Narcystyczna matka uważa, że nie musi ci się z niczego tłumaczyć. Przecież jesteś tylko po to, by zaspokajać jej potrzeby

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
12 stycznia 2018
Fot. istock/DragonImages
Fot. istock/DragonImages
 

Nie, nie każda narcystyczna matka wygląda jak z gwiazda filmowa ze zdjęcia, charyzmatyczna i próżna jednocześnie, „seks bomba”. Nie każda jest okrutną modliszką, przynajmniej nie otwarcie. Narcystyczna matka może być skromną nauczycielką z podstawówki, wiecznie nieszczęśliwą urzędniczką na kierowniczym stanowisku albo spełnioną zawodowo kobiecą sukcesu. Wydaje się, że na pierwszym miejscu stawia szczęście swoich dzieci. To niestety tylko pozory.

Większość narcystycznych matek działa subtelnie – tak, że trudno im zarzucić coś konkretnego. Swoim zachowaniem sprawiają, że czujesz się źle w jej towarzystwie, że masz poczucie winy, że jest ci ciężko, czujesz się nieszczęśliwa. Jest kilka niezupełnie oczywistych znaków, że masz z nią do czynienia.

Jest dla ciebie dobra, kiedy jesteś „posłuszna”

Kiedy próbujesz z nią walczyć (bo starasz się zachować w tej relacji samą siebie) atakuje cię bolesną krytyką i zasypuje uwagami i pytaniami. Może nawet nie wiesz, że złamałaś główną regułę, nie zorientowałaś się jeszcze, że twoim zadaniem jest sprawiać, żeby ona wyglądała jak najlepiej (jak kochający, troskliwy rodzic) i czuła się jak najlepiej. Jeśli się sprzeciwisz i zechcesz postawić na swoim, słono za to zapłacisz. Głównie poczuciem własnej wartości. Ona nie jest po to, by cię wspierać. Ona jest po to, by przy tobie błyszczeć.

Kiedy coś od niej otrzymujesz, to nigdy nie jest bezinteresowne

Trochę jest tak, że narcystyczne matki są „puste” wewnętrznie. Nie mogą nic dać od siebie – nawet najbliższym – nie oczekując nic w zamian. Dzieje się tak dlatego, że ofiarowując ci coś – niekoniecznie materialnego, bo może tu chodzić o jej uwagę, czas, uczucie (a raczej jego iluzję) – ona zawiązuje ci wokół nadgarstka niewidzialną nić przymusowej wdzięczności. W ten sposób ma nad tobą kontrolę, ma cię w garści. Nie jesteś i nie będziesz nigdy wolna.

Wbrew pozorom, twoje życie i ty sama, musicie być gotowi na zaspokajanie jej potrzeb

Kiedy u ciebie dzieje się coś ważnego zawodowo, uczuciowo i nie możesz od razu się nią zająć, od razu się obraża. Urządzi ci sceny, zarzuci, że jesteś beznadziejną córką, że jesteś niewdzięczna i będzie wodzić cię za nos w poczuciu winy. Jest w tym mistrzynią i jest cholernie męcząca. To zachowanie budzi w tobie skrajne uczucia – od agresji po poczucie, że ją zawodzisz, bo przecież powinnaś być dla niej zawsze, w każdym momencie. Pamięta tylko, że to nie działa w obie strony…

Nie uważa, że musi ci cokolwiek tłumaczyć

Kiedy próbujesz z nią porozmawiać o tym, jak niekomfortowo czujesz się z jej zachowaniem, reaguje na dwa sposoby. Albo histerycznie – płacząc, że ona tak bardzo się stara, żebyś była szczęśliwa, a ty ją odrzucasz. Przecież jedyne, co zrobiła, to starała się pomóc. Albo trzaska drzwiami i teatralnie znika z twojego życia (nie na długo). W obu przypadkach zamierzony efekt jest taki sam: wzbudzić w tobie poczucie winy. To ty masz się postarać, żeby naprawić waszą relację. To przecież ty ją popsułaś.

Nie przestrzega twoich granic, dla niej twoje życie osobiste jest również jej życiem

I ma w tym swój interes. Próbuje mieć cię pod kontrolą z egoistycznych pobudek. Ona musi wiedzieć wszystko o twoich relacjach z partnerem, ona żąda byś powiedziała jej jak się sprawy mają. Brak tu szacunku dla ciebie, brak rzeczywistej, szczerej chęci wsparcia czy pomocy. Narcystyczna matka zniszczy ci niejeden związek, jeśli tylko na to pozwolisz. Gdy spróbujesz ustalić granice, wkroczysz z nią na wojenną ścieżkę.

Jak się chronić przed narcystyczną matką

1. Uświadom sobie, że jej zachowanie jest nienormalne, a nie tylko „trudne”

Większość z nas chce zachować jak najlepsze relacje ze swoją matką, to naturalne. Ale sytuacja, w której jesteś przez nią kontrolowana na każdym kroku nie jest normą. To zachowanie, do którego ona nie ma prawa.

2. Ustal granice

Narcystyczny rodzic często przekracza wszelkie granice, tylko po to, aby udowodnić, że potrafi i że może, że jest bezkarny. Nie ma rady – musisz spróbować „zdyscyplinować” swoją matkę za pomocą jasnych reguł i konsekwentnego ich egzekwowania.

3. Nie daj się wyprowadzić z równowagi

Narcystyczna matka będzie starała ci się udowodnić, że wina jest po twojej stronie: źle pamiętasz jakąś sytuację, źle reagujesz, przesadzasz… Nie denerwuj się tym, bo szkoda twoich emocji. Jej nie przekonasz, nie zmienisz.

4. Zdaj sobie sprawę z tego, że znajomi mogą nie rozumieć twojej sytuacji

Przyjaciele i znajomi, którzy nie mają podobnych doświadczeń nie zrozumieją tego typu zaburzenia osobowości. Możesz się martwić, odczuć, że inni osądzą cię za stworzenie dystansu między tobą a twoją matką. Ale nie pozwól się wpędzić w poczucie winy z tego powodu, że obchodzisz się z narcyzem inaczej niż traktowałabyś emocjonalnie zdrowego rodzica.

5. Zaakceptuj fakt, że będziesz musiała odciąć więzi i iść dalej

Nawet jeśli przez długi czas uważałaś, że twoim obowiązkiem jest spróbować „wypracować to” jakoś z matką. Zasługujesz na coś lepszego. A przede wszystkim – na spokój.

To nie ty, to ona. Naprawdę. To po jej stronie leży wina, choć nigdy tego nie przyzna. Pierwszym krokiem do odzyskania przez ciebie równowagi jest nazwanie waszej relacji po imieniu. Bez wstydu.


Na podstawie: psychcentral.com

 


Jakimi słowami wyraża miłość prawdziwy facet? Nie chodzi wcale o „kocham cię”

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
12 stycznia 2018
Fot. iStock/Jasmina007
Fot. iStock/Jasmina007
 

Dużo mówi się o tym, że faceci nie potrafią okazywać uczuć. Że bardzo rzadko mówią: „Kocham cię” i generalnie nie dają kobietom tego, czego potrzebują. A ja się zastanawiam, czy to przypadkiem nie jest tak, że to my – kobiety, nie potrafimy odpowiednio odczytywać męskich zachowań? To, co do nas mówią, jednym uchem wpuszczamy, a drugim wypuszczamy, nie przywiązując wagi do ich słów. Tymczasem faceci bardzo często okazują nam miłość, my tego po prostu nie widzimy. Tak jakby magiczne „kocham cię” miało największą moc. 

„Co o tym myślisz?”

Mężczyzna, który kocha i poważnie traktuje partnerkę, liczy się z jej zdaniem. Nie świadczy to wcale o tym, że nie potrafi samodzielnie podjąć decyzji, bo na ogół radzi sobie z tym doskonale. Po prostu chce znać jej opinię na każdy temat.

„Inspirujesz mnie”

To jedna z piękniejszych rzeczy, jakie można usłyszeć od drugiego człowieka. A szczególnie od faceta. Inspirujesz, a więc motywujesz go do tego, by był najlepszą wersją siebie. Jak się to ma do słów typu „jesteś piękna” czy „masz wspaniałe ciało”? Takie coś może usłyszeć od pierwszego, lepszego faceta. Bycie czyjąś inspiracją, to dopiero coś.

„Nie chcę być z nikim innym”

Dajesz mu wszystko to, czego potrzebuje. A to oznacza,  że już nie musi nikogo szukać, nie musi rozpaczliwie wypełniać jakiejś luki. Oczywiście, możecie nie być do końca zgodni, pewne rzeczy mogą was różnić, ale nigdy was nie podzielą, jeśli naprawdę się kochacie.

„Marzę, żebyś poszła ze mną na…”

Na koncert, na imieniny do kumpla, na kolację do ciotki. Obojętnie, co ma na myśli, jeśli facet chce, żebyś towarzyszyła mu w ważnych dla niego chwilach, darzy cię szczerym uczuciem. Gdy jesteśmy z kimś blisko, chcemy wspólnie doświadczać różnych przeżyć. My też przecież lubimy, gdy partner towarzyszy nam na imprezach i spotkaniach rodzinnych. Chcemy pokazywać mu miejsca, które lubimy i zapoznawać z ludźmi, których kochamy, lubimy i szanujemy.

„Przepraszam cię”

Nie każdy potrafi przyznać się do błędu, a co dopiero przeprosić. Jeżeli facet nie ma z tym problemu, naprawdę mu zależy. Czym innym jest popełnienie błędu i przyznanie się do winy, a czym innym przeprosiny, skrucha i prośba o wybaczenie. Po tak szczerych przeprosinach na ogół pojawiają się wnioski, a co za tym idzie – sytuacja już się nie powtarza.

„Możesz czuć się przy mnie bezpiecznie”

I nie chodzi tylko o to, że stanie w twojej obronie i pobije każdego faceta, który będzie ci się naprzykrzał. Nie chodzi też tylko o to, że będzie ciężko pracował, by kłopoty finansowe nie spędzały wam snu z powiek. Choć i to jest oczywiście bardzo ważne. Poczucie bezpieczeństwa to coś więcej. Oznacza świadomość, że ktoś będzie zawsze, gdy będziesz chciała porozmawiać. Stanie na wysokości zadania, gdy poprosisz o pomoc.

„Chętnie ci pomogę”

Mężczyzna, który kocha, nie tylko nie miga się od różnych obowiązków, ale także aktywnie oferuje swoją pomoc. Wie, że potrafisz poradzić sobie ze wszystkim sama, ale chce się odciążyć na tyle, na ile to możliwe. Kobietom często wydaje się, że wyręczanie nas podbudowuje męskie ego, a nas sprowadza do roli tej słabszej jednostki. Owszem, faceci czują się męsko, gdy mogą nam pomóc, ale nie to jest ich głównym celem, gdy w grę wchodzi miłość. Kiedy kogoś kochasz, chcesz mu pomagasz. I to kompletnie bezinteresownie.

„Uwielbiam, gdy się śmiejesz”

Szczery, promienny uśmiech drugiej osoby, jeszcze wywołany przez nas samych, jest najlepszym, co można zobaczyć. A usłyszeć taki tekst od faceta? W połączeniu z głębokim spojrzeniem prosto w oczy? Bezcenne.

‚Zamieszkajmy razem”

Taka propozycja najczęściej pada ze strony kobiety. Dlaczego? Ponieważ my na ogół wiemy szybciej, co czujemy i czy chcemy związać się na stałe. Czasem jednak lepiej poczekać na taką deklarację ze strony mężczyzny. Jeśli proponuje wspólne mieszkanie, oznacza to, że chce w pełni dzielić z tobą życie.

Nie komplikuj swojego związku i nie szukaj na siłę argumentów, które świadczą o braku zainteresowania z jego strony. „Kocham cię” naprawdę nie musi paść kilka razy w ciągu dnia. Ba! Wcale nie trzeba mówić tego codziennie, by okazać uczucie. Całą sztuka polega na tym, żeby dobrze odczytywać sygnały. Prawdziwy facet potrafi wyrazić miłość na wiele sposobów.

Na podstawie: Your Tango


Zobacz także

Fot.. iStock / Borut Trdina

„Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nie znika”

Delirium

Fot. iStock / pekic

Co to znaczy „dorosnąć”? Dorastamy wtedy, kiedy wreszcie wiemy, że nie ma to nic wspólnego z wiekiem