„Naiwni”. Czy empaci naprawdę dają się nabierać na sztuczki fałszywych ludzi

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2018
Fot. iStock/knape
 

Bycie empatą w tym, w dużym stopniu „nieczułym” świecie wiąże się z wieloma wyzwaniami. Kiedy empata spotyka się z kimś, kogo ty postrzegasz jedynie jako „fałszywego”, zwykle albo milczy, albo potyka się o jego słowa. Zaczyna odczuwać fizyczne i psychiczne symptomy osoby, która stoi naprzeciwko – spocone dłonie, szybki ból serca, uczucie lęku i wyczerpania. Odczuwa ból, do którego inni się nie przyznają. Ktoś, kto tego nie zrozumie, pomyśli, że empaci są naiwni, łatwowierni. Że dają się nabrać. Ale oni po prostu widzą i czują więcej. I lepiej rozumieją.

Kilka typowych postaw, które natychmiast „wyłapiesz” jeśli jesteś empatą, a które mogą łatwo spowodować u ciebie uczucie wyczerpania:

  • Ktoś, kto zachowuje się jak „popychadło”, aby zostać zaakceptowanym przez innych
  • Osoba, która ukrywa swoją nienawiść lub gniew, a na pozór jest przyjazna i miła.
  • Ktoś, kto miał złe dzieciństwo, kto wewnątrz czuje się bezbronny i niepewny, a mimo to stara się udawać bardzo silną i zdeterminowaną osobę
  • Osoba, która zbyt mocno stara się działać w określony sposób, choć jest to sprzeczne z jej naturalną osobowością.
  • Ktoś, kto wymyśla nieszczere komplementy, żeby czuć się akceptowanym.
  • Osoba, która upiększa i konfabuluje, aby ludzie ją polubili

Empata zazwyczaj zareaguje w stosunku do takich osób następująco:

  • Unika ich, niekoniecznie dlatego, że zrobili coś nie tak, ale tylko dlatego, że nie wpływają dobrze na jego nastrój
  • Nie może formułować logicznych zdań, a rozmowa staje się dla niego trudna. Zapytany, zapomni też wielu ważnych szczegółów swojego życia
  • Opanuje go przytłaczające uczucie lęku i dyskomfortu, który minie dopiero wtedy, gdy zmieni towarzystwo
  • Odczuje dosłownie mdłości po spędzeniu w ich towarzystwie dłuższego czasu
  • Odczuje zmieszanie i poczucie winy, że nie jest w stanie spędzać czasu z tą osobą, zwłaszcza jeśli faktycznie ją lubi
  • Będzie chciał uciec, być jak najdalej od nich

Empaci potrafią czytać mowę ciała i odczuwać energię osób, które znajdują się blisko. Robią to, jak nikt inny. Nie tolerują również kłamstw i oszustw. Jednak nawet empata może „naginać” nieco prawdę, aby poradzić sobie ze światem. Empaci mogą udawać uczucia lub stworzyć sobie całą osobowość, by ukryć emocje lub zignorować swój ból.


Na podstawie: powerofpositivity.com

 


Jak wybaczyć brak miłości

Anna Frydrychewicz
Anna Frydrychewicz
26 lipca 2018
Fot. iStock/piskunov
 

Ból – nieograniczony, silny, okropny. I jeszcze to zdziwienie. Jak to jest w ogóle możliwe? Była ta miłość, była i była. I nagle jej nie ma. Ten, co tu trwał tuż obok, wziął ją ze sobą i sobie poszedł. Co teraz? Jak dalej żyć, być? Jak wybaczyć brak miłości, złamane, słowo, pustą obietnicę?

Przebaczanie ludziom, nawet przyjaciołom, którzy wyrządzili ci krzywdę, jest w ogóle jedną z najtrudniejszych spraw do załatwienia w życiu, zwłaszcza gdy druga osoba nie sądzi, że zrobiła coś złego. Ale przebaczenie komuś, kto był ci najbliższą osobą i nagle przestał nią być wiąże się z dodatkowym emocjonalnym obciążeniem. Możesz spędzać dni, tygodnie i miesiące rozpamiętując utraconą miłość. Możesz zapierać się, że nigdy nie wybaczysz, nigdy nie zrozumiesz, nigdy nie „odpuścisz”. Nie, nie musisz rozumieć. Ale wybaczyć i odpuścić powinnaś. Dla siebie. Nie dla niego. On już jest po drugiej stronie, na drugim brzegu rzeki. Dlatego właśnie nie jesteście razem. Jego już nie obchodzi. Być może mu głupio, niewygodnie z tym, co się stało. Ale nie cierpi. A ty cierpisz.

Widzisz, miłość nie jest nam dana raz na zawsze. Kiedy się zdarza, trzeba się nią cieszyć Pamiętasz? Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Gdy do ciebie wróci, to znaczy, że jest twoje. Jeśli nie, oznacza to, że nigdy do ciebie nie należało. W tym wypadku świadomość, że miłość nigdy nie była tak naprawdę twoja jest ogromnie smutnym przeżyciem. Pamiętaj jednak, że nie ma na świecie nic mniej stałego niż ludzkie emocje. Jeśli jego uczucia zmieniły się, twój żal, smutek, poczucie rozdracia też miną. Jakże mogłoby być inaczej?

Musisz tylko trochę sobie pomóc. Odrobinę. Kiedy zobaczysz, że ruszasz z miejsca, że jesteś choćby maleńki krok dalej, niż przedtem, to znaczy, ze ci się uda, że jesteś na dobrej drodze.

Trzymaj się tych kilku zasad, a zobaczysz, jak i ty się zmieniasz.

Zapominaj

To nieprawda, że się nie da. Jeśli myśli uporczywie wracają, ty uporczywie odwracaj od nich swoją uwagę. Im bardziej pozwalasz temu, co się stało zajmować twoje serce i głowę, tym mniej prawdopodobne jest, że przebaczysz. Nie zapominasz, bo wciąż podsycasz w sobie smutek i żal. Pamięć ludzka zawodzi wtedy, kiedy nie powinna, ale uporczywie męczy nas swoją doskonałością, gdy potrzebujemy by dała nam spokój. Zawszyj pakt ze swoją pamięcią. Spraw, by ci służyła, a nie szkodziła. Zapominaj.

Nie obwiniaj

Bo po co? O winę można się spierać. O to, czy ktoś miał prawo postąpić tak, a nie inaczej. Często mówimy: „Jak on mógł, tak się nie robi”.  Ale prawda jest taka, że na uczucia nie ma rady. Jeśli on przestał kochać, przestał to czuć, to czy można go obwiniać? Są rzeczy, na które nie mamy wpływu, do których się nie zmusimy, choć byśmy tego bardzo chcieli. Nie zmusisz nigoko do miłości. I nie zmusisz do niekochania. W tej kwestii wszystko roztrzyga się w naszym sercu, wewnątrz nas. Tam, gdzie jesteśmy sam na sam ze nagłębszą prawdą o nas.

Odpuść

Łatwo powiedzieć, wiem. Ja też się tego uczę. Jednak w życiu jest, poza czyjąś miłością do nas jeszcze wiele innych spraw i rzeczy, nad którymi nie mamy kontroli. Chyba jedyne, co nam zostaje, to żyć zgodnie z własnym sumieniem. Uczciwie, tak, jak tego chcemy, dążąc do realizacji tego, czego pragniemy. Nie wiem jak to się dzieje, ale los wtedy zawsze w jakiś magiczny sposób stawia na naszej drodze dobrą miłość. I to niekoniecznie do nowego partnera. Odpuszczanie daje niezwykłe, uskrzydlające poczucie wolności. Moc nowych możliwości, których nie zauważysz rozpamiętując uczucie, którego już nie ma.

Zrozum

Że miłość NIE JEST wszystkim. Jest piękna, fascynująca, dopełniająca nasze poczucie szczęścia, ale nie jest i nigdy nie będzie wszystkim. Miłość do drugiej osoby nie zastąpi ci miłości do samej siebie. To ta ostatnia pozwala ci osiągnąć harmonię i poczucie spełnienia. Jeśli on odszedł, bo już nie kocha, to nie zabrał ci WSZYSTKIEGO. Wszystko, to Ty.

Trzymam za ciebie kciuki.


Jesteś zmęczony, bolą cię mięśnie i stawy? Może to brak witaminy D?

Redakcja
Redakcja
26 lipca 2018
Fot. iStock/JohanJK

Niedobory witamin stają się coraz powszechniejsze u osób w każdym wieku. Zamiast zmieniać nawyki i diety, wiele osób przyjmuje suplementy mając nadzieję, że to rozwiąże wszystkie problemy. Ale tak właściwie, czy potrafimy te problemy rozpoznać?

Twoje ciało potrzebuje dużej dawki witaminy D. Jeśli jej nie dostanie, możesz zaobserwować u siebie na przykład:

Choroby dziąseł

Kiedy ostatnio byłeś u dentysty? Jeśli minął już rok, czas zadzwonić i zaplanować podstawowy przegląd, sprawdzić stan dziąseł. Zaczerwienienia lub krwawienie po regularnym szczotkowaniu i nitkowaniu, może oznaczać niedobór witaminy D.

Uczucie zmęczenia przez cały dzień

Czy budzisz rano, nie czując się wypoczęty? Po popołudniowej drzemce czujesz się tak, jakbyś nie spał od wielu dni? Uczucie zmęczenia przez cały dzień jest oznaką niedoboru witaminy D i wymaga szybkiej konsultacji z lekarzem.

Uczucie przygnębienia lub smutek

Każdy ma lepsze i gorsze dni, w trakcie których czuje się przygnębiony i wolałby zostać w łóżku, niż sprostać codziennym obowiązkom. Jeśli doświadczasz tego uczucia codziennie, to nadszedł czas, aby się przebadać. Kiedy spędzasz odpowiednią ilość czasu na słońcu, twój mózg uwalnia serotoninę, gwarant dobrego samopoczucia. Bez światła słonecznego lub witaminy D jesteśmy narażeni na wahania nastroju i depresję.

Ból

Jeśli cierpisz na przewlekły ból mięśni i stawów, może to być bezpośrednio spowodowane niedoborem witaminy D.

Częste choroby

Osoby z niedoborem witaminy często zapadają na grypę lub infekcje układu oddechowego. Witamina D odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu naszego układu odpornościowego w dobrym stanie.

Niedobory witaminy D mogą mieć bardzo poważne konsekwencje dla naszego zdrowia. Ryzyko obejmuje szczególnie zaburzenia funkcjonowania naszych nerek – mogą one nieprawidłowo wchłaniać składniki odżywcze. Nie bagatelizujmy problemu.


Na podstawie: powerofpositivity.com


Zobacz także

„W tym świecie jest tyle możliwości, dobra. Nie ma co zazdrościć, wystarczy po to sięgać”. Dominikanin o życiu i miłości

Jeśli twój instynkt podpowiada ci, że powinnaś odejść, nie ignoruj przeczucia

Jak uprościć sobie życie i wreszcie odetchnąć? Minimalistka na ratunek Bridget Jones