Dlaczego kobiety z większą pupą cieszą się lepszym zdrowiem?

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
4 sierpnia 2017
Fot. iStock/gruizza
Fot. iStock/gruizza
 

Kobiety, które mają więcej tłuszczyku w biodrach i udach, są mniej narażone na atak serca, udar mózgu i miażdżycę. Badania opublikowane przez czasopismo Cell Metabolism donoszą, że działa on jak gąbka i zatrzymuje ten tłuszcz, który „podróżuje” do organów wewnętrznych. W ten sposób chroni serce i płuca.

To dobra wiadomość dla kobiet, które mają figurę typu gruszka. Zdaniem naukowców jest ona znacznie lepsza dla zdrowia, niż figura typu jabłko, w której tłuszcz gromadzi się w okolicach brzucha i przez to organizm łatwiej wydziela szkodliwe substancje chemiczne do krwiobiegu.

Fot. iStock/jacoblund

Fot. iStock/jacoblund

Podczas badań okazało się także, że właściwości ochronne tłuszczyku w dolnych partiach ciała są bardziej widoczne u kobiet przed menopauzą. Jednak dotyczy to tylko tych pań, które w sposób naturalny – związany z produkcją hormonów – przybierały w tym czasie na wadze. U tych, które już wcześniej miały nadwagę, właściwości ochronne były mniej skuteczne.

Ale to nie jedyna zaleta figury typu gruszka. Wcześniejsze badania naukowców z Uniwersytetów w Pittsburgu i Kalifornii wykazały, że kobiety o bardziej obfitych kształtach mają wyższe IQ od szczuplejszych przedstawicielek płci pięknej. Odpowiadają za to nienasycone kwasy Omega-3, które gromadzą się w biodrach. Dzięki swojej lokalizacji, korzystnie wpływają na umysł kobiety.

Tak więc chyba warto polubić swoje krągłości. :)


 

Źródła: independent, abcnews


Zapraszamy na kort! 8 korzyści, jakie przyniesie ci gra w tenisa ziemnego

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
4 sierpnia 2017
fot. iStock/ SolisImages
fot. iStock/ SolisImages
 

Polska tenisem ziemnym stoi – ostatnie sukcesy naszych sportowców mówią same za siebie. Dyscyplina ta, także za ich sprawą, zyskuje na popularności, ale nie tylko z tego powodu warto regularnie odwiedzać kort – tenis ziemny niesie ze sobą wiele korzyści dla naszego zdrowia, urody i samopoczucia. Złapcie za rakietę, odbijajcie piłeczkę i poczujcie to na własnej skórze! Oto 8 korzyści, dla których warto zainteresować się tenisem ziemnym.

Dla dłuższego życia

Z badań dr Ralpha Paffenbargera przeprowadzonych w ciągu dwudziestu lat na dziesięciu tysiącach ludzi wynika, że osoby, które grają w tenisa trzy godziny tygodniowo z umiarkowaną intensywnością, obniżają ryzyko przedwczesnego zgonu o połowę!

Dla silnych nóg i mocnych kości

Na korcie jesteśmy nieustannie w ruchu, biegamy, zatrzymujemy się, startujemy, a to wszystko sprawia, że mięśnie nóg są silniejsze. Trening tenisa powoduje też zwiększanie wytrzymałości i gęstości kości u młodych zawodników, a u osób starszych może pomóc w uniknięciu osteoporozy.

Dla lepszego zdrowia ogólnego

Jeśli treningi tenisa na stałe wpiszemy w nasz grafik zmniejszy się nasze prawdopodobieństwo chorób serca, zwiększymy wydolność płuc, zredukujemy poziomu cukru w organizmie, a nasz organizm będzie starzał się wolniej. Jak dla nas brzmi to świetnie i przekonująco.

Dla zwinności i lepszej równowagi

Podczas rozgrywki tenisowej musimy zmieniać kierunek poruszania się nawet pięć razy w ciągu dziesięciu sekund, co wpływa pozytywnie na naszą zwinność i zdolność do utrzymania równowagi. Musimy też nieustannie kontrolować nasze ruchy i panować nam mięśniami, a zyskuje na tym koordynacja wzrokowo – ruchowa i elastyczność.powody-tenis

Dla samodyscypliny i pracy nad charakterem

Aby opanować poprawna technikę gry w tenisa, potrzebne są treningi i dyscyplina w tym zakresie. Dzięki regularnym ćwiczeniom rozwijamy nasza etykę pracy, wytrwałość i sumienność. Nie zawsze też można wygrywać i musimy też nauczyć się godzenia z porażką i niepowodzeniem oraz przestrzegać zasad gry fair play.

Dla zgrabnej sylwetki

W czasie godzinnego meczu można stracić od 400 do 600 kalorii, a po solidnym treningu nasz metabolizm przyspiesza. Spalamy tkankę tłuszczową i zyskujemy silne mięśnie, zgrabne nogi oraz smukłą sylwetkę. Nie bez powodu tenisistki noszą na korcie mini.

Dla dobrego humoru i optymizmu

Badacze z Southern Connecticut State University odkryli, że regularna gra w tenisa sprawia, iż jesteśmy bardziej energiczni, optymistyczni i mamy wyższą samoocenę. Ponadto wśród graczy rzadziej spotykana jest depresja, trudniej ich zdenerwować, a lęk i dezorientacja są im niemal obce.

Dla lepszej pracy mózgu

Uczeni z Illinois doszli do wniosku, że dzięki uprawianiu tenisa mogą powstawać nowe  połączenia w mózgu. Jak to się dzieje? Prawdopodobnie to zasługa tego, że gra w tenisa wymaga od nas równoczesnej uwagi i taktycznego myślenia. Grając ćwiczymy zatem nie tylko ciało, ale też i nasz umysł – lepiej być nie może!

Nie przekonuje was tenis? Wybierzcie inną dyscyplinę – może bieganie, jazda na rowerze, pływanie lub joga? Pamiętajcie – w zdrowym i aktywnym ciele, zdrowy duch!

Na podstawie: www.naukatenisa.org       www.tenisportal.com


„Parszywa dwunastka” i „czysta piętnastka”. Lista owoców i warzyw najbardziej i najmniej skażonych pestycydami

Redakcja
Redakcja
4 sierpnia 2017
Fot. iStock / serts
Fot. iStock / serts
 

Jesz owoce i warzywa? Z pewnością robisz to dla zdrowia, bo wiele się mówi o ich roli dla prawidłowego funkcjonowania organizmu i utrzymania odpowiedniej masy ciała. Im mądrzej jesz, tym więcej na tym zyskujesz. Jednak pochłanianie warzyw i owoców bez żadnej kontroli, może być szkodliwe. Szczególnie że razem z nimi możesz zjadać duże ilości pestycydów i chemii.

EWG (Enviromental Working Group) to amerykańska organizacja pozarządowa, która co roku (od 2004 r.) publikuje listę najbardziej zanieczyszczonych pestycydami warzyw i owoców. Analiza EWG opiera się na analizie ponad 35000 próbek pobranych do badań. Ponadto określa tzw. czystą piętnastkę, czyli warzywa i owoce wolne od chemii i zanieczyszczeń. Mimo że bada produkty z rynku amerykańskiego, lista pomocna jest niezależnie od długości i szerokości geograficznej. W tym roku znaleziono łącznie aż 146 różnych pestycydów, które nie zawsze były możliwe do usunięcia nawet po umyciu produktów.

”Parszywa dwunastka”, czyli produkty najbardziej skażone:

1. TRUSKAWKI
2. JABŁKA.
3. NEKTARYNKI.
4. BRZOSKWINIE.
5. SELER NACIOWY.
6. WINOGRONA.
7. WIŚNIE.
8. SZPINAK.
9. POMIDORY.
10. SŁODKA PAPRYKA.
11. POMIDORKI KOKTAJLOWE.
12. OGÓRKI.

„Czysta piętnastka”, czyli to można jeść bez obaw:

1. AWOKADO.
2. KUKURYDZA.
3. ANANAS.
4. KAPUSTA.
5. GROSZEK CUKROWY (MROŻONY).
6. CEBULA.
7. SZPARAGI.
8. MANGO.
9. PAPAJA.
10. KIWI.
11. BAKŁAŻAN.
12. MELON (MIODOWY ORAZ KANTALUPA).
13. GREJPFRUT.
14. KALAFIOR.
15. SŁODKIE ZIEMNIAKI.

Nie każdy ma dostęp do produktów organicznych, wolnych od tego typu zagrożeń. Warzywa i owoce, szczególnie te, do których nie mamy pewności, dobrze jest dokładnie umyć, a jeszcze lepiej skorzystać z tych metod dokładnego oczyszczania:

Woda z solą. Wystarczy przez 10 minut moczyć warzywa i owoce w wodzie z solą morską lub sokiem z cytryny, a następnie wypłukać pod bieżącą wodą.

Specjalny płyn do mycia warzyw i owoców. Gotowe płyny mają za zadanie usunąć szkodliwe bakterie takich jak E-coli, Salmonella i Listeria, oraz wypłukać z roślin resztki nawozów i pestycydów.

Woda o odczynie alkalicznym. Na 1 litr wody dodaj 1 czubatą łyżkę sody kuchennej, przez 2-3 minuty płucz owoce lub warzywa. Po zabiegu woda stanie się mętna, a na jej powierzchni można zauważyć tłustawy ślad.

Etapowe oczyszczanie. Do 1 litra wody dodaje ok. pół szklanki octu albo 2-3 łyżki kwasku cytrynowego, wypłucz warzywa i owoce przez 2-3 minuty. Po wyjęciu z kwaśnej wody płucz je w wodzie o odczynie alkalicznym (1 litr wody z 1 czubatą łyżką sody oczyszczonej) przez kolejne 2-3 minuty. Następnie wypłucz warzywa i owoce w czystej wodzie.

źródło: www.ofeminin.plpurestyle.pl


Zobacz także

Fot. iStock/eranicle

Gdzie są moje kluczyki, czyli dlaczego mężczyźni zawsze wszystko gubią, a kobiety to znajdują

Fot. iStock/Voyagerix

Baba za kółkiem, czyli cztery podejścia do egzaminu na prawo jazdy. Bez stereotypów proszę

Fot. iStock / Petar Chernaev

Minimalizm z ludzką twarzą, czyli jak mieć mniej kłopotów. Akcja „Uporządkuj swoje życie”