5 dodatków do żywności, które mogą powodować tycie, zaburzenia hormonalne i depresję

Redakcja
Redakcja
6 czerwca 2017
Fot. iStock / PeopleImages
Fot. iStock / PeopleImages
 

Coraz większą wagę przykładamy do tego, co ląduje na naszych talerzach. Mimo tego, że unikamy potraw tuczących, wypełnionych solą i cukrem, nie zawsze jesteśmy wolni od substancji, które mogą nam szkodzić. Jeśli zauważasz u siebie niepokojące objawy, takie jak obniżenie nastroju, przybieranie na wadze czy problemy zdrowotne wynikające z wahań hormonalnych, weź jeszcze raz pod lupę to, co zjadasz.

Istnieją produkty spożywcze, w których skład wchodzą chemiczne substancje, niebędące obojętne dla naszych organizmów. Przyjrzyj się etykietom i zwróć uwagę, czy nie ma w nich jednej ze zdradliwych dla zdrowia substancji.

5 szkodliwych dodatków, które powodują problemy ze zdrowiem 

1. Hormony wzrostu, sterydy i antybiotyki

Zwierzęta hodowane przemysłowo w wielu przypadkach zażywają więcej leków profilaktycznie, by rosły szybciej i nie chorowały. Wg Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach, który kontroluje dostępne w Polsce mięso pod kątem występowania w nim niedozwolonych substancji, w ubiegłym roku, na 30 tys. pobranych próbek, 70 zawierało ślady zakazanych środków. Spożywanie takiego „chemicznego” mięsa, które wchłonęło znaczną ilość często zakazanych i nieobojętnych dla ludzi substancji, powoduje m.in. tycie, zaburzenia hormonalne i mniejszą podatność na późniejsze leczenie infekcji antybiotykami.

2. Sztuczne aromaty

Są one tańszym i mniej zdrowym odpowiednikiem naturalnych aromatów i smaków. Sprawiają one, że wysoko przetworzone jedzenie otrzymuje konkretny smak. Najczęściej spotykamy się z glutaminianem sodu (MSG), który może powodować bóle głowy, nudności, duszność, biegunki, czy kłucie w okolicach serca. Niebezpieczne excitotoksyny (glutaminian, asparaginian i cysteina), to trzy aminokwasy pobudzające neurony w mózgu i rdzeniu kręgowym, które sprawiają, że jedzenie tak nam smakuje. Podejrzewa się je o wywoływanie chorób neurodegeneracyjnych, np. choroby Alzheimera, choroba Parkinsona, udaru mózgu, demencji.

3. Pestycydy

Występują one w środkach ochrony roślin i bardzo często trafiają na nasze stoły. Ich obecność dotyczy również produktów zwierzęcych, czyli mleka, mięsa, tłuszczu i jaj. Spożywanie zanieczyszczonej nimi żywności może powodować zaburzenia hormonalne, które regulują m.in. przemianę materii i metabolizm tłuszczy. Podejrzewa się również ich wpływ na zwiększenie ryzyka rozwoju chorób nowotworowych i uszkodzenie systemu nerwowego.

4. Sztuczne słodziki

Sztuczne słodziki (sukraloza, aspartam, acesulfam potasu, sacharyna) wpływają ujemnie na florę bakteryjną w jelitach i mogą powodować tycie. Ich nadużywanie może również wpływać na powstanie zmian nastroju i skłonności depresyjnych.

5. Ftalany i bisfenol A (BPA)

Owszem, nie są to dodatki do żywności same w sobie, ale mają stały kontakt z tym, co jemy. Ftalany i bisfenol A (BPA), a także pochodne ropy naftowej pojawiają się w opakowaniach i pojemnikach na żywność, deskach dokrojenia itp. Jest mnóstwo badań dotyczących szkodliwości BPA, które przenika z opakowań do żywności i może wpływać na zaburzenie gospodarki hormonalnej, rozwój raka piersi, otyłość, niepłodność. Trudno ich uniknąć, lepiej wybierać tylko te, których producenci informują o braku ww. substancji lub bezpieczne, szklane słoiki czy pojemniki .


źródło: gurbacka.pl, www.odzywianie.info.plwww.focus.pl


Trzyletnia dziewczynka wcielająca się w silne kobiety podbiła internet. Pokazała, jaką moc w sobie mamy

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
6 czerwca 2017
Fot. Screen Instagram/hello.scout
Fot. Screen Instagram/hello.scout
 

Czy trzylatka może dawać lekcje feminizmu? Otóż okazuje się, że tak. Scout Penelope Larson została okrzyknięta „objawieniem internetu”. Jej konto na Instagramie słynie z przesłania, że kobiety są tak samo silne, jak mężczyźni.

Dziewczynka wzięła udział w projekcie, w którym „odtwarza” portrety sławnych kobiet. Na zdjęciach wciela się w m.in. Adele i Meryl Streep. Ashley Larson, matka, wpadła na taki pomysł, kiedy babcia Scout zachorowała na raka. Postanowiła pokazać córce, że kobiety mają w sobie siłę i potrafią walczyć.

Post udostępniony przez Scout Penelope (@hello.scout)

– Ten projekt zapewne nauczył mnie tyle samo, co moją córkę. Chcę, żeby Scout mogła w przyszłości spojrzeć na te zdjęcia i przypomnieć sobie, że kobiety są tak samo silne, jak mężczyźni – powiedziała Ashley w rozmowie z Buzzfeed.

Post udostępniony przez Scout Penelope (@hello.scout)

Profil dziewczynki na Instagramie śledzi ponad 50 tys. obserwatorów, którzy zostawiają wiele komentarzy i są zachwyceni tym, co ona robi. Cykl zyskał dużą popularność i rozwinął się o zdjęcia silnych mężczyzn.

Co o tym sądzicie? Czy rzeczywiście trzylatka jest odpowiednią osobą do przeprowadzania lekcji feminizmu?


Co zrobić, kiedy dziecko się zakrztusi? Od twojej reakcji zależy jego życie i zdrowie

Anna Wójtowicz
Anna Wójtowicz
6 czerwca 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
 

Mimo tego, że pilnujesz malucha jak oka w głowie, może się zakrztusić kawałkiem pokarmu bądź włożonym do buzi ciałem obcym np. klockiem albo małą zabawką. W tej sytuacji, zamiast panikować, musisz szybko zareagować i udzielić mu pierwszej pomocy. Czas reakcji jest bardzo ważny, ponieważ może dojść do trudności z oddychaniem bądź niedotlenienia mózgu. Jeśli dziecko nie będzie potrafiło samodzielnie lub z twoją pomocą wykrztusić ciała obcego, jak najszybciej zadzwoń po pogotowie (997 lub 112).

Jednak od razu, kiedy dojdzie do zakrztuszenia, musisz reagować. Najpierw sprawdź, czy w buzi dziecka znajduje się ciało obce. Jeśli dostrzegłaś przedmiot – wyciągnij go ruchem małego palca. Jeśli jest to niemożliwe, nie podejmuj kolejnej próby i nie działaj na ślepo, bo możesz wepchnąć przedmiot głębiej.

Następnie oceń rodzaj kaszlu. Gdy jest głośny, a dziecko może nabrać powietrza do płuc i reaguje, trzymamy je z główką go góry i zachęcamy do samodzielnego wykrztuszenia. Natomiast, gdy dziecko nie może oddychać i sinieje, musisz mu szybko pomóc.

Dziecko do 1. roku życia

  1. Połóż dziecko na przedramieniu głową w dół, ręką trzymaj jego bródkę.
  2. Uderzaj dziecko mocno nadgarstkiem drugiej dłoni 5 razy między jego łopatkami. Dzięki temu powinno wykrztusić przedmiot.
  3. Następnie odwróć dziecko na plecy i sprawdź, czy przedmiot został usunięty.
  4. Jeśli ciało obce nadal znajduje się w buzi, 5 razy uciśnij dwoma palcami klatkę piersiową powyżej miejsca, w którym żebra łączą się z mostkiem. Drugą ręką przytrzymuj główkę.
  5. Wykonuj te dwie ostatnie czynności na przemian, aż przedmiot zostanie usunięty bądź dziecko straci przytomność.

Gdy dziecko straci przytomność:

  1. Ułóż je na płaskiej powierzchni. Rękę połóż na czole i odchyl głowę do tyłu. Unieś bródkę i udrożnij drogi oddechowe. Skontroluj, czy nie widać ciała obcego i czy nie da się go teraz usunąć.
  2. Nabierz powietrza w płuca i obejmij ustami usta oraz nos dziecka. Pod wpływem naszego oddechu klatka piersiowa dziecka powinna się unieść i trwać ok. 1-1,5 s. Wykonaj 5 razy.
  3. W przypadku, gdy klatka piersiowa się nie unosi, skoryguj ułożenie dziecka.
  4. Jeśli po 5 powtórzeniach dziecko dalej nie oddycha, wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej z częstością 100/minutę dolnej 1 części mostka używając 2 palców.
  5. Po tych 30 uciśnięciach sprawdź, czy nie widać ciała obcego. Gdy się nie pojawiło, wykonaj 2 oddechy ratownicze i kolejne 30 uciśnięć.
  6. Gdy dziecko zaczęło reagować bądź udało ci się usunąć ciało obce, połóż je na boku.
  7. Jeśli nie wykazuje żadnych objawów, kontynuuj czynności do przyjazdu karetki.
Fot. Screen/Akogo.pl

Fot. Screen/Akogo.pl

Dziecko po 1. roku życia

  1. Pochyl dziecko do przodu i uderz 5 razy otwartą dłonią między łopatkami.
  2. Jeśli to nie pomogło, klęknij z dzieckiem i pochyl je do przodu. Ułóż swoje ramiona pod jego ramionami i obejmij tułów. Jedną ręką zawiń w pięść i 5 razy uciskaj nadbrzusze od góry do siebie w połowie odległości między pępkiem a końcem mostka. Na przemian wykonuj 5 uderzeń mostka i 5 uciśnięć nadbrzusza. PO każdych 5 czynnościach sprawdź, czy ciało obce nie wypadło.
Fot. Screen/Akogo.pl

Fot. Screen/Akogo.pl

Gdy dziecko straci przytomność:

  1. Połóż je na płaskiej powierzchni. Rękę połóż na czole i odchyl głowę do tyłu. Unieś bródkę i udrożnij drogi oddechowe. Skontroluj, czy nie widać ciała obcego i czy nie da się go teraz usunąć.
  2. Nabierz powietrza w płuca i obejmij ustami usta dziecka. Wdmuchuj powietrze i pamiętaj o zatkaniu nosa dziecka. Pod wpływem naszego oddechu klatka piersiowa dziecka powinna się unieść i trwać ok. 1-1,5 s. Wykonaj 5 razy.
  3. Jeśli po 5 powtórzeniach dziecko dalej nie oddycha, wykonaj 30 uciśnięć klatki piersiowej nasadą dłoni powyżej połączenia żeber z mostkiem z częstotliwością 100/minutę.
  4. Po tych 30 uciśnięciach sprawdź, czy nie widać ciała obcego. Gdy się nie pojawiło, wykonaj 2 oddechy ratownicze i kolejne 30 uciśnięć.
  5. Gdy dziecko zaczęło reagować bądź udało ci się usunąć ciało obce, połóż je na boku.
  6. Jeśli nie wykazuje żadnych objawów, kontynuuj czynności do przyjazdu karetki.

 

Materiał powstał na podstawie materiałów udostępnionych przez Fundację Akogo?


Zobacz także

Fot. iStock / Eva Katalin Kondoros

Antyoksydanty. Czego nie wiesz o likopenie, luteinie i innych związkach przedłużających zdrowie i młodość

Fot. iStock/Imgorthand

Śniadanie przed wyjściem do szkoły to podstawa. Tych produktów unikaj

Fot. iStock

Już wiem, kto jest winny temu, że nie chudniemy! I to wcale nie my