4 choroby, które nie dają żadnych charakterystycznych objawów, a są bardzo niebezpieczne

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
17 września 2018
Fot. iStock / SARINYAPINNGAM
 

Nauczyliśmy się, że wiele chorób rozwija się podstępnie i po cichu. Zaskakujące objawy mogą świadczyć o rozwoju poważnej choroby. Szybkie chudniecie bez przyczyny czy ból, mimo wszystko niepokoją i doskwierają, dzięki czemu zaczynamy szukać przyczyny. A co z chorobami, które nie dają swoistych objawów, tylko przemykają się ukradkiem tuż pod naszym nosem? Sprawa robi się niebezpieczna, zwłaszcza, gdy na własną rękę leczymy drobne i niewinne sygnały, które wysyła ciało. Bo któż z nas biegnie do lekarza z powodu przemęczenia czy nerwowości? Właśnie…

4 choroby, które nie dają żadnych charakterystycznych objawów, a są bardzo niebezpieczne

Nierzadko od dłuższego czasu leczymy się z powodu nietrafionej diagnozy. Większość z nas zgodnie z zasadami prawdopodobieństwa zakłada, że zdrowy dotychczas człowiek, pewnie zmaga się ze stresem, przemęczeniem czy podupada na zdrowiu z powodu złego trybu życia… Logika podpowiada niedobór witamin, zbyt szybkie tempo życia itd., więc próbujemy poprawić swój komfort życia, walcząc nie z chorobą, a z pojedynczym objawem.

Z tego powodu najczęściej postawienie ostatecznej diagnozy rozciąga się w czasie. Sami pacjenci rzadko łączą kolejne fakty, bagatelizując sygnały, jakie wysyła im organizm. Jeśli lekarz bardzo szczegółowo ich nie przepyta i sam nie wychwyci w porę zależności, choroba może się rozgościć na całego.

Nadciśnienie tętnicze

Nadciśnienie wykryć najłatwiej, jeśli wybierzecie się do lekarza. Szybki, rutynowy pomiar ciśnienia tętniczego krwi, od razu zdradzi, że coś tutaj nie działa, jak trzeba. Jednak często zanim do lekarza dotrzemy mijają tygodnie, a nawet miesiące. Według badań, na nadciśnienie tętnicze choruje ponad 15 mln Polaków!

Jak objawia się nadciśnienie tętnicze?

  • uczucie ucisku w głowie,
  • bóle głowy,
  • zawroty głowy,
  • nerwowość,
  • uczucie niepewności/rozdrażnienia

Dlaczego nadciśnienie tętnicze jest groźne? 

Ponieważ prowadzi do niewydolności serca, zwiększa ryzyko udaru i zawału.

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS)

Jak objawia się PCOS?

  • problemy z cerą
  • wahania wagi
  • nieregularne miesiączki

Dlaczego PCOS jest groźne? 

Zespół Policystycznych Jajników jest najczęstszą przyczyną niepłodności u kobiet. Bardzo często diagnoza jest stawiana bardzo późno, a nieleczona choroba zmniejsza szansę na zajście w ciążę.

Tężyczka

Tężyczka utajona, jest wynikiem długo odczuwanego stresu oraz wynikających z tego niedoborów. A dokładnie: niedoboru wapnia, niedoboru magnezu i hiperwentylacji. Charakterystyczną cechą tej choroby jest wzmożona pobudliwość nerwowo-mięśniowa.

Jak objawia się tężyczka?

  • mrowienie palców
  • mrowienie  ust, twarzy
  • drżenie i skurcze mięśni
  • światłowstręt
  • kołatanie serca
  • uczucie niepokoju

Dlaczego tężyczka jest groźna? 

Atak tężyczki może być bezpośrednim zagrożeniem życia, gdy dojdzie do kurczu głośni – taki stan spowoduje zamknięcie krtani i uniemożliwi oddychanie. Drugą niebezpieczną sytuacją, jest doprowadzenie do długo trwającej hiperwentylacji, ta w konsekwencji  może wpłynąć na utlenowanie mózgu.

Cukrzyca

Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w 2014 r. na świecie żyło około 422 mln dorosłych osób z cukrzycą. International Diabetes Federation szacuje, że w 2040 roku ta liczba może wzrosnąć aż do 642 mln. Problem dotyczy też Polski. W naszym kraju również z roku na rok wzrasta liczba osób, zmagających się z cukrzycą. Główny winowajca – niezdrowy tryb życia i nieświadomość chorych… bo jak się okazuje, całkiem sporo z nich w ogóle nie wie o chorobie.

Nie pomagają subtelne objawy, które bardzo rzadko sami wyłapujemy – szczególnie w przypadku głównego zagrożenia, czyli cukrzycy typu II. Przy takiej formie choroby, można przez wiele lat odczuwać subtelne objawy, jak zmęczenie i ogólne przemęczenie.

Jak objawia się cukrzyca?

  • częste wizyty w toalecie
  • wzmożone pragnienie
  • łatwa męczliwość
  • utrata masy ciała
  • zawroty głowy
  • problemy ze wzrokiem
  • stany depresyjne i obniżenie nastroju
  • swędzenie skóry
  • mrowienie kończyn
  • częste infekcje (zwłaszcza infekcje intymne u kobiet)

Dlaczego cukrzyca jest groźna? 

Ponieważ to choroba metaboliczna, mająca wpływ na cały organizm człowieka. Ostry stan cukrzycowy jest bezpośrednim zagrożeniem życia. Co 10 sekund na świecie ktoś umiera z powodu cukrzycy i jej powikłań. Nieleczona cukrzyca znacznie przyspiesza rozwój i postęp miażdżycy, a w konsekwencji zwiększa ryzyko zawału serca i udarów.


źródło: portal.abczdrowie.pl


5 rad buddystów, które pomogą ci uporządkować chaos wokół siebie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
18 września 2018
Fot. iStock / den-belitsky
 

Świat nigdy nie był spokojnym i harmonijnym miejscem. Jednak obecnie ilość wszechobecnych bodźców i doświadczeń jest ogromna. Aby nie oszaleć, warto wziąć sobie do serca pięć buddyjskich wskazówek, które mogą pomóc nam poradzić sobie z tym chaosem.

Jednym z głównych problemów współczesnego świata jest to, że bardzo często nie mamy czasu na głębsze przemyślenia. Analizowanie rzeczy i medytowanie są jednak wciąż niezbędnymi praktykami.

1. Określ, co lubisz

Wiele osób nie potrafi jednoznacznie określić, co im się podoba. Aby znaleźć siebie i otworzyć pozytywne przestrzenie w naszym życiu, musimy przynajmniej być świadomi tego, co sprawia, że ​​nasze serce bije mocniej.

2. Pozostań w ruchu

Tak jak musisz mieć czas na spokój i refleksję, musisz mieć również miejsce na ruch.

Jedną ze wskazówek buddyzmu dotyczących radzenia sobie z chaosem jest uprawianie zdrowej aktywności fizycznej.  Zdrowe ciało pomaga mieć zdrowy umysł i odwrotnie.

3. Mniej gadania, więcej rozmów

Wiele codziennych interakcji jest całkowicie trywialnych i zbytecznych. Te interakcje tylko kradną energię. Musimy nadać rzeczywistą wartość komunikacji. Musisz wiedzieć, że słowa karmią lub zubażają umysł.

4. Rozwiń swoją kreatywność

Kreatywność jest siłą, która nas odnawia i pozwala nam widzieć rzeczywistość z innej perspektywy. Pomaga nam się wyrażać, pomaga nam myśleć głębiej i budzi w nas artystę.

5. Zachowaj swoją autentyczność

Często marnujemy zbyt dużo czasu i energii, próbując zbudować (lub utrzymać) pozory. Kiedy udaje ci się być prawdziwą osobą, pozbywasz się ogromnego ciężaru. Nigdy nie będziesz musiał podejmować wysiłków, aby zachować wizerunek kogoś, kim nie jesteś. Ale najważniejszą rzeczą jest to, że bycie sobą przynosi ci ciszę i spokój.


Na podstawie: nospensees.fr


Związek ze starszym mężczyzną? Zawsze będziesz się czuła zdominowana. To nie ma nic wspólnego z partnerską relacją

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
17 września 2018
Fot. iStock / MariaDubova

– A co podać dla córki – pada w restauracji pytanie i zapada cisza… Bo to nie córka, ale żona, kobieta, partnerka. Dużo młodsza od niego, faktycznie mogłaby być jego dzieckiem… Zawsze pewną ciekawość budzą w nas związki z dużą różnicą wieku. Wystarczy wspomnieć choćby Marka Kondrata i córkę Grzegorza Turnaua, o nich głośno było kilka miesięcy temu, gdy wpłynęła informacja, że Kondrat zostanie ojcem. A głośny związek Andrzeja Łapickiego i młodszej o 60 lat Kamili Łapickiej? Czy takie małżeństwa mają szansę przetrwać? Na czym się opierają? Skąd w kobietach potrzeba wiązania się z dużo starszym mężczyzną? Spytałam kilka kobiet, które mają na swoim koncie takie doświadczenie. Czy dziś, z perspektywy czasu, nie żałują tych związków.

Edyta, 33 lata

Miałem 19 lat, a on był po 30-tce. Niby nie jakaś wielka różnica, ale w tym wieku, na tym etapie życia, to była ogromna przepaść. Ja zaczęłam studia, byłam takim głupiutkim podlotkiem. To on miał pieniądze, samochód, przyjeżdżał po mnie na zajęcia, ale też czasami dawał mi auto, żeby odbierała go z pracy. Czułam brak równowagi w tym związku. On był panem i władcą, zdawał się być mądrzejszy, bardziej doświadczony, zwłaszcza, jeśli chodzi o seks, czułam się trochę bezradna, więc brałam za fakt wszystko, co próbował mi wmówić, pokazać. Przekonał mnie do rzeczy, które „przecież każda kobieta robi”. Dzisiaj wiem, że to nie było w tak zwanej zwykłej normie i żeby otworzyć się w seksie na pewne rzeczy, trzeba mieć do siebie zaufanie, a nie zmuszać pod pretekstem, że ktoś odejdzie. Zgadzałam się na wszystko, bo bałam się, że go stracę… Dzisiaj myślę, że wykorzystać to, że byłam młoda, samotna, bezbronna. Zresztą okazało się później, że jego eks dziewczyna była mniej więcej w moim wieku i kolejna po mnie także. Myślę, że celowo wiązał się z młodszymi, bo brakowało mu i doświadczenia i wiedzy, by zaimponować kobietom w jego wieku.

Ola, 35 lat

Kiedy miałem 11 lat, zakochałam się w chłopaku pięć lat starszym, był bratem mojej najlepszej przyjaciółki… Później, kiedy dorastałam, zawsze spotykałam się z mężczyznami starszymi, takimi nawet po 30-tce i 40-tce. Być może działo się tak dlatego, ze miałam niezwykle silną matkę i tej siły szukałam w relacjach z mężczyznami. Na szczęście większość z tych relacji była po prostu zwyczajna. Myślę jednak, że w związku z dużą różnicą wieku istnieje nieodłączny brak równowagi sił. On jednak żył więcej, zrobił więcej, więcej doświadczył. Z moich obserwacji i doświadczeń wynika jeszcze, że ta młodsza czuję się bardzo wyjątkowo, bo starszy mężczyzną uznał ją za atrakcyjną. To często budzi naszą kobiecość, tyle, że dużo starszy mężczyzna doskonale wie, jak to wykorzystać. „Naprawdę tyle masz lat, a wydajesz się taka dojrzała” – takie rzeczy słyszałam nie raz i widziałam ten błysk w oku… To idealny tekst, żeby kobieta pozbyła się poczucia winy i zaczęła spotykać się ze starszym facetem.

Ania, 23 lata

Byliśmy raczej parą od seksu, trudno to było nazwać jakimś związkiem. Miałam 21 lat, on 42. Zaczepił mnie w cukierni. Oczywiście chwilę później, gdy powiedziałam mu, ile mam lat wydawał się bardzo zaskoczony, ale myślę, że doskonale zdawał sobie z tego sprawę. Za to ja byłam przekonana, że jest młodszy o co najmniej osiem lat. Nasz układ od początku był prosty i jasny. Seks. On był po rozwodzie, ja bez stałego związku, lubiłam go. Jemu pasowało, że mam dużo czasi, że może do mnie wpaść, czy mnie zabrać do siebie, kiedy tylko będzie chciał. Wiele mnie nauczył, odkrywać z nim wszystkie tajemnice seksu, to była prawdziwa przyjemność. Był niesamowitym kochankiem. I wysoko powiesił poprzeczkę innym facetom w moim życiu. Ale to dzięki niemu zaakceptowałam swoje ciało, poczułam się piękna, polubiłam siebie, nabrałam większej pewności. Nasze drogi się rozeszły po dwóch latach, on dostał kontrakt za granicą, ja zaczęłam jednak bardziej rozglądać się za chłopakiem na stały związek. Mam poczucie, że daliśmy sobie nawzajem wszystko, co mieliśmy do zaoferowania i nadszedł czas, by pójść każde w swoją stronę. Czy myślałam o życiu z nim? Nie. On już wszystko przeżył – skończył studia, miał dzieci, żonę, a ja chcę wejść w życie z kimś, kto tak jak ja będzie doświadczał tego wszystkiego po raz pierwszy.

Inga, 28 lat

Spotykałam się z facetem starszym o 17 lat. Ja miałam 21, a on 38 lat. Mój tata zmarł, gdy byłam dzieckiem, może to potrzeba bycia zaopiekowaną, sprawiła, że zwróciłam na niego uwagę. Byliśmy razem pięć lat i jednego jestem pewna – związek z dużą różnicą wieku, zwłaszcza, gdy kobieta ma mniej niż 25 lat, nie ma szans na happy end. On zawsze będzie chciał dominować, będzie chciał udowodnić swoje racje, a ty zawsze będziesz się przy nim czuć głupsza, gorsza… Co więcej, będziesz wierzyć, że on ma rację namawiając cię do różnych rzeczy, mówiąc: „Młoda jesteś, co ty wiesz o świecie, chodź – nauczę cię”. Tyle, że ta nauka polegała na zaspokojeniu jego potrzeb – tylko i wyłącznie. Nim się zwiążesz ze starszym facetem, warto dowiedzieć się co nieco o jego poprzednich związkach, czy też był z dużo młodszymi kobietami, jak długo trwały te relacje. Kiedy się rozstaliśmy, dowiedziałam się, że on nawet spotykał się z córką swojego przyjaciela – 18-latką… Jak dla mnie, nie jest to normalne.

Jak tłumaczą wszystkie – jest coś, co je ciągnęło do tych starszych mężczyzn. Oni wiedzą, jak komplementować, jak postępować z kobietami, podsycają naszą budzącą się dopiero kobiecość i sprawiają, że czujemy się wartościowe. Zgodnie jednak twierdzą, że taki związek nie ma nic wspólnego z partnerstwem, na dłuższą metę poczujesz się zdominowana, mniej ważna, traktowana jak dziecko. Problemy zaczynają się wtedy, gdy chcesz stać się partnerką, a nie tylko kobietką, którą można się opiekować i jednocześnie nią sterować.


Zobacz także

Odporność na wiosnę? Warto o nią zadbać każdego dnia

Rozciągnij się i kształtuj mięśnie – oto 8 korzyści, jakie odczujesz ćwicząc pilates

8 nietypowych objawów raka, których nie wolno bagatelizować