Nie możesz schudnąć? Poznaj 8 faktów o tkance tłuszczowej i pozbądź się jej świadomie

Redakcja
Redakcja
4 stycznia 2018
Fot. iStock/adrian825
Następny

Zrzucenie nadprogramowych kilogramów to marzenie każdego, kto ma z nimi kłopot. Różne są tego sposoby, jedne mniej, inne bardziej skuteczne, ale jedno jest pewne — bez wyrzeczeń trudno oczekiwać powodzenia w odchudzaniu. Aby udało się pozbyć tłuszczyku najskuteczniejsze jest połączenie diety i ćwiczeń. Jednak same dobre chęci nie wystarczą, tu potrzebna jest konkretna wiedza. 

Tkanka tłuszczowa nie jest czymś absolutnie złym, ponieważ pełni ważne funkcje w organizmie. Ale gdy tkanki tłuszczowej jest w nadmiarze, zostaje zaburzona jej roli regulacyjna, co wpływa na rozwój otyłości, chorób układu krążenia czy zespołu metabolicznego. W przypadku jej nadmiaru, redukcja to konieczność.

Ponieważ często powielane są mity i nieprawdziwe informacje, nie każdy wie, co i w jaki sposób robić. Rodzą się pytania — czy najpierw pozbywamy się wody czy tkanki tłuszczowej? Czy można się jej pozbyć raz na zawsze? Poznajcie kilka faktów dotyczących tkanki tłuszczowej, które wyjaśnią wątpliwości i pomogą w walce z nadmiarem kilogramów.

źródło: www.medonet.pldietetycy.org.pl

Kocham cię, ale cię nie lubię. Jak to możliwe?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
4 stycznia 2018
Fot. istock/m-gucci
 

Bywa, że osoba, którą wybieramy sobie na życiowego partnera staje się kimś trudnym we wspólnej codzienności. Z jakiegoś względu, nagle, lub po prostu wtedy, kiedy poznajemy się lepiej, okazuje się, że nasz ukochany ma kilka, mówiąc wprost „brzydkich” cech, które coraz częściej sprawiają, że choć nie potrafimy przestać kochać (ach ten słodki drań!), to przestajemy go lubić. Miłość nie zawsze idzie w parze z sympatią i to bardzo trudna sytuacja.

Pamiętajmy, że kiedy spotykają się dwie, zupełnie różne osoby, minie trochę czasu, zanim nauczą się siebie i – albo zaakceptują się nawzajem albo będą próbować zmienić tego drugiego. Nie zawsze jednak chodzi tylko o różnicę charakterów lub tę w postrzegania świata. Nie zawsze chodzi o czyjąś złośliwość, czy zbytnią wrażliwość. Nie zawsze chodzi też o to, że jedna osoba kocha, a druga jedynie daje się kochać.

Chodzi o chemię seksualną

Czasami kochamy kogoś dlatego, że jest nam z nim wspaniale w łóżku. Kochamy jego fizyczność, seks, łączy nas olbrzymia namiętność i nie wyobrażamy sobie życia bez tej osoby. Jednak w normalnym, codziennym życiu, nasz związek jest tak zwanym „niewypałem”. On nie jest dla ciebie dobory, a ta relacja jest dla ciebie wybitnie szkodliwa. Kochasz swojego partnera, ale cierpisz, bo zdarza się, że go wprost nienawidzisz za to, jak cię traktuje.

Nie ma między wami szacunku

Poznajesz go, poznajesz jego historię, doświadczenia, wiesz w jaki sposób reaguje, działa, co jest dla niego ważne i nie podoba ci się to, nie akceptujesz tego. Nie lubisz, ale nie potrafisz przestać kochać. Miłość jest silniejsza. Sama nie wiesz dlaczego, „bycie z nim” sprawia, że czujesz się bezpiecznie. Nie szanujesz go za to jaki jest i co robi, nie szanujesz jego poglądów, ale jednocześnie masz do niego słabość.

Zdarzyła się zdrada

Kiedy związek między dwojgiem ludzi jest silny i nagle wydarza się w nim zdrada, miłość nie znika w ciągu jednej nocy, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, ona trwa nadal, choć czasem równolegle z nienawiścią. Utrata zaufania to ogromny problem. Czasem nigdy się go nie odzyskuje, trudno wtedy wciąż patrzeć na ukochaną osobę z sympatią.

Jesteście zbyt do siebie podobni lub nie dbacie o waszą więź 

„Nie lubię cię, ale cię kocham” może się również zdarzyć w związkach, które nigdy nie zmienią się w prawdziwą, romantyczną relację. Zakochujesz się w kimś, kto zdaje ci się idalnym partnerem, ale przy bliższym poznaniu okazuje się, że łączy was… zbyt wiele. Odkrywasz w nim swoje własne cechy, cechy, których nie lubisz.

Bycie przyjaciółmi lub kochankami przez długi czas wytwarza silną więź. Jeśli jednak nie będziesz jej odpowiednio pielęgnować w pewnym momencie poczujesz, że ta druga osoba jest ci obca.

Kochać to być szczęśliwym. Lubić tego, kogo się kocha, to być spełnionym w miłości. Jeśli nie czujesz, że lubisz, choć wciąż kochasz, warto zastanowić się nad swoją relacją, nad tym, czy można ją jeszcze naprawić.


Nietypowe objawy niedoboru żelaza. Sprawdź, czy problem dotyczy ciebie

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
4 stycznia 2018
Niedobór żelaza – objawy, przyczyny, skutki. Czy wiesz, jak uzupełnić żelazo w organizmie?
Fot. iStock/MaximFesenko

O niedobór żelaza nietrudno. Występuje, gdy przyjmujemy go za mało w codziennej diecie, jemy produkty, które blokują jego wchłanianie lub doszło u nas do dużej utraty krwi. Często też pojawia się w ciąży. Choć na rynku istnieje wiele suplementów diety z żelazem, a lekarze mają możliwość przepisania jeszcze skuteczniejszych leków, wiele osób zmaga się z niedoborem żelaza i wcale o tym nie wie. Szczególnie, gdy pojawią się pewne, nietypowe objawy, a te charakterystyczne zostaną zbagatelizowane. 

Żelazo jest niezbędne do zachowania dobrego zdrowia. Ten mikroelement wchodzi w skład czerwonych krwinek i odpowiada za transport tlenu i prawidłowy wzrost komórek. Ponieważ niedobór żelaza może objawiać się na różne sposoby, często nie zdajemy sobie sprawy, z czego wynikają nasze objawy. O niedokrwistości najczęściej dowiadujemy się przypadkiem, w trakcie rutynowych badań lub w czasie diagnostyki pod kątem innej choroby lub schorzenia.

Typowe objawy niedoboru żelaza

Na początku pojawia się ogólne przemęczenie. Brakuje nam sił i chęci do pracy, jesteśmy senni, ale nie potrafimy wskazać konkretnej przyczyny takiego stanu. Cera staje się szara, pod oczami pojawiają się sińce. Do tego dochodzi jeszcze problem z włosami i paznokciami – stają się kruche i łamliwe. Możemy także odczuwać ból i pieczenie, a nawet owrzodzenia w obrębie jamy ustnej. Charakterystyczne są także zajady. Ponadto o niedoborze żelaza mogą także świadczyć problemy z koncentracją, bóle głowy, częste krwawienie z nosa, przyspieszona praca serca i duszności w trakcie aktywności fizycznej.

Nietypowe objawy niedoboru żelaza

Mrowienie nóg – bywa kojarzone głównie z Zespołem Niespokojnych Nóg, jednak może być spowodowane również niedoborem żelaza, dlatego też mrowienie lub drętwienie kończyn powinno być zawsze konsultowane z lekarzem.

Apetyt na kostki lodu – nie ustalono, dlaczego osoby z niedoborem żelaza miewają ochotę na kostki lodu. Być może chcą w ten sposób złagodzić dyskomfort, spowodowany opuchnięciem języka (zanikowe zapalenie języka), co również jest spowodowane niską ilością tego mikroelementu w organizmie.

Spaczone łaknienie – ochota na piasek, mydło czy kredę może świadczyć o niedoborze żelaza. Osoby, które zmagają się z tym problemem wolą jednak spożywać dziwne produkty w tajemnicy, zamiast pójść po pomoc do lekarza. Obawiają się wyśmiania, a to duży błąd.

Zmiana płytki paznokcia – przy niedoborze żelaza paznokcie stają się białe, a na ich powierzchni pojawiają się podłużne prążki i rowki.

Właściwa dawka żelaza

Optymalna dawka żelaza jest zależna od wieku, zmian fizjologicznych (np. ciąża), stanu zdrowia, przebytych zabiegów i intensywności krwawienia w trakcie menstruacji, dlatego też o właściwej suplementacji preparatami dostępnymi bez recepty (i oczywiście lekami na receptę) powinien zadecydować lekarz na podstawie zebranego wywiadu i wyników badań krwi. Niekorzystnie na zdrowie wpływu zarówno niedobór, jak i nadmiar żelaza. O ile ten, dostarczany wraz z pożywieniem trudno przedawkować, ten podawany doustnie już dużo łatwiej. Ponadto żelazo przyjmowane w tej formie może wchodzić w interakcję z innymi lekami (np. antybiotykami) i powodować uporczywe zaparcia. Należy zawsze poinformować lekarza o przyjmowaniu żelaza, niezależnie czy są to leki czy suplementy.

Naturalna suplementacja

Żelazo znajdziemy w wielu produktach spożywczych, choć nam kojarzy się głównie z tą znienawidzoną wątróbką. Tymczasem niemal w każdej grupie produktów można znaleźć przysmaki, bogate w ten mikroelement. Warto sięgać po wołowinę, cielęcinę, baraninę, gęś, kaczkę czy królika, a także po ryby, takie jak: łosoś, makrela, sardynka, śledź oraz dorsz wędzony, makrela wędzona. Dużą ilość żelaza znajdziemy także w jajkach, pełnoziarnistym pieczywie, zielonych warzywach oraz strączkach: soczewicy, fasoli, grochu i soi. Wielbiciele owoców, cierpiący na niedobór żelaza powinni jeść morele, porzeczki, poziomki, maliny i awokado. Należy pamiętać, że żelazo wchłania się w obecności witaminy C, dlatego i jej nie może zabraknąć w codziennej diecie.

Wchłanianie żelaza znacznie utrudnia przede wszystkim kawa i herbata, dlatego warto drastycznie ograniczyć te dwa napoje lub zupełnie z nich zrezygnować.

Źródło: Poradnik Zdrowie/Medycyna Praktyczna/Portal.ABCzdrowie/Forum Ginekologiczne


Zobacz także

Zmiany najlepiej zacząć od aktywności. Akcja „To lato jest Twoje. Pierwszy krok do zmian”

Nosowska mówi o swoim partnerze alkoholiku i o tym, że jest pogodzona brakiem pełnej akceptacji otoczenia

Panowie – do ołtarza marsz! Żonaci mają lepiej niż single, potwierdzają to naukowcy