krok naprzód, masz odpowiednie zasoby i wsparcia, bu uchronić się przed odrzuceniem.

Jeśli stoisz na stacji „Desperacja” mając nadzieję wsiąść do pociągu, który ciągle cię omija, najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, to przestać próbować przez jakiś czas się do niego dostać. Odpocznij. Pozwól swoim myślom pooddychać. Skalkuluj rzeczy, które nie narażają cię na ponowne odrzucenie. Podczas odpoczynku mięśnie stają się silniejsze. Twój umysł i serce działają tak samo. Musisz pozwolić im oddychać, zanim narazisz je na ryzyko kolejnej bitwy i siniaków.

Zrelaksowana i wypoczęta łatwiej podejmiesz decyzje, przejdziesz przez trudny dla ciebie czas.

Przedefiniuj pojęcie odrzucenia

Kilka badań przeprowadzonych przez Carol Dweck i Lauren Howe na Uniwersytecie Stanforda pokazało, że osoby o ustalonym sposobie myślenia, jeśli chodzi o związek, dłużej doświadczają negatywnych skutków odrzucenia.

Uczestnicy, którzy wierzyli, że „błędy”, jakie popełnili w związku, w którym zostali odrzuceni są trwałe. Nieustannie martwili się o to, w jaki sposób ułożą się ich przyszłe relacje. Nie przyjmowali, że odrzucenie przez partnera czy partnerkę może stać się szansą na pozytywne zmiany i rozwój.

Jeśli uważasz, że doświadczanie odrzucenia oznacza, że ​​coś z tobą jest nie tak, jesteś daleko od samego siebie. Zastanów się:

  • Czy możliwe, że moje tłumaczenia sytuacji, które sama sobie przedstawiam nie są prawdą… że jedynie napędzają je intensywne, burzliwe emocje?
  • Czy to możliwe, że odrzucenie jest tylko wskazówką, że to, do czego chciałam należeć i być tego częścią, nie pasuje do mnie?
  • Czy odrzucenie może być przewodnikiem, który pomoże mi wrócić na drogę, którą naprawdę powinnam podążać?
  • Czy to doświadczenie może być świetną okazją do rozwijania lepszej wersji siebie?

Kiedy Steve Jobs został zwolniony z własnej firmy w 1985 r., rok później wygenerował swój pierwszy miliard dolarów w Pixar Animation Studios

Dowiedz się, czego nauczyło cię to nowe, choć bolesne doświadczenie. Jakie szanse widzisz dla siebie teraz, czego naprawdę chcesz. Odrzucenie może być cudownym odsłonięciem nowych możliwości, ukrytych pragnień i marzeń.

Przekalibruj odrzucenie, aby zmniejszyć jego wpływ na ciebie

Pomyśl o czasach, kiedy chciałaś czegoś, co było poza twoim zasięgiem. Często tak jest z drugim człowiekiem, którego miłości i uwagi pragniemy. Pytanie, czy słusznie? Odpowiedz sobie:

  • Czy mogłam kochać kogoś, kto doprowadził mnie do głębokiego poczucia straty, smutku i braku godności?
  • Czy mogłam uznać za jedną z najważniejszych osób w moim życiu kogoś, kto sprawił, że odrzucenie stało się doświadczeniem trudnym do udźwignięcia?
  • Czy nie dostrzegałam negatywów związku, ponieważ tak bardzo chciałam w nim trwać?

Dopiero kiedy pozwolisz, by upłynęło trochę czasu, będziesz mogła bardziej obiektywnie odpowiedzieć sobie na te pytania. Kto wie, może okaże się, że twoja strata nie jest tak wielka, jak na początku ci się wydawało.

Buduj odporność przez odrzuceniem

Czy wiesz, że dzięki odrzuceniu możesz zyskać pewność siebie. Wszystko sprowadza się do aktywnego przeglądu wzorców zachowań i zasobów, które nie w przyszłości ochronią cię przed upadkiem.

Po wylizaniu ran poświęć trochę czasu na analizę. Przyjrzyj się, jak reagowałaś, rozmawiałaś. Jaki był schemat twojego zachowania. Na co zużyłaś niepotrzebnie najwięcej energii? Co było później? Czy wycofałeś się i odizolowałeś? Czy może skupiłaś na rozmowach z przyjaciółmi, co pomogło ci szybciej uporać się z bólem emocjonalnym? Jesteś silniejsza o tę wiedzę, już wiesz, co jest ci pomocne, a co działa na ciebie destrukcyjne. Odrób dobrze tę lekcję, żeby zmniejszyć ból przed ewentualnym ponownym odrzuceniem.

Jeśli nie masz planu, opracuj go.

Przewidując, w jaki sposób twoje emocje i myśli układają się dajesz sobie silniejsze poczucie samokontroli, zmniejszasz wstrząs, jeśli masz opracowany plan pierwszej pomocy.

Zapisz, jakie myśli i emocje się pojawiają, gdy zostajesz odrzucona. Jeśli to gniew, przygotuj zdrową strategię, aby przetworzyć energię tego gniewu. Jeśli jest to smutek, zadbaj o to, by przeżyć go w zgodzie ze sobą.

Kiedy masz plany i strategie, przezwyciężenie odrzucenia i strach przed nim stają się podobne do przelotu nad niewielkim garbem, zamiast do całkowitego porzucenia nadziei na powrót do obozu, gdy stoisz na szczycie ośmiotysięcznika.


źródło: Lifehack


Zdrowie jamy ustnej zaczyna się na talerzu. „Polska mówi #aaa”

Redakcja
Redakcja
20 marca 2019
Fot. iStock

Prawdopodobnie po raz pierwszy w historii, w takiej formie, lekarze dentyści zwracają uwagę na problem odżywania, a właściwie kwestię złego żywienia opartego na cukrze, które skutkuje nie tylko fatalnym stanem zdrowia jamy ustnej, ale ma ogromny, negatywny wpływ na cały organizm – mówi o tegorocznej edycji kampanii „Polska mówi #aaa!” prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Przeciętnemu pacjentowi lekarz dentysta kojarzy się jako ekspert od leczenia zębów. W myśl kampanii „Polska mówi #aaa”, stomatolodzy powinni zaangażować się również w poradnictwo żywieniowe. Dlaczego?

Prof. Marzena Dominiak: Być może pacjenci mają jeszcze takie skojarzenia, ale stomatolodzy dawno przestali – a na pewno – powinni przestać być specjalistami wyłącznie od jamy ustnej. Stomatolodzy są przede wszystkim lekarzami, a lekarze są od tego, aby leczyć ludzi i równocześnie przekonywać ich do profilaktyki. W świetle ostatnich setek badań, nie mamy wątpliwości, że choroby jamy ustnej mają bezpośrednie korelacje z chorobami ogólnoustrojowymi, a te coraz częściej są skutkiem niewłaściwej diety. Pamiętajmy – zdrowie jamy ustnej zaczyna się na talerzu i w szklance. Właściwa dieta, pozbawiona nadmiernej ilości cukrów prostych, to jeden z filarów profilaktyki stomatologicznej dzieci i dorosłych. Lekceważenie negatywnego wpływu cukru, to natomiast najkrótsza droga do próchnicy, a w jej efekcie poważnych problemów zdrowotnych, wykraczających poza standardowe leczenie w gabinecie dentystycznym. Mamy zatem odpowiedź na pytanie. Pragnę jednak podkreślić wyraźnie, że nie chodzi jednak wyłącznie o stomatologów, ale również o higienistki czy asystentki stomatologiczne.

Przypominam przy okazji o rezolucji Rady Europejskich Lekarzy Dentystów w sprawie cukru. Mówi ona m.in., że cukier jest główną przyczyną próchnicy zębów, że wpływ ten jest doskonale udokumentowany i zachęca, aby lekarze dentyści informowali o tym swoich pacjentów, zwracając szczególnie uwagę na „ukryte” cukry.

Idea jest słuszna, tylko czy stomatolodzy, samodzielnie lub wspierani przez członków zespołu, będą chcieli wziąć na swoje barki kolejny obowiązek?

Nie wymagamy cudów. Nikt nie zamieni praktyki stomatologicznej w poradnię żywieniową, nikt nie będzie specjalnie zatrudniał specjalistów, ale w dzisiejszych czasach edukować można inaczej, prościej. Z tą myślą w ramach kampanii „Polska mówi aaa” przygotowaliśmy materiały edukacyjne: plakaty, broszury, ulotki, strony internetowe. Mamy znakomite opracowania zespołów eksperckich z udziałem stomatologów, mamy piramidy żywieniowe Instytutu Żywności i Żywienia, mamy Europejski Kodeks Walki z Rakiem, mamy stronę www.leczymymleczaki.pl, która daje więcej niż mówi sam jej tytuł. To wszystko sprawdzona, racjonalna (nie mówimy, że cukier jest zły, ale iż szkodzi w nadmiarze) wiedza dostępna na wyciągnięcie ręki i przede wszystkim idealne narzędzia w komunikacji z pacjentami, zarówno tej bezpośredniej w gabinecie, jak i online, na stronach internetowych czy w mediach społecznościowych. Potrafię sobie wyobrazić poczekalnie oraz tablice informacyjne w praktykach, klinikach czy oddziałach wyposażone we wspomniane materiały. To już będzie coś. Polskie Towarzystwo Stomatologiczne jest właśnie m.in. po to, aby tworzyć wiarygodne materiały, których nie będzie się wahał użyć nauczyciel czy lekarz. To najlepsza alternatywa dla wątpliwej jakości tekstów, których nie brakuje w internecie.

Czy to zbieg okoliczności, że temat cukru w podobnym czasie podjęło Ministerstwo Zdrowia oraz Narodowy Fundusz Zdrowia. Ich opracowania są ciekawe, ale są całkowicie pozbawione wątku zdrowia jamy ustnej.

Całkowity zbieg okoliczności. Wypadałoby powiedzieć „niestety”. Od początku pracy na rzecz Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego podkreślałam swoją otwartość oraz zachęcałam do wykorzystania wiedzy i doświadczenia ekspertów PTS. Z pewnością moglibyśmy uzupełnić te materiały o cenne spostrzeżenia. W ciągu ostatnich 50 lat spożycie cukru wzrosło trzykrotnie. To dane Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) oraz Światowej Federacji Dentystycznej (FDI). Nadmierna konsumpcja, szczególnie słodzonych napojów, zwiększa nie tylko ryzyko wystąpienia otyłości i chorób jamy ustnej, zwłaszcza próchnicy, ale także: chorób sercowo-naczyniowych, nowotworów i cukrzycy. Lekarze dentyści posiadają również liczne dowody negatywnego wpływu nadmiaru cukru w diecie na gojenie się ran w jamie ustnej, kondycję naczyń krwionośnych, aparat więzadłowy zębów oraz wgajanie implantów śródkostnych. To ważne fakty. Przekazujemy je w ramach kampanii – podczas debat i w materiałach.

Według NFZ, przeciętny Polak spożywa prawie 11,8 kg więcej cukru przetworzonego rocznie niż 10 lat temu. Co na to dentyści?

Z pewnością nie zacieramy dłoni z myślą o kolejkach pacjentów. To alarmujące, twarde fakty, które pokazują słuszność naszej kampanii. Skutki nadmiernego spożycia cukru są znane. Jako dentyści możemy przypominać, że kariostatyczne nawyki dietetyczne, prawidłowa higiena jamy ustnej oraz regularne wizyty u dentysty, połączone z wykonywaniem zabiegów profilaktycznych, stanowią fundamenty zdrowia jamy ustnej. Pasty z fluorem, płukanki, szczoteczki soniczne czy bezcukrowe gumy do żucia, są na wyciągnięcie ręki. Możemy również ostrzegać. Co drugie dziecko w wieku 3 lat w Polsce choruje na próchnicę zębów. Jedną z kluczowych przyczyn takiego stanu rzeczy są właśnie błędy dietetyczne popełniane przez rodziców: cukier jako dodatek, cukier przed snem oraz niewłaściwe karmienie naturalne i sztuczne, szczególnie przed zaśnięciem – to główne grzechy. Możemy przypominać, że prawie dwuipółkrotnie zwiększa się ryzyko wystąpienia próchnicy wczesnego dzieciństwa, gdy podajemy dziecku pokarmy zawierające cukier stołowy (sacharozę), a ponad dwukrotnie zwiększa się ryzyko wystąpienia próchnicy wczesnego dzieciństwa, gdy karmimy dziecko butelką przed snem lub w nocy po ukończeniu przez dziecko 12 miesiąca życia. Możemy uświadamiać, że w pierwszych dwóch latach życia dziecka nie zaleca się dodawania cukru do posiłków i przekąsek, również cukrów naturalnych w postaci syropów owocowych lub miodu. Uchronienie dziecka od smaku cukru korzystnie wpłynie na jego zdrowie ogólne i uzębienie, ale co nie mniej istotne, ułatwi kształtowanie korzystnych dla zdrowia preferencji smakowych. Możemy cytować Amerykańskie Towarzystwo Kardologiczne, które rekomenduje ograniczenie spożycia cukrów do maksymalnie 16,7 g cukru dziennie (około 3 łyżeczek do herbaty) przez dzieci w wieku przedszkolnym, nie więcej niż 12,5 g (2,5 łyżeczki dziennie) przez dzieci w wieku 4–8 lat oraz nie więcej niż 20–32 g (4–6 łyżeczek do herbaty) przez nastolatki. Polecam zajrzeć do oficjalnej broszury kampanii oraz na www.leczymymleczaki.pl.

Czy specjalna uchwała PTS ustanawiająca Marzec Miesiącem Zdrowia Jamy Ustnej ma stanowić dopalacz w próbie dotarcia do społeczeństwa. Obchody Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej i kampania „Polska mówi #aaa” nie wystarczą?

Do społeczeństwa, do mediów, do rządzących. Robimy wszystko, aby nie mieć do siebie pretensji, że nie spróbowaliśmy. Zdrowie jamy ustnej zasługuje na publiczną uwagę. Uchwała PTS ustanawiająca Marzec Miesiącem Zdrowia Jamy Ustnej to narzędzie, pokładamy wiarę, że lekarze, pedagodzy, samorządowcy właściwie je wykorzystają.

Czego właściwie PTS oczekuje od kampanii „Polska mówi aaa”?

Inspirujemy, liderujemy, ale nie chcemy przekonywać, że rozwiążemy sami wszystkie problemy. PTS jest przede wszystkim ambitnym towarzystwem naukowym. Kampanią „Polska mówi aaa” mocno przekraczamy nasze zobowiązania statutowe, ale robimy to, wierząc, że powinniśmy. Nie oglądajmy się na innych. Ministerstwo Zdrowia czy NFZ z pewnością dysponują innymi niż my budżetem i zasobami ludzkimi, ale temat zdrowia jamy ustnej generalnie w Polsce traktowany jest po macoszemu. A już na pewno z wielkimi kłopotami przebija się na pierwsze strony gazet. Cóż, robimy co możemy, żeby temat nie zginął pośród innych ważnych, wyzwań współczesnej medycyny. Mamy cudowne święto w kalendarzu 20 marca. Musimy zrobić wszystko, aby jak najwięcej osób przyłączyło się do obchodów.

Równoległym wątkiem do diety jest profilaktyka onkologiczna w kierunku nowotworów jamy ustnej. Dlaczego?

Ponieważ to ważny temat, który do tej pory również nie doczekał się ogólnopolskiej dyskusji. O nowotworach mówi się sporo, ale już o tych, które dotyczą głowy i szyi (w tym jamy ustnej) – we wspomnianym wymiarze – wcale. A przecież częstość zgonów będących wynikiem raka wargi, jamy ustnej i gardła jest w Polsce znacznie wyższa niż przeciętna dla krajów Unii Europejskiej. Aktualne dane mówią, że mężczyźni chorują średnio 2,7 razy częściej, natomiast kobiety 1,7 razy częściej niż pozostali mieszkańcy krajów UE. Większość zgonów z powodu nowotworów złośliwych wargi, jamy ustnej i gardła (89,5 proc. zgonów u mężczyzn i 92 proc. zachorowań u kobiet) występuje po 50. roku życia. Nie wolno tego przemilczeć. Zdajemy sobie sprawę, że stomatologiczna profilaktyka nowotworowa jest stosunkowo młodym zagadnieniem. Mamy wiele do zrobienia nawet jeżeli chodzi o wiedzę samych lekarzy dentystów. Kampania ma w tym pomóc.

Co jest łatwiejsze podczas realizacji drugiej edycji kampanii, a co stanowi wyzwanie?

Bezsprzecznie wzrosła rozpoznawalność naszego projektu, co ułatwia wiele spraw. Wraz z partnerami akcji, dużo mniej niż rok temu musimy wyjaśniać, tłumaczyć, możemy skupić się na inspirowaniu, tworzeniu materiałów edukacyjnych. Oczywiście mówimy o sytuacji dalekiej od ideału. Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej to w kraju ciągle wydarzenie „na dorobku”.

O których akcjach w ramach kampanii będzie najgłośniej?

Każda inicjatywa jest cenna, mocno liczymy, że mapa kampanii wypełni się wyjątkowymi projektami. O kilku bardzo ciekawych wiem, ale nie mogę ich zdradzić. Jeżeli chodzi o wydarzenia, które będą realizowane bezpośrednio przez organizatorów kampanii, to warto wspomnieć o kolejnej edycji mobilnych gabinetów stomatologicznych, które staną w kilku dużych miastach. Udało nam się nawiązać fantastyczną współprace z WKS ŚLĄSK Wrocław. 9 marca podczas meczu ekstraklasy z Jagiellonią Białystok – piłkarze byli wyprowadzeni na murawę przez dzieci ubrane w koszulki kampanii. Przed stadionem w dniu meczu będzie stał dentobus. Ambasadorem akcji został brakmarz Jakub Słowik. Z okazji Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej koncert zaplanował inny Ambasador – Krzysztof Kiliański. Zorganizowaliśmy dwie ciekawe debaty. Spot kampanii wyświetlany był w tramwajach  i autobusach wrocławskich. Zasięg projektu to prawie 1 milion osób. Bardzo aktywnie w obchody Światowego Dnia Zdrowia Jamy Ustnej zaangażowały się oddziały PTS. Nie mamy wątpliwości, że będzie o naszym projekcie bardzo głośno.

Prof. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego


Zobacz także

Cztery sygnały, które mówią, że powinieneś ograniczyć sól

Czarnuszka chroni przed nowotworem i dba o nasze serce

Czarnuszka chroni przed nowotworem i dba o nasze serce

Wiesz, jak dbać o swoje nerki? Nie zapominaj o nich!

Wiesz, jak dbać o swoje nerki? Nie zapominaj o nich!