Oto lista najbardziej „niezdrowych” krajów świata. Zgadnijcie, na którym miejscu jest Polska

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
28 września 2017
Fot. iStock/bee32
Fot. iStock/bee32

Dzięki szczepieniom zmalała liczba zgonów, spowodowanych epidemiami chorób zakaźnych. Nie oznacza to wcale nic nam nie zagraża. Dziś umieramy z powodu chorób układu krążenia, nowotworów czy cukrzycy. Liczbę tę również można by zmniejszyć, gdybyśmy tylko prowadzili higieniczny tryb życia. Najnowszy ranking „niezdrowych” państw świata pokazał, że Polacy muszą jeszcze wiele się nauczyć. Tak, jesteśmy w pierwszej dziesiątce.

Londyńska klinika „Clinic Compare” przygotowała w oparciu o dane, zgromadzone m.in. przez Światową Organizację Zdrowia, ranking krajów, w których zdrowie mieszkańców pozostawia wiele do życzenia. Badacze brali pod uwagę takie czynniki jak: roczne spożycie alkoholu i zużycie tytoniu na osobę czy procent otyłości w populacji.

Pierwszą dziesiątkę zdominowała Europa Wschodnia. Spośród 179 państw, niechlubne pierwsze miejsce zdobyły Czechy. Mieszka tam najwięcej osób z problemem alkoholowym. 13,7 l. – tyle litrów napojów wyskokowych przypada rocznie na jednego obywatela. Rosja zajęła drugie miejsce, a Słowenia trzecia.

8. miejsce zdobyła Polska, wyprzedzając 171 krajów… Niestety to żaden zaszczyt. Zestawienie to pokazuje, że my, Polacy, mamy ogromny problem nie tylko z używkami, ale także z obżarstwem i otyłością. Jeśli nic ze swoim postępowaniem nie zrobimy, długo nie pożyjemy. A już na pewno nie w zdrowiu.


 

Źródło: Clinic Compare


Czy potrafisz postawić granice w twoim związku? Zrób szybki test dziewięciu kroków

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
28 września 2017
Fot. iStock / Gazometr
Fot. iStock / Gazometr

Choć kochając, chcemy dać drugiej osobie z siebie jak najwięcej dobra, choć ufamy ślepo naszej miłości, są takie kwestie, w których nawet najbardziej zgodni partnerzy powinni sobie postawić jasne granice. Jeśli nigdy o tym nie myślałaś, warto zastanowić się dziś, czy w twoim związku pozwalasz ukochanej osobie na wszystko, czy potrafisz zaznaczyć wyraźnie, że dalej posunąć się nie wolno.  

Test 9 kroków – ustalanie granic w związku

Odpowiedz „tak” lub „nie” na każde z dziewięciu pytań, następnie podlicz odpowiedzi twierdzące:

  1. Czy twojemu partnerowi zdarza się używać w stosunku do ciebie wulgaryzmów i poniżających porównań?
  2. Czy, kiedy się sprzeczacie, twój partner używa argumentów „poniżej pasa”, np. wypomina ci błędy z przeszłości, o których mieliście już dawno zapomnieć, albo obraża twoją rodzinę?
  3. Czy twój partner szanuje twoje prawo do spędzenia czasu w pojedynkę, czy nie robi ci wyrzutów, gdy chcesz zadbać o swój relaks, odpoczynek, samorozwój?
  4. Czy uważasz, że w tym związku masz prawo do prywatności, czy też czujesz, że twoje relacje z innymi są przez partnera nieustannie kontrolowane?
  5. Czy twój partner ma dostęp do twoich profili w mediach społecznościowych i zdarza mu się czytać twoje rozmowy ze znajomymi, bez twojej wiedzy i zgody?
  6. Czy twój partner „sprawdza cię” np. prosząc o wysłanie zdjęcia z miejsca, w którym jesteś, na potwierdzenie tego, że mówisz prawdę?
  7. Czy zdarzyło ci się, że partner prosił byś złamała dla niego swoje zasady, zrezygnowała z prawd i wartości, które wyznajesz i które są dla ciebie najważniejsze?
  8. Czy seks uprawiasz tylko wtedy, gdy oboje macie na niego ochotę, czy też zdarza się, że czujesz się do niego przymuszona?
  9. Czy uważasz, że twój partner utrzymuje zbyt bliskie relacje z innymi kobietami, takie, które wykraczają za to, co można nazwać „koleżeństwem”?

Jeśli na więcej niż 3 pytania odpowiedziałaś twierdząco, najwyższa pora jak najszybciej postawić granice. To może być trudniejsze niż myślisz, ale alternatywą jest zazwyczaj jedynie rozstanie. Twoja relacja nosi znamiona toksycznej, a twój partner jest osobą mocno dominującą w tym związku.


Cierpisz z powodu zawodu miłosnego lub przykrego doświadczenia? Lody najlepiej leczą rany emocjonalne

Redakcja
Redakcja
28 września 2017
Fot. iStock/knape
Fot. iStock/knape

Przykrych wydarzeń, które niesie życie, nie zawsze da się uniknąć. Często trzeba stanąć oko w oko z demonami, choć rezultat zmagań bywa różny. Przegrana sprawia, że opuszcza nas dobry humor i siły witalne, a zamiast codziennego funkcjonowania na wysokich obrotach, wolimy zakopać się pod cieplutkim kocem i udawać, że nas dla świata nie ma.

Próba odcięcia się od bodźców zewnętrznych pozwala na spokojnie przeżyć emocje, przeanalizować sytuację. Wiele osób w chwilowym dołku psychicznym szuka pocieszenia i znajduje je w rozmowie z bliską osobą, wykrzyczeniu swojego bólu czy złości, a także w jedzeniu. Najczęściej sięgamy po coś słodkiego, co ma poprawić nasz nastrój, albo po coś zimnego, jak np. lody. I ten ostatni wybór wcale nie jest bezpodstawny. Wieczór z kubkiem lodów oraz opatulenie po czubek głowy mięciutkim kocem niesie faktyczną ulgę i ukojenie. Dlaczego tak się dzieje?

Lody „chłodzą” emocje

Lody poza tym, że po prostu nam smakują i sięgamy po nie dla przyjemności także poza latem, mają ciekawe, prozdrowotne własciwości. Po pierwsze, klasyczne lody dostarczają wapń, a on reguluje wiele procesów zachodzących w organizmie — wzmacnia kości, obniża ciśnienie, reguluje także pracę układu nerwowego. Po drugie, lody ze względu na swoją niską temperaturę zmniejszają obrzęk, obkurczają naczynia krwionośne i z tego powodu mogą łagodzić ból fizyczny. Po trzecie, zimno lodów powoduje, że przestajemy skupiać się na problemie, a otacza nas swego rodzaju bariera z zimna, chwilowe emocjonalne odcięcie.

Amerykański Instytut Badawczy stanu Oregon stwierdził, że jedzenie lodów faktycznie poprawia samopoczucie. Badacze zlecili podczas eksperymentu zjedzenie przez osoby badane jednej porcji lodów. Później za pomocą tomografii komputerowej śledzili reakcje mózgu. Okazało się, że już po jednej łyżce, uaktywniły się sfery mózgu, które odpowiadają za uczucie radości.

Z tego powodu warto sięgać po lody w pierwszych godzinach po przykrym zdarzeniu, by ochłonąć. Takie oderwanie jest pomocne, gdy sytuacja nas przygniata i potrzebujemy możliwości, by spojrzeć na nią z dystansu.  Zimno pozwala odzyskać spokój, ale zawsze potem dobre jest ponowne wyjście na zewnątrz, by powrócić do zwykłego funkcjonowania.

źródło: pieknoumyslu.com , zdrowie.dziennik.plwww.echodnia.eu


Zobacz także

Profilaktyka Raka Piersi

Pięć palców. Pięć punktów. Profilaktyka piersi.

toksyny

5 oznak, że w twoim organizmie nagromadziły się toksyny

Fot. iStock / mihtiander

Każdy ma ochotę na „chwileczkę zapomnienia”… Dajmy „chwili” – być „chwilą” i zajmijmy się tym co naprawdę istotne