PMS to pikuś! Poznajcie coś znacznie gorszego – PMDD

Redakcja
Redakcja
21 marca 2017
Fot. iStock / artpipi
Fot. iStock / artpipi

Tak, wszystkie, bez wyjątku słyszałyśmy u urokach zespołu napięcia przedmiesiączkowego (PMS). Lwia część z nas co miesiąc może odhaczać z długiej listy przypadłości te, które jej dotyczą. A wśród nich, m.in., bóle podbrzusza, wahania nastroju, pogorszenie kondycji cery, zatrzymanie wody w organizmie. I wiele, wiele innych. My po prostu przywykłyśmy do tego, że PMS towarzyszy naszej kobiecości. Ale nie wiemy o tym, że…

Do tej pory, to właśnie na karb PMS zrzucałyśmy wszystkie dręczące nas przypadłości, a okazuje się, że ten zespół to nie najgorsze, co może nas dotykać.

PMS? Znamy coś gorszego!

To PMDD, czyli premenstrual disphoric disorder, po polsku oznacza przedmiesiączkowe zaburzenie dysforyczne. Wynika ono z oddziaływania hormonów płciowych na mózg i dotyka nawet 10% kobiet, najczęściej w wieku pomiędzy 20 a 30 lat. Prawdopodobnie ma to związek z obniżeniem poziomu serotoniny w mózgu. Różnica między PMS, który dotyka niemal wszystkie kobiety i jest naturalną reakcją organizmu na zbliżającą się miesiączkę, PMDD przypomina stan osoby z depresją i ostatecznie diagnozowane jest przez psychiatrę. Aby móc podejrzewać u siebie PMDD, objawy muszą się powtarzać co miesiąc przynajmniej przez rok.

Objawy przedmiesiączkowych zaburzeń dysforycznych

PMDD negatywnie wpływa na funkcjonowanie kobiety, utrudnia relacje z otoczeniem i powoduje ekstremalne odczuwanie objawów, jakie w zwykłym stopniu powoduje PMS. Jeśli występuje co miesiąc przynajmniej 5 niezwykle natężonych symptomów, można podejrzewać wystąpienie przedmiesiączkowych zaburzeń dysforycznych:

  • silne psychiczne napięcie,
  • chandry i poczucie bezwartościowości własnej i świata,
  • problemy ze snem,
  • trudności z wykonywaniem codziennych czynności,
  • silny niepokój,
  • zmęczenie,
  • zmiany w odczuwaniu apetytu,
  • silne bóle podbrzusza i piersi,
  • niechęć i brak sił do wstania z łóżka, i inne.

Objawy PMDD występują wyłącznie w fazie lutealnej (druga faza cyklu, po owulacji), przynajmniej na tydzień przed miesiączką i ustępują do kilkunastu godzin od jej pojawienia. Jego symptomy łagodzi się najczęściej antydepresantami regulującymi poziom serotoniny lub pigułkami antykoncepcyjnymi, które normują gospodarkę hormonalną.


źródło: zdrowie.gazeta.plwww.bionorica.pl


10 codziennych rytuałów, które wiele znaczą dla dzieci, a na które my, dorośli, nie zwracamy uwagi

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
21 marca 2017
Fot. iStock/ulkas
Fot. iStock/ulkas

Zdajecie sobie sprawę z tego, że to, co w rodzicielstwie nam, dorosłym wydaje się znaczące i ważne, dla dzieci pozostaje bez znaczenia? I jednocześnie, wszystko, co nam umyka, dla nich jest sprawą wielkiej wagi. Tak właśnie jest ze szczegółami, krótkimi chwilami, które zapadają w pamięć naszym dzieciom, a o których my nie pamiętamy. To może być kot na balkonie, zauważony podczas wspólnego spaceru, albo piłka turlająca się samotnie, po placu zabaw. Codziennie zdarzają się rzeczy, warte uwagi, tylko my już nie przywiązujemy do nich takiej uwagi. Tak samo jest z momentami, które moglibyśmy przeżywać wspólnie, uważnie, gdybyśmy tylko chcieli…

10 Codziennych rytuałów, które wiele znaczą dla dzieci, a na które my, dorośli, nie zwracamy uwagi:

1. Spacer

Choć wspólne 15 minut na powietrzu. Wspólne odkrywanie świata, chlapanie w kałuży, krótki bieg przed siebie, razem z wiatrem. Nie trzeba mówić wiele, wystarczy, że jesteście razem. To, co najważniejsze i tak się wydarzy w głębi dziecięcej duszy.

2. Pieczenie ciasta/przygotowanie potrawy

Często wyganiasz dzieci z kuchni, bo uważasz, że tylko ci przeszkadzają i wprowadzają zamieszanie? To duży błąd. Może dla ciebie gotowanie to jedynie obowiązek, ale dzieci uwielbiają to miejsce i możliwość przebywania w twojej obecności, kiedy gotujesz. Ale przede wszystkim, kochają, kiedy pozwalasz im sobie pomóc. To ma w sobie coś z magii.

3. Karmienie domowego pupila

Kot, czy pies, a nawet rybki, to dla dziecka duża odpowiedzialność. Moment, kiedy przejmują one na siebie obowiązek dosypywania karmy do miseczki, to dla nich prawie świętość (mowa o młodszych dzieciach:). Zwróć uwagę, jak ostrożnie to robią, i z jaką powagą. Nie pospieszaj, wykorzystaj ten moment, by uczyć empatii i szacunku dla zwierząt i natury.

4. Czas kąpieli

Ty chcesz skrócić go maksymalnie, by szybko położyć dziecko spać i mieć „chwilę dla siebie”. A ono pop prostu uwielbia zabawę w wodzie. Warto zachęcać je do takich zabaw, które uspokajają i relaksują przed snem (na przykład przelewanie wody).

5. Wspólna filiżanka ciepłego napoju

Dla ciebie herbata lub kawa, dla dziecka kakao, albo ciepłe mleko. Wspólny moment wyciszenia, uspokojenia myśli przed nadchodzącym dniem. Nie myślałeś, że dla twojej pociechy ta chwila może być taka ważna, prawda? A jednak, dziecko czuje wtedy, że jesteście dla siebie.

6. Gry planszowe

Trudno ci do nich usiąść, trudno mobilizować, żeby wyjąć starego Chińczyka i wytłumaczyć zasady gry? Szkoda. Dzieci uwielbiają gry planszowe, ale przede wszystkim, doceniają i przechowują długo w sercu ten wspólny beztroski czas, kiedy i one i wy, dorośli, uczą się przegrywać i wygrywać.

7. Czytanie na głos

Powinno być wieczornym, codziennym rytuałem, a jednak, zbyt często je zaniedbujemy. Głos płynący z audiobooka, przy którym usypia twoje dziecko,  nie jest twoim głosem.

8. Wspólne żarty i wygłupy

Śmiech, radość, żarty, wszystkie pozytywne emocje niesamowicie łączą i zapadają w pamieć, składając się na dobre wspomnienia z dzieciństwa. Nie lekceważcie znaczenia tych „małych chwil szczęścia”.

9. Przytulanie

Naszej bliskości, fizycznego kontaktu nie zastąpi naszym dzieciom nic. Ani drogie zabawki, ani najwspanialsza i najczulsza niania. Zróbcie z przytulania codzienny rytuał. Szybko zobaczysz, ja zmienia się twoje dziecko, jak staje się bardziej otwarte i radosne. Ono tego potrzebuje.

10. Najlepsze/najgorsze

Tak powinien kończyć się każdy dzień. Twoje dziecko byłoby zachwycone, gdybyś zapytał je codziennie przed snem, co dobrego wydarzyło się w jego życiu tego dnia, a co sprawiło mu jakąś trudność.


Na podstawie: childhood101.com

 

 

 


Obejrzycie nową reklamę allegro i spróbujcie się nie wzruszyć… „Bo to czego szukasz, jest bardzo blisko”

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
21 marca 2017
Fot. Screen/You Tube
Fot. Screen/You Tube

Po świątecznej reklamie, kiedy to dziadek planuje wyjazd do swojej wnuczki i uczy się języka angielskiego wydawało się, że Allegro już tak wysoko położnej poprzeczki nie przeskoczy. Bo co innego mogłoby tak wzruszyć i tak bardzo zapaść w pamięć…

No cóż. Powiem tak: nowa reklama Allegro zachwyca, bo to czego szukasz, jest tak bardzo blisko. Obejrzyjcie do końca – koniecznie!

My, spłakałyśmy się całą redakcją… Cudowna!

 


Zobacz także

dieta kopenhaska

Dieta kopenhaska – radykalna, skuteczna dieta „ostatniego ratunku”. Czy na pewno?

pregnant-775036_1280

Meningokoki – każdy rodzic ma prawo sam podejmować decyzję o szczepieniu swojego dziecka

Fot. iStock / Yuri_Arcurs

Jak pozycja w jakiej śpisz wpływa na twoje zdrowie