Picie filiżanki herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zawału serca

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
10 marca 2016
Picie filiżanki herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zawału serca
Fot. Pixabay / highnesser / CC0 Public Domain
 

Wygląda na to, że umiarkowani miłośnicy popołudniowej herbatki, mogą cieszyć się lepszym zdrowiem – a dokładnie sa mniej narażeni na choroby i incydenty zdrowotne związane z układem krążenia. Wszystko dzięki flawonoidom. To najnowsze doniesienia naukowe zaprezentowane podczas  spotkania American Heart Association, które kilka dni temu odbywało się w Phoenix w USA.

Badanie:
Badanie rozpoczęło się w 2000 roku, objęto nim grupę sześciu tysięcy kobiet i mężczyzn.
Na początku badania żaden z uczestników nie cierpiał z powodu chorób układu sercowo-naczyniowego. Podczas badania, przez 11 lat, śledzono ich stan zdrowia. Zbierano informacje na temat zawałów serca, udarów mózgu oraz typowych objawów i dolegliwości choroby wieńcowej serca. Kolejnym parametrem, który był kluczowy w badania, była liczba zgonów z powodu chorób serca i układu krążenia.

Co pięć lat wykonywano tomografię komputerową tętnic, aby ocenić odkładanie się złogów w naczyniach krwionośnych – czyli występowanie i ewentualny rozwój popularnej miażdżycy.

Picie filiżanki herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zawału serca

quote rozowy ohme2„Okazało się, że osoby, które piły filiżankę herbaty dziennie miały o ok. 35 proc. niższe ryzyko wystąpienia tzw. dużych zdarzeń sercowych, jak zawał serca, w porównaniu z osobami, które w ogóle nie piły herbaty. Spożywanie od jednej do trzech filiżanek herbaty wiązało się także z mniejszym wapnieniem ścianek tętnic wieńcowych.”**

Badanie miało charakter obserwacyjny i jak podkreśla sam badacz –  dr Elliott Miller z Johns Hopkins Hospital w Baltimore, zbyt wcześnie by zalecać picie herbaty jako metodę prewencyjną. Badani pili zarówno zieloną jak i czarną herbatę.

Picie filiżanki herbaty dziennie zmniejsza ryzyko zawału serca

Fot. Pixabay / langll / CC0 Public Domain

Dlaczego herbata?

quote rozowy ohme2dr Howard Sesso, Harvard Medical School:
Herbata jest dobrym źródłem związków znanych jako katechiny i epikatechiny, które uważa się za odpowiedzialne za dobroczynne skutki dla zdrowia”

Te związki chemiczne należą do grupy tzw. flawonoidów, to właśnie one według badań wpływają na ograniczenie odkładania się blaszki miażdżycowej. Picie czarnej lub zielonej herbaty w rozsądnych ilościach może również pomagać niwelować działanie szkodliwego cholesterolu LDL. Duże badania populacyjne jasno potwierdzają tendencję, że osoby pijające herbatę regularnie, rzadziej miewają dolegliwości ze strony układu sercowo-naczyniowego – jednak może nie być to jedynym czynnikiem – podkreśla dr Sesso.

Oczywiście warto pamiętać, że wszystko dobre, ale z umiarem. Filiżanka herbaty suto doprawiona cukrem nie przyniesie raczej zbyt korzystnych efektów dla zdrowia. Nie należy również przesadzać – jedna do trzech filiżanek dziennie powinna być wystarczająca i bezpieczna. Herbata zawiera również kofeinę i teinę oraz (uwaga!) jest bogata w szczawiany. A te mogą przyczyniać sie do powstawania kamieni nerkowych. Więc nie przesadzajcie.


Źródło: *Harvard Health Publications, **Focus


Kochani Panowie, w dniu waszego święta życzymy wam (zupełnie niezłośliwie), tych kilku rzeczy

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 marca 2016
Dzień Mężczyzny - 10 marca
Fot. Pexels Picography / CC0 Public Domain
 

Dzień Mężczyzny ważny jak Dzień Kobiet, dlatego drodzy Panowie nie zapominając o waszym święcie chciałybyśmy złożyć wam życzenia.

Zatem życzymy Wam:

Męskości

ale nie tej, która dla was oznacza siłę, tylko takiej, która dla nas jest synonimem bezpieczeństwa i opiekuńczości. Nie mówicie tylko o tym jak męscy jesteście, ale – opiekujcie się nami, codziennie upewniajcie nas w tym, że możemy na was polegać i że przy was żadne zło nas nie dosięgnie.

Cierpliwości

ale nie tej, która każe wam nie denerwować się, gdy nie możecie szybko osiągnąć zamierzonego celu, ale tej, która pozwoli wam się przy nas zatrzymać, wysłuchać. Zamiast „o co ci znowu chodzi” usiądziecie, przytulicie i cierpliwie wysłuchacie naszych żalów.

Wyrozumiałości

ale nie tej, która pozwala wybaczać swoim kumplom nieobecności na meczu, ale tej, która pozwoli wam zrozumieć nas, nasze słabości, błędy, które popełniamy – nie tylko te w związku, ale też w pracy, czy w wychowaniu dzieci. I zamiast „a nie mówiłem” pozwoli powiedzieć: „wszystko będzie dobrze, bo jestem przy tobie”.

Zdrowia

tego, które nie powali was na kolana przy temperaturze 37,5 stopnia. Ale tego, które pozwoli wam za nami podążać, chcieć się rozwijać i sięgać po więcej, dzięki czemu będziecie nas niezmiennie fascynować i ciekawić.

Siły

ale nie tej, która wyzwala w was pewność siebie tylko przez wygląd waszych mięśni, bo słoik potrafimy otworzyć sobie same, ale tej, która pozwoli nam się na was wesprzeć, polegać, , która da nam pewność, że nie złamie was byle przeciwność losu.

Wrażliwości

ale nie tej, przez którą możecie czuć się jak mięczaki, ale tej, dzięki której wzruszają was narodziny dziecka, która kręci łzę w waszym oku na bajce oglądanej z synem czy córką i tej, która sprawi, że nie przejdziecie obojętnie obok naszego smutku, tylko przystaniecie i pomożecie nam się z nim uporać.

Mądrości

ale nie tej, która kojarzy się z przechwałkami i wygraną rywalizacją, ale tej, która pozwoli wam mądrze wybierać, decydować z kim chcecie być i wiedzieć dlaczego, która pozwoli wam myśleć głową, a nie – zupełnie czymś innym.

Szczęścia

ale nie tego, które przynosi szczęście w totolotku, ale tego dostrzeganego, kiedy jesteście z nami, szczęścia, które odkrywacie w związku, w miłości i w byciu razem.

Poczucia humoru

ale nie tego, dzięki któremu śmiejcie się z żartów na nasz temat, ale tego, które pozwala wam nabrać dystansu do samych siebie i tego, co się dzieje wokół, nie obrażać się, kiedy chcemy wam coś wytłumaczyć, pomóc zrozumieć.

Ups – miały być życzenia dla mężczyzn… wyszło jak zawsze  🙂 Ale to ze szczerego serca – w końcu chcemy dla was jak najlepiej.


Dzień #4. „Zadbaj o siebie naprawdę” #SlimemGO

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
10 marca 2016
Fot. Pixabay / jjill111 / CC0 Public Domain

Dziś dla odmiany mamy dla was zadanie specjalne! Jeśli narzekacie, że brak wam czasu na ruch i macie sporo do zrobienia w domowych pieleszach… ta wymówka jest już nieaktualna!

Na początku włącz głośno ulubioną (nie powolną!) muzykę i wykonaj dowolny domowy obowiązek intensywnie się ruszając. Tańcz, rób przysiady wieszając pranie, podskakuj podczas jego zdejmowania, porozciągaj mięśnie nóg w wykroku myjąca wannę! Mało? Tańcz odkurzając, wykonuj proste ćwiczenia. Naprawdę możesz to robić w trakcie wielu czynności, które codziennie wykonujesz w domu. Oprócz dawki ćwiczeń – dobry nastrój gwarantowany. Poczuj się wolna jak mała dziewczynka.

I jak? Chcecie naprawdę o siebie zadbać? Przyłączcie się do naszej wiosennej akcji: „Zadbaj o siebie naprawdę”.

My będziemy wam prezentować różne formy aktywności, a wy wysyłajcie nam zdjęcia, piszcie, jak o siebie dbacie, jak dbacie o swoje ciało, jak sobie radzicie.

ZADANIE KONKURSOWE:

Jest banalne. Wystarczy wrzucić pomysłowe zdjęcie Waszej aktywności na Facebooka z oznaczeniem #SlimemGO. Czy to rolek na nogach, czy pięknego widoku podczas spaceru. A może zdążycie zrobić fotkę w trakcie pogoni za autobusem, czy przy wchodzeniu po schodach? Liczy się pomysł. Te najciekawsze zostaną nagrodzone zestawami fantastycznych kosmetyków, które też pomogą Wam odwdzięczyć się ciału i zadbać o siebie w sposób wyjątkowy. W opisie zdjęcia, napiszcie nam w paru słowach, jak naprawdę o siebie zadbałyście tego dnia.

SZCZEGÓŁY NASZEJ AKCJI ZNAJDZIECIE TUTAJ

#SlimemGO

Fot. Materiały prasowe

Chcesz o siebie zadbać naprawdę? #SlimemGO.


Zobacz także

Zawód wykonują nie z przypadku, a z powołania. Mężczyźni – położni. W Polsce jest ich tylko 71 pośród 37 tysięcy położnych

25 „zdrowych” nawyków, które prędzej ci zaszkodzą, niż pomogą

Zadbaj o utrzymanie prawidłowej postawy ciała, dzięki ćwiczeniu unoszenia miednicy