Kleszczowe Zapalenie Mózgu – liczba zachorowań z roku na rok rośnie

Redakcja
Redakcja
24 maja 2018
Fot. iStock/Imgorthand
 

Kleszczowe Zapalenie Mózgu to choroba ośrodkowego układu nerwowego, która jest w Polsce monitorowana od 1970 roku. Corocznie odnotowuje się więcej przypadków zachorowań na KZM, dlatego lekarze zachęcają do szczepień przeciwko tej groźnej chorobie, a placówki medyczne wprowadzają je do swojej oferty.

Kleszcze – nosiciele wirusa KZM

Kleszcz to niewielki pajęczak, który we wszystkich stadiach rozwoju żywi się krwią kręgowców. Wiosną, gdy mówi się o największym zagrożeniu ukąszeniami kleszczy, jesteśmy narażeni na larwy tego owada, które są tak małe i lekkie, że nie jesteśmy w stanie wyczuć ich obecności na ciele. Samo wkłucie się kleszcza jest często bezbolesne ze względu na substancje znieczulające, które wydziela pasożyt. W okresie letnim kleszcze przechodzą kolejne stadium – poczwarki żerują na większych zwierzętach takich jak lisy, psy, zające czy koty. Jesienią osobniki dorosłe atakują głównie zwierzęta kopytne, przede wszystkim jelenie, łosie i sarny. Człowiek jest narażony na ataki kleszczy we wszystkich tych okresach, zwłaszcza, jeśli dużo czasu spędza na terenach zielonych lub jest właścicielem wychodzących czworonogów.

Kleszcze przenoszą wirusy, które mogą powodować groźne dla życia choroby z czego najbardziej niebezpieczne jest Kleszczowe Zapalenie Mózgu oraz borelioza. Pasożyty „pobierają” wirusa wraz z krwią zwierząt, które są jego nosicielem, mimo że same nie chorują. Zgodnie z danymi gromadzonymi przez Państwowy Zakład Higieny, kleszcze przenoszące wirus KZM występują na całym obszarze naszego kraju, natomiast regiony endemiczne (czyli takie, gdzie stale występują zachorowania na KZM) to województwo warmińsko-mazurskie, mazowieckie i podlaskie.

Kleszczowe Zapalenie Mózgu – możesz temu zapobiec!

Kleszczowe Zapalenie Mózgu atakuje ośrodkowy układ nerwowy. Od lat instytucje zdrowia obserwują wzrost zachorowalności, który naukowcy wiążą z ociepleniem klimatu. Zimy są coraz łagodniejsze, przez co populacja kleszczy wzrasta, ponieważ więcej osobników jest w stanie przetrwać do wiosny.

Wirus KZM początkowo namnaża się w skórze, czyli w miejscu, w którym kleszcz pobiera krew; następnie atakuje m.in. makrofagi, komórki NK i neutrofile, które biorą udział w procesach immunologicznych organizmu. Zakażone komórki przedostają się dalej, do węzłów chłonnych, w których wirus nadal się namnaża oraz do krwiobiegu. Po okresie inkubacji wirusa, następuje atak – wirus niszczy komórki organów, wciąż replikując. W dalszej fazie wirus przedostaje się do śródbłonka naczyń włosowatych mózgu oraz układu nerwowego i niszczy to, co napotka na swojej drodze.

– KZM jest chorobą, która niesie ze sobą ogromne szkody i prowadzi do stopniowego wyniszczenia całego organizmu. Wykryta na wczesnym etapie jest wyleczalna, ale często mija sporo czasu zanim zostanie prawidłowo zdiagnozowana. Profilaktyka KZM opiera się na szczepieniach. Prace nad ich powstaniem rozpoczęły się już latach 40 XX wieku, zostały więc gruntownie przebadane, a ich działanie jest dobrze udokumentowane. Salve wprowadza możliwość szczepień dla dzieci i dorosłych we wszystkich swoich przychodniach. Wizyta kontrolna u lekarza pediatry będzie bezpłatna – opowiada Beata Ziółkowska, kierownik ds. marketingu sieci Salve Przychodnie w Łodzi.

Szczepienie przeciwko KZM

– Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, szczepienie przeciwko KZM jest szczególnie wskazane dla osób pracujących w kompleksach leśnych lub wypasających zwierzęta, zwłaszcza na obszarach endemicznych. Warto pamiętać, że kleszcze przebywają w zaroślach, na łodygach traw oraz liściach krzewów, więc na zakażenie KZM jest narażony każdy z nas – kleszcze mogą trafić na naszą skórę podczas porannego joggingu w parku lub weekendowego pikniku.– mówi lekarz rodzinny z Salve Przychodnie, dr n.med. Paweł Hylewski.

Standardowy schemat szczepienia obejmuje 3 dawki. Druga dawka jest aplikowana w okresie od 1 do 3 miesięcy po pierwszej, natomiast ostatnia (trzecia) po 5-12 miesiącach od poprzedniej. Szczepionka chroni przed KZM już po drugiej dawce. Przed szczepieniem wymagana jest wizyta kontrolna – w Salve odbywa się ona nieodpłatnie.


 

Więcej informacji na temat szczepień w Salve:  Kleszczowe Zapalenie Mózgu – ochroń się!


Top 10 zawodów, w których najlepiej czują się psychopaci. Gdzie możemy ich spotkać?

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
24 maja 2018
Fot. iStock/Rawpixel
 

Nie oszukujmy się – ile byśmy książek nie przeczytali, filmów nie obejrzeli, to psychopatę trudno poznać na pierwszy rzut oka. Oni najczęściej wyglądają i zachowują się tak jak zdecydowana większość z nas.

Specjaliści podają, że osoba z typem osobowości psychopatycznej posiada zawyżone i wyidealizowane poczucie własnej wartości oraz talent do manipulowania ludźmi. Cóż, tylko jak zdiagnozować na tej podstawie psychopatę? Byłoby trudno.

Jest jednak jedna rzecz wspólna dla większości osób o skłonnościach psychopatycznych – kariera. Wielu psychopatów spotkamy na stanowiskach przywódczych – kierownicy, dyrektorzy, menadżerowie – z powodu ich bezwzględności, charyzmy i odwagi. Są świetni w podejmowaniu szybkich decyzji, ale nie na tyle empatyczni, by mogli pracować chociażby w szpitalu czy jako psycholog.

Kevin Dutton, brytyjski psycholog i pisarz, specjalizujący się w badaniu psychopatii, uważa, że „funkcjonalni psychopaci””wykorzystują swoje niezachwiane i charyzmatyczne osobowości, by odnieść sukces w głównym nurcie społeczeństwa”. Innymi słowy, psychopaci często żyją jak normalni ludzie z kilkoma cechami, które ich wyróżniają.

Gdzie najczęściej możemy ich spotkać? Top 10 zawodów, w których najlepiej czują się psychopaci

10. Urzędnik państwowy

Bycie urzędnikiem państwowym jest dziesiątym najpopularniejszym zawodowym wyborem dla psychopatów, jak twierdzi Dutton. Uważa się, że osoby ze skłonnościami psychopatycznymi na urzędniczych stanowiskach w szczególny sposób pilnują porządku, świetnie się sprawdzają w sytuacji kryzysowej, nie są empatyczni dla petentów, co uważa się za plus i wydają się być bardzo inteligentni.

9. Szef kuchni

Większość psychopatów nie jest zainteresowana krzywdzeniem innych, więc nie martwcie się, że kucharze mają dostęp do otwartego ognia i ostrych noży w czasie pracy pracy. Psychopaci rozwijają się w chaosie, w którym często upadają inni ludzie nie radząc sobie z nim. To może być jeden z powodów, dlaczego lubią pracować w kuchni.

8. Osoba duchowna

Dlaczego psychopata wybiera karierę duchowną? Ponieważ organizacje religijne mogą zapewnić mu narzędzia do wykorzystywania innych i manipulowania nimi.

7.Policjant

Na co dzień policjanci działają w bardzo dużym stresie, a jak wiadomo psychopaci w kryzysie i sytuacjach niebezpiecznych są spokojni i opanowani. Być może dlatego zawód policjanta jest tak popularny wśród psychopatów.

6. Dziennikarz

Jedne z cech psychopatów to: urok osobisty, skupienie, uważność, bezwzględność i działanie – które są niezwykle przydatne w zawodzie dziennikarza, zwłaszcza gdy musisz działać w określonym terminie i mieć dostęp do źródeł informacji.

5. Chirurg

W Wielkie Brytanii przeprowadzone zostało badanie, które miało ustalić czy chirurdzy mogą być psychopatami. Wyniki pokazały, że konsultanci szpitali klinicznych mieli wyższe wyniki w skali osobowości psychopatycznej niż powiatowi konsultanci szpitali ogólnych, którzy osiągnęli wyniki wyższe od ogólnej populacji. Odporność na stres jest nadrzędną cechą osobowości wśród lekarzy, chirurdzy muszą podejmować szybkie i trudne decyzje każdego dnia.

4. Sprzedawca

Psychopata pracujący w sprzedaży prawdopodobnie cechuje się bezwstydną autopromocją, kradnie kontakty od innych osób, ma nieustające pragnienie zdobycia jak największej ilości pieniędzy i jest niezdolny do pracy w zespole.

3. Osoba medialna, aktorzy, celebryci

Niektórzy psychopaci wykazują ogromną skłonność do narcyzmu, który prawdopodobnie jest bardzo przydatny w pracy, która skupia na sobie zainteresowanie opinii publicznej. Poza tym świetnie radzą sobie w sytuacjach stresowych zachowując niczym niezmącony spokój.

2. Prawnik

Cechy psychopatyczne takie jak: pewność siebie, zimne serce i podstępny urok, mogą być bardzo przydatne w zawodzie prawnika. Jednak użyte w konkretnym kontekście mogą sprawić, że ktoś taki staje się naprawdę groźny.

1.Dyrektor, prezes, właściciel firmy

Psychopaci posiadają „odporność na chaos”. To nie oznacza jedynie, że czują chłód pod wpływem silnego stresu. Czasami wywołują spustoszenie i panikę u wszystkich wokół, którzy nie radzą sobie z sytuacją, podczas gdy oni zdają się panować nad wszystkim.


źródło: Business Insider

 


Co zrobić, kiedy czujesz, że zaangażowałaś się zbyt mocno w związek?

Redakcja
Redakcja
24 maja 2018
Fot. iStock/gruizza

Czy można zbyt mocno zaangażować się w związek? Przecież zewsząd słyszymy, że udana relacja to przede wszystkim ciężka praca, obu stron. Że trzeba okazywać uczucia, szanować się wzajemnie, mieć wspólne rytuały, które podtrzymują uczucie i namiętność. Problem zaczyna się wtedy, gdy ty chcesz zbyt mocno, gdy zależy ci za bardzo. To „za bardzo” właśnie popycha cię do takich działań, które mogą całkowicie zniszczyć twój związek. A przede wszystkim – ciebie. Co zrobić, kiedy czujesz, że zaangażowałaś się zbyt mocno?

Przede wszystkim, nie panikuj. Nie wykonuj też żadnych pochopnych ruchów, nie zrywaj natychmiast kontaktu, ani też nie staraj się mu udowodnić na siłę, że tylko z tobą może być szczęśliwy i to oczywiście, już do końca swych dni. To, czego najbardziej teraz potrzebujesz, to chłodny dystans, spojrzenie z boku na twoje uczucia, waszą relację i jego zaangażowanie względem ciebie.

Masz dwie możliwości:

Zaangażowałaś się, a on cię naprawdę kocha, ale przestraszył się natłoku twoich emocji

Weź głęboki oddech i opracuj dla siebie plan ratunkowy. Nie będzie miał on na celu uratowania cię od tej relacji, ale nauczenie cię, że można przeżywać szczęście, być szczęśliwym niezależnie od twojego związku. Mówiąc prościej – związek i uczucie, które żywisz do partnera to nie jest cały twój świat. Twój świat to dużo więcej. Co dokładnie powinnaś zrobić?

Po pierwsze, rozluźnij nieco więzy. Nie bój się tego, partner, który kocha, nie zniknie teraz nagle z pola widzenia, ale będzie ci wdzięczny za to, że dajesz mu trochę przestrzeni (wszyscy jej potrzebujemy, ty również, a zapewne do tej pory starałaś się być cały czas jak najbliżej niego). Po drugie, przypomnij sobie, co dawało ci radość i szczęścia zanim zostaliście parą. Pomyśl o powrocie do dawnego hobby, o twoim rozwoju, marzeniach.

Jednym słowem, zacznij widzieć swoją codzienność poza tym związkiem. „Uzupełnij” twoje życie o spotkania z przyjaciółką, samotne wyjście do kina, na wystawę, weekend BEZ niego. Przypomnij sobie kim jesteś, co lubisz, czego pragniesz POZA tym związkiem.

Pamiętaj o tym, że ta „niezależność” jest nie tylko nam potrzebna, ale również szalenie pociągająca dla twojego partnera.

Zaangażowałaś się, a on cię lubi, ale nie jest w stanie „zainwestować więcej” w tę relację

Nie walcz o niego. Podejmij trzy kroki:

1. Określ sama przed sobą, czego oczekujesz od partnera, by być szczęśliwą związku i skonfrontuj te oczekiwania z tym, co dostajesz w obecnej relacji.

2. Słuchaj swojego serca, a nie logiki swojego partnera

Nie daj sobie wmówić, że „powinnaś się zadowolić” tym, co on zdecyduje ci się dać, wmawiając ci, że to normalne i że powinnaś być zadowolona. Taka dynamika relacji może utrzymywać się w nieskończoność, a raczej do momentu, kiedy on znajdzie kogoś „lepszego” (jego zdaniem).

3. Zdobądź się na szczerą i bezpardonową rozmowę

I powiedz mu, że fajnie że jest między wami chemia, że jest sympatia, ale musisz „iść dalej”, bo on się w ten związek nie angażuje odpowiedniej ilości czasu, emocji, energii.


Na podstawie: howtogettheguy.com

 


Zobacz także

Jest ci nieustannie zimno? Przyczyn może być kilka, warto je sprawdzić

Wszystko, co powinnaś wiedzieć o… Dieta skandynawska, północna królowa wśród zdrowych diet

Nie tylko zgaga. Oto nietypowe objawy refluksu