Odstaw gluten, mleko, albo cukier. Czy dieta eliminacyjna ma sens?

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 sierpnia 2016
Fot. iStock/AnaBGD
Fot. iStock/AnaBGD

Ostatnio nastała moda i pęd do stosowania różnych diet eliminacyjnych. Tak na zaś, dla zdrowia i aby być fit, porzucamy mleko i jego przetwory, odstawiamy tradycyjne pieczywo i odżegnujemy się od „białej śmierci”, czyli cukru. Niestety, nawet najlepsze intencje w rygorystycznym przestrzeganiu diet bez glutenu, laktozy i cukru, nie powinny przechodzić w czyn bez konkretnego powodu.

Diety eliminacyjne trzeba stosować, gdy rzeczywiście zajdzie taka potrzeba

Dieta nie powinna kojarzyć się jedynie  z odchudzaniem, ponieważ to przede wszystkim sposób odżywiania. Powinien być on różnorodny, oparty o zasady zdrowego odżywiania i zapewniać dziennie 2000-3000 kalorii.  Zdrowa dieta oraz oraz ruch jest podstawą dla utrzymania dobrego stanu zdrowia. Dzięki temu można uniknąć wielu chorób, a także z powodzeniem wspierać leczenie różnych dolegliwości.

Dieta eliminacyjna ma szczególne znaczenie. Dedykowana jest osobom z nadwrażliwością pokarmową, w przypadkach alergii pokarmowych, nietolerancji ze strony układu trawienia, zaburzeń równowagi biochemicznej organizmu, przy celiakii, cukrzycy, zaburzeniach pracy jelit, kamicy nerkowej czy żółciowej, dnie szczawianowej, fenyloketonurii itp. Ma ona na celu wykluczyć składniki wywołujące negatywne reakcje w organizmie. Diagnostyczna dieta eliminacyjna wymaga długotrwałej obserwacji (kilka, kilkanaście tygodni), na podstawie stopniowego wprowadzania do jadłospisu w ramach tzw. diety prowokacyjnej; produktów podejrzanych o wywołanie problemu. Po ustaleniu przyczyn niewłaściwych reakcji organizmu, wykluczane są na stałe niekorzystne produkty z menu. Najczęstszymi alergenami są: mleko i przetwory, białko jaja, zboża glutenowe, orzechy, cytrusy, ryby i owoce morza, soja, pomidory.

Efekty diet eliminacyjnych

Ustalenia określone dzięki obserwacji podczas stosowania diety eliminacyjnej, najczęściej pomagają ograniczyć bóle brzucha, wzdęcia, biegunki, zmiany skórne, migrenowe bóle głowy, trudności w koncentracji, bóle mięśni, nieżyt nosa. Poprawiają funkcjonowanie układu trawienia, ułatwiają wchłanianie składników odżywczych i podnoszą odporność organizmu na patogeny. Jednak powinno być wskazanie do ich stosowania, zgodnie z zaleceniami specjalisty. Najczęściej wykluczane są z menu profilaktycznie gluten, laktoza i cukier. Czy słusznie?

Dieta bezglutenowa

Gluten znajdziemy w pieczywie, ciastkach i  makaronach, a niekiedy w wędlinach, jogurtach, przyprawach, a nawet słodyczach. Mimo że jest białkiem, nie przedstawia istotnych wartości odżywczych dla organizmu i nie jest łatwostrawny dla naszego układu pokarmowego. U większości osób jest on substancją neutralną, niepowodującą kłopotów. U pewnych osób organizm nie toleruje glutenu (celiakia) lub jest na niego uczulony, więc pogarsza się samopoczucie i zdrowie. Niestwierdzona alergia lub nietolerancja glutenu może prowadzić do anemii, uczucia ciągłego zmęczenia, niedoborów składników mineralnych i zaburzeń w prawidłowej pracy mięśni czy uszkodzenia jelit. Ale to nie oznacza, że powinno się bez konkretnych przyczyn rezygnować ze wszelkich produktów, w których znajduje się gluten. Większość specjalistów wychodzi z założenia, że nie ma takiej potrzeby, bez wystąpienia objawów nietolerancji. Bezpieczniej jest nie spożywać produktów z glutenem w nadmiernej ilości, ale powinien on pozostać w jadłospisie. Wyeliminowanie tego składnika jest naprawdę trudnym zadaniem i zagraża niepełnowartościowymi posiłkami.

Dieta bezmleczna

U osób, u których występuje niedobór laktazy, enzymu potrzebnego do trawienia laktozy, cukru mlecznego, mówi się o nietolerancji laktozy. W jej efekcie pojawiają się o różnym natężeniu wzdęcia, kruczenie (słyszalne ruchy perystaltyczne jelit), przelewanie, uczucie napięcia i pełności, wiatry, bóle brzucha, a czasem biegunki. Wg badań naukowców, w Polsce ok.  20–37% osób dorosłych cierpi na  zmniejszoną aktywność laktazy i kłopoty z nią związane. Przy stwierdzonej nietolerancji można:

  • zupełnie zrezygnować ze spożywania produktów zawierających laktozę
  • ograniczyć ich spożycie
  • zastosować preparaty zawierające farmakologiczne postacie laktazy (enzymu rozkładającego laktozę).

Ale nawet przy nietolerancji w większości przypadkach można bezpiecznie spożyć bez dolegliwości w jednorazowej dawce produkty zawierające 5–10 g laktozy. Taką ilość laktozy zawiera 100–200 ml mleka słodkiego, jogurtu, kefiru lub maślanki. Rezygnując bez wskazania lekarza z mleka i jego przetworów, rezygnujesz z najważniejszego źródła wapnia i dobrego źródła witamin B2i B12, wysokowartościowego białka, witamin A i B1, magnezu, cynku oraz potasu.

Dieta bezcukrowa

Odnośnie do tej diety, wątpliwości nie ma żadnych. Chodzi oczywiście o wyrzucenie z diety cukru rafinowanego, co przyniesie wymierne korzyści zdrowotne. Cukier rafinowany wpływa na pojawienie się próchnicy zębów, nadmiaru kilogramów, cukrzycy typu 2, obniżenia naturalnej odporności, pracy serca, wątroby i nerek. Już na początku XX wieku, niemiecki biochemik Otto Heinrich Warburg udowodnił, że metabolizm nowotworów złośliwych jest uzależniony w znacznym stopniu od spożycia glukozy. W dodatku cukier działa na mózg w podobny sposób co najbardziej uzależniające substancje – kokaina czy heroina. Decyzja o wykluczeniu cukru wpłynie pozytywnie na twoje zdrowie.

Podsumowując, nie można dać się zwariować w podejściu do troski o zdrowie i prawidłowe odżywianie. Wprowadzenie diety eliminacyjnej, zawsze należy konsultować ze specjalistą, nie wprowadzać jej na własną rękę, bo może przynieść więcej szkody (nie licząc całkowitej eliminacji cukru rafinowanego). Diagnoza alergii wymaga też odpowiednich badań medycznych, a wprowadzanie diety prowokacyjnej powinno odbywać się pod kontrolą lekarza. Usuwając jakiś składnik z menu lub całą grupę pokarmów, należy z pomocą lekarza lub dietetyka zstąpić je innymi produktami, które zrównoważą braki w substancjach odżywczych. Restrykcyjnie wprowadzona dieta eliminacyjna, bez kontroli lekarskiej a szczególnie bez powodu, może pozbawić organizm cennych substancji, ponieważ jest ona trudna do właściwego zbilansowania.


 

źródło: alergie.mp.plhellozdrowie.pl


Palą papierosy w ciąży, żeby dziecko nie było zbyt duże, a przez to poród łatwiejszy. To pomysł nastoletnich matek

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
10 sierpnia 2016
Fot. iStock / Saso Novoselic
Fot. iStock / Saso Novoselic

Poród bywa trudnym doświadczeniem, obfitującym w mnogość przeżyć. Kobiety wydając na świat potomstwo, muszą zmierzyć się z bólem, strachem, obawą, że sobie nie poradzą, ale i radością, nadzieją, gigantycznym przypływem sił na powitanie dziecka. Owszem, mało która z nas nie marzy, by poród był szybki i jak najmniej bolesny. Aby ułatwić sobie zadanie, uczęszczamy do szkół rodzenia, ćwiczymy mięśnie Kegla, słuchamy rad doświadczonych mam i położnych. Niestety nie tylko…

Kobiety, szczególnie te młode, często będące ciężarnymi bez świadomości czym jest odpowiedzialność za nienarodzone jeszcze dziecko, sięgają po szokujące sposoby, by bolało jak najmniej.

Chcesz mieć małe dziecko i szybki poród? Idź na dymka!

Szczególnie jeśli jesteś nastolatką, której ani odpowiedzialność, ani wyobraźnia nie są głównym atutem, zacznij palić jak najwcześniej. Nastolatki znalazły porażający sposób na zapewnienie sobie całkiem przyjemnego porodu — papierosy. To, że palenie tytoniu w ciąży jest szkodliwe i skrajnie nieodpowiedzialne, zdaje się, powinny wiedzieć wszystkie przyszłe matki. Ale coraz częściej wśród nastolatek spotyka się przypadki przyszłych matek — palaczek. Liczą one na to, że przez wpływ nałogu, ich dzieci urodzą się mniejsze więc sam poród będzie łatwiejszy. W zasadzie proste rozumowanie — mniejsze dziecko, mniej wysiłku, mniej bólu.

Głupota nie boli, ale jej konsekwencje tak

Simone Dennis z Australian National University przez dekadę prowadziła badania nad tym zjawiskiem w Australii. Najczęstszym motywem nastolatek jest obawa przed trudnym porodem, brakiem satysfakcji seksualnej po porodzie, zmienionego ciała. Wychodzą one z założenia, że im mniejsze dziecko, tym mniejszy problem. One są młode i mają tyle planów przed sobą, a współczesny wzorzec nowoczesnej, szczupłej i zadbane kobiety, także matki, zmusza je do zwiększenia starań w odniesieniu „sukcesu”. A kto poniesie konsekwencje głupiej mody? Tak, maleństwo. Matki nie biorą pod uwagę zagrożenia wyższym wskaźnikiem  martwych urodzeń i poronień, przedwczesnego odklejenia łożyska, problemów z sercem lub wad wrodzonych. Nie zastanawiają się nad tym, że urodzenie chorego dziecka może poważnie wpłynąć na dalszy przebieg całego ich życia. Ostrzeżenia lokowane na papierosach czy środkach masowego przekazu również nie robią na nich wrażenia. Problem zatacza coraz szersze kręgi. Jak widać nieodpowiedzialne podejście do tematu rodzicielstwa i zamartwianie się o własny komfort wygrywa ze zdrowiem i bezpieczeństwem dziecka.


źródło: dzielnicastylu.plwiedzoholik.pl


Jeśli twój facet potrafi te 14 rzeczy, nigdy go nie zostawiaj!

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
10 sierpnia 2016
Fot. iStock/Giorgio Magini
Fot. iStock/Giorgio Magini

Nie zostawiaj, albo natychmiast bierz z nim ślub. Oj tam, mogłybyśmy narzekać na te skarpetki, na kubek zostawiony przy kanapie i namiętne oglądanie meczy w telewizji, podczas, gdy jemu samemu brzuch rośnie.

Ale przyznajcie, że jeśli facet ma w zwyczaju robić te rzeczy – trzymaj się go i nie puszczaj!

Wie, co lubisz zjeść na śniadanie

Nie musi pytać. Jajecznica – proszę bardzo. Świeża bułka z dżemem i kakao – nie ma problemu. Sok ze świeżo wyciśniętych owoców i kawa – taka jaką kochasz najbardziej? Bez żadnego problemu trafia w twoje gusta! Zwraca uwagę na szczegóły, że dżem malinowy, a nie truskawkowy.

Pisze do ciebie w drodze do domu

„Wychodzę z pracy, będę za pół godziny. Do zobaczenia J” – dostajesz taką wiadomość, która niesie od razu kolejną, że nie zapomina o tobie, że cieszy się na powrót do domu, na spotkanie z tobą. I nie wysyła tej wiadomości z myślą, że jesteś paranoiczką potrzebującą uwagi, bo inaczej boisz się, że cię zostawi. Wysyła, bo cię kocha, bo chce dać ci poczucie bezpieczeństwa i także w ten sposób pokazać, że cię szanuje.

Troszczy się o ciebie

Boli cię głowa – bez problemu i zbędnych próśb jedzie do apteki. Jak jesteś chora, gotuje dla ciebie rosół z ulubionym makaronem. Umówi ci wizytę u lekarza, na co ty nigdy nie masz czasu.

Dzwoni, żeby opowiedzieć ci coś zabawnego

Tak po prosty, wykręca twój numer w ciągu dnia, żeby ci powiedzieć, jakiej zabawnej sytuacji był świadkiem, albo co usłyszał śmiesznego. Chce się z tym tobą podzielić i sprawić, żebyś ty też się uśmiechnęła.

Ma cudowne podejście do dzieci

I dzieci go kochają. Właściwie mógłby zostać organizatorem dziecięcych obozów sportowych. Jest pełen energii i optymizmu, a jego entuzjazm bywa zaraźliwy. Bez problemu potrafi wywołać uśmiech na twarzach dzieci.

Ma czas tylko dla was

Kiedy wie, że nie mieliście od jakiegoś czasu okazji do spędzania wspólnie wieczoru, potrafi odmówić kolegom wspólnego wyjścia, zrezygnować z wyjścia na siłownię, czy basen, żeby z tobą zostać.

Marzy razem z tobą

Kupuje od czasu do czasu totolotka, najczęściej, jak jest kumulacja. Siadacie sobie z tym kuponem i marzycie, co byście zrobili, gdybyście wygrali te pieniądze. Zaśmiewacie się do łez z waszych pomysłów. A niektóre z marzeń postanawiacie spełnić.

Dostajesz wyjątkowe prezenty

Potrafi cię zaskoczyć. Nie dostaniesz kolejnej pary kapci czy szlafroka, ale prezent, który odpowiada twoim zainteresowaniom, twojej pasji, który cię wzruszy i rozbawi. To nigdy nie jest przypadkowy prezent.

Ma przyjaciół z dzieciństwa

Z którymi cały czas utrzymuje kontakt, z którymi się spotyka od czasu do czasu bez względu na to, jak daleko od siebie mieszkają. Znają się jak łyse konie i kiedy patrzysz na nich widzisz taką niewidzialną nić porozumienia

Szanuje ludzi

Co widać zwłaszcza po tym, jak odnosi się do ludzi z branży usługowej – pani w sklepie, kelnera, pana z recepcji. Jest zawsze miły i uśmiechnięty.

Mówi, że jesteś piękna

Bez względu na to, co na siebie włożysz. Nie musisz mieć butów na obcasie i wystrzałowej sukienki. Mówi tobie, że jesteś piękna nawet, gdy wciągasz na siebie dżinsy i zwykłą koszulkę.

Radzi sobie z twoim złym nastrojem

Wie, kiedy zostawić cię samą, bo tego potrzebujesz, ale też wie, że czasami trzeba chwilę czasu poświęcić, żebyś się otworzyła i zaczęła mówić, co się stało, co ci leży na sercu, że takie wygadanie się jest tobie potrzebne. Innym razem mówi: „Ubieraj się, idziemy na spacer” i wyciąga cię z domu, i zawsze ci to pomaga.

Szanuje twoje potrzeby

I nie ma problemu z twoją niezależnością. Nie ogranicza cię, nie robi wyrzutów, gdy podejmujesz decyzję ważną dla ciebie. Wie też, że nie robisz nic przeciwko niemu, że nie zranisz go dokonując różnych życiowych wyborów.

Jest twoim największym fanem

Zawsze możesz liczyć na jego wsparcie. Jest z ciebie dumny, słyszysz w jego głosie podziw, kiedy o tobie komuś opowiada. Docenia to co robisz, zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Widzi, jak przełamujesz swoje słabości, jak dążysz do wyznaczonych przez siebie celów.

I błagam – nie piszcie, że taki facet nie istnieje. Że to nieosiągalny ideał :). Przecież nie chodzi o to, że on ma to wszystko robić każdego dnia niezmiennie. A nawet jeśli waszym facetom kilku z tych punktów brakuje, to może podsuńcie im ten tekst… Może to coś zmieni. Dajcie znać. :)


Zobacz także

cukier

Dbasz o swoje zdrowie i wagę? Uważaj, w tych produktach schował się cukier – nie daj się złapać!

Powiększanie piersi implantami - kiedy wykonać zabieg?

Powiększanie piersi implantami – kiedy wykonać zabieg?

wpid-wp-1444992764289.jpg

Subiektywna opinia o serialu „Moje 600 gramów szczęścia”