8 nietypowych objawów raka, których nie wolno bagatelizować

Żaklina Kańczucka
Żaklina Kańczucka
28 grudnia 2016
Fot. iStock / MotoEd
Fot. iStock / MotoEd
Każdy z nas ma swoje wyobrażenie choroby nowotworowej. Wg definicji, nowotwór to nieprawidłowa tkanka powstająca z jednej „chorej” komórki organizmu. Rośnie ona w wyniku niekontrolowanych podziałów komórek, połączonych z jednoczesnym zaburzeniem różnicowania się powstających komórek.

Nowotwory dzielą się na niezłośliwe i złośliwe, które nie tylko są o wiele trudniejsze do wyleczenia, ale często te nie pozostawiają zbyt wiele nadziei na wyzdrowienie. Im później wykryty rak, tym trudniej o dobre rokowania. W wielu przypadkach, zarówno z powodu braku diagnostyki, jak i ignorowaniu przez chorego nietypowych sygnałów wysyłanych przez ciało, rozpoznanie stawiane jest często, dopiero gdy choroba jest już zaawansowana. Istnieją  pewne objawy, które mogą zdradzać obecność nowotworu w organizmie. Jeśli ktoś obserwuje je u siebie, nie powinien ich bagatelizować, ale działać, nawet gdy wydaje się to być „dmuchaniem na zimne”.

8 objawów choroby nowotworowej, których nie wolno ignorować

1. Kaszel, który nie ustaje

Długotrwały kaszel suchy lub przeciwnie, odkrztuszanie flegmy z krwią, to alarmujące objawy, które najczęściej daje nowotwór płuc lub oskrzeli. Ponieważ nowotwór płuc nie boli, taki kaszel trwający ponad 6-8 tygodni, jest jedynym jego objaw, którego nie wolno go ignorować.

2. Ból głowy

Ból głowy jako objaw zmęczenia czy reakcja na stres, towarzyszy nam bardzo często. Jednak gdy coraz częściej zapadamy na silny ból głowy, któremu towarzyszą nudności, wymioty, niedowłady, zaburzenia mowy, wzroku i słuchu, te objawy mogą sugerować guza mózgu. Na samym początku choroby jedynym objawem może być zmiana nastroju lub zachowania, problem z koncentracją, drżeniem mięśni twarzy.

3. Zgaga

Zgaga może być objawem zarówno zwykłej niestrawności, jak i nowotworu złośliwego. Często powracająca przypadłość może być znakiem rozwoju raka przełyku, raka żołądka lub raka jajnika. Jeśli występuje ona nagminnie, należy udać się do lekarza specjalisty celem zdiagnozowania problemu.

4. Niewyjaśniona utrata masy ciała

Utrata masy ciała jest jednym z pierwszych i najbardziej zauważalnych objawów raka, szczególnie trzustki, żołądka lub raka płuc. Często wraz z szybką utratą masy ciała, związaną z rakiem, również przychodzi zmęczenie, brak energii i słabości. Nie można ignorować tak wyraźnych objawów choroby.

5. Zmiany w wyglądzie pieprzyków

Znamiona i pieprzyki, które zmieniają kolor, bledną, rozrastają się, krwawią lub wnikają w głąb skóry, zawsze powinny zaalarmować. Czerniak wbrew nazwie nie zawsze musi być czarny, ale miejsce zmienione chorobowo może zmieniać kolor np. na czarny albo odbarwia się i zaczynają blednąć. Zaciemniona skóra pod paznokciem, również wymaga zwrócenia na nią baczniejszej uwagi.

6. Uderzenia gorąca i intensywne pocenie się

O ile nie są spowodowane przegrzewaniem ciała, menopauzą problemami z tarczycą czy zwykłymi chorobami, mogą sygnalizować rozwój nowotworu w organizmie. Nocne poty pojawiają się najczęściej w przebiegu białaczek i chłoniaków, wywołane infekcjami towarzyszącymi tym chorobom lub działaniem substancji uwalnianych przez komórki guza.

7. Nietypowe krwawienia

Nieregularne, nietypowe krwawienia mogą świadczyć o rozwoju raka odbytu czy jajnika. Nietypowe krwawienie z odbytu (zrzucane często na karb hemoroidów) czy pochwy, powinno zwrócić szczególną uwagę na stan zdrowia i wykonanie niezbędnych badań celem postawienia diagnozy.

8. Ciągłe wzdęcia

Wzdęcia towarzyszą często po zbyt ciężkich posiłkach lub przed nadchodzącą miesiączką. Jeśli problem trwa dłużej i nie mija wraz ze zmianami hormonalnymi następującymi w organizmie, należy zwrócić na to szczególną uwagę. Uczucie pełności, wzdęcia wcale nie muszą być jedynie skutkiem nieprawidłowej diety, ale sygnałem dość często występującego raka jajnika. Ten cichy zabójca kobiet, wykrywany jest w około 70 proc. przypadków w zaawansowanym stadium choroby.

Wprowadzenie kilku prostych zmian w swoim codziennym życiu może pomóc w profilaktyce nowotworów. Należy pamiętać o zdrowym odżywianiu, regularnym uprawianiu ćwiczeń, niepaleniu i ograniczeniu spożycia alkoholu. Najnowsze statystyki pokazują, że więcej niż 1 na 3 osoby zachoruje na raka w pewnym momencie życia, na najczęściej pojawiające się typy: raka płuc, raka piersi, raka prostaty i raka jelita grubego.

Naukowcy cały czas pracują nad skuteczną metodą walki z nowotworami, a nawet, jak donoszą niektóre źródła, wytworzeniem szczepionki przeciwko komórkom rakowym. Uczeni z niemieckiego Uniwersytetu Jana Gutenberga w Moguncji, kontynuują swoje badania nad takim preparatem. Będzie miał on za zadanie stymulację układu odpornościowego tak, by niszczył on komórki rakowe, pojawiające się w organizmie. Małymi krokami prace postępują naprzód, ale zanim naukowcy osiągną pełen sukces w tej materii i będzie można z tego korzystać, należy obserwować swoje ciało, stawiać na profilaktykę oraz diagnostykę.


źródło: www.womanandhome.comwww.medonet.plonkologia.mp.pl


12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie

Karolina Krause
Karolina Krause
28 grudnia 2016
12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie
Fot. iStock / Rike_

Pamiętasz kiedy ostatnio coś komuś obiecałaś? Może było to tak dawno, że zdążyłaś już o tym zapomnieć? Albo robisz to tak często, że nie sposób tego spamiętać? Im więcej obietnic składamy innym ludziom, tym trudniej ich dotrzymać. A słowa rzucane na wiatr mogą ranić bardziej niż odmowa. Są przysięgi, które warto składać i osoby, które zasługują na to by ich dotrzymać. Jedną z nich jesteś ty sama.

Oto 12 obietnic, które powinnaś złożyć samej sobie i dotrzymywać ich przez całe życie.

Powtarzaj za mną: „Obiecuje sobie, że…”

 „Nie będę używać mojej przeszłości przeciw sobie”

Problemy, słabości, błędy i żale, które mamy, mogą nas uczyć lub karać. Jeśli będziemy potrafili otworzyć się na tę naukę, zobaczymy nasze życie z innej, lepszej perspektywy. Decyzje, które podjęliśmy w przeszłości zostały podjęte, przez dużo młodszą osobę, z mniejszym zapasem wiedzy i bagażem doświadczeń. Gdybyś dzisiaj mogła jeszcze raz dokonać tego wyboru, prawdopodobnie postąpiłabyś inaczej. Dobrze jest od czasu do czasu odrobinę odpocząć i spojrzeć na to z dystansu. Czas i doświadczenie we wspaniały sposób pomagają nam rosnąć i uczyć się podejmowania lepszych decyzji.

„Nigdy nie zrzucę odpowiedzialności za własne życie na kogoś innego”

Pisałyśmy już kiedyś o tym, że niektórym osobom wydaje się, że nieszczęściom, które ich spotykają winni są inni ludzie. Rodzice nauczyciele, mentorzy, system szkolnictwa, rząd – dosłownie wszyscy, tylko nie oni sami. Błąd! To zawsze jest ich wina. To my sami jesteśmy odpowiedzialni za nasze życie. Jeśli chcesz coś zmienić, jeśli chcesz w końcu ruszyć z miejsca, to ty sama jesteś jedyną osobą, która może tego dokonać. Twoje życie to tylko twoja odpowiedzialność. Przejmij ją.

„Będę mówiła o sobie z życzliwością i pełną świadomością”

Zaraz, zaraz co ty znowu do siebie powiedziałaś? „Jezu, jaka ja jestem …”! No właśnie jaka? Głupia? Gruba? Żałosna? Wstaw tutaj to, co najczęściej pojawia się w twojej głowie. Czy to są te słowa, które naprawdę chciałabyś o sobie usłyszeć? Czy to właśnie ma być ten wyraz pokrzepienia i motywacji do działania? To, jak traktujesz siebie, jest wskazówką dla innych, jak mają ciebie traktować. Życzliwość wobec nas samych (w słowach i myślach) to podstawa. Pamiętaj o tym.

„Będę słuchać tego, co podpowiada mi moja dusza i serce”

W życiu ciągle napotykamy ludzi i sytuacje, o których mamy złe przeczucie. Często jednak zagłuszamy ten wewnętrzny głos intuicji powtarzając w głowie logiczne argumenty. W ten sposób gubimy drogę do życia w zgodzie z samą sobą. Kiedy jednak za nim podążamy – drzwi, nawet jeśli na początku tylko trzaskają, w końcu się dla nas otworzą.

„Będę prowadzić życie, które sama uważam za właściwe…”

…a nie takie, którym innym wydaje się właściwe. Wybierając własną drogę do szczęścia musimy liczyć się z tym, że nie wszyscy poprą nas w naszej decyzji, będą mieli wobec nas inne oczekiwania i zwyczajnie się z nami nie zgodzą. I choć moglibyśmy pragnąć by było inaczej, nie ma w tym nic złego. Szczęście to także umiejętność rezygnacji, a czasami tym z czego musimy zrezygnować jest relacja oparta na spełnianiu czyichś oczekiwań.

„Odpuszczę relacje, kiedy nie będą już warte zachodu”

Możesz się starać, możesz walczyć o tę relację (nawet i za dwoje), ale jeśli ta druga osoba tego nie doceni, prędzej czy później będziesz musiała odpuścić. Niektóre relacje zachowujemy z sentymentu – trwamy w związkach, przyjaźniach i innych znajomościach, tylko dlatego, że kiedyś było nam w nich dobrze. A potem dopada nas to dziwne uczucie, kiedy sobie uświadomimy, że spędziliśmy zbyt dużo czasu z kimś, do kogo już nic nie czujemy, ale tak właśnie powinno być. Znajdujemy się dokładnie tam, gdzie powinniśmy się znaleźć. Uczymy się od ludzi, którzy pojawiają się w naszym życiu. Nikt z nich nie jest nam dany raz na zawsze.

„Nie pozwolę by cokolwiek na stałe pozbawiło mnie uśmiechu”

Nie ma chyba w tym świecie nic piękniejszego niż uśmiech, który przetrwał mimo strugów łez. Łatwo o być szczęśliwym, kiedy wszystko idzie po naszej myśli. Potrzeba za to silnej osobowości i prawdziwego serca, by zachować uśmiech tam, gdzie wszyscy inni już dawno go utracili. Nieważne jak długo trwa burza w twoim życiu — ona i tak w końcu minie. Nie zatrzymuj się i pamiętaj, że to właśnie trudne sytuacje kształtują silnych ludzi.

„Będę się cieszyć swoim życiem i zawsze będę je doceniać”

Zbyt wielu ludzi dzisiaj przecenia skupia się na tym kim mogliby być i nie docenia tego, kim faktycznie są. `Koncentrujemy się na wadach i rysach i problemach starając się je wyeliminować z naszego „prawie-idealnego-życia”. Zapominamy jednak, że nasze życie nie musi być idealne, abyśmy mogli się nim cieszyć. Wystarczy tylko trochę poćwiczyć. Pomyśleć o tym wszystkim, za co możemy być wdzięczni. Za to, że mamy dach nad głową, dwoje rąk, dwoje nóg, świeże powietrze do oddychania. Muszę wymieniać dalej? Zacznij skupiać się na tym, co w twoim życiu dobre. Bycie pozytywnym nic nie kosztuje, a przy okazji zmienia wszystko na lepsze.

„Świadomie będę używać swojej siły, by dokonywać zmian”

Ludzie najczęściej pozbywają się swojej mocy sprawczej, mówiąc, że nie jej po prostu nie mają. Ty tego nie rób. Świat potrzebuje osób takich jak ty. W świecie wypełnionym wątpliwościami, miej odwagę, by marzyć. W świecie wypełnionym złością, miej odwagę wybaczać. W świecie wypełnionym nienawiścią, miej odwagę, aby kochać. I wreszcie w świecie, wypełnionym nieufnością, ludzie muszą mieć odwagę, by wierzyć. A kiedy ci się to już uda, obiecuję, że znajdziesz siłę, której, jak ci się wydawało, w ogóle nie miałaś.

„Codziennie będę starać się doskonalić samą siebie”

Każda czynność, która jest warta zachodu, warta jest także dobrego wykonania. Nie da się jednak tego osiągnąć od razu. Doskonałość wymaga czasu. Nie może być postrzegana przez miejsce, w którym się obecnie znajdujemy, ale poprzez mierzenie dystansu, jaki przybyliśmy od momentu, kiedy zaczęliśmy. Chodzi o staranne dochodzenie do celu i robienie postępów. Albo zrobimy krok wprzód albo wyniesiemy z czegoś nauczkę i tak każdego dnia.

„Będę wychodzić poza swoją sferę komfortu”

W życiu chodzi przede wszystkim o to, aby się rozwijać, opuszczać strefę komfortu i poczucie bezpieczeństwa, po to, by sięgać dalej. Odkrywać swoje własne możliwości. Wymaga to oczywiście odwagi i odpowiedniej motywacji. Ale jeśli tylko nad tym trochę popracujemy, już pierwsze efekty mogą wydać się nam pozytywnie zaskakujące.

„Zajmę się zmianami, których i tak muszę dokonać”

Ciągle pytamy siebie nawzajem „który dzień jest ostatni aby… ?”. Ostatni dzień aby się zgłosić, zapłacić rachunki, wysłać maila, zapisać się na kurs. Wszyscy jesteśmy ze „stowarzyszenia ostatniego dnia. Tak każda rzecz, którą mamy do załatwienia miała jakiś dealine. Jeśli tylko uda nam się go jakoś przesunąć, to się przesuwa. Tak samo robimy ze zmianami, które już dawno powinniśmy wprowadzić. Bo niby skąd mamy wiedzieć, kiedy to jest dobry moment na to, żeby wziąć życie w swoje ręce? Jutro? Za miesiąc? A może za rok? A gdyby spróbować już dzisiaj? Wziąć w swoje ręce zmiany, które i tak musimy wprowadzić w życie. Bo ono na pewno ma swoją granicę i to nie my decydujemy kiedy ona nastąpi.

Obraz siebie jaki będziemy mieć, zależy od działań, które wyobrażamy sobie już dzisiaj. Warto jest obiecać sobie podjęcie tych czynności i zacząć realizować je już dzisiaj. Pytanie tylko: czy potrafisz dotrzymywać danej sobie obietnicy?


Źródło: marcandangel.com


Dlaczego kobiety pragną żonatych mężczyzn?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
28 grudnia 2016
Fot. iStock/Pekic
Fot. iStock/Pekic

Kobiety uważają, że bardziej atrakcyjni są mężczyźni pozostający w stałych związkach. W przeprowadzonym badaniu okazało się, że aż 90% singielek jest zainteresowanych żonatymi mężczyznami, a jedynie 59% z nich uważa za atrakcyjnych samotnych przedstawicieli płci przeciwnej.

Wyobraź sobie młodą, atrakcyjną, inteligentną dziewczynę, z dużego miasta. Dobrze jej się powodzi, ale ma jedno niespełnione marzenie. Rozpaczliwie pragnie wyjść za mąż i mieć dzieci. Dlaczego więc traci cenny czas z Adamem, żonatym ojcem bliźniąt, który wcale nie ma zamiaru zostawić swojej żony? Czy kiedy się spotkali, zwrócił jej uwagę swoją osobowością, wyglądem, czy rzeczywiście szukała romansu bez odpowiedzialności?

Czy to może dlatego, że mężczyzna, który jest już zajęty jest bardziej doświadczony? Czy jest bardziej atrakcyjny, bo inna kobieta już go „sprawdziła” (samotni mężczyźni to wciąż „nieznany towar”)? A może chodzi o to, że cudze zawsze wydaje się lepsze? Przyznajcie od razu, że to złudne wrażenie. Skoro zdradza ją z tobą, prawdopodobnie tobie również nie pozostanie wierny.

Więc dlaczego? 

Nie ma jednej, prostej odpowiedzi. Dla niektórych, niezamężnych, kobiet, związek z żonatym mężczyzną to gwarancja zachowania upragnionej przestrzeni. Nie spowiadają się przed swoim kochankiem ze spotkań z innymi mężczyznami (np. przyjaciółmi) albo z byłymi partnerami. Nie tłumaczą z wydatków, wychodzą i wracają kiedy chcą. Są wolne.

Dodajmy do tego emocje, które podgrzewają atmosferę. Zdobywanie niedostępnego, zakazanego owocu, świadomość, że robi się coś niemoralnego, jest dla niektórych kobiet szalenie pociągająca.

Są wśród nas takie panie, które z jakiegoś powodu nie potrafią zaufać mężczyźnie. Myślą sobie mniej-więcej tak: jeśli on ma żonę w domu i zdradza ją ze mną, nie ma już czasu, by oszukiwać mnie z kimś jeszcze. A seks jest cudowny: ryzykowny i bez żadnych zobowiązań.

Są wreszcie i takie kobiety, które widzą w „zdobywaniu” żonatego mężczyzny rywalizację, konkurs. Zwycięstwo podnosi ich samoocenę. Im trudniejsza rywalka (żona), tym większe poczucie sukcesu i satysfakcja, jeśli romans dojdzie do skutku. Nie do końca chodzi tu o samego mężczyznę, jak o sam fakt „wygranej” i poczucia, że jest się lepszą od innej kobiety.

Jest w końcu i aspekt czysto fizyczny, pociąg seksualny, potrzeba bycia z właśnie tym mężczyzną. Związek taki będzie trwał tak długo, jak długo będzie „nielegalny”.

Co do taktyki zdobywania żonatego kochanka, jest kilka, podstawowych metod. Od dyskredytowania obecnej partnerki w jego oczach („Zasługujesz na kogoś lepszego… kogoś takiego jak ja.”) po  uświadamianie o ile jesteś od niej lepsza(„Ona jest zimna i nieczuła, ja jestem ciepła, umiem okazać ci uczucia”.) Jeszcze inne panie oferują seks bez zobowiązań, który zazwyczaj wiąże obie strony tak mocno, że nie sposób zerwać tę relację.

Cóż, zastanawiam się tylko, dlaczego mężatki nie stanowią równie atrakcyjnego celu podobojów dla samotnych panów…


Źródło:  psychologytoday.com

 


Zobacz także

Fot. iStock

Niepłodność – skąd się bierze i jak z nią walczyć?

Fot. iStock /  David Pereiras Villag

Apetyt na zdrowie rośnie w miarę… jedzenia

Jak ważne jest nastawienie do choroby, żeby przeżyć?