Przyjrzyj się obrazkowi i powiedz, kto tu jest… głupi, a dowiesz się czegoś o sobie

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
8 września 2017
Fot. Screen z Facebooka/Unilever Network Cambodia
Fot. Screen z Facebooka/Unilever Network Cambodia

Każdy z nas inaczej interpretuje świat i otoczenie, patrzy na rzeczywistość i odbiera ją na swój, jedyny i niepowtarzalny sposób. Uważny obserwator, dobry psycholog potrafi, analizując tę naszą perspektywę, wiele się o nas dowiedzieć.  A skoro dziś piątek, to proponujemy wam kolejną psychozabawę :).

Przyjrzyjcie się obrazkowi i znajdującym się na nim postaciom. Wybierzcie tę, która wydaje się wam… najgłupsza. Wybór ujawni jakąś prawdę o waszej osobowości ;).

Jeśli wybrałeś nr 1

Często rezygnujesz. Uważasz, że nie masz wpływu na innych, więc pozwalasz, by sprawy toczyły się „swoim torem”. Jesteś cichą i spokojną osobą, kłótnie cię męczą i martwią. Masz dobre serce, jesteś godnym zaufania przyjacielem i partnerem.

Jeśli wybrałeś nr 2

Szybko podejmujesz decyzje i nie poświęcasz wiele czasu na analizowanie. Rzadko stać się na głębszą refleksję dotyczącą twoich wad i zalet, dlatego często popełniasz błędy, których można by łatwo uniknąć. Jesteś uparty.

Jeśli wybrałeś nr 3

Z reguły działasz impulsywnie i zrobisz wszystko, co trzeba, by osiągnąć zamierzony przez siebie cel. Walczysz o swoje prawa i o to, co ci się należy, do końca. Myślisz strategicznie, byłbyś świetnym biznesmenem.

Jeśli wybrałeś nr 4

Jesteś buntowniczą duszą. Potrafisz walczyć i buntować się nawet przeciw samemu sobie, kochasz wszystko wszystkim udowadniać. Niestety, zbyt często brak tu jakiejkolwiek logiki.


Na podstawie: truthinsideofyou.org

 


Czy należy pić 8 szklanek wody dziennie i czy wyjście na dwór z mokrą głową zawsze kończy się przeziębieniem?

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
8 września 2017
Fot. iStock/scyther5
Fot. iStock/scyther5

W czasach, gdy dostęp do rzetelnej wiedzy jest wręcz nieograniczony, niektórzy z nas wciąż wierzą w pewne medyczne mity, które już dawno zostały obalone. Często nie zastanawiamy się, czy zasłyszane informacje są prawdziwe lub aktualne. Podczas gdy jedne wywołują na twarzy jedynie uśmiech, inne, przekazywane z pokolenia na pokolenie rady mogą poważnie szkodzić zdrowiu. Sprawdź, czy ty też naiwnie wierzysz w niektóre mity.

Mit 1. Suplementy diety nie mogą zaszkodzić

Każdego dnia jesteśmy bombardowani reklamami witamin i preparatów dostępnych bez recepty, które mają być remedium na wszystkie nasze bolączki. Odpowiedni specyfik znajdzie się na niemal każdą dolegliwość. Tymczasem suplementy diety, spożywane bez konsultacji z lekarzem niekiedy przynoszą więcej szkody niż pożytku. Warto pamiętać, że mogą wchodzić w interakcję między sobą, a także z pożywieniem i innymi lekami, które przyjmujemy. Lekkomyślna suplementacja może też doprowadzić do awitaminozy, która niekorzystnie wpływa na zdrowie.

Mit 2. Należy pić 8 szklanek wody dziennie

Ten mit pochodzi najprawdopodobniej z 1945, kiedy to jedna z rządowych organizacji w Stanach Zjednoczonych ogłosiła, że właśnie tyle wody należy spożywać w ciągu doby. Chodzi jednak nie o samą wodę, a o płyny w ogóle – także te zawarte w pożywieniu, jak i soki czy herbatę. Na przestrzeni lat zalecenie to, nie wiedząc czemu, przekształciło się w 8 szklanek wody.

Mit 3. Czytanie przy kiepskim świetle psuje oczy

Komu z nas rodzice nie mówili „włącz lampkę, bo popsujesz sobie wzrok”? Co więcej, większość z nas ostrzega przed tym własne dzieci. W rzeczywistości czytanie przy ciemnym świetle nie psuje wzroku, a jedynie powoduje szybkie zmęczenie oczu i chwilowe problemy z ostrością widzenia.

Mit 4. Guma do żucia zalega w żołądku lub jelitach przez kilka lat

To kolejny mit, który często powtarzają rodzice. Niektórzy mówią też, że po połknięciu gumy do żucia może wytworzyć się w brzuchu balon. Tak naprawdę produkt ten zostanie wydalony z organizmu dokładnie tak samo, jak wszystko inne – czyli wraz ze stolcem.

Mit 5. Wrzody żołądka powoduje ostre jedzenie i stres

Powszechnie uważa się, że wrzody żołądka powoduje niehigieniczny tryb życia, stres i ostre przyprawy. Tymczasem głównymi winowajcami owrzodzeń w obrębie układu trawiennego są bakterie Helicobacter pylori. Zdaniem dr. Aruna Swaminatha z Lenox Hill Hospital w Nowym Jorku, wrzody powodują także niektóre leki, jak żelazo w tabletkach czy aspiryna.

Mit 6. Kobieta nie może zajść w ciążę w trakcie miesiączki

Choć jest to bardzo mało prawdopodobne, nie da się wykluczyć. Mowa szczególnie o kobietach, które mają bardzo nieregularne cykle i nie potrafią przewidzieć terminu owulacji. Należy pamiętać, że plemniki mogą przeżyć w drogach rodnych kobiety nawet kilka dni. Seks bez zabezpieczenia może więc skończyć się ciążą, jeśli do zbliżenia doszło w ostatnich dniach miesiączki przy założeniu, że owulacja nastąpi wkrótce.

Mit 7. Większość ciepła tracimy przez głowę

Czapka! O tym nigdy nie zapomina żadna matka. Ten mit jest wyjątkowo silnie zakorzeniony w naszym społeczeństwie. Tymczasem okazuje się, że przez głowę tracimy wyłącznie od 7 do 10 procent ciepła.

Mit 8. Wyjście na dwór z mokrą głową kończy się przeziębieniem

Ten mit szczególnie upodobały sobie nasze babcie. Aby jednak wyjście na dwór z mokrą głową skończyło się przeziębieniem, musimy po drodze mieć kontakt z wirusami. Inne teorie głoszą, że takie nierozsądne zachowanie może spowodować zapalenie opon mózgowych. Aby tak się jednak stało, konieczny jest kontakt z groźnymi patogenami. Warto za to podkreślić, że wyziębiony organizm jest bardziej podatny na choroby, dlatego też spacery z mokrą głową w czasie mrozów nie są najlepszym pomysłem.

Mit 9. Gorączka w trakcie ząbkowania jest normalna

Wielu rodziców wciąż wierzy, że wyrzynanie zębów wiąże się z gorączką. Zamiast poszukać innego powodu, po prostu ją zbijają. Najprawdopodobniej jednak wysoka temperatura jest spowodowana infekcją, która trwa równolegle. Dlatego też nie należy jej bagatelizować.


 

Źródło: Live Science

 

 


Bolą cię różne części ciała? Ból w tych 11 punktach, to objaw zagadkowej fibromialgii

Redakcja
Redakcja
8 września 2017
Fot. iStock/SIphotography
Fot. iStock/SIphotography

Każdy życzy sobie zdrowia, jednak wielu z nas towarzyszą różne dolegliwości. Gdy dotyka nas choroba, mamy jej świadomość, dostajemy również wskazówki od lekarza, jak leczyć się i jakie zmiany wprowadzić do stylu życia, by wrócić do zdrowia. Bywa również tak, że pozornie zdrowa osoba, odczuwa przykre dolegliwości, na pierwszy rzut oka niezwiązane z żadną konkretną chorobą. 

Można machnąć ręką i pomyśleć, że poboli i przestanie, jednak czasem nieokreślony ból nie tylko nie znika, ale nasila się i bardzo uprzykrza życie. Do problemu trzeba podejść poważnie, szczególnie gdy pojawiają się objawy towarzyszące, takie jak zmęczenie, uczucie sztywności ciała, zaburzenia snu i nastroju, czy objawy sugerujące chorobę narządów wewnętrznych. Jeśli dręczą cię z pozoru bezzasadne bóle całego ciała i podejrzewasz, że twoje samopoczucie nie wynika jedynie ze zmęczenia, być może cierpisz z powodu choroby zwanej fibromialgia (fibromyalgia syndrome – FMS)

Fibromialgia, zagadkowa choroba, na którą cierpią przede wszystkim kobiety

Szacuje się, że fibromialgia występuje u około 2-10% ludzi, choć dane są niedokładne. Objawy tej choroby są niecharakterystyczne i mogą sugerować inne schorzenia, więc pacjent zazwyczaj leczy się u różnych specjalistów, zanim otrzyma poprawną diagnozę. Zauważono, że kobiety chorują dziesięciokrotnie częściej niż mężczyźni, a  objawy pojawiają się w 30.— 50. rż., choć reguła nie istnieje — mogą zapaść na nią zarówno młodsze, jak i starsze osoby. Do jej wystąpienia może przyczynić się podatność genetyczna, czynniki psychiczne  (np. przewlekły stres, silny uraz psychiczny), zakażenia (wiele osób kojarzy początek objawów z zakażeniem wirusami HIV, HCV, HBV, czy boreliozą). Fibromialgia może być skutkiem innej długotrwałej choroby, ale rozpoznanie nie jest oczywiste, ponieważ nawet lekarze sprzeczają się w sprawie uznania ją za odrębną jednostkę chorobową.

Sygnały charakterystyczne dla fibromialgii

Nie udało się dotychczas wyjaśnić mechanizmu tej choroby. Najbardziej prawdopodobna wydaje się nadmierna pobudliwość struktur przewodzących ból w rdzeniu kręgowym i mózgu. W badaniach przeprowadzonych u pacjentów z fibromialgią stwierdzono nieprawidłowe stężenie w układzie nerwowym substancji biorących udział w odczuwaniu bólu, m.in. zmniejszony poziom serotoniny, co wyjaśnia występowanie charakterystycznych objawów.

Ogólnie można powiedzieć, że cechuje się ona przewlekłym, uogólnionym bólem mięśni i stawów oraz występowaniem tzw. punktów tkliwych, czyli miejsc ciała o nadmiernej wrażliwości na ucisk. Typowy ból „całego ciała” trwa przynajmniej 3 miesiące. Na początku może być ograniczony do jednej okolicy, potem zajmuje stawy i mięśnie po obydwu stronach ciała, powyżej i poniżej pasa. Typowy jest ból kręgosłupa oraz dużych stawów. Chorzy skarżą się na kłucie, palenie mięśni, obrzęk stawów, a dolegliwości są bardziej nasilone rano oraz przy wykonywaniu jednostajnej czynności.

Fot. iStock/a-r-t-i-s-t

Fot. iStock/a-r-t-i-s-t

Sygnałów świadczących zachorowaniu na fibromialgię jest znacznie więcej:

  • zmęczenie, brak energii, ogólne wyczerpanie, poczucie niezdolności do sprawnego myślenia, zapamiętywania i koncentracji uwagi
  • zaburzenia snu – pacjenci często budzą się w nocy i nie mogą ponownie zasnąć; sen nie przynosi odpoczynku,
  • depresja, niepokój, uczucie lęku
  • objawy jelita drażliwego – zmienny rytm wypróżnień, ból brzucha, uczucie parcia na stolec
  • nadwrażliwy pęcherz moczowy – częste oddawanie moczu bez objawów sugerujących zakażenie dróg moczowych
  • uczucie niemiarowej pracy serca i duszność bez uchwytnej przyczyny
  • drętwienie i mrowienie rąk i stóp, poczucie chłodu, ziębnięcie palców rąk
  • zespół niespokojnych nóg
  • nadwrażliwość na zmiany pogody i silne bodźce
  • ból głowy, napady migrenowe
  • bolesne miesiączki, zespół napięcia przedmiesiączkowego.
Fot. iStock/ttsz

Fot. iStock/ttsz

Fibromialgię należy leczyć, by nie skazywać się na życie w bólu

Aby postawić diagnozę, najlepiej udać się do lekarza reumatologa. Specjalista, przy stwierdzeniu tkliwości przynajmniej 11 z 18 punktów tkliwych oraz wykluczeniu innych chorób, pokieruje leczeniem pacjenta. Najlepsze efekty przynosi łączenie zastosowania leków i krioterapii aby zmniejszyć ból, oraz psychoterapii na poprawienie nastroju oraz polepszenie jakości snu. Doskonale na samopoczucie pacjenta wpływa regularne korzystanie z aktywności fizycznej i masaży, pozwalających na rozluźnienie obolałych miejsc. Warto zasięgnąć rady specjalisty, ponieważ błędem jest przekonanie, że z bólem po prostu trzeba żyć. Nieleczona fibromialgia powoduje nasilenie odczuwalnego ciągłego i silnego bólu. Zaniedbana może nawet doprowadzić do niepełnosprawności i wykluczyć chorego ze zwykłego funkcjonowania.


 

źródło: reumatologia.mp.plpopularne.net

 


Zobacz także

Fot. Flickr /

Co nas powstrzymuje przed realizacją marzeń?

20140713_085208

Choroba w rodzinie – to tak bardzo trudne…

Fot. iStock / loco75

Jak być psychicznie elastycznym