Przeziębienie? Phi – dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
25 października 2016
Przeziębienie? Phi - dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu
Fot. iStock / ArtMarie
 

– Tomeczku, zakrywaj buzię, bo inne dzieci pozarażasz! – yyy, słucham i nie wierzę. Choć wiem, że „katarek” Tomeczka (tak, katarek, który zwisa mu co najmniej do pasa), kaszelek Zosi (który brzmi jak burza, nie kaszelek) – to dopiero przedsmak jesieni i zimy w przedszkolnych i szkolnych szatniach. I choćbyśmy wylali wiadro jadu na to, że co roku chore dzieci są nadal posyłane do szkoły, przedszkola, nic nam to nie da. Niestety. Oceniać łatwo, trudniej działać z głową.

Dlatego dziś nie będziemy roztrząsać tego, czy Iksińska jest dobrą matką, i ile decybeli ma niewinny kaszelek, a ile ten bardziej przypominający ciężką chorobę; na to nie mamy żadnego wpływu. Jedyne co możemy zrobić – to zainwestować w odporność naszego dziecka i swoją – najlepiej zanim dopadnie nas „kaszelek”.

Nie łam się, przeziębienie to dziś najmniejszy problem. Zwłaszcza, gdy wiesz, jak go uniknąć!

Witaminowa mitologia

Wrzesień i październik to czas, gdy kolejki w aptece zaczynają się wydłużać. Złoty sezon dla aptekarzy, nieco gorszy dla smutnych portfeli mamy i taty. Bo gdy zadzwoni pierwszy dzwonek, zawieje pierwszy wiaterek, masowo ruszamy po witaminy! Jakie? Pal sześć, byle jakieś były (w myśl zasady lepiej mieć niż nie mieć – logiczne prawda?). I tu pojawia się podstawowy błąd – zbyt często dobrze zbilansowaną dietę, zamieniamy na magiczna pigułkę.

To tak nie działa. I nie ma co się pieklić, że owoce coraz droższe, że po sezonie, że już nie ma tylu możliwości co w wakacje. Owszem, z dostępnością świeżych warzyw i owoców jest ciut trudniej – jednaka zapominamy o kilku tanich i genialnych sposobach na witaminowe bomby (nawet gdy śniegu po kolana).

Po pierwsze zupy! Tak kochamy ciepłe i pożywne zupy – i dzieci też je lubią. Zupy bogate w warzywa są skarbnicą witamin na jesienno-zimowe miesiące.

Po drugie mrożonki! Zamrożone owoce czy warzywa nie tracą na wartości w spektakularny sposób. I wcale nie musicie rezygnować z owoców nieprzetworzonych po rozmrożeniu, oj nie. A koktajle? Zapomnieliście o nich – dzieci też je uwielbiają. A gdy posłodzicie je miodem? Prawda, że nie może być już lepszej kombinacji?

Naprawdę nie musicie zasypywać domowej apteczki wszystkimi witaminami świata, te są przydatne, pomocne – nie odmawiajmy im tego, ale nie zapominajcie,  że wszystkie takie preparaty powinny być jedynie uzupełnieniem diety.

Gwałtu rety do apteki

Ale w aptece wcale wesoło nie jest. Bo syropów, syropków i kropelek – setki, ale gdy się im  bliżej przyjrzeć, zaczynamy coraz mocniej się zastanawiać. Pamiętamy bowiem o jednej bardzo ważnej rzeczy – ma być naturalnie! Chcemy przecież wspierać i budować naturalną odporność dziecka.

Jesteśmy coraz bardziej świadomi, i z tą dobrą, współczesną wiedzą zwracamy się w stronę mniej inwazyjnych – a jednocześnie skutecznych  metod czy środków. Bo wiemy, że nasze ciała to nie poligon eksperymentalny, że wymaga troski i szacunku. Dlatego oczywistym wyborem stają się preparaty oparte na roślinach leczniczych i ziołach. Łagodne, bezpieczne, takie nasze niewidzialne parasole bezpieczeństwa. A w walce o odporność – niezastąpione!

Przeziębienie? Phi - dzisiaj to już żaden problem. Wzmocnij odporność i nie daj się przeziębieniu

Fot. iStock / ArtMarie

Ziółka, ziółka, ziółka – co pomoże?

Lista ziół i owoców, które zawierają w swoim składzie cenne dla zdrowia składniki jest długa, jednak klucz do sukcesu tkwi w umiejętnym ich połączeniu, dozowaniu czy wreszcie formie – w jakiej je podamy. W przypadku najmłodszych członków rodziny najlepiej postawić na połączenie najcenniejszych składników, które wykazuje sprawdzone, bezpieczne i optymalne działanie.

Stary, dobry Herbapol

Kto nie zna – ręka w górę! Tak, macie rację, chyba nie znajdzie się taka osoba. I bardzo dobrze. Bo to nasi rodzimi specjaliści od naturalnego wspierania zdrowia. Znały go nasze babcie, i mamy i my też znamy tę nazwę. Więc pora przypomnieć sobie, że jest ktoś, kto zdecydowanie lepiej od nas – skomponuje nam te ziółka.

Wśród tych wszystkich kolorowych, znanych z telewizji syropków, jest sobie taki jeden wyjątkowy. A jeśli jeszcze nie próbowaliście – spróbujcie, bo jego składniki działają jak marzenie!

Syrop Pyrosal Kid, na tle innych produktów, wyróżnia się naturalną, zbilansowaną recepturą.  Pomaga wspierać odporność– i jest nieagresywny.

Ziołowa moc Pyrosal KID, czyli dlaczego jest wyjątkowy?

Przede wszystkim bezpieczny, przebadany skład, który kompleksowo wspomaga prawidłową czynność układu odpornościowego dziecka. Do syropu włączono te z owoców i ziół, które mają niebagatelny i potwierdzony wpływ na zdrowie:

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Kwiatostan lipy – flawonoidy, olejek eteryczny oraz związki śluzowe, oprócz działania napotnego wpływa na zdrowe funkcjonowanie dróg oddechowych.

Kwiaty czarnego bzu – źródło flawonoidów, kwasów fenolowych, składników mineralnych oraz witamin m.in. A, B1, B2, B3, B6 i C. Dzięki czemu naturalnie wspiera prawidłową czynność dróg oddechowych oraz wraz z kwiatostanem lipy działa napotnie.

Owoce bzu czarnego. Ekstrakt z owoców bzu czarnego jest bogatym źródłem związków aktywnych, które pomagają organizmowi utrzymać zdrowie, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym, kiedy ryzyko narażenia na infekcje wirusowe jest większe. W syropie Pyrosal Kid, owoc bzu czarnego został dodany do receptury w postaci wysoko skoncentrowanego wyciągu Rubini.

Korzeń prawoślazu – działa kojąco na błonę śluzową jamy ustnej i gardła wspierając zdrowe funkcjonowanie górnych dróg oddechowych.

Acerola –

źródło najlepiej przyswajalnej witaminy C, która korzystnie oddziałuje na pracę układu odpornościowego. Sproszkowane owoce aceroli w jednym gramie zawierają aż 225 mg witaminy C (czyli moc około 6 cytryn).

Jak się okazuje wcale nie potrzeba na komara armaty, wystarczy przecież wiedzieć, gdzie ów złośliwiec usiadł. A Pyrosal Kid daje dokładnie to, co najcenniejsze. Wspiera mądrze, bo naturalnie nie zaburzając samodzielnej pracy układu odpornościowego dziecka. Syrop pozbawiony jest konserwantów i sztucznych barwników, zawiera Rubini-  wyciąg płynny z owoców bzu czarnego podwójnie standaryzowany na zawartość polifenoli i antocyjanów.

Więc na przeziębienie kichajcie, jeszcze zanim się pojawi. Szkoda jesieni i tych wszystkich złotych liści na leżenie w łóżku!


Artykuł powstał  w oparciu o materiały firmy Herbapol Wrocław 


Odchudzanie XXI wieku nie polega jedynie na utracie masy ciała. To prawdziwa metamorfoza

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
25 października 2016
Fot. iStock /annie-claude
 

Współczesność narzuca nam pewne ramy dokonań zawodowych, szczęścia rodzinnego, a także wyglądu. Szczupła sylwetka jest szczególnie pożądana, ponieważ dziś stanowi synonim osiągniętego sukcesu, a przede wszystkim zdrowia. Szczególnie ten drugi argument powinien przekonać każdego, że troska o sylwetkę jest nie fanaberią a koniecznością. 

Szczupłe osoby narażone są na mniejsze ryzyko wystąpienia wielu chorób powiązanych z otyłością. Chcemy cieszyć się długim i aktywnym życiem bez perspektywy zachorowania na przewlekłą, wyniszczającą organizm chorobę. Osoby, które są z natury smukłe łatwiej utrzymują prawidłową masę ciała, ale i tak pozostaje im monitorowanie swojego stanu zdrowia. Ci zaś, którzy widzą u siebie nadprogramowe kilogramy i mają świadomość zagrożeń, wiedzą, że muszą podjąć konkretne kroki, by zapewnić sobie szanse na długie i zdrowe życie.

Odchudzanie to nie tylko sprawa nastawienia psychicznego

Ci, którzy wcześniej podejmowali kroki zrzucenia nadwagi, wiedzą, że nie wszystko zależy tylko od silnej woli. Aby odchudzanie było procesem świadomym i skutecznym, należy zacząć od przemyślanych działań popartych pomocą specjalisty. Samodzielnie trudno jest ułożyć odpowiednią dietę, zestaw ćwiczeń fizycznych oraz zmienić dotychczasowe nastawienie do życia i własnego zdrowia. Jeśli jesteś gotowa na zmiany, powinnaś być świadoma, że najbliższe kilkanaście tygodni poświęcisz tylko sobie. Dzięki wysiłkowi i wsparciu specjalisty nie tylko schudniesz, ale przejdziesz prawdziwą metamorfozę wpływającą nie tylko na twój wygląd zewnętrzny, ale przede wszystkim na zdrowie i nastawienie do samej siebie.

Znajdź najlepszą wskazówkę

Jeśli zdecydowałaś się na zmiany, nie podejmuj decyzji pod wpływem impulsu. Nie ma sensu przekładać na siebie zasad pierwszej lepszej diety z brzegu bez gwarancji jej skuteczności. To, co pomogło twojej koleżance z pracy, nie musi być dla ciebie dobre. Inny organizm, inne predyspozycje genetyczne diametralnie mogą wpłynąć na różnice w efektach starań u różnych osób.   

Aby podjęty przez ciebie trud był skuteczny, dowiedz się najpierw, jakie informacje o twoim organizmie zakodowane są w genach. To one warunkują, jaką sylwetkę możesz utrzymać, na jakie choroby możesz zachorować oraz jaki rodzaj pokarmów nie do końca ci służy. Przykładem nowatorskiego badania, które otworzy przed tobą wielkie możliwości, jest badanie iGenesis. Składa się ono z 5 wzajemnie uzupełniających się modułów, które umożliwiają nie tylko maksymalną personalizację planu żywieniowego, ale przede wszystkim profilaktykę chorób cywilizacyjnych. Jest to jedyne badanie w Polsce, które poprzez analizę ponad 100 polimorfizmów genów i niemal 600 procesów z nimi związanych, określi wzajemne oddziaływanie genów na organizm. Wykonując badanie raz w życiu,otrzymasz przewodnik po pięciu kluczowych obszarach twojego zdrowia: 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

iGenesis Slim – analizuje geny wpływające na metabolizm białek, tłuszczów i węglowodanów. Moduł ten daje konkretne wskazówki, jak osiągnąć i utrzymać prawidłową masę ciała, poprzez dostarczenie informacji o odpowiednich proporcjach makroskładników w diecie, optymalnym poziomie aktywności fizycznej oraz genetycznej predyspozycji do określonych zachowań i nawyków żywieniowych.

iGenesis Micro – identyfikuje poziom wchłaniania i przetwarzania przez organizm witamin, tych rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E), jak i w wodzie (B6, B9, B12, C, cholina). Moduł ten analizuje również metabolizm wapnia i magnezu, dwóch składników mineralnych biologicznie związanych ze sobą.

iGenesis Sensor – wskazuje predyspozycje do wystąpienia nietolerancji i nadwrażliwości na określone grupy produktów. Wśród nich jest: alkohol, kawa, nikiel, sód, fruktoza, laktoza, gluten. Moduł ten pozwala określić także predyspozycję do nadmiernego lub zbyt niskiego poziomu wchłaniania żelaza.

iGenesis Health — analizuje warianty genów zaangażowanych w ważne procesy metaboliczne organizmu. Pozwala określić ryzyko rozwoju takich chorób jak: cukrzyca typu 2, zbyt wysoki poziom cholesterolu, miażdżyca, otyłość brzuszna czy nadciśnienie tętnicze.

iGenesis Detox – identyfikuje genetyczne uwarunkowane zdolności do antyoksydacji i detoksykacji, czyli procesów zwalczania i usuwania toksyn z organizmu. Wiedza w tym zakresie jest niezwykle ważna nie tylko w kontekście odpowiedniego wspomagania prawidłowego funkcjonowania układu odpornościowego, ale także przy opóźnianiu procesu starzenia się, przede wszystkim skóry. 

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Metamorfoza, która odmieniła życie wielu osób

Dzięki wiedzy, którą oferują wyniki testów, skutecznie i szybko wpłyniesz na swoje życie, aby w sposób świadomy pokierować swoimi działaniami i oddalić od siebie widmo problemów zdrowotnych. Skuteczność działań potwierdzają uczestnicy tych badań, które miały miejsce podczas trwania projektu METAMORFOZY – 5-miesięcznego programu dietetycznego, mającego na celu wprowadzenie zaleceń żywieniowych opartych o wyniki badania nutrigenetycznego, 

Przed pierwszym spotkaniem, uczestników poproszono o wykonanie badań laboratoryjnych oraz prowadzenie przez 7 dni dzienniczka bieżącego notowania. Cały projekt składał się z 4 etapów:

  • wykonania badania nutrigenetycznego
  • I konsultacji, przekazania wyników do opracowania zaleceń
  • II konsultacji kontrolnej
  • III konsultacji omawiającej efekty projektu.

Wyniki badań poszczególnych osób różniły się od siebie, podobnie jak zalecenia. Wiele osób biorących udział w projekcie, miało kłopot z  predyspozycją do otyłości, efektu jo-jo, obniżonym metabolizmem wielu witamin i minerałów, różną nadwrażliwością na składniki pokarmowe. Wyniki pokazały dokładnie, w którą stronę należy ukierunkować działania, by przyniosły one najlepszy efekt. I tak dla przykładu: osoba z niskim potencjałem detoksykacyjnym, otrzymała zalecenie zwiększenia spożycia płynów oraz ilości produktów detoksykacyjnych, obniżenie spożycia produktów wędzonych, smażonych, alkoholu. Oczywiście, im więcej nieprawidłowości wykazywały testy, tym więcej zmian należało wprowadzić do sposobu żywienia.

Efekty? Ile osób, tyle różnych osiągnięć. Uczestnik z bólem stawów odnotował jego mniejsze natężenie oraz większą ich ruchomość. Osoba cierpiąca na nieuregulowane nadciśnienie tętnicze w efekcie zmian cieszy się jego stabilizacją. Przykładów jest o wiele więcej, a każdy z nich mimo początkowych różnic, osiągnął podobny cel — zmianę nawyków, ustabilizowanie dolegliwości, zmniejszenie ryzyka zachorowania na zagrażające choroby oraz wysmuklenie sylwetki i poprawę komfortu życia.

Bezpieczeństwo i podstawy naukowe z dziedziny nutrigenetyki i nutrigenomiki, DF Medica Polska osiągnęła dzięki partnerstwu takich ośrodków naukowych, jak Uniwersytet Jagielloński w Krakowie, laboratorium NGB w Lodi oraz konsorcjum naukowo-badawcze Sannio-Tech. Warto zasięgnąć porady specjalistów z DF Medica Polska i wykonać badania, aby w sposób najbardziej skuteczny i bezpieczny zmienić nie tylko swój wygląd, ale i widoki na zdrowe życie.


Wpis powstał we współpracy z DF Medica Polska


Konrad Gaca: „Naprawdę bardzo często jest tak, że jesteśmy w stanie osiągnąć więcej, niż przypuszczamy”

Redakcja
Redakcja
25 października 2016

Właśnie wydaje swoją kolejną książkę „Obudź w sobie wojownika”, bo Konrad Gaca wierzy, że każdy z nas ma w sobie wojownika, że jesteśmy w stanie sięgnąć do zasobów naszych możliwości i dokonać rzeczy, o których wcześniej nie myślelibyśmy, że na nie nas stać. A może się okazać, że potrafimy i możemy więcej i więcej. Od czego trzeba zacząć? Od motywacji. Od znalezienia celu, do którego dążyć będziemy małymi kroczkami, bo według Konrada Gacy, każdy sukces zaczyna się od najmniejszych decyzji. 

Skąd pomysł na książkę o motywacji?

Konrad Gaca: Motywacja zawsze była nieodłączną częścią mojej działalności i całego procesu odchudzania w GACA SYSTEM. Od motywacji zaczyna się każde działanie. Podtrzymywanie jej jest tak samo ważne, jak wyznaczanie celu, metoda małych kroków itp. Pierwszy krok do celu zawsze stawiamy w głowie – ale tylko wtedy, gdy mamy w sobie odpowiednią motywację. Wiedząc to, nie mogłem nie napisać tej książki.

Pisze Pan o własnych doświadczeniach, o chorobie córki. Czy to moment przełomowy w Pana życiu? Czy z własnych doświadczeń, nawet tak trudnych można czerpać siłę?

Oczywiście. Siłę czerpie się nie tylko z sukcesów, również z trudnych chwil, upadków. To może nawet inny rodzaj siły – dojrzalszy, pełniejszy, długotrwały. Wszystkie trudne momenty w moim życiu nauczyły mnie tego, że trzeba walczyć. Bo zawsze warto.

Gdzie jest granica naszych własnych możliwości?

Tam, gdzie sobie ją postawimy.

Mówi się, że jesteśmy sprawcami własnego losu. Odchudzając ludzi pokazał Pan, że rzeczywiście, czy tak samo jest w innych obszarach naszego życia?

Odchudzanie to tylko element życia, wyzwanie, przykład skutecznego działania – sukces w odchudzaniu w naturalny sposób przekłada się na inne obszary, pojawia się pewność siebie, większa sprawność fizyczna, poszerzają się horyzonty. To my decydujemy o tym, jak wygląda nasze życia, co robimy i jak wyglądamy. Zawsze powtarzam: możesz wszystko. I teraz tylko od ciebie zależy, co zrobisz z tą wiedzą.

Do czego właściwie jest nam potrzebna motywacja. Mówimy, że jest ważna, ale rzadko mówimy do czego ją wykorzystać. Nie ma Pan takiego wrażenia?

Motywacja jest kluczem do rozpoczęcia każdego działania, do wprowadzenia w życie każdej decyzji. Potrzebujemy motywacji do nauki, do pracy, do odchudzania, do ćwiczeń, do naprawiania relacji z bliskimi, do rozwoju. Motywacja jest potrzebna wszystkim i na każdym etapie życia. Potrzebujemy powodu, żeby się zmieniać, żeby zmieniać swoje życie.

Jak odnajdywać motywację w sobie?

To trudne, ale niektórzy to potrafią. Trzeba znać siebie, swoje możliwości i swoje marzenia. Mocno wierzyć w cel i wiedzieć, że jest realny. Trzeba być z natury optymistą i próbować do skutku. Sukces zdobyty za pierwszym razem nigdy nie smakuje tak doskonale jak za dziesiątym. I optymiści to wiedzą – dlatego łatwiej im znaleźć motywację w sobie. Nie poddają się.

Czy można ją czerpać od innych? W jaki sposób?

Tak, jeśli trafi się na odpowiednią osobę, która ma w sobie wystarczająco dużo motywacji i chce się nią dzielić z innymi – to oczywiście. Czasem wystarczy po prostu rozmowa, kilka słów, wyrażenie wsparcia. Motywują nas różne bodźce, niektórzy potrzebują jednego zdania, inni kilku rozmów.

Czy my w ogóle potrafimy się motywować, czy wiemy, jak jest to ważny obszar naszego życia?

Nie lubię generalizowania, Polacy chętnie szukają motywacji – widzę to po moich wykładach motywacyjnych, które przyciągają tysiące osób. To piękne i ważne – powinniśmy szukać inspiracji zawsze i wszędzie.

Gdzie najczęściej popełniamy błąd?

Za szybko się poddajemy. Rezygnujemy przy pierwszym potknięciu. A przecież największy kryzys następuje zawsze przed przełomem. Warto przeczekać, wstać i ruszyć dalej. Popełniamy błąd, kiedy przez jeden upadek, zaprzepaszczamy wszystkie nasze dotychczasowe sukcesy.

Od czego zacząć? Jak skutecznie się zmotywować i wytrwać w tym, co postanowimy, dążyć do celu, który sobie wyznaczyliśmy?

Zawsze polecam zacząć od dobrej książki motywacyjnej lub filmu. Na moim kanale na YouTube są filmy stworzone specjalnie do motywacji do działania: https://www.youtube.com/channel/UCH2aiCT9-vJLoQUeqcqtiGQ. Wielu moich znajomych i pacjentów twierdzi, że te filmy na co dzień dodają im siły i motywacji. Od czego zacząć? Otaczać się dobrymi ludźmi i dobrymi słowami. Wierzyć w sukces. Bo naprawdę bardzo często jest tak, że jesteśmy w stanie osiągnąć więcej, niż przypuszczamy. A lepiej mierzyć wysoko niż zadowalać się tym, co nas nie satysfakcjonuje. Dlatego zawsze zacznijmy od wiary w sukces i polubienia samego siebie. Wszystko będzie dobrze.

 


Zobacz także

Lubisz słodycze? Uważaj, ich spożycie może zwiększyć ryzyko zachorowania na depresję

Chwyć za kijki i w drogę! 8 korzyści z nordic walking

Jak stosować leki przeciwbólowe