Jego „Eks” może namieszać w waszym związku bardziej niż myślisz

Ewelina Celejewska
Ewelina Celejewska
28 października 2017
Fot. iStock/lolostock
Fot. iStock/lolostock
 

Zapewne pomyślałaś sobie właśnie o jego byłej partnerce, która nieustannie daje o sobie znać i myśli tylko o tym, jak sprawić, by do niej wrócił. Nie o takim mąceniu będzie mowa. Czasem ściągamy ją myślami, ponieważ brakuje nam wiary w siebie i w szczerość naszego faceta. Nieświadomie sabotujemy własny związek, ponieważ targają nami nieuzasadnione lęki. 

Wiesz, że byli ze sobą długo i że ich związek nie należał do najłatwiejszych. Być może wciąż mają ze sobą kontakt, ponieważ łączą ich wspólne dzieci. Chociaż wiesz, że związał się z tobą z miłości, wciąż czujesz na szyi oddech byłej. W waszym związku mąci jednak nie ona, a ty. I faktycznie wszystko może runąć, jeśli w porę się nie opamiętasz.

Boisz się, że zostawi cię i wróci do byłej

Brzmi to trochę jak paranoja, ale zdarza się częściej, niż mogłoby się wydawać. Szczególnie, gdy ex jest byłą żoną, z którą twój partner dużo przeszedł i łączą ich wspólne dzieci. Możesz obawiać się, że jesteś chwilową odskocznią, a on w końcu pójdzie po rozum do głowy i wróci do niej. Cóż, takie historie się zdarzają. Nieustanne rozmyślanie nad tym nie doprowadzi jednak do niczego dobrego. Zasada jest prosta – albo mu ufasz albo nie. Podważając jego intencje prędzej pchniesz go w ramiona byłej, niż zatrzymasz przy sobie.

Czujesz, że cię porównuje

To normalne, że porównujemy naszych byłych i obecnych partnerów. Ty też na pewno to robisz. Ważne jednak, żeby swoje przemyślenia pozostawić we własnej głowie. Głośne porównywanie zawsze kończy się źle. Czy nie jesteś przypadkiem tak, że to nie on porównuje cię do niej, tylko robisz to sama? Co więcej, nieświadomie zaczynasz z nią konkurować. Jeśli ona robiła coś źle, ty będziesz robić to dobrze. Jeśli coś było jej mocną stroną, ty postarasz się, żebyś była w tej kwestii perfekcyjna. Zamiast więc być sobą i żyć swoim życiem, rywalizujesz z kimś, o kim już dawno oboje powinniście zapomnieć.

Czujesz się od niej gorsza

Naprawdę trudno powiedzieć, skąd biorą się takie pomysły. Najprawdopodobniej niskiego poczucia własnej wartości. Niektóre z nas obawiają się tego, że ich partnerzy znajdą sobie nowe, lepsze partnerki, podczas gdy całe grono innych boi się powrotu do ex. Szczególnie, gdy to ona zerwała. On przecież wcale nie chciał się rozstawać – mówił ci o tym. Jeśli czujesz się gorsza, będziesz ciągle oczekiwała od swojego faceta zapewnień, że jesteś najwspanialsza na świecie. To nie jest dobra metoda. Problem jest w tobie, nie zwalaj wszystkiego na byłą partnerkę.

Masz żal

Gdyby ona go nie zdradziła, on nie byłby dzisiaj tak nieufny i podejrzliwy. To prawda. Często jednak zapominamy, że każdy człowiek wyposażony jest w bagaż doświadczeń, który kształtuje jego charakter, a także podejście do życia i innych osób. Zamiast skupiać się na budowaniu waszej relacji, ciągle wypominasz mu, że ty nie jesteś nią. Naprawdę chcesz, żeby twoja rola sprowadzała się do ciągłego udowadniania mu, że jesteś kimś innym? Pamiętaj o tym, co przeszedł, ale nie pozwól, by to zdominowało wasze wspólne życie.

Miej świadomość, że w jego życiu był ktoś ważny, zanim pojawiłaś się tym. Oddziel to grubą kreską. Nie pozwól, by przeszłość determinowała przyszłość.


 

Na podstawie: Psychology Today


„Ona jest moim aniołem – mówiła mama. Słowa nie mogą wyrazić mojej wdzięczności dla siostry Olivii”. Pielęgniarka przez kilka godzin czuwała przy umierającej pacjentce

Hanna Szczygieł
Hanna Szczygieł
28 października 2017
Fot. Screen z Facebook / Megan Smith
Fot. Screen z Facebook / Megan Smith
 

W środę po wyczerpującej walce z nowotworem wątroby, zmarła 63. letnia Margaret Smith. Przez kilka godzin siedziała obok niej i trzymała ją za rękę pielęgniarka, Olivia Neufelder. Jednak jej obecność dała umierającej Margaret znacznie więcej. Otuchę.

Żeby choć odrobinę ulżyć pacjentce w cierpieniu, gdy leki przeciwbólowe nie miały już największego znaczenia, pielęgniarka trzymała ją za rękę i śpiewała jej wyjątkową, specjalną piosenkę. To był niezwykły gest. Margaret nazywała siostrę Olivię swoim aniołem. Wiedziała doskonale, co mówi.

Film jest niezwykle wzruszający. Olivia śpiewa swoją piosenkę przez łzy.

Po śmierci Margaret jej córka Megan umieściła film na Facebooku, z niezwykłym podziękowaniem. Do tej pory film obejrzano 4 miliony razy.

„Słowa nie potrafią opisać uznania i miłości, którą czujemy do pielęgniarki Olivii, którą mama nazywała swoim aniołem! Twoje poświęcenie dla pacjentów jest ponad wszystkim, co widziałam, naprawdę jesteś promieniem światła i nie mogę Ci wystarczająco podziękować za współczucie, troskę i miłość, które okazałaś mojej matce”. 

Źródło: dailymail.co.uk


Siostry od kuchni polecają: Cytrynowy łosoś na szpinakowej chmurce

Gościnnie w Oh!me
Gościnnie w Oh!me
28 października 2017
Fot.  Siostry od kuchni
Fot. Siostry od kuchni
 

Dzisiejsza propozycja to cytrynowy łosoś ze szpinakiem. Sprawdzi się zarówno do podania w domu, jak i do zabrania ze sobą do pracy w formie lunchboxa. Danie szybkie, pożywne i bogate w kwasy omega-3, który jest doskonałym sprzymierzeńcem w walce ze stresem 😉

Z podanych składników przygotujesz 2 porcje.

Czas przygotowania: 15 min

Składniki:

  • 350g filetu z łososia
  • 1 opakowanie świeżego szpinaku
  • 2 łyżki masła
  • 2 ząbki czosnku
  • 125ml słodkiej śmietanki 18%
  • odrobina skórki z cytryny (około 1/4 powierzchni skórki)
  • sól, pieprz (najlepiej świeżo mielony)
  • dodatkowo do podania: kasza jaglana/kuskus lub ziemniaki

Przygotowanie:

  1. Gotujemy kaszę lub ziemniaki, jeśli chcemy podać je z łososiem.
  2. Piekarnik ustawiamy na temperaturę 180 st.C. (góra-dół)
  3. Cytrynę myjemy i sparzamy wrzątkiem.
  4. Z łososia usuwamy skórę, myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Następnie kroimy rybę na 2 kawałki i przekładamy do naczynia żaroodpornego.
  5. Łososia przyprawiamy równomiernie solą i pieprzem. Na wierzch ścieramy skórkę z cytryny.
  6. W rondelu rozpuszczamy 1 łyżkę masła (doprowadzamy tylko do jego rozpuszczenia i ściągamy z ognia). Do rozpuszczonego masła dodajemy 1 ząbek czosnku przepuszczony przez praskę lub starty na tarce. Tak przygotowane masło czosnkowe polewamy równomiernie na oba kawałki łososia.
  7. Łososia wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy przez 15 minut.
  8. Szpinak myjemy i odcedzamy. W garnku lub na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę masła, dodajemy 1 ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę  i szklimy przez kilka sekund na małym ogniu. Dodajemy szpinak i dusimy przez kilka minut, aż straci objętość. Przyprawiamy solą, pieprzem, a następnie dodajemy śmietankę. Dusimy, aż do zagęszczenia konsystencji sosu.
  9. Łososia podajemy na szpinaku wraz z ugotowaną kaszą lub ziemniakami.
Fot. Siostry od kuchni

Fot. Siostry od kuchni

18492427_10209141583683180_1950963320_n (1)


SIOSTRY OD KUCHNI, CZYLI

siostryKRZYSIA – na co dzień pracująca zawodowo, zabiegana mama dwójki dzieci. Mimo braku czasu odnajduje czas na swoją największą pasję, jaką jest gotowanie. Pewnie dlatego, że kocha dobre jedzenie. Zodiakalny Koziorożec, a więc konsekwentna w działaniach oraz bardzo ambitna i wnikliwa. Każde danie, które tworzy jest w 100% przemyślane, ale jej artystyczna wyobraźnia dokłada odrobiny szaleństwa i kulinarnej spontaniczności… Uwielbia kawę…ale tylko parzoną w kawiarce, a dobre ciacho to raj dla jej podniebienia. Lubi testować nowe przepisy i nie boi się eksperymentować.

EWKA – Można powiedzieć, że to człowiek orkiestra – znajdzie pasję w każdym zajęciu. Twardo stąpa po ziemi, mówiąc że nie ma rzeczy niemożliwych i z powodzeniem realizuje założone cele. W swojej pracy zajmuje się prowadzeniem projektów informatycznych, gdzie wykorzystuje i rozwija swoje menadżerskie zdolności. Uwielbia podróżować i odkrywać smaki lokalnych kuchni. Kocha kuchnię włoską i w tej dziedzinie chce się rozwijać, ale z sentymentem wraca rownież do polskich smaków znanych z dzieciństwa. Gotowanie i wypieki sprawiają jej ogromną przyjemność. Dzięki jej zdolnościom organizacyjnych każdy ruch w kuchni jest zawsze przemyślany, dzięki czemu przygotowanie dań trwa chwilę.

 


Zobacz także

fot. iStock/juhy13

„Bo co jej powiesz? Że to nie jej wina, że seks nie sprawia ci żadnej przyjemności? Przerabiałem to już tak wiele razy”

10 złych nawyków, które zniszczą nawet najlepsze małżeństwo

10 złych nawyków, które zniszczą nawet najlepsze małżeństwo

Fot. iStock/mixetto

„Mądrości” życiowe mogą zniszczyć niejeden związek. Proszę państwa, w te rzeczy absolutnie nie wierzymy