7 negatywnych skutków dla zdrowia, które cię czekają, jeśli jesz zbyt dużo białka

Redakcja
Redakcja
2 kwietnia 2018
Fot. iStock / Vasyl Dolmatov
 

Białko jest konieczne w diecie, bo bez niego organizm nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować. Białko buduje struktury każdej komórki w ludzkim organizmie, bez niego nie mielibyśmy sprawnych mięśni, organów, zdrowej skóry czy włosów. Dostarcza nam również energii, więc może się wydawać, że im więcej białka w diecie, tym lepiej. 

Sięgamy więc częściej po mięso, drób, produkty mleczne, jajka, orzechy, rośliny strączkowe, a także specjalne koktajle, które mają dostarczyć większą ilość tego składnika. Robimy to dla zdrowia i szczupłej sylwetki wierząc, że zamieniając tłuszcze na białko, dbamy o siebie. Niestety to myślenie jest szkodliwe.

5 negatywnych skutków dla zdrowia przy nadmiernym spożyciu białka

1. Tycie

Nadmierne spożywanie białka szkodzi sylwetce. Gdy jest go zbyt dużo, zamiast budować masę mięśniową, jest przetwarzane na energię. Gdy jej nie wykorzystujemy, pojawia się zbędna tkanka tłuszczowa.

2. Obciążenie nerek 

Nadmiar białka jest filtrowany przez nerki, im więcej go spożywamy, tym ciężej muszą one pracować. Przewlekłe spożywanie dużych ilości białka może doprowadzić do zmian w obrębie nerek. Nadmierne spożycie protein może obciążać także wątrobę oraz układ nerwowy.

3. Nieświeży oddech

Metabolity białka pachną charakterystycznie, więc ich nadmiar w organizmie zmienia zapachu potu i moczu, powodują także nieświeży oddech i dokuczliwe gazy.

4. Problemy z trawieniem

Nadmiar białka powoduje problemy z trawieniem, wzdęcia i zaparcia. Natomiast namnażanie się w jelitach bakterii gnilnych powoduje nagromadzenie toksyn, które mogą przyczyniać się do rozwoju nowotworu jelita.

5. Spadki nastroju 

Mózg potrzebuje energii z węglowodanów, by funkcjonować oraz produkować serotoninę odpowiedzialną za dobre samopoczucie. Szkodliwe metabolity białka zwierzęcego prowadzą do niedożywienia mózgu, hamując transport głównego paliwa. W efekcie mogą wystąpić problemy z pamięcią i koncentracją, wahania nastroju, wolniejsze reakcje na bodźce.

6. Alergia

Zbyt duża ilosć białka w pożywieniu prowadzi do reakcji alergicznych. Mogą pojawiać się wysypki, trądzik, suchy i łuszczący się naskórek, problemy z kondycją włosów i paznokci.

7. Zakwaszenie organizmu

Nadmiar białka powoduje zakwaszenie organizmu i obciążenie organów, np. nerek, wątroby. Organy nie radzą sobie z nadmiarem białka, więc nadwyżka jego metabolitów przez jakiś czas krąży we krwi, a następnie odkłada się  w tkankach miękkich, nerkach oraz w stawach – prowadząc do stanów zapalnych, np. dny moczanowej czy kamieni nerkowych.

źródło: akademiazdrowegozywienia.com.plpotreningu.plportal.abczdrowie.pl


Awantura na całego? Uważaj! Lista zdań, których możesz pożałować

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
3 kwietnia 2018
Fot. iStock/dima_sidelnikov
Następny

Istnieją pewne zachowania, gesty i słowa, które niemal każdego wyprowadzą z równowagi. Szczególnie, gdy posiłkujemy się nimi w trakcie nieprzyjemnych sytuacji. Na mężczyzn może tak działać nagły, kobiecy wybuch płaczu („No tak, jak już nie masz argumentów to zaczynasz beczeć”), panie wkurzy natomiast wywracanie oczami, olewanie i wychodzenie z pokoju. Szczególną kategorią wkurzających zachowań, świadczących o braku argumentów lub nonszalancji są pewne zdania. Większość z nas przynajmniej raz wypowiedziała w kłótni któreś z nich. 

Oto lista zdań, których nie wolno mówić w czasie awantury. I nie ma znaczenia, czy dyskusja toczy się z partnerem, matką, dzieckiem, dalszym krewnym czy koleżanką z pracy. Tych słów naprawdę można pożałować. W najlepszym wypadku nie wniosą niczego sensownego do dyskusji i tylko zaostrzą konflikt.

„Ty zawsze/ty nigdy”

W tym zwrocie zawsze występuje przesada i groteska. Nie jest tak, że ktoś „nie robi czegoś nigdy” lub „robi coś zawsze”. My natomiast uwielbiamy uogólniać, kiedy brakuje nam argumentów. Używając takich słów chcemy najczęściej wywołać u rozmówcy silną reakcję emocjonalną. I faktycznie – awantura gotowa. Oskarżony zaczyna się bronić, chociaż ty tak naprawdę nie przekazałaś, o co ci chodzi. Taka dyskusja do niczego nie prowadzi. Następnym razem staraj się mówić jasno i konkretnie.

„Zachowujesz się jak twoja matka”

Albo jak ojciec, przygłupi kumpel czy pijany wujek. To częste określenie, gdy już nie wiemy co powiedzieć, ale jednocześnie chcemy, żeby drugą osobę zabolały nasze słowa. Koniec końców dochodzi do przepychanki. Ewentualnie oskarżony się obrazi. Czy problem udało się rozwiązać? Nie.

„Porozmawiam z tobą, jak zaczniesz racjonalnie myśleć”

Szybko dajemy drugiej osobie do zrozumienia, że nie jest dla nas partnerem do rozmowy. A na pewno nie w obecnym stanie. Stawiamy siebie niejako ponad. To bardzo lekceważące kończenie dyskusji. Prawdą jest, że w trakcie awantury nasz organizm wydziela sporo adrenaliny i kortyzolu – hormonów, które skutecznie utrudniają racjonalne myślenie, ale można inaczej na ten moment zakończyć dyskusję. Propozycja, by powrócić do tematu jak emocje nieco opadną jest dobrym rozwiązaniem.

strona 1 z 2
druga część artykułu na następnej stronie

Toksyczne efekty zawstydzania dzieci. Dlaczego sami sobie tego nie robimy?

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
2 kwietnia 2018
Fot. iStock/Juanmonino

Wstyd od dawna jest używanym przez rodziców, potężnym i szkodliwym narzędziem do modyfikowania zachowania dziecka. Kiedy zawstydzamy dzieci,  zazwyczaj starają się one nas zadowolić, dając nam złudzenie, że to „działa”, ale pojawiające się jednocześnie poczucie bezwartościowości powoduje głębokie blizny, które mogą zostać już na całe życie.

Wstyd jest nie tylko powszechną bronią w „agresywnych”, przemocowych domach, ale jest ogólnie akceptowalną formą „dyscypliny” w przeciętnej „miłej” rodzinie. Zawstydzanie obejmuje komentarze werbalne, takie jak „przestań zachowywać się jak dziecko”, „niegrzeczne dziecko” i „czy jesteś aż taki głupi?”, jak również niefortunny trend upokarzania (ostatnio także w mediach społecznościowych).

Jak to działa

Pojęcie jaźni oznacza obraz nas samych, który posiadamy – naszych zdolności, naszej natury, cech i typowych zachowań. Jaźń jest ukształtowane w naszych najwcześniejszych latach przez to, co słyszymy o nas od tych, którzy są najbliżej nas. W gruncie rzeczy dzieci widzą się takimi, jakimi postrzegają ich rodzice i opiekunowie. Dlatego, gdy konsekwentnie otrzymują wiadomość, że są „złe”, „niegrzeczne”, „głupie” lub, że „zachowują się jak dziecko”, jest ona przez nie zinternalizowana.  Dziecko, które uważa się za złe, przejawia złe zachowania, często powodując, że rodzic zawstydza je jeszcze mocniej, próbując je kontrolować. Cykl utrwala się.

Zawstydzanie działa szybko i jest skuteczne na krótki dystans. To łatwe rozwiązanie. Ale nie zapominaj, że za złym zachowaniem twojego dziecka kryje się wartościowy, cierpiący z jakiegoś powodu, młody człowiek.

Koszty zawstydzania

Osoby wstydliwe są z reguły bardziej agresywne i wykazują skłonność do autodestrukcji. Upokarzanie powoduje, że ludzie rezygnują ze związków, izolują się i rekompensują sobie głębokie poczucie wstydu postawą wyższości wobec innych, znęcania się nad sobą lub obsesyjnego perfekcjonizmu.

Co zamiast

Istnieje wiele sposobów wychowywania dzieci bez konieczności atakowania i upokarzania. Oto tylko kilka z nich:

  • Dyscyplina poprzez zabawę (podczas zabawy mózgi dzieci są bardzo otwarte, jest to odpowiedni czas na wyznaczanie granic i pokazanie właściwego zachowania)
  • Chwila na uspokojenie emocji
  • Pokazywanie konsekwencji, które uczą właściwego reagowania na daną sytuację.

Aby wychować dorosłych, którzy potrafią sobie radzić z emocjami, powinniśmy na zawsze zrezygnować z zawstydzania jako metody wychowaczej.


Na podstawie: creativechild.com

 


Zobacz także

9 objawów niepokoju, które odbijają się na twoim ciele

Dlaczego kobiety z większą pupą cieszą się lepszym zdrowiem?

Jakie są wyzwanie współczesnej medycyny