Od depresji po euforię i z powrotem. Choroba afektywna dwubiegunowa nie jest łatwa do okiełznania

Redakcja
Redakcja
24 sierpnia 2017
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz
Fot. iStock/KatarzynaBialasiewicz

O chorobie afektywnej dwubiegunowej (ChAD), zwanej również chorobą maniakalno-depresyjną lub cyklofrenią, mówi się o wiele rzadziej niż o samej depresji. A należy o tym mówić, bo osoby cierpiące z powodu tej choroby, są nierozumiane i w porównaniu do innych o wiele gorzej funkcjonują w codziennym życiu. 

Choroba ta jest podstępna, pojawia się najczęściej przed 35-tym rokiem życia i może prowadzić do zaburzeń funkcjonowania społecznego, rodzinnego, zawodowego. Sama ChAD nie jest łatwa do natychmiastowego zdiagnozowania, a;e wczesne rozpoznanie, jak i wdrożenie właściwego leczenia, wpływa znacząco na życie chorego. Współpraca pacjenta i lekarza jest konieczna, aby chory mógł samodzielnie funkcjonować.

Od depresji po euforię. Przyczyny zachorowania na ChAD

Na chorobę afektywną dwubiegunową chorują równie często kobiety, jak i mężczyźni, a rozpowszechnienie wszystkich zaburzeń należących do spektrum tej choroby sięga 6–11%.  Uważa się, że za jej wystąpienie odpowiadają czynniki genetyczne, zaburzenie równowagi neuroprzekaźników w mózgu, towarzyszące choroby somatyczne – np. niedoczynność tarczycy). Zwiększone ryzyko zachorowania na chorobę afektywną dwubiegunową (lub na depresję) odnotowuje się w rodzinach, w których rozpoznano ją u jednego lub dwojga rodziców. W przypadku choroby u obojga rodziców ryzyko to wynosi 75%. ChAD to zespół zaburzeń afektywnych, które charakteryzują się nawrotami epizodów depresyjnych, maniakalnych, hipomaniakalnych lub mieszanych o różnej postaci, nasileniu, przebiegu reakcji na leczenie. Mnogość i przemienność epizodów utrudnia prawidłowe rozpoznanie choroby.

Wyróżniamy następujące podtypy choroby afektywnej dwubiegunowej:

  • choroba afektywna dwubiegunowa I typu – epizody depresyjne (zwykle liczne) rozdzielone są co najmniej jednym lub kilkoma epizodami manii,
  • choroba afektywna dwubiegunowa II typu – epizody depresyjne (zwykle jeszcze częstsze niż w II typie tej choroby) rozdzielone są jednym lub kilkoma epizodami hipomanii,
  • choroba afektywna dwubiegunowej typu III – nawracające epizody depresji, stany maniakalne czy hipomaniakalne wywoływane są zbyt silnym działaniem leków przeciwdepresyjnych (nie pojawiają się samoistnie),
  • typ III i półmania lub hipomania – są następstwem nadużycia alkoholu lub innych substancji,
  • choroba afektywna sezonowa – epizody depresji występują w miesiącach jesienno-zimowych, a epizody manii lub hipomanii w okresie wiosenno-letnim,
  • cyklotymia – jest przewlekłym stanem, dystymia występuje na przemian ze stanami hipomanii,
  • „miękkie” spektrum choroby afektywnej dwubiegunowej – nie rozpoznaje się epizodów manii lub hipomanii, ale u pacjenta obserwuje się pewne cechy dwubiegunowości występujące w odpowiedniej konfiguracji, liczbie i nasileniu,
  • mania jednobiegunowa – rzadka postać choroby afektywnej dwubiegunowej, w przebiegu której występują wyłącznie nawracające stany maniakalne lub hipomaniakalne bez epizodów depresyjnych.

W przebiegu choroby częściej występują epizody depresyjne i trwają one dłużej, niż epizody maniakalne. Pierwszy epizod manii czy hipomanii może wystąpić po latach zmagania się i leczenia depresji, a wśród dzieci, mania bywa mylona z ADHD, co utrudnia postawienie diagnozy.

Objawy ChAD:

Epizod depresyjny 

Przejawia się stopniowo obniżającym się nastrojem, odczuwaniem smutku, utratą zainteresowań. Wyraźnie odczuwalny może być spadek energii i aktywności życiowej, może dojść do tzw. zahamowania psychoruchowego (nie można nawiązać kontaktu słownego czy wzrokowego z chorym). Chorym towarzyszy często nadmierna senność w ciągu dnia i nocy, spadek popędu seksualnego oraz zaburzenia apetytu. Może się także pojawić się także zwiększone poczucie napięcia, lęku. Niekiedy mogą pojawić się: poczucie gonitwy i natłoku myśli, zmienność nastroju oraz tendencja do drażliwości i łatwość popadania w irytację, co może wskazywać na rozwój tzw. epizodu mieszanego.

Może pojawić się tzw. myślenie depresyjne (poczucie niskiej wartości, beznadziejności). W nasilonej depresji w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej mogą występować depresyjne urojenia, poczucia winy, kary, grzechu, ubóstwa, katastrofy, poczucia ciężkiej, nieuleczalnej już choroby. Rzadko towarzyszą temu tzw. halucynacje słuchowe. W ciężkich przypadkach mogą pojawiać się myśli i tendencje samobójcze.

Epizod maniakalny

Charakteryzuje się nadmiernym poczuciem radości i szczęścia, nieadekwatnym do sytuacji. Zdarza się, że poczucie nadmiernego szczęścia przechodzi w drażliwość lub agresję. Niekiedy pojawia się tendencja do dominacji, narzucania innym własnej woli. W przypadku niemożności natychmiastowej realizacji planów, może pojawić się gniew połączony z agresją słowną i fizyczną, a także zachowania autoagresywne. W epizodzie manii kontakt słowny z pacjentem może być utrudniony, chory często mówi szybko o różnych rzeczach, a jego wypowiedź trudno przerwać. Pacjent odczuwa chaos myśli, a jego wypowiedzi są nielogiczne.

Chory nie zauważa u siebie problemu, ma poczucie zwiększonej energii, czemu towarzyszy zmniejszona potrzeba snu oraz brak poczucia zmęczenia. Pacjent uważa, że może wszystko i może podejmować ryzykowane i niebezpieczne zachowania (np. bójki czy pociąg do hazardu). Epizodowi manii towarzyszy podwyższony popęd seksualny, chęć nadużywania alkoholu i substancji psychoaktywnych. Pacjent w manii bardzo często ma nadmierne poczucie własnej wartości, może odczuwać wyostrzenie działania zmysłów.

W przebiegu ciężkiej manii mogą pojawić się urojenia wielkościowe, uczucie wszechmocy, bycia bardzo ważną osobą (np. Piłsudskim) czy wysokiej pozycji społecznej, posłannictwa, misji (np. specjalną moc uzdrawiającą). Epizodowi manii towarzyszyć może znaczne osłabienie apetytu oraz ograniczone przyjmowanie płynów.

Epizod hipomaniakalny

Charakteryzuje się występowaniem mniejszej liczby objawów i mniejszym ich nasileniem oraz krótszym czasem trwania. U pacjenta dochodzi do podwyższenia nastroju i napędu psychoruchowego, ale z możliwością kontroli zachowań. Pacjent może odczuwać zwiększenie siły i własnych możliwości, podejmować różne aktywności, których zazwyczaj ich nie kończy. Może działać lekkomyślne, ale przynajmniej częściowo takie zachowania kontroluje. Chory odczuwa zaburzenia koncentracji i uwagi, ale bez urojeń. Pacjent nie uważa się za osobę chorą, mimo spostrzeżeń bliskich.

Epizod mieszany

Przejawia się jednoczesnym występowaniem objawów zarówno depresji, jak i manii/hipomanii. Np. zwiększonej aktywności może towarzyszyć poczucie smutku czy myśli samobójcze.

Okres remisji

Cechuje się brakiem lub nieznacznym nasileniem objawów chorobowych.

Leczenie choroby afektywnej dwubiegunowej

Chorobę afektywną dwubiegunową rozpoznaje się, kiedy wystąpią co najmniej 2 nawroty choroby, w tym co najmniej jeden epizod manii (lub hipomanii) lub tzw. epizod mieszany. ChAD jest trudny do rozpoznania i pacjenci czasami leczeni są nieadekwatnie do potrzeb. Leczenie ChAD jest długotrwałe i wymaga pomocy psychiatry, farmakoterapii i psychoedukacji, ponieważ jest chorobą przewlekłą i nawracającą. Ważna w przypadku nawrotów choroby jest stała obserwacja występowania myśli samobójczych u pacjenta. Próby samobójcze podejmuje 15–50% pacjentów, a około 15% popełnia samobójstwo. Jednak odpowiednie leczenie może przynieść długotrwałe remisje  i powrót do normalnego życia.

źródło: psychiatria.mp.pl, www.dwubiegunowa.net.plwww.powerofpositivity.com

 


Nigdy nie patrz wstecz i nie oglądaj się na przeszłość – no chyba, że z tych kilku powodów

Agnieszka Dyniakowska
Agnieszka Dyniakowska
24 sierpnia 2017
Fot. iStock/JANIFEST
Fot. iStock/JANIFEST

Każdego dnia tworzymy historię. To, czym żyliśmy jeszcze przed chwilą, teraz należy już do przeszłości, nieodwracalnie minęło. I choć należy o przeszłości pamiętać i przekazywać pamięć o niej kolejnym pokoleniom, to mówi się, że nie warto patrzeć wstecz, a zamiast oglądać się na to, co było, trzeba skupić się na teraźniejszości i planowaniu tego, co będzie. Sporo w tym prawdy, bo jeśli za bardzo skupimy się na byłych wydarzeniach, możemy utknąć w nich mentalnie i stracić wiele z chwili obecnej – dlatego jeśli chcesz patrzeć wstecz i oglądać się za siebie, rób to tylko z tych kilku powodów.

By zobaczyć, jak daleko zaszłaś

Każdego z nas czasami dopada zniechęcenie, a motywacja ulatnia się gdzieś niezauważenie. Refleksja jest ważnym zadaniem dla naszego umysłu – pomaga zrozumieć nam zmiany, które zaszły na przestrzeni lat, zmienić sposób naszego myślenia, „ustawić” nas na nowe tory. Zobacz, jak daleko już zaszłaś, ile osiągnęłaś, czego dokonałaś. Twój cel jest być może wciąż przed tobą, dlatego nie poddawaj się tuż przed metą – przecież nie takie trudności już pokonywałaś! Teraz może ci się wydawać, że nie dasz rady, że jesteś słaba, ale twoja historia mówi coś zupełnie innego.

By znaleźć radość w pozytywnych, radosnych wspomnieniach

Wracaj do przeszłości po to, by wspominać wszystko to, co dobre, wzbudzać sobie radość, uśmiech i wdzięczność za każdą dobrą chwilę, jaką dało ci życie.  Twoje dobre wspomnienia są niczym energetyczny kapitał, z którego powinnaś czerpać zawsze, gdy ogarnia cię smutek, zwątpienie, przygnębienie, chęć rezygnacji, gdy życie pokazuje ci swoje ciemniejsze strony. Skoncentruj się na myślach, które rozświetlą codzienność i wywołują uśmiech, niech pomogą ci wyjść z trudnej sytuacji lub kryzysu.

By praktykować empatię i życzliwość

Zbyt łatwo oceniamy innych i wydajemy osądy, często zapominając, że my także popełnialiśmy błędy i byliśmy z trudnych sytuacjach. Zamiast krytykować i pochopnie opiniować, postarajmy się postawić na czyimś miejscu, wczuć w jego sytuację, porównać ją do wydarzeń, których byliśmy uczestnikami w przeszłości. „Wiem, co czujesz, też przez to przechodziłam”, „miałam podobną sytuację, doskonale wiem, jak to jest” powiedziane szczerze i z życzliwością będą większym pocieszeniem niż tysiące mądrych rad dawanych z poczuciem wyższości.

By dostrzec wnioski z popełnionych błędów

Każdy z nas ma na swoim koncie niejedną pomyłkę i niepowodzenie – i to jest w porządku, nic złego! Najważniejsze jednak, by nie rozważać ich jedynie jako swoich porażek i życiowych błędów, które określają nas raz na zawsze, ale by wyciągać z nich wnioski i traktować jak cenne lekcje! Jeśli chcesz wracać do tego, co w przeszłości zrobiłaś źle, to nie po to, by znowu się zadręczać i obwiniać, ale po to, by zobaczyć, jaka nauka wypłynęła z danej sytuacji i czego się dowiedziałaś o sobie, innych ludziach i świecie.

By docenić to, co masz teraz w swoim życiu

Przypomnij sobie, coś, o czym kiedyś marzyłaś, a teraz masz na wyciągnięcie ręki. Wspomnij czasy, gdy w twoim życiu pełno było zakrętów, zawirowań, celów, które cię przerażały i wydawały się nieosiągalne. Popatrz na ludzi, których kochasz i przypomnij sobie czasy, gdy nie było ich w twojej codzienności. Doceń to, co teraz posiadasz, przyjaciół i rodzinę, którzy są dla ciebie wsparciem, możliwości, które wykorzystałaś i które są jeszcze przed tobą. Zobacz, jak wspaniałe masz życie, nawet, jeśli nie jest idealne – nie musi takie być! Praktykowanie wdzięczności to wspaniały sposób na to, by poczuć szczęście, zadowolenie i satysfakcję, a tak często zapominamy o tym pędząc przez życie.

By przypomnieć sobie skąd pochodzisz i kim jesteś

Bo choć przeszłość powinniśmy zostawić i iść dalej, to nie znaczy, że mamy o niej całkiem zapomnieć! Pamięć o naszych przodkach, korzeniach, tym, skąd pochodzimy i kim byli nasi dziadkowie, rodzice, jest niezmiernie ważna dla określenia, kim my jesteśmy. Przeszłość jest integralną częścią naszej osobowości, miała wpływ na nasz charakter, nasze wybory i sposób postępowania – rozważania na ten temat często mogą nam pomóc zrozumieć kim jesteśmy i dlaczego tacy jesteśmy.


5 sygnałów wskazujących na to, że związałaś się z egoistą

Redakcja
Redakcja
24 sierpnia 2017
Fot. iStock/Xsandra
Fot. iStock/Xsandra

Partnerstwo wymaga umiejętności bycia ze sobą, dawania od siebie, ale również brania tego, co oferuje nam druga osoba. Związek dwóch bliskich sobie osób nie zawsze jest idealny, bo nie da się podzielić wszystkich emocji i działań pół na pół. Czasem dajemy od siebie mniej, a czasem więcej. Ważne, by żaden z partnerów nie czuł się pokrzywdzony czy oszukany, wykorzystywany przez drugą połowę.

Tam, gdzie partnerzy mają pole do rozmów, tam najczęściej pojawia się równowaga. Zdarza się jednak, że dana osoba więcej przyjmuje, niż sama od siebie daje i wynika to ze zwyczajnej chciwości. Wykorzystywanie to jasny sygnał, że trafiłaś na egoistę, i życie z nim nie jest bajką.

Jeśli dopadają cię wątpliwości, czy twój mężczyzna zachowuje się sprawiedliwie, troszcząc się o was oboje, poznaj 5 cech partnera, któremu bliżej do pijawki, niż kochającego faceta.

5 sygnałów świadczących o tym, że żyjesz z egoistą

1. Liczą się tylko jego warunki

Dostosowujesz się do tego, czego potrzebuje i pragnie twój partner. Poświęcasz swój czas i wysiłek, swoje potrzeby emocjonalne, które dla niego niewiele się liczą. Na dobrą sprawę poświęcasz się, aby on był zadowolony, niestety związek oparty na poświęceniu bez dążenia do kompromisu, nie jest dobrym związkiem. Jeśli twój partner zawsze wymaga dostosowania się do jego planów i ignoruje to, co sama chciałabyś dla was zaproponować, żyjesz z egoistą.

2. Twój partner jest wiecznie niezadowolony

W stosunku do tego, co proponujesz i planujesz, nic nigdy nie jest wystarczająco dobre, ciekawe, fajne. Można by pokusić się o stwierdzenie, że w stosunku do ciebie wykazuje on nawet pogardę, traktując cię z góry i uważając, że wszystko robi lepiej. Niestety ciągła krytyka, sarkazm w twoim kierunku, są zupełnym przeciwieństwem do definicji szacunku, którym partner powinien cię zdarzyć.

3. Poświęcasz się ponad miarę, aby zadowolić partnera

Poświęcasz mnóstwo czasu, pieniędzy i energii, ale twój partner jest na tyle niedojrzałym, że nie tylko nie ma nic przeciwko twojemu poświęceniu, ale nie potrafi tego docenić, nie mówiąc już o odwzajemnieniu.

4. Nie określa cię mianem kogoś bliskiego

Nie angażuje się nadmiernie i odmawia włożenie w konkretne ramy waszej relacji, a może nawet stara się trzymać cię na dystans, gdy poruszasz ten temat. To świadczy, że dla egoisty twoje uczucia i pragnienia nie są sprawą priorytetową i zdecydowanie nie zamierza się nimi przejmować.

5. Flirtuje z innymi dziewczynami

Ponieważ nie wiąże z tobą planów na przyszłość, pozwala sobie na flirt i zaczepianie innych kobiet. Najbardziej bezczelny przypadek może robić to nawet przy tobie, by błysnąć wśród kumpli. Samolubny facet nie liczy się z twoimi uczuciami i jeśli już prowadzi takie gierki, marne są szanse, że później będzie lepiej.


 

źródło: www.powerofpositivity.com

 


Zobacz także

Fot. iStock / LukaTDB

Iwona Firmanty: „Mężczyzna musi mieć poczucie, że może chronić i opiekować się swoją kobietą”. Pozwólmy im w końcu na to

smile-2340x1728

O tym, jak nie zasłużyłam na miłość, ale ją dostałam

14 sygnałów, że jesteś emocjonalnie inteligentna

14 sygnałów, że jesteś emocjonalnie inteligentna