Czy picie słonej wody jest korzystne dla naszego zdrowia? Czy może to zwykłe oszustwo

Redakcja
Redakcja
4 czerwca 2018
Fot. iStock/elenaleonova
 

Mody przychodzą i odchodzą, zwłaszcza te, które zwierają przepisy na zdrowe życie i zdrowe jedzenie. Ile to już nie czytaliśmy o dietach cud, które później okazywały się niezwykle szkodliwe dla naszego organizmu albo po prostu nieskuteczne?

Bardzo często w internecie pojawiają się informacje opatrzone nagłówkami: „Musisz tego spróbować!”, „Najlepsze dla twojego zdrowia” – tymczasem nierzadko są to teorie wyssane z palca, a bynajmniej nie poparte żadnymi konkretnymi badaniami. Pamiętajcie, co służy jednej czy nawet kilku osobom, niekoniecznie jest dobre dla wszystkich.

W ostatnim czasie przyszła nowa moda – picie mieszanki wody i naturalnej soli. Podczas gdy niektórzy twierdzą, że spożywanie napoju solankowego może uwolnić organizm od toksyn i zwiększyć poziom energii, inni są bardziej sceptyczni co do jego rzekomych korzyści. Propagatorka praktycznego nietoksycznego życia, Sophia Gushée, niedawno zdecydowała się przetestować ten pomysł i przez tydzień piła solankową mieszankę, po czym poinformowała, że ​​pomogło jej to oczyścić skórę, poprawić jakość snu i pobudzić ją do prowadzenia zdrowszego trybu życia.

Jednak dietetycy Harley Street, Rhiannon Lambert, nie są przekonani do promowania tego trendu, nie mówiąc, że wątpią w obietnicę detoksykacji organizmu. Badania sugerują, że umiarkowane spożycie soli może być korzystne dla regulacji ciśnienia krwi. Jednak zbyt duża jej ilość może spowodować podwyższenie ciśnienia. Oczywiście, że sól w niewielkich ilościach jest niezbędna w naszej diecie, jednak brak badań, które potwierdzałyby, że wspomaga ona nasz metabolizm. Eksperci uważają, że mówienie ludziom, że można wypłukać swój organizm z toksyn za pomocą solankowej mieszanki, jest oszustwem. Często ktoś chce się pokazać, „wybić” na swojej teorii licząc na to, że ludzie mu uwierzą. Zawsze lepiej zdobyć większą wiedzę na temat nowych trendów, niż ślepi za nimi podążać.

Powinniśmy się skupić na korzyściach, które daje nam spożycie czystej wody, a nie próbować eksperymentów wyssanych z palca. Pamiętajcie, że nadmiar soli w organizmie może doprowadzić do odwodnienia.


źródło: Independent

 

 

 


3 zasady przyciągania w związku i dlaczego one nie zawsze działają

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 czerwca 2018
Fot. iStock/FatCamera
 

Co pociąga cię w potencjalnym partnerze?  Dobry wygląd, osobowość, poczucie humoru? Zazwyczaj przyciągają nas do siebie osoby, które są atrakcyjne fizycznie, podobne do nas i nam znane. Jednak te czynniki nie zawsze budzą ten charakterystyczny  zachwyt  który sprawia, że chcemy być blisko. Czasem to, co teoretycznie powinno nas ku sobie przyciągać, dzieli.

Atrakcyjność fizyczna

Zaczyna się od tego, że ktoś „wpada nam w oko”. Z tym, że osoba, która nam wydaje się piękna i atrakcyjna fizycznie, komuś innemu wyda się brzydka i nieciekawa. Uroda to rzecz gustu. Często dostosowujemy nasze postrzeganie atrakcyjności fizycznej innych osób do naszego poziomu atrakcyjności fizycznej. Jak to działa? Zdarza się, że bardziej atrakcyjni ludzie postrzegają wszystkich innych jako mniej atrakcyjnych, podczas gdy mniej atrakcyjne osoby uważają, że tych atrakcyjnych jest wokół nich całe mnóstwo. Jednak długotrwałe relacje z bardzo urodziwą osobą wydają nam się niemożliwe na dłuższą metę. Boimy się ich i na życiowego partnera nieświadomie wybieramy tych, których można by określić mianem „przeciętnych”. W naszych oczach stają się piękni, bo dają nam poczucie bezpieczeństwa.

Podobieństwo

To, że czujemy się do siebie podobni, zdaje się na pierwszy rzut oka być czynnikiem, który zwiększa nasze szanse na udaną romantyczną relację. Ten, kto jest podobny lepiej nas rozumie – myślimy.  Lubimy innych, którzy są do nas podobni pod względem postaw, wykształcenia, cech osobowości, a nawet imion.

Jeśli jednak chodzi o dłuższą relację i jej szansę na przetrwanie, okazuje się, statystycznie lepiej nam z tymi, którzy się od nas różnią. Dlaczego? Dlatego, że różnice skłaniają nas do lepszej komunikacji, do wysiłku, który wkładamy w to, by się zrozumieć i wyjaśnić sobie swój punkt widzenia. To prawdziwe spoiwo, które wzmacnia związek.

Fakt, że się znacie 

Psycholodzy przeprowadzili kilka eksperymentów, z których wynika, że ludzie są dla bardziej atrakcyjni, gdy spotykamy się z nimi częściej. Jeszcze bardziej lubimy innych, gdy częściej wchodzimy z nimi w interakcję online. Co więcej, czujemy większy pociąg emocjonalny w stosunku do tych osób, które fizycznie przypominają nas i członków naszej rodziny .

Biologia jest jednak bezwzględna. Jeśli chodzi o długotrwałe związki, „obcy” mogą być dla nas bardziej atrakcyjni ze względu na nieświadome pragnienie genetycznie zróżnicowanego potomstwa….


Na podstawie: psychologytoday.com

 


6 słabości narcyza. Kto by przypuszczał, że właśnie tego się boi?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 czerwca 2018
Fot. iStock/Umkehrer

Co myślisz, gdy słyszysz słowo „narcyz” ? Zazwyczaj jako narcyza wyobrażamy sobie zadufanego sobie przystojniaka, który uważa, że świat kręci się wokół niego. Jednak to tylko poza, którą wymusza strach przed ujawnieniem swoich słabości. Bo narcyz to osoba o zaburzonym stanie psychicznym. Ktoś, kto nie odczuwa empatii względem innych. Ktoś, kto głęboko ukrywa swoje lęki i nie umie sobie z nimi poradzić. Choć na zewnątrz wydaje się silny, w środku jest bardzo słaby.

6 słabości narcyza

1 Zaangażowanie w relacje 

Narcyz ma wielkie trudności ze znalezieniem odpowiedniej osoby i utrzymaniem związku. Żeby jego relacja przetrwała, musi się bardzo otworzyć, pokazać drugiej osobie swoje prawdziwe wnętrze. Niestety, rzadko jest w stanie pozwolić komuś zajrzeć w swoje serce .

2 Analiza własna 

Narcyz sabotuje jakąkolwiek możliwość spojrzenia głęboko wewnątrz siebie i przeanalizowania własnego „ja”. Dlaczego? Bo sam boi się tego, co skrywa pod swoją maską „idealnego”. Są tam słabości, których nie chce ujawnić ze strachu. Okazanie słabości oznaczałoby, że narcyz jest na tym samym poziomie, co wszyscy inni z jego otoczenia.

3. Obrażanie 

Jego zaburzenie psychiczne predysponuje go do nadwrażliwości. Bardzo źle znosi nawet najdrobniejsze uszczypliwości. Jego ego jest tak naprawdę bardzo słabe. Jeśli powiesz coś, czym poczuje się urażony,  żal i chęć zemsty będzie nosił w sobie przez długie miesiące.

4. Obawa przed tym, że nie jest najważniejszy 

Narcyz musi być numerem 1 i wcale nie uważa, że powinien na to jakoś zapracować, czy zasłużyć. Kochaj i wielb go za to, że po prostu jest.

5. Wdzięczność

Zgadza się.  Narcyzm działa w odwrotny sposób niż wdzięczność.  W świecie narcyzmu istnieje zasada, że wdzięczność jest oznaką słabości. Narcyz traci nad sobą kontrolę, gdy wyrażą swoją wdzięczność. Przecież wszystko, co dostaje, mu się po prostu należy…

6. Śmierć 

Strach narcyza przed śmiercią jest trzy razy większy niż u przeciętnego człowieka. Dlaczego? Bo śmierć nie dyskryminuje – jest wobec wszystkich równa. A narcyz uważa się przecież za kogoś, kto w społecznej hierarchii stoi wyżej…


Na podstawie: psychcentral.com


Zobacz także

Istnieje co najmniej 9 powodów, dla których lepiej się rozwieść niż tkwić nieudanym związku

„Źle, nie tak, zostaw – sama to zrobię!”. Jak skutecznie radzić sobie z wiecznie krytykującymi ludźmi

Stacja Gówna. Z cyklu: Mamowe opowieści.