Rozczarowanie jest częścią twojego życia. Zaakceptuj to

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 października 2018
Fot. iStock / pixelfit
 

Często, gdy jesteśmy rozczarowani, wydaje nam się, że złe rzeczy przytrafiają się tylko nam. Jednakże, jeśli uznamy rozczarowanie za coś, co jest częścią naszego życia, znacznie łatwiej będzie nam racjonalnie spojrzeć na wszelkie niepowodzenia oraz na nieudane relacje z innymi. Naprawdę można poradzić sobie z najtrudniejszymi sytuacjami. Można zaakceptować, że przyjaciel, współmałżonek, ukochany zawiódł cię, że zapomniał o ważnej dla ciebie sprawie, dacie. Że nie wszystko ułożyło się tak, jakbyś tego pragnęła.

Rozczarowanie „dopada” czasem każdego z nas, nie tylko ciebie. Inni cię rozczarowują, a ty rozczarowujesz innych … to część naszego życia, gra. Dlaczego nie nauczymy się w nią grać?

Jeśli ktoś cię rozczarował, niesprawiedliwie cię osądził, okazał się inny niż myślałeś –  porozmawiaj o tym, nie męcz się! Nie rób dobrej miny do zlej gry, ani nie odwracaj się. Zareaguj szczerością.

Wszyscy odczuwamy smutek, złość  z powodu rozczarowań, ale dramatyzowanie nie jest żadnym rozwiązaniem, żadnym działaniem. Jak możemy pozbyć się tego złego nawyku?

Nie ciągnij w nieskończoność tego dramatyzuj tematu. Powiedz tylko raz, dobitnie co cię boli, a potem nie zaprzątaj sobie tym głowy.

Poświęć czas na swoje hobby, przyjemności … odłóż na bok ten wewnętrzny monolog, tak dla ciebie szkodliwy.

Mów tylko po to, żeby sobie ulżyć, ale potem zapomnij tak szybko, jak to możliwe. Dobrze jest uwolnić się, powiedzieć komuś, kto cię rozumie, ale nie skupiać się na tym samym w nieskończoność.

Spójrz także na dobre rzeczy, które ci się przytrafiają. Czy nie zdajesz sobie sprawy, że to ty sam aż lgniesz do swojego rozczarowania i nie dostrzegasz nic pozytywnego w swoim życiu? Pamiętaj, zawsze są wokół ciebie dobrzy ludzie. Pamiętaj, zawsze znajdą się ludzie, którzy zrozumieją, świat jest nie tylko negatywny.

Nie bądź tak dociekliwy, tak uparty, pamiętaj, że i ty się mylisz. C Nikt nie jest doskonały. Ani ty, ani inni. Więc naucz się wybaczać i wybacz samemu sobie.


Na podstawie: nospensees.fr


Dlaczego najlepsze związki to te, które nigdy nie wyjdą poza sferę marzeń

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
14 października 2018
Fot. iStock / csheezio
 

Moja przyjaciółka miała kiedyś taki niby związek. Istniał właściwie tylko w jej wyobraźni.  I w jej wyobraźni tworzyła z mężczyzną, w którym była zakochana, parę. On za to jej nigdy nie kochał i pewnie nawet nie myślał, że mogliby być razem. Ot, zwykła przyjaźń z fajną dziewczyną. Było o czym pogadać, było jak miło spędzić czas, ale nic więcej.  Kiedy ona w myślach stawiała kryształowe pałace, brała z nim ślub i rodziła mu dzieci, on zakochiwał się w kimś innym i szukał swojego szczęścia. A ona uważała, że ich związek byłby doskonały. I to jej wystarczało.

Ktoś, kto był, ale zniknął. Facet lub dziewczyna, która nas oczarowała, ale z którą nigdy nie byliśmy naprawdę. To dość niedorzeczne tęsknić za związkiem, który nigdy nie doszedł do skutku. Żyć iluzją, wierzyć ślepo, że to by się udało, choć nie mamy żadnej realnej możliwości, by to sprawdzić.

Nigdy nie było tu żadnego, prawdziwego zobowiązania, ale wydaje nam się, że ta miłość byłaby najlepsza, najprawdziwsza. Że w każdej sprawie doszlibyśmy do porozumienia. Może nawet nigdy nie poznaliśmy jego/jej przyjaciół, rodzin, codziennego życia. Ale zdaje nam się, jakby tak było. Łatwo możemy to sobie wyobrazić.

Szczęśliwe zakończenia nawiedzają nas wręcz obsesyjnie. Rzeczy, które się prawie wydarzyły i ludzie, których prawie kochaliśmy… To jak zatrzymamy w kadrze film. Dlaczego tak bardzo chcemy go obejrzeć?

Dziwne emocje oferują nam takie niby – związki. Zakochiwanie się w kimś przy braku możliwości realnej bliskości? Kto jest w stanie to wytrzymać, na dłuższą metę? Przyciąganie i odpychanie, randkowanie w wyobraźni wciąga. Jest tu obietnica, ale nie ma spełnienia. To jazda po emocjonalnych krawędziach. Uczucie, od którego wszyscy się uzależniają.

Tylko, że niewiele ma wspólnego z prawdziwą miłością. Bo ta właśnie nie jest doskonała. Jest złożona, bywa trudna. Bywa chaosem, kłótnią i kompromisem i wstawianiem o trzeciej w nocy. Jest życiem, tym prawdziwym, u boku osoby, która okazuje się niedoskonała, która ma wady, która bywa brzydka i piękna jednocześnie. Nie wyobrażeniem o tym, co by być mogło.

Może dlatego właśnie najlepsze wspomnienia mamy z początku związku, kiedy to bardziej kochaliśmy swoje wyobrażenie o sobie niż nas samych? Kiedy nie było między nami złych emocji, doświadczeń, które nas poróżniły, niepewności co do własnych uczuć?

Na początku dajemy sobie jedynie doskonałe wersje nas samych. Tylko to, co chcemy, aby ta druga osoba o nas wiedziała.

Prawda o niby- związkach jest taka, że ​​dają nam one jedynie złudne wrażenie o tym, czym jest miłość.  Nigdy nie będziemy sobą zniecierpliwieni, nigdy nie zobaczymy „gorszej wersji” partnera. Tuż przed krytyczny momentem, on po prostu zniknie ze sceny. I tak naprawdę, właśnie tego chcieliśmy…

Uwielbiamy to, co się prawie wydarzyło, ponieważ w naszych umysłach zachowujemy się dokładnie tak, jak to sobie wyobrażaliśmy. I pewnie to jest potrzebne. Być może jakaś zakręcona część naszej psychiki nie chce, aby najlepsze rzeczy, które możemy sobie wyobrazić, spełniły się – bo gdyby tak było, musielibyśmy poradzić sobie z rzeczywistością. Musielibyśmy zdać sobie sprawę, że nic nigdy nie będzie nawet w połowie tak niesamowite, jak wtedy. Że nie ma doskonałej osoby, nie ma idealnego związku, nie ma idealnej sytuacji, w której pewnego dnia się znajdziemy i będziemy żyli długo i szczęśliwie. Że sami musimy o to wszystko zadbać, naprawdę.

 

 

 

 


Rozwiązanie konkursu „Twoje życie – w twoich rękach. Opowiedz, kto cię inspiruje”

Redakcja
Redakcja
14 października 2018
Fot. iStock / RyanKing999

Twoje życie jest w twoich rękach – nie sposób temu zaprzeczyć. Ale czy potrafisz czerpać inspirację od ludzi, którzy cię otaczają? A może sama jesteś dla siebie niekończącą się kopalnią inspiracji, swoją własną liderką?

Razem z Siecią Przedsiębiorczych Kobiet serdecznie dziękujemy wam za udział w zabawie i zapraszamy do udziału w wyjątkowo inspirującej XIII Konferencję Sieci Przedsiębiorczych Kobiet!

Laureaci:

Anna Milkiewicz

Zaproszenie dwuosobowe na XIII Konferencję Sieci Przedsiębiorczych Kobiet, która odbędzie się 17.10.2018r w Warszawie

Laureatom serdecznie gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy w celu odbioru nagród w ciągu 7 dni od daty ogłoszenia wyników. Prosimy o przesłanie danych do wysyłki nagrody (imię i nazwisko, adres e-mail, adres i nr telefonu) na adres e-mail: kontakt@ohme.pl z dopiskiem: „Konferencja”. Otrzymanie danych potwierdzamy w odpowiedzi zwrotnej.

Prosimy o dołączenie w treści wiadomości poniższego oświadczenia:
Wyrażam zgodę na wykorzystanie i przetwarzanie przez Organizatora oraz Sponsora swoich danych osobowych, uzyskanych w związku z organizacją Konkursu, wyłącznie na potrzeby organizowanego Konkursu, zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych i RODO.

 

Weź udział w Konferencji Sieci Przedsiębiorczych Kobiet i odkryj w sobie lidera! 17 października 2018 w Centrum Konferencyjnym Polin odbędzie się XIII konferencja Sieci Przedsiębiorczych Kobiet.

Tematem przewodnim tegorocznej edycji będzie lider przyszłości. Kim jest? Jakie ma cechy? Czy można się nim stać, czy trzeba się nim urodzić? Na te pytania odpowiedzą zaproszeni goście, którzy nie tylko podzielą się swoją wiedzą, ale także postarają się zainspirować kobiety do brania spraw w swoje ręce.

Konferencje Sieci Przedsiębiorczych Kobiet to wyjątkowe wydarzenia, które mają na celu aktywizowanie kobiet przedsiębiorczych, czyli takich, które przedsię-biorą – biorą sprawy w swoje ręce niezależnie od tego, czy prowadzą własne biznesy lub pracują na etacie.

Istotnym atutem tych spotkań jest fakt, iż kładą one nacisk nie tylko na naukę technik potrzebnych do zarządzania, lecz także na rozwój samoświadomości. Właśnie dlatego konferencja jest inspirującym wydarzeniem dla wszystkich kobiet, niezależnie od tego, czy już są aktywne w biznesie lub dopiero szukają własnej drogi. Każda z pań chce kierować własnym losem, inicjować działania w pracy i pozostałych dziedzinach życia. We właściwym zrozumieniu zasad bycia współczesnym liderem pomóc im mają spotkania networkingowe, dyskusje i porady profesjonalistów.

Be The Leader – jak się nim stać?

W tym roku motywem przewodnim wydarzenia jest lider przyszłości. Leadership jest bardzo szerokim zagadnieniem, które wiąże się z posiadaniem odpowiedniego zestawu cech charakteru i ich stałym doskonaleniu. Innowacyjność, kreatywność i charyzma to tylko niektóre z nich.

Oprócz wybitnej osobowości, lider musi posiadać siłę, która pozwoli mu dźwigać na sobie dużą odpowiedzialność za siebie i swoich współpracowników. Jest dla nich nie tylko szefem, lecz także świetnym partnerem. Jest osobą o niezwykłych zdolnościach przywódczych. Potrafi przekonać do swoich pomysłów innych, jest błyskotliwy i porywa tłumy.

Wielu z nas kojarzy liderów jako przywódców zespołu, jednak należy pamiętać, że wcale nie musi mieć za sobą ogromnej grupy. Niezależnie od tego czym zajmujemy się na co dzień, mamy wpływ na zmianę rzeczywistości i bycie liderem w różnych profesjach.

W trakcie trwania konferencji wybitni eksperci tacy jak: Anna Jakubowski oraz Jacek Santorski (Akademia Psychologii Przywództwa), wyjaśnią kim jest lider przyszłości. Czy można się nim stać, czy trzeba urodzić? Jakie techniki i postawy pozwolą rozwinąć odpowiednie cechy i wzmocnią nasz przywódczy potencjał?

Czy lider musi nosić spodnie?

Jak zwiększyć aktywność kobiet i zachęcić je do bycia liderkami? Prelegenci postarają się odpowiedzieć na nurtujące pytania i rozwiać wątpliwości.

Uczestnicy konferencji, dzięki części Be The Leader, będą mogli wysłuchać wystąpienia 3 liderek, które podzielą się swoimi doświadczeniami. Wśród nich będą m.in. Elina Toneya z Krav Maga United, Barbara Sołtysińska z IndaHash oraz Bożena Leśniewska z Orange Polska.

Szczególnie inspirującym elementem konferencji będzie panel dyskusyjny BE THE CHANGE.

Podczas spotkania utrzymanego w duchu storytellingu będzie można usłyszeć wciągające historie osób, które w znaczący sposób wpłynęły na zmiany w swoim życiu. Wystąpią trzy kobiety: Daria Mejnartowicz – organizatorka akcji pomocy humanitarnej, Monika Osęka – pilotka oraz Katarzyna Pawlikowska – badaczka kobiet, które opiszą punkty zwrotne w swoim życiu zawodowym i prywatnym.

Ponadto na uczestniczki czekają także zajęcia praktyczne takie jak: warsztaty dotyczące prowadzenia kanałów social media, trening samoświadomości metodą gier, kurs programowania, czy lekcja samoobrony. Szczegółowy program konferencji oraz bilety są dostępne tutaj.

 


Zobacz także

Jak kochać kobietę, która przeżyła emocjonalne piekło

Najczęstsze błędy w relacji rodzic – dorosłe dziecko. Unikaj ich jeśli chcesz rodzinnego szczęścia

Sztandarowe zdania manipulatora – miej się na baczności, gdy je słyszysz!