Jeśli na tych 5 pytań odpowiesz „TAK”, jesteś uzależniona

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
15 września 2017
Fot. iStock/boggy22
Fot. iStock/boggy22
 

Widziałam ostatnio w knajpie grupę osób. Choć było ich sześcioro, przy stoliku panowała grobowa cisza. W oczekiwaniu na jedzenie, wszyscy zajęci byli swoimi telefonami. Żadnej interakcji, rozmowy, głośnych śmiechów i dowcipów. Zastanawiałam się, po co się spotkali i jak zapamiętają to wspólne wyjście na obiad. Widziałaś kiedyś podobny obrazek? A może nie, bo sama tkwisz wiecznie z nosem w smartfonie?

13 września pod Rzeszowem odbyła się konferencja Internet Beta 2017, poświęcona internetowym nowinkom. W spotkaniu wziął udział bloger i współtwórca Koszulkowo.com, Michał Górecki. Jego wystąpienie dotyczyło uzależnienia od internetu. „Były takie czasy, gdy komputer się włączało i wyłączało, gdy wchodziło się do internetu, a potem z niego wychodziło. Teraz jesteśmy ciągle online, ciągle wpatrujemy się w ekran” – mówił.

Górecki jest w internecie od wielu lat i jak sam przyznaje, był moment, w którym „tryb online” wymknął mu się spod kontroli. Właśnie wtedy zainstalował na telefonie aplikacje, które dokładnie rejestrowały czas, spędzony w sieci. Wyniki wstrząsnęły nim na tyle, że od tamtej pory stał się „e-amiszem” – ogranicza internet i media społecznościowe do minimum. W jego przypadku niegdyś było to nawet 12 godzin na dobę.

Jeśli czytając ten tekst, pomyślałaś sobie, że problem uzależnienia od internetu cię nie dotyczy, że umiesz wyznaczyć sobie granicę, podpowiedz na te pięć, prostych pytań. Zdaniem Góreckiego, odpowiedzi twierdzące świadczą o pilnej potrzebie zmiany.

Czy rano rozpoczynasz dzień od sięgnięcia po telefon, a wieczorem przeglądasz najnowsze posty zanim pójdziesz spać?

Czy jesz posiłki, korzystając jednocześnie ze smartfona?

Czy podczas jazdy autem piszesz wiadomości, komentujesz, sprawdzasz powiadomienia?

Czy jesteś niezadowolona, gdy ktoś prosi cię o odłożenie komórki?

I najważniejsze, czy potrafisz wyjść ze znajomymi i nie sprawdzać co chwilę Facebooka?

Na większość pytań odpowiedziałaś „TAK” – z wyjątkiem ostatniego? Czas przejrzeć na oczy i zmienić swoje nawyki. W świecie rzeczywistym czeka na ciebie cała masa doznań, którymi nie możesz się delektować, będąc nieustanne online. Chcesz po nie sięgnąć?


 

Źródło: Business Insider


Czego uczy nas szkoła naszych dzieci? Rodzic potrafi… lepić, kreślić i budować. Akcja „Rodzic wraca do szkoły”

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
15 września 2017
Fot. iStock / 641399174
Fot. iStock / 641399174
 

Rozmawiałam kiedyś z moją znajomą o przedszkolu. Czego dziecko po pierwszym roku może się nauczyć. I nieoczekiwanie ta rozmowa doprowadziła nas do pewnej konkluzji… pytanie brzmi nie czego dziecko uczy się w szkole czy przedszkolu, ale czego nauczyli się rodzice?! – Wiesz, bardzo upraszczając, mój syn na pewno nauczył się „klepać ziemniaki” i mówić „dupa”. A ja? Malować, wydzierać i lepić z plasteliny… (lista była imponująco długa) – człowiek myśli, że jak skończy szkołę, to już nikt nie zmusi go do robienia rzeczy, których szczerze nienawidzi, a tu… klops.

Wrzesień. A razem z nim szkoła i zadania. Również te, w które musi zaangażować się pół rodziny.

Każdy z nas, na pewno spędził nie jedno popołudnie tłumacząc dziecku na głos, jak ważne jest próbowanie nowych rzeczy i zrównoważany rozwój. I to, że nawet, jak nienawidzi rysowania, to dzięki tej pracy plastycznej, wygra rozwojowy milion w totka. Piszę „tłumacząc na głos”, bo niewykluczone, że równolegle w naszych myślach fruwało tylko „nienawidzę plastyki” albo „to złoooo”.

Pamiętam, jak część walk z zadaniami domowymi kończyła się frustracją moich rodziców, podręcznik okazywał się „opowiadać głupoty” itepe, itede. Sama od jakiegoś czasu ze zdumieniem szukam odpowiedzi na niektóre szkolne wyzwania. Moja głowa pogrąża się z iście filozoficznej zadumie, jednak zawsze kończy się tym samym pytaniem bez odpowiedzi: „kto to wymyślił?”.

A wy? Co najbardziej zaskakującego, śmiesznego, strasznego czy kuriozalnego przyszło wam wykonać w ramach szkolnych potyczek? A może już drżycie na myśl o zadaniu na przyszły tydzień? 😉

Z przymrużeniem oka, w końcu zaczynamy weekend i od szkoły chcemy trochę odpocząć. A jak doskonale wiemy z „Harrego Pottera” – jest tylko jeden sposób na Bogina…

Akcja „Rodzic wraca do szkoły”

Zadanie konkursowe

Dwa razy w tygodniu będziemy publikować wpis dotyczący naszej akcji, w którym chcemy was zachęcić do przyjrzenia się sobie, dziecku, samej też szkole z początkiem roku szkolnego, tak, aby może ten rok przejść mniej boleśnie, z minimalnym stresem? Kolejne zadanie to: napisz w komentarzu pod tym wpisem, czego nauczyła cię szkoła twojego dziecka? Co najbardziej zaskakującego, śmiesznego, strasznego czy kuriozalnego przyszło wam wykonać w ramach szkolnych potyczek? A może już drżycie na myśl o zadaniu na przyszły tydzień? 😉 Z przymrużeniem oka, w końcu zaczynamy weekend i od szkoły chcemy trochę odpocząć. A jak doskonale wiemy z „Harrego Pottera” – jest tylko jeden sposób na Bogina…

Wśród najbardziej aktywnych uczestników naszej akcji, wybierzemy laureatów, na których czekają nagrody.

Dodatkowo na każdego uczestnika naszej akcji czeka niespodzianka!

Dzięki uprzejmości Foot Medica, każdy kto weźmie udział w naszej zabawie i pobierze kod promocyjny, będzie mógł skorzystać z rabatu na badanie stóp dziecka/dzieci w 1 z warszawskich placówek FootMedica (ul. Ogrodowa 58 albo Wiertnicza 124). Ponadto dla mam, które skorzystają z badania stóp swoich pociech, czeka bezpłatna konsultacja podologiczna.

Mat. prasowe

Mat. prasowe

KUPON RABATOWY MOŻECIE POBRAĆ TUTAJ (KLIK). Promocja obowiązuje do 7 października br..

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Nagrody:

3 x voucher na zakupy w sklepie vox.pl o wartości 450 zł (każdy!)

Banner-Voucher-VOX-ohme

3 x zestaw składający się z  LAMPY WISZĄCEJ BULB i LAMPY KOMODOWEJ CORALL W KOLORZE BIAŁYM

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe


logo wola

3 x voucher na zakupy w sklepie wola.pl o wartości 100 zł (każdy)

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Be active colour od Woli

Aktywnie, sportowo i … modnie – oto najlepszy przepis na udany rodzinny wyjazd czy krótki wypad za miasto. Gdy już zdecydujemy o miejscu podróży warto skompletować wygodny strój. Pamiętajmy, by zwrócić uwagę także na kolory naszego ubrania. To, że barwy potrafią zmienić nasz nastrój widać zwłaszcza wiosną, gdy świat rozkwita żywymi kolorami, a my czujemy przypływ sił witalnych. Właśnie dlatego firma Wola, znana z produkcji skarpet dla całej rodzinny, przygotowała serię „Be Active” i „Be Active Colour” w najmodniejszych odcieniach sezonu. Gładkie czy wzorzyste, ale zawsze kolorowe skarpetki to ważny element garderoby miłośnika aktywnego odpoczynku. Wybierane przez kolejne pokolenia kobiet – dla siebie i dla całej rodziny, są gwarancją najlepszej jakości i niezbędnego podczas podróży komfortu.


Familiowo_Logo_new

2 x zestaw PLANER DLA UCZNIA – MAGNETIC (ZESTAW)

2 x zestaw – PLANER TYGODNIOWY I MIESIĘCZNY – PLANER DUO MAGNETIC

2 x zestaw – PLANER DWUTYGODNIOWY – PLANER DWA TYGODNIE MAGNETIC

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Fot. Materiały prasowe

Akcja trwa od 31.08.2017 do 30.09.2017 roku. Wyniki zostaną opublikowane na stronie Oh!me do dnia 15.10.2017 roku

Regulamin akcji dostępny jest tutaj.


14 mini wskazówek, które ułatwią zrzucenie zbędnych kilogramów

Redakcja
Redakcja
15 września 2017
Fot. iStock/PeopleImages
Fot. iStock/PeopleImages
 

Zrzucenie kilku kilogramów to marzenie wielu kobiet. Entuzjazm pozytywnie nakręca, więc panie starają się przestrzegać diety, ćwiczą i ważą się regularnie, sprawdzając postępy. Najczęściej do tego zabierają się z marszu, ale żeby osiągnąć długofalowy sukces, potrzeba wiedzy i uporu.

Niezależnie od założonego celu i obecności wsparcia z zewnątrz, aby szybciej osiągnąć cel, warto skorzystać ze wskazówek, które zdecydowanie ułatwią działanie. Oczywiście pamiętanie tylko o jednej nie da takiego efektu, jak wprowadzenie w życie kilku na raz, co rzeczywiście może przyspieszyć spalanie kalorii i chudnięcie.

14 mini wskazówek dla osób na diecie

1. Miej pod ręką wodę

Ponieważ zdarza się, że mylimy uczucie głodu z pragnieniem, sięgaj w pierwszej kolejności nie po przekąskę, ale po wodę. Pamiętaj, że szklanka wody przed jedzeniem spowoduje, że zjesz mniej, bo szybciej będziesz syta.

2. Jedz mniej, ale częściej

Najlepiej zaplanuj 4-5 posiłków dziennie, z mniejszymi porcjami, a po ostatni posiłek sięgaj nie później niż 2 godziny przed snem. 5 małych posiłków w ciągu dnia pozwoli ci czuć nasycenie i unikać podjadania.

3. Zwracaj uwagę na to, co jesz na kolację

Kolacja powinna być lekkostrawna i niskokaloryczna, bo przez noc nie potrzebujesz dużego zastrzyku dodatkowych kalorii. Poza tym, jeśli sięgniesz np. po jogurt z owocami, będzie ci się lepiej spało.

4. Unikaj jedzenia przed komputerem czy telewizorem

Skupiając się na tym, co oglądasz, stracisz kontrolę ilości pochłanianego jedzenia. Nie zauważysz, nawet kiedy i jak szybko zjesz przygotowaną porcję a nawet sięgniesz po dokładkę.

5. Zastąp białe ciemnymi

Chodzi oczywiście o białe pieczywo, ryż i makaron, które są o wiele uboższe w błonnik i cenne składniki mineralne, od pełnoziarnistych produktów. Sięgnij także po kasze, które są zdecydowanie niedoceniane w naszej kuchni.

6. Nakładaj jedzenie na mniejsze talerze

Jemy również oczami, dlatego nakładanie tych mniejszych porcji na mniejszy talerz, da złudzenie większego posiłku. Położenie tej samej porcji na duży talerz sprawi, że będziemy oczekiwać więcej jedzenia, skoro jest na nim tyle miejsca.

7. Wyeliminuj podejrzane przyprawy i dodatki

Wszelkie kostki rosołowe i inne gotowce, są bogate w tłuszcze, cukry, sól oraz glutaminian sodu. To nie tylko szkodzi zdrowiu, ale może przyczynić się do nakręcania apetytu i zatrzymania wody w organizmie. Zdrowiej sięgać po zioła uprawiane np. w doniczce na parapetach kuchennych.

8. Zapomnij o alkoholu

Picie alkoholu powoduje, że częściej sięgasz po kaloryczne przekąski, a często jesz coś tłustego przed wypiciem, by opóźnić wchłanianie alkoholu do krwi. Sam alkohol także jest kaloryczny, piwo 0,35 l dostarcza 150 kcal; 100 ml wina – 85 kcal.

9. Śpij osiem godzin

Krótki sen zaburza wydzielanie greliny i leptyny, co zwiększa apetyt i zaburza odczuwanie sytości. W rezultacie niewyspana osoba je więcej i więcej tyje niż osoba sypiająca 8 godzin w nocy.

10. Wytrzymaj 10 minut

Wg naukowców głód trzyma nas ok. 10 minut, a później przestaje być dokuczliwy na jakiś czas. Przez ten czas dobrze zająć myśli czymś innym i przetrwać do zaplanowanego posiłku.

11. Stawiaj sobie realne założenia

Nie planuj w jednym miesiącu zrzucenia od razu 10 kilogramów. Zaplanuj to na dłuższy czas, aby nie zapracować na efekt jo-jo, charakterystyczny dla zbyt szybkiego zrzucania wagi. W ciągu tygodnia najlepiej schudnąć ok. 04, -0,9 kg. Większość specjalistów uważa, że po spadku pierwszych 4,5 kg trzeba zrobić dłuższą przerwę i utrwalić wagę, zanim zaczniemy zrzucać następne kilogramy.

12. Nie odmawiaj sobie wszystkiego

Trudno odmawiać sobie wszystkich zakazanych na diecie produktów. Żebyś nie czuła się ograbiona ze wszelkich przyjemności, ale nie podjadała bez umiaru po cichu, pozwól sobie od czasu do czasu na wielkie odstępstwo od normy. Nie stanie się nic złego, jeżeli raz na jakiś czas zjesz cukierka lub dwa, ale nie całą paczkę na raz.

13. Jedz na ostro

Potrawy przyprawiaj chili, pieprzem, czosnkiem, które nie tylko poprawiają smak jedzenia, ale również przyspieszają metabolizm i spalanie tłuszczu. Poza tym ostre smaki stymulują kubki smakowe i powodują, że jemy mniej, niż zazwyczaj.

14. Sięgaj po produkty z białkiem, błonnikiem i zdrowymi tłuszczami

Spożywanie białka może poprawiać humor, co hamuje potrzebę podjadania, a kwasy tłuszczowe omega-3 hamują apetyt poprzez uruchomienie produkcji leptyny. Błonnik zalega w układzie pokarmowym, więc będziesz czuć się mniej głodna w ciągu dnia. Takie zestawienie szczególnie przydaje się na najważniejszy posiłek dnia, czyli śniadanie — sięgaj więc po siemię lniane, płatki owsiane, ryby, awokado, orzechy.


 

źródło: dzielnicastylu.pl, www.ukladaniediety.plwww.punktzdrowia.pl

 


Zobacz także

Fot. iStock/mictian

„Mój syn zasługuje na kogoś lepszego niż Ty.” List do synowej

Fot. iStock / druvo

„Wiem, że jestem najlepsza”. Arogancja czy lepszy komfort życia?

Zaufanie w związku

Zaufanie w związku to podstawa udanej relacji. Jak rozpoznać, że go brakuje?