Sześć toksycznych zachowań, których nigdy nie należy tolerować

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
27 sierpnia 2018
Fot. iStock/Drazen Lovric
 

Mamy tendencję do normalizowania zachowań bliskich mówiąc: „On taki jest”, „To dla niej typowe”. Tyle tylko, że w niektórych przypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że tak naprawdę usprawiedliwiamy zachowania, które nigdy nie powinny być tolerowane.

To tak jak cała masa butów stojąca przy drzwiach wejściowych, do których tak się przyzwyczaiłaś, że już ich nie widzisz. Tymczasem powinniśmy być wyczuleni na te zachowania, które działają na nas destrukcyjnie. Odśwież swoją głowę, spojrzenie na innych i zobacz, czy któreś z tych toksycznych zachowań nie jest używane wobec ciebie.

Marginalizacja twoich myśli i uczuć

To czysta i prosta manipulacja, która umniejsza to, co czujesz, co myślisz. Ktoś śmieje się z ciebie mówiąc, że nie obchodzi go, co uważasz? A może twierdzi, że twoje uczucia są nieistotne lub śmieszne? Że jesteś „zbyt wrażliwa”, „zbyt emocjonalna”? To nie jest normalne zachowanie. Każdy, ale to każdy, na kim ci zależy, kto twierdzi, że cię kocha powinien odnosić się z szacunkiem do twoich emocji i opinii, choć nie zawsze musi się z nimi zgadzać.

Dyskredytuje cię

Jak często słyszysz: „Ty nigdy”, „Ty zawsze”?, a za tym litanię wszystkiego, co ktoś uważa za twoje braki? To nigdy nie jest w porządku, jeśli w relacji jesteś oczerniana, odrzucana, kiedy ktoś na każdym kroku wytyka ci twoje wady, błędy, wyśmiewa się z ciebie wśród znajomych mówiąc, jaka jesteś beznadziejna, bo ostatnio przesoliłaś ziemniaki, nie powinnaś tego tolerować. Nie usprawiedliwiaj takiego zachowania, nie mów, że jest zestresowany pracą, sfrustrowany nią. Usprawiedliwienie to zachęcenie do tego, by nadal to robił.

Gaslighting

Czyli użycie siły, gdy w relacji to ty jesteś uważana za słabszą lub dającą się łatwiej zmanipulować. Tę formę toksycznego zachowania stosują czasami rodzice używając wobec swoich dzieci siły autorytetu albo kontrolujący dorośli. Jeśli ktoś kwestionuje postrzeganie przez ciebie rzeczywistości, wmawiając ci, że źle zrozumiałaś, że ci się wydawało, że to twój wymysł – bądź ostrożna. Bo możemy się pomylić raz w ocenie sytuacji, ale drugi… raczej nie. Ufaj przede wszystkim sobie i nie daj sobie wmówić, że czarne jest białe.

Traktuje cię z pogardą

Kpiny, wyszydzanie, wyśmiewanie, a nawet przewracanie oczami, gdy coś mówisz, to wyraz pogardy wobec ciebie. Takie zachowanie ma doprowadzić do jednego – kontrolowania cię i zwątpienia we własne racje. Zapamiętaj –  każda zdrowa relacja wymaga wzajemnego szacunku, a brak pogardy powinien być dla wszystkich żelazną zasadą.

Obwinia cię za to, co czuje

To kolejny sposób na manipulowanie tobą. Gdy słyszysz, że przez ciebie ktoś jest smutny, zmartwiony, nie czuje się pewnie, nie zaczynaj od razu przepraszać i pogrążać się w poczuciu winy. Oceń realnie sytuację. Każdy powinien brać odpowiedzialność za to, co czuje, a nie obwiniać innych. To tak jakbyś ty powiedziała: „Jestem gruba, bo kazałeś zjeść mi ciastko”. Zaraz, zaraz – nikt do gardła siłą ci go nie wepchnął, prawda?

Manipuluje twoją niepewnością

Ta sztuczka jest zbliżona do gaslightingu, jednak idzie krok dalej, bo ma na celu powstrzymanie cię od mówienia, zamknięciu cię z twoimi emocjami i kontrolowaniu. Taka osoba wykorzystuje fakt, że wie, co cię rozgniewa, co wyprowadzi z równowagi, kiedy poczujesz się winna. Użyje tej wiedzy, żebyś stała się posłuszna i przepraszająca. Jest to trudne do wyłapania w relacji, ale jeśli odczuwasz niepokój, nadmierne poczucie winy, lęk – już to powinno cię zastanowić i zmusić do refleksji nad daną relacją.

Nie próbuje rozwiązać problemu

To, że ktoś nie chce cię wysłuchać, porozmawiać, omówić wasze problemy, jest jednym z najbardziej toksycznych zachowań, jednocześnie cię frustrującym i poniżającym. Najgorszą rzeczą jaką możesz zrobić jest wzięcie odpowiedzialności za czyjąś odmowę rozmowy, wmówienie sobie, że znowu wybrałaś nieodpowiedni czas, a może zły był twój ton głosu. To nie twoja wina. To zachowanie manipulacyjne, które ponownie ma doprowadzić do przejęcia nad tobą i tą relacją kontroli.

Wszystkie te zachowania nigdy nie powinny pojawić się w zdrowym i szczęśliwym związku. Jeśli ktoś cię nadużywa, jeśli sprawia, że przestajesz mówić to, co naprawdę myślisz i czujesz, jeśli wątpisz, czy masz rację, zrób krok w tył, z dystansem przyjrzyj się tej relacji i oceń, czy jest ona dla ciebie właściwa.


źródło: Pyschocentral


Jak budować u dziecka pewność siebie i poczucie własnej wartości? Jest kilka prostych zasad, które każdy rodzic może wprowadzić w życie

Redakcja
Redakcja
27 sierpnia 2018
Fot. iStock/evgenyatamanenko
 

Znacie zapewne ten syndrom amerykańskiej pewności siebie. Tego przekonania, że jestem dobry i będę walczyć o to, na co zasługuję. To nie pycha i nie brak pokory, to wysokie poczucie własnej wartości, które tkwi tam niemal w każdym człowieku. A u nas? My się wiecznie czegoś boimy, nie wierzymy w siebie, w swoje możliwości, obawiamy się krytyki, tego, co powiedzą inni. I wiecie co – dość z tym, nie róbmy krzywdy naszym dzieciom zaniedbując budowanie w nich pewności siebie. Chcecie, by odważnie szły przez życie wiedząc, na co je stać? To zadbajcie o kilka prostych rzeczy.

Odsuńcie się

Poczucia własnej wartości nie budujemy w dziecku nieustannie je chwaląc. To, co powinniśmy zrobić, by nasze dziecko zyskało pewność siebie, to pozwolić mu podejmować ryzyko, dokonywać wyborów, rozwiązywać problemy i kończyć, co zaczęło. Tylko tak zaufa sobie i będzie wiedziało, co potrafi, gdzie jest granica jego możliwości.

Nie przesadzaj w nagradzaniu

Poczucie własnej wartości bierze się z poczucia bezpieczeństwa, tego, że jest się kochanym, a także poprzez rozwijanie własnych kompetencji. Nieustanne pochwały i nagradzanie czynią dzieciom więcej szkody niż pożytku. Jeśli nieustannie mówisz swojemu dziecku, że wykonuje świetną robotę, to obniżasz mu poprzeczkę. Ono pewności siebie nabierze przez próbowanie nowego, upadanie, podnoszenie się.

Ciągłe komplementowanie może tak naprawdę zniszczyć poczucie własnej wartości. Bo albo dzieci zaczynają myśleć, że są perfekcyjne, albo starają się być perfekcyjne przez cały czas i próbują stawić czoło niemożliwym do osiągnięcia standardom.

Pozwól swojemu dziecku podjąć zdrowe ryzyko

Aby budować zaufanie do świata, dzieci muszą podejmować szanse, dokonywać wyborów i brać za nie odpowiedzialność. Zbyt wielu jest rodziców, którzy przez cały czas ratują swoje dzieci przed porażką.

Widzisz, że próbuje nalać sobie z dzbanka do szklanki picie? Pozwól mu. Niech się rozleje, niech po sobie posprząta, niech ponosi konsekwencje swoich działań i rozwiązuje problemy.

Pozwól dzieciom dokonywać własnych wyborów

Kiedy dzieci dokonują własnych wyborów, oczywiście odpowiednich dla ich wieku, czują się silniejsze. Pozwól decydować, czy chce założyć czapkę i rękawiczki zimą, zapisać się na basen czy piłkę nożną – niech weźmie odpowiedzialność za swoje wybory.

Pozwól pomagać sobie i innym

Budując poczucie własnej wartości, dzieci potrzebują również możliwości wykazania swoich kompetencji i poczucia, że to, co robią jest ważne. Dlatego powinniśmy je prosić w domu o pomoc, pozwalać im uczyć się nowych rzeczy, nabywać nowych umiejętności. Przykładem jest choćby fantastyczna akcja organizowana przez Volkswagena „Mali Ratownicy”, dzięki której przez całe wakacje na polskich plażach można było spotkać specjalne przygotowane miasteczka, w których wolontariusze uczyli dzieci, jak udzielić pierwszej pomocy. Zauważcie, jak w kontekście budowania pewności siebie jest to ważna umiejętność zdobyta przez zabawę i za waszym przyzwoleniem. Bo, kiedy dziecko usłyszy od was: „Leć, jasne, ucz się”, to wie – po pierwsze, że jego wybór był dobry, że to, czego chce się nauczyć będzie w pełni wartościowe. Że zdobędzie ważne doświadczenie – takie, które sprawi, że poczuje się pewniej wśród innych ludzi, że będzie ważne, bo w razie niebezpieczeństwa wie, jak udzielić pomocy. To fantastyczna lekcja, którą możemy podarować naszemu dziecku.

Zachęcanie naszych pociech do realizowania zadań, które budzą ich zainteresowanie, jest niezbędne w budowaniu pewności siebie. I nie trzeba w tym przypadku aranżować sztucznych sytuacji, tylko czerpać z tego, co jest nam dane – chociażby z akcji „Mali Ratownicy”. Nabywając tak istotnych umiejętności podczas warsztatów, dzieci zdobywają coś znacznie więcej niż tylko wiedzę na temat udzielenia pierwszej pomocy. Zaczynają ufać sobie, znają swoje kompetencje, mają świadomość, że mogą pomóc, że można na nie liczyć.

Mali Ratownicy / fot. P.Wieczorek

Mali Ratownicy / fot. P.Wieczorek


Artykuł powstał przy współpracy z Volkswagen


Kiedy opanujesz te siedem emocji, staniesz się mentalnie silna

Ewa Raczyńska
Ewa Raczyńska
26 sierpnia 2018
Fot. iStock/stock_colors

Emocje nie są dobre ani złe. Ale to, w jaki sposób sobie z nimi radzisz, robi różnicę.

Kluczem do sukcesu jest bycie świadomym swoich emocji i zrozumienie, jak je kontrolować, aby one nie panowały nad tobą. Emocje wpływają na nasz sposób myślenia i zachowania. Ważne jest, aby być świadomym tego, jak reakcja emocjonalna może zmienić naszą percepcję, a ostatecznie zachowanie.

Gniew może doprowadzić cię do rzeczy, których później będziesz żałować

Wiele dobrych rzeczy wywodzi się z gniewnych uczuć; na przykład ruch praw obywatelskich nie miałby miejsca, gdyby nikogo nie denerwował rasizm, szowinizm, itp.. Jednak zbyt częste kierowanie się złością może doprowadzić nas do podjęcia pochopnych decyzji, nieprzemyślanych reakcji.

Niezależnie od tego, czy mówisz coś nieuprzejmego agentowi obsługi klienta, który nie spełnia twoich potrzeb, czy wściekasz się na klienta, który wydaje się tracić twój czas, bądź ostrożna. Naucz się rozpoznawać sygnały ostrzegawcze, które mówią ci, że twój gniew, że za chwilę stracisz nad nim kontrolę. Czasami wystarczy wyjść, odłożyć słuchawkę, skupić się na oddechu i policzyć w głowie do dziesięciu.

Niepokój może powodować stratę czasu

Chociaż istnieją sytuacje, w których odczuwamy lęk, to jednak może on przynieść nam wiele niepokojących, czasami wręcz katastroficznych myśli i pytań w stylu: „Co jeśli…”. Zamiast siedzieć i myśleć, co się złego wydarzy, zamień bezproduktywne zmartwienie w aktywne szukanie rozwiązania swoich problemów. Zrób wszystko, by poprawić swoją sytuację, zamiast bać się, że coś złego się stanie.

Frustracja może doprowadzić do rezygnacji

Frustracja to myślenie: „Nie mogę tego zrobić” i „To jest dla mnie zbyt trudne”, co tylko podsyca nasze emocje, a ostatecznie może doprowadzić do rezygnacji z czegoś, na czym nam zależało.

Pomyśl, jak frustracja wpływa na twoją wydajność. Kiedy starasz się ukończyć trudne zadanie, podejmujesz wymagające wyzwanie, rób sobie częste przerwy i rozmawiaj ze sobą zachęcając się do wysiłku, wyznaczając sobie nagrody za każdy kolejny krok.

Smutek może sprawić, że się wycofasz

Kiedy jesteśmy smutni, czasami ulegamy pokusie odizolowania się. Ale rezygnacja ze spotkań z przyjaciółmi, może tylko pogorszyć twój nastrój. Niewiele osób uśmiecha się siedząc samotnie na kanapie.

Zadzwoń do przyjaciółki, umów się na kawę, wino, nawet jeśli robisz to wbrew sobie. Bycie z bliskimi osobami rozprasza naszą uwagę, przestajemy się skupiać na negatywach.

Strach może cię ograniczać

Strach jest niewygodny, dlatego zazwyczaj robimy wszystko, by go nie odczuwać. Jednak unikanie lęku może nas powstrzymywać od osiągnięcia celów, realizacji marzeń. Każde wyjście ze strefy komfortu budzi nasz strach. I tak możemy przegapić m.in. szansę na zmianę pracy, na nowy związek. Świadomość, że to strach nas ogranicza, pozwala go przezwyciężyć. Zrób listę, czego tak naprawdę się boisz, a zobaczysz, że nie ma tam rzeczy, dla których trudno znaleźć przeciwwagę.

Ekscytacja sprawia, że źle oceniamy ryzyko

Nie tylko niewygodne emocje mogą sabotować nasze wysiłki, ekscytacja może być tak samo problematyczna. Kiedy jesteś naprawdę czymś podekscytowana, możesz niedoszacować ryzyka i przecenić szansę na odniesienie sukcesu.

Niezależnie od tego, czy masz ochotę wziąć kredyt hipoteczny przekraczający twój budżet, czy zamierzasz zrezygnować z pracy, aby rozpocząć własną działalność bez jasnego planu, pamiętaj, że emocje związane z dobrym samopoczuciem mogą znacząco wpłynąć na twoje decyzje. Poświęć czas, aby ocenić zalety i wady decyzji, by twoja ekscytacja nie sprowadziła cię na manowce.

Wstyd może sprawić, że się schowasz

Wstyd jest silną emocją, która może sprawić, że będziesz chciała schować się przed światem. Możesz próbować ukryć błędy, których się wstydzisz lub zamaskować to, kim naprawdę jesteś.

Ale to nie jest dobre wyjście z sytuacji. Bądź autentyczna, popracuj nad sobą, by w pełni się zaakceptować to, kim jesteś.


źródło: Yourtango


Zobacz także

Ciągle tłumaczysz się stresem? A może to coś więcej? Zwróć uwagę na te niepokojące znaki

Komplementy są fantastyczne! Nauczmy się w końcu je przyjmować

Czy umiesz być asertywnym? Przekonaj się odpowiadając na 20 prostych pytań